Opinie na temat kremu Yves Rocher Anti Age Global pod oczy
Rozświetlający krem pod oczy
Niestety jestem jedną z tych osób, która boryka się z ogromnymi sińcami pod oczami. Szczerze mówiąc, jestem już przyzwyczajona do tego, że okolica pod okiem jest ciemniejsza. Kiedy szukam kremu pod oczy, nie skupiam się już na tym, aby rozjaśniał, a na tym, aby skóra była wygładzona i nawilżona. Podczas późniejszego nałożenia korektora czy pudru nie powinny być uwydatnione zmarszczki, a kosmetyki nie mogą wchodzić w załamania.
Ten rozświetlający krem pod oczy "zaplusował" u mnie aplikatorem z metalową kuleczką, która jest zbawieniem podczas porannej pielęgnacji, gdy opuchlizna jest szczególnie widoczna. Lubię wcześniej schodzić krem, by później wymasować go okolicę pod okiem. Już po pierwszej aplikacji zauważyłam, że wygładził skórę i zdrowo ją rozświetlił.
Kuracja rozświetlająca do twarzy w kapsułkach
Uwielbiam kosmetyki o niestandardowych formułach. Jeśli produkt ma inną konsystencję niż krem czy serum, to ma już u mnie sporego plusa. Tak jest właśnie z kuracją rozświetlającą do twarzy w kapsułkach. W szklanym opakowaniu zostały umieszczone małe różowo-złote kapsułki, które po ściśnięciu wydobywają z siebie coś na wzór rzadkiego kremu lub serum. Jedna taka kapsułka wystarcza na całą twarz, a nawet szyję. Ten produkt z linii odmładzającej zauważalnie wygładza i rzeczywiście rozświetla. Jedwabista konsystencja natychmiast wchłania się w skórę, pozostawiając na niej wygładzający filtr. Doceniam, że regularne stosowanie owocuje pozbyciem się przebarwień i drobnych niedoskonałości.
Jest to świetny produkt do stosowania jako 35-dniowa kuracja rozświetlająca, szczególnie w takim okresie jak teraz, czyli po długiej zimie. Ze względu na zawartość stabilnej formy witaminy C stosujemy kapsułki na noc. Kurację można powtórzyć jesienią.
Dwufazowy olejek
Coraz częściej w kontekście procesów starzenia się skóry wspomina się o inflammagingu [od połączenia słów „inflammation” – zapalenie, i „ageing” – starzenie – przyp. red]. Skóra jest zaczerwieniona zarówno ze względu na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych (smogu, promieniowania, zanieczyszczenia środowiska), jak i wskutek wewnętrznych procesów zachodzących w organizmie, a związanych z wiekiem. Podrażniona skóra wraz z upływem czasu staje się mniej odporna na stresory, a jej bariera hydrolipidowa częściej ulega osłabieniu. Ponieważ taka cera wysyła wszelkie siły do działań naprawczych, częściej i szybciej pojawiają się na niej przebarwienia, zmarszczki czy wiotkość związana z grawitacją. Gratką dla skóry przesuszonej, odwodnionej i zaczerwienionej jest codzienny automasaż na bazie odpowiedniego olejku. Po demakijażu i oczyszczeniu twarzy, szyi i dekoltu wieczorny dotyk z odpowiednią porcją pielęgnacji przyniesie prawdziwe ukojenie. Wsparciem w jego wykonaniu jest Dwufazowy Koncentrat Naprawczy na Noc Anti-Age Global, którym przed użyciem należy wstrząsnąć, żeby połączyć jego obie fazy. W jego składzie znajdują się: ekstrakt z pączków kwiatów, łagodzący podrażnienia hydrolat z rumianku, detoksykujący wyciąg z aphloi i nawilżający oraz odżywczy skwalan. To kosmetyk, który warto zawsze mieć na stoliku nocnym i sięgać po niego jak po produkt ratunkowy. Jest idealny w te dni, kiedy uczucie ściągnięcia i przesuszenia daje się we znaki. Poza łagodzeniem zaczerwienień wygładza i uelastycznia skórę.
Do Przeciwzmarszczkowego Kremu Regenerującego na Dzień i na Noc i Maski na noc Anti-Age Global podeszłam dość sceptycznie. Na początku zaskoczyła mnie informacja na opakowaniu, z której wynika, że można go używać zarówno na dzień, jak i na noc jako maskę – kompres. To wydawało mi się dość nietypowe jak na kosmetyk o tak delikatnej strukturze. Okazało się jednak, że ten krem regenerujący rzeczywiście jest kosmetykiem o niezwykle odżywczej formule, a przy tym dość lekkiej konsystencji. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na powierzchni twarzy odczuwalnego filmu, co w przypadku skóry mieszanej i tłustej, takiej jak moja, jest dość istotne. Dlatego nadaje się do aplikacji pod makijaż. Podoba mi się w nim to, że o poranku można go swobodnie wpleść do swojej rutyny pielęgnacyjnej, nałożyć na niego krem z filtrem i nie mieć charakterystycznego po 40. roku życia uczucia ściągnięcia. Ale też nie odczuwać przeciążenia nadmiarem pielęgnacji ani ciężką formułą.
Recenzje 15
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 932
Napisanych recenzji: 529
3 / 5
23 października 2020, o 13:23
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Nie podano
działanie nawilżające i tyle
Creme Fondamentale Regard znajduje się w smukłej, długiej tubce która posiada standardową pojemność 15 ml. Tubka posiada metalową kąńcówkę dzięki któremu możemy zafundować sobie przyjemny masaż skóry wokół oczu i jednocześnie przyjemne chłodzenie, ja osobiście cenie sobie takie opakowanie, bo poza działaniem samego kremu można sobie wspomóc chłodnym masażem.
Opakowanie utrzymane jest w kolorystyce bieli i srebra
Krem pod oczy jest przyjemnie treściwy, dość dobrze się wchłania chociaż jest naprawdę bardzo gęsty, bobrze się sprawdza na nocna aplikacje, za dnia potrzebuje za dużo czasu by nie zrolował korektor.
Ma naturalny zapach, delikatny który nie utrzymuje się zbyt długo.
Wg obietnic producenta krem ma walczyć ze wszystkimi oznakami starzenia się skóry. Rozświetlać spojrzenie, usuwać opuchliznę i cienie pod oczami, a także wygładzać zmarszczki i bruzdy wokół oczu.
Anti – Age Global faktycznie przy regularnym stosowaniu rozjaśnia cienie, ale to tylko tyle z obietnic producenta które zauważyłam stosując krem. Możliwe że również usuwa cienie pod oczami aczkolwiek ze wzgledu na gęstą konsystencje nie mogłam pozwolić sobie na stosowanie go o poranku.
Regularna cena tego kremu to aż 115 zł!, co jest totalną pomyłką, dobrze że można go kupiłam w promocji 1/3 ceny.
ZALETY: + naturalny zapach
+ właściwości nawilżające
WADY: - brak działania zwalczania z oznakami starzenia
- cena regularna produktu nie jest adekwatna do produktu
U nas zapłacisz kartą