Widzisz zakola czy linię włosów? Oto, co mówią o Tobie
Domowe sposoby na zakola
Domowe metody leczenia łysienia należą do jednych z najbardziej poszukiwanych metod, zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Podobnie jak w przypadku preparatów na łysienie, nie inicjują one wzrostu mieszków włosowych, które trwale utraciliśmy. Niektóre z nich mogą wzmocnić włosy, jednak żaden z domowych sposobów nie wyleczy łysienia androgenowego.
Wiele z metod, które można znaleźć w internecie opiera się na stosowaniu różnych olei. Należy pamiętać, że nie każdy olej nadaje się do określonego typu włosów, ze względu na różny stopień ich porowatości, stąd stosując taką kurację nieumiejętnie, możemy pogorszyć stan naszych włosów. Podobne w przypadku innych proponowanych produktów tj. żółtka jaj, mleko kokosowe, jogurt, czy też napary z ziół. Nie wyleczą one łysienia, a mogą powodować alergię i pogorszyć stan skóry głowy, a co za tym idzie naszych włosów.
W przypadku zaobserwowania pierwszych oznak, czyli cofającej się linii włosów na czole i zakoli należy jak najszybciej udać się do dermatologa – tylko taka kuracja łysienia przyniesie efekt.
Przeszczep włosów na zakola metodą S.A.F.E.R.
Człowiek posiada na głowie od 100 do 200 tysięcy włosów, z których dziennie gubi średnio 100. Jedna cebulka włosowa jest w stanie wyprodukować około 20 włosów w ciągu życia człowieka, dlatego z upływem lat fryzura może lekko się przerzedzić. Zdarza się jednak, że do łysienia dochodzi znacznie wcześniej. Ratunkiem może okazać się przeszczep.
Łysienie androgenowe dotyka wielu mężczyzn, choć zdarza się, że zmagają się z nim także kobiety. Z wypadaniem włosów o podłożu hormonalnym można walczyć na różne sposoby, jeśli jednak doszło już do znacznego ubytku owłosienia, najlepszym rozwiązaniem będzie przeszczep. To jedyna metoda pozwalająca efektywnie zlikwidować zakola, łysinę czołową lub powiększające się "kółko" na czubku głowy. Transplantacja polega na pobraniu cebulek włosowych z owłosionej części głowy i wszczepieniu ich w miejsca pozbawione włosów.
Zakola – jak się ich pozbyć?
Zakola są pierwszym objawem łysienia androgenowego u mężczyzn, dlatego jeśli zależy nam na zatrzymaniu dalszej utraty włosów (która na pewno nastąpi), konieczna jest wizyta u dermatologa. Tylko leczenie oraz wdrożenie terapii zaplanowanej przez lekarza pozwoli skutecznie zahamować łysienie.
W aptekach, a także drogeriach można znaleźć wiele preparatów bez recepty, które “leczą” łysienie lub zagęszczają włosy. Niestety tam, gdzie doszło do trwałego zaniku cebulki włosa lub w miejscu, w którym nigdy nie rosła – nie powstanie nowa. Stąd też trzeba mieć świadomość, że żaden preparat nie stworzy nowego mieszka włosowego, z którego wyrośnie włos.
Preparaty, które przepisze nam dermatolog mają za zadanie zapobiec dalszej utracie włosów, w przypadku mieszków (także tych uszkodzonych lub osłabionych), które nadal pozostają na naszej głowie. W tym celu stosuje się miejscowe kuracje do wcierania w skórę głowy lub doustną farmakoterapię.
Leczenie miejscowe zazwyczaj opiera się na preparatach zawierających minoksydyl, który wpływa na lepsze ukrwienie mieszków włosowych, przez co stają się one mocniejsze i nie wypadają. Preparaty doustne najczęściej zawierają finasterydem, blokujący konwersję testosteronu do DHT.
Jak ukryć zakola u kobiet?
Przede wszystkim należy pamiętać, że lepiej jest zapobiegać, niż leczyć. Jeśli jednak zakola już się pojawiły poza zmianą diety, pielęgnacji czy suplementacji, można zastosować odpowiednie fryzury, które ukryją nieestetyczną, cofniętą linię włosów. Czytaj więcej o zakolach u kobiet.
Rozwiązaniem, które jednocześnie maskuje i pomaga na regenerację, jest noszenie rozpuszczonych włosów. Warto także postawić na fryzurę średniej długości oraz krótką. Może być nieregularna. Zaleca się wybór wystrzępionych kosmyków na końcach, a po bokach skróconych do połowy ucha. Tzw. pazurki przy twarzy z pewnością pomogą w walce z prześwitami na głowie. Fryzurą, która zamaskuje zakola, jak np. tzw. mullet. Zakola świetnie maskują również grzywki, szczególnie te krótkie i lekko po skosie. Sprawdza się też dłuższa fryzura „curtain bang”.
Panie powinny jednak pamiętać, że fryzura na ukrycie zakoli wcale nie musi być skomplikowana. Właścicielki długich włosów mogą spróbować „oszukanej” grzywki. Na czubku głowy trzeba zawiązać kok. Następnie należy przesunąć końcówki włosów tuż nad czoło i zakręcając na lokówkę lub prostując prostownicą, wymodelować je nad czołem, tak aby udawały grzywkę.
U kobiet z cienkimi włosami, można zdecydować się na małą treskę przypinaną na czubku głowy. Zagęści ona włosy i zamaskuje zakola. Zaleca się, aby fryzury dla osób z problemem nadmiernej utraty owłosienia na głowie były lekko pofalowane. Dlatego warto zaczesać włosy z tyłu głowy na przód. Dobrym rozwiązaniem jest też postawienie na fale/ loki, które dodają objętości włosom, a więc maskują prześwity.
U nas zapłacisz kartą