Agafia Krem Pod Oczy - Tajemnica Zdrowej i Pięknej Skóry
Apteczny krem pod oczy na zmarszczki do skóry wrażliwej
Krem przeciwzmarszczkowy Pharmaceris Opti-Sensilium ma dwukierunkowe działanie: wygładza i spłyca zmarszczki oraz intensywnie odżywia i regeneruje skórę pod oczami. Za właściwości odmładzające odpowiadają peptydy i witamina E, z kolei przed przesuszeniem chronią oleje babassu, z passiflory i ryżu. Ten wygładzający krem pod oczy zawiera też innowacyjne formuły IMMUNO-PREBIOTIC i LEUKINE-BARRIER, które zmniejszają nadwrażliwość skóry i jej podatność na podrażnienia.
Skuteczność kremu Pharmaceris potwierdzają badania kliniczne. Po 4 tygodniach stosowania 82 proc. uczestników zauważyło u siebie poprawę elastyczności, 89 proc. stwierdziło, że skóra jest lepiej nawilżona, a u 93 proc. została ona ukojona. 82 proc. osób zaobserwowało efekt wygładzenia już po jednym użyciu!
Ten dobry krem pod oczy z apteki zdobył od Wizażanek ocenę 4/5 przy 39 recenzjach. Te, które nie do końca były zadowolone z jego działania, piszą, że choć faktycznie bardzo dobrze nawilża, to jednak obiecany efekt przeciwzmarszczkowy nie jest satysfakcjonujący.
Jestem bardzo zadowolona z tego kremu. Nie podrażnia spojówek .Jest niedrogi. Konsystencja idealna. Jeśli chodzi o działanie, to skóra po nim jest idealnie dopieszczona, pełna blasku i zmarszczki jakby mniej widoczne. Szczególnie to odczuwam, jak go nakładam. Opakowanie wygodne dobrze dozuje krem, a jedynie minus, że nie widać, kiedy się kończy
Zalety i wady kremu pod oczy Opuncja i Aloes polskiej marki AVA
Polski krem pod oczy Opuncja i Aloes AVA to ulubieniec fanek pielęgnacji naturalnej. W porównywarce cenowej zdobył 60 opinii i ocenę 4,8/5 gwiazdek, a w drogerii Cocolita 5/5 gwiazdek. Jest to także kosmetyk, który zdobył złoty medal konsumentów w 2018 roku oraz posiada certyfikat Eco Cert. Dla niektórych osób wadą kremiku może być jego zapach, ponieważ jego skład jest bez dodatku perfum, możemy w nim wyczuć aromaty naturalne np. oliwy z oliwek. Nie jest to mój ulubiony zapach, bo podczas aplikacji kremu czuję się trochę jak zdrowa sałatka, na szczęście szybko się on ulatnia i nie męczy na skórze. Jeżeli potrzebujesz bardzo intensywnego nawilżenia skóry pod oczami, pod krem zastosuj serum, płynne płatki pod oczy w żelu, a jeżeli masz więcej czasu, to zastosuj kompres z hydrożelowych płatków pod oczy.
Zobacz także
Kremik jest bardzo wydajny wystarczył mi na ok 2,5 miesiąca. Ma bardzo lekką konsystencję, która szybko się wchłania i z łatwością się rozsmarowuje na skórze. Jest koloru lekko żółtawego ale podczas aplikacji tego nie widać, zapach dla mnie jest mało wyczuwalny, podczas użytkowania nie zauważyłam żadnych reakcji niepożądanych, łzawienia, szczypania czy podrażnień. Ciężko mam znaleźć dobry krem pod oczy który nie będzie się rolował, zależy mi też na mocnym nawilżeniu okolic oka oraz na działaniu przeciwzmarszczkowym. A już extra by było gdyby miał higieniczne opakowanie z pompką. I oto jest!
– napisała w KWC kama_m1, która po kilku miesiącach użytkowania kremu, ocenia go na 5/5 gwiazdek.
Składniki
- Aqua,
- Aroma,
- Benzyl Alcohol,
- Borago Officinalis Seed Oil,
- Cetearyl Alcohol,
- Citronellol,
- Dehydroacetic Acid,
- Glycerin,
- Hydrolyzed Wheat Protein,
- Limonene,
- Linalool,
- Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil,
- Octyldodecanol,
- Parfum,
- Potassium Sorbate,
- Rosa Canina Fruit Oil,
- Rosa Damascena Flower Water,
- Schizandra Chinensis Extract,
- Sodium Benzoate,
- Sodium Hyaluronate,
- Sodium Stearoyl Glutamate,
- Tocopherol,
- Triticum Vulgare Germ Oil,
- Xanthan Gum
Aqua, Octyldodecanol, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Eleutherococcus Senticosu Root Extract*, Pinus Sibirica Seed Oil*, Linum Usitatissimum Seed Oil*, Triticum Vulgare Germ Oil*, Hydrolyzed Rice Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Camellia Oleifera Seed Oil*, Rosa Damascena Flower Water*, Cetraria Islandica Extract*, Rosa Canina Fruit Oil*, Amaranthus Spinosus Seed Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Borago Officinalis Seed Oil*, Tocopherol, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Sodium Stearoyl Glutamate, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Linalool, Limonene, Citronellol
49 komentarzy:
o proszę! wogóle o tym nie wiedziałam. mam maseczkę, jest całkiem spoko :) ciekawe, która to wersja ,) muszę sprawdzić, zaciekawiłaś mnie :) Odpowiedz Usuń
Słyszałam własnie o podwójnej jakości tych kosmetyków i przyznam się, że trochę mnie to zraziło do tej firmy. Odpowiedz Usuń
Wystarczy sprawdzić kod skąd pochodzą. Nie widzę w tym problemu. Znani kreatorzy mody tez produkują 2 linie ciuchów lepsze i gorsze gatunkowo kopie. Tak robią dzisiaj wszyscy. Te tańsze idą dla mas a droższe dla znawców. Osobiście używałam serum i krem na dzień i były fantastyczne. Usuń
Ciekawe jakie ja miałam, ale tak się zraziłam, że nie mam ochoty na więcej :P Odpowiedz Usuń Właśnie możliwe że zrazilas się do estonskich produktów UsuńNie używam tych produktów, jakoś nie mogę się przekonać. Nawet nie wiedziałam, że z\są aż takie różnice. Jestem leniem w czytaniu etykietek - nawet bym na to n ie wpadła. Odpowiedz Usuń
tez byłam leniem, ale warto zacząć zwracać na to uwagę :O UsuńBędę teraz zwracać na to uwagę :) Raz miałam odżywkę, była mega słaba, więc to pewnie była ta podróbka :) Odpowiedz Usuń
Jakoś nie słyszałem o produktach rosyjskich, chyba wątpię bym kiedyś miła styczność ale dzięki recenzji można dowiedzieć się nie co wiadomość na ten temat.
Czy są to więc takie same kosmetyki?
Jak się okazuje wcale NIE!
Tylko popatrzcie na przykładzie szamponu. Oto tradycyjny syberyjski kosmetyk Babuszka Agafia - szampon wzmacniający na bazie sosnowego propolisu.
Oryginalne kosmetyki figurują pod nazwą Bania Agafia (produkowane w Rosji), Receptury Babuszki Agafii to ich europejskie odpowiedniki (produkowane w Estonii).
To, że naklejka nie została zmieniona, a receptura jest marki, nie znaczy, że mamy ten sam skład!Czytajcie składy.
Niby to samo, niby bez SLS, a jednak.
Chociaż kosmetyk europejski również ma na etykiecie " bez SLS", to zawiera SLES, który jest w praktyce tym samym (to analogiczna substncja!). Nie ma powodu, by demonizować SLS czy SLES, ale jest wiele powodów, by te związki ograniczać dla naszych włosów vel używać z rozwagą, ale o tym kiedyindziej.
Sodium Lauryl Sulfate = SLS
Sodium Laureth Sulfate = SLES
Jeśli, ktoś unika SLS i parabenów, a do tej pory chwalił sobie kosmetyki Agafii za skład, to się może nieźle zdziwić.
Te dwa produkty różnią się nie tylko niespodziewanym dodatkiem, ale również konsystencją i właściwościami. Szampon z Estonii pachnie chemicznie, podczas, gdy rosyjski, mimo, że do najprzyjemniejszych zapachów nienależy, jest zdecydowanie bardziej ziołowy.
U nas zapłacisz kartą