"Bandi Ekologiczny Krem Pod Oczy - Zdrowe Piękno dla Twoich Oczu!"
Ranking kremów pod oczy – poznaj polecane kosmetyki!
Wiesz już, jakie kryteria powinien spełniać krem pod oczy. Najlepszy z nich może jest bliżej, niż Ci się wydaje… Poznaj nasz subiektywny ranking kremów pod oczy i znajdź swojego nowego ulubieńca! Gwarantujemy, że jest z czego wybierać.
Löwengrip Clean&Calm
Pierwszy polecany krem to Clean&Calm od marki Löwengrip. Wegański, bezzapachowy produkt zwiększa elastyczność skóry, a jednocześnie zmniejsza opuchliznę. Co więcej, krem dba o optymalne nawilżenie skóry oraz zapewnia jej pożądane ukojenie. Preparat pobudza syntezę kolagenu, dzięki czemu naskórek jest chroniony przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.
Clean&Calm w swoim składzie zawiera wyciąg z nasion komosy ryżowej oraz luminescencyjny składnik absorbujący światło UV. Odbijające światło drobinki optycznie niwelują oznaki zmęczenia i kurze łapki, dzięki czemu skóra wygląda młodo i promiennie.
Delikatny krem ma lekką formułę i szybko się wchłania. Bez obaw mogą po niego sięgać także posiadacze wrażliwej cery.
Sensum Mare ALGOEYE
Potrzebny Ci dobry krem pod oczy? Przeciwzmarszczkowy preparat Sensum Mare ALGOEYE nie boi się upływu czasu!
Regularnie stosowany ALGOEYE znacząco poprawia kondycję skóry. Krem zmniejsza cienie i obrzęki, rozjaśnia oraz przyspiesza odnowę komórek skóry. To wszystko zasługa jego formuły, która jest doskonałym połączeniem wody z lodowca norweskiego, siedmiu rodzajów alg morskich oraz ekstraktów i olejków roślinnych.
Przyjemna konsystencja kremu sprawia, że łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Dla najlepszych efektów aplikuj go rano i wieczorem.
Korres Black Pine 4D BIO-SHAPELIFT
Jeśli zastanawiasz się, jaki jest najlepszy krem na cienie pod oczami, to jednym z naszych faworytów jest Korres Black Pine 4D BIO-SHAPELIFT.
Kosmetyk poprawia napięcie skóry, zwalcza nieestetyczne cienie, intensywnie nawilża i odżywia, a do tego działa przeciwzmarszczkowo.
Bartos, krem rozjaśniający Ruby Vine
Krem rozjaśniający Bartos trafił do mnie podczas konferencji Meet Beauty w zeszłym roku (porównywarka cen ). Bardzo ciekawiło mnie jego opakowanie z nietypowa pompką, bo jest nią cała powierzchnia wieczka. Wygląda to naprawdę ciekawie, ale zupełnie się nie sprawdza.
By wydobyć pierwsza porcję produktu, musiałam nacisnąć wieczko ze dwadzieścia razy, a potem wcale nie było lepiej. Wyciśnięcie porcji wymagało dużo pracy, krem rozpryskiwał się na wszystkie strony, tylko nie na dłoń. Po kilku takich nieudanych próbach poddałam się i zastanawiałam, czy nie oddać kremu teściowej. Zaczęłam jednak odkręcać opakowanie i wyjmować z niego krem dłonią. Wolałabym mieć do tego szpatułkę, ale jeszcze nie znalazłam nic na tyle ciekawego, by to kupić.
Aqua (woda), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok aloesowy), Isoamyl Cocoate (emolient), Argania Spinosa Kernel Oil* (olej arganowy), Olea Europea Fruit Oil (oliwa), Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy), Glycerin (substancja nawilżająca), Cetearyl Alcohol (emolient), Hydrogenated Vegetable Oil (utwardzony olej roślinny), Glyceryl Stearate (emolient), Sorbitan Olivate (emulgator), Gardenia Tahitensis Flower Extract (ekstrakt z kwiatu gardenii), Terminalia Ferdinandiana Fruit Extract (ekstrakt ze śliwki kakadu), Glycyrrhiza Glabra Extract* (ekstrakt z lukrecji), Vitis Vinifera Leaf Extract* (ekstrakt z liści winogron), Helichrysum Stoechas Extract (ekstrakt z kocanki piaskowej), Hydrolyzed Hyaluronic Acid (hydrolizowany kwas hialuronowy), Tocopherol (witamina E), Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy), Sodium Benzoate (konserwant), Potassium Sorbate (konserwant), Tetrasodium Glutamate Diacetate (chelator), Citric Acid (regulator pH)
*z ekologicznych upraw
Skład zamieszczony powyżej to INCI nowej wersji kremu. Poprzednia była nieco inna, zawierała olejową witaminę C i podobała mi się bardziej. To właśnie ją przywiozłam z Meet beauty, ale skontaktowała się ze mną właścicielka marki i zaproponowała wymianę, by moja recenzja dotyczyła obecnie dostępnego produktu. Nie mam między nimi porównania, więc recenzja dotyczy jedynie nowej wersji. Ta bazuje na soku aloesowym oraz olejach arganowym, kokosowym i oliwie. Olej kokosowy zdecydowanie nie należy do moich ulubionych, bo jest mocno komedogenny i sprawdza się u niewielu osób, czy to na skórze, czy na włosach.
W sam raz na raz: krem rozjaśniający Ruby Vine Bartos, krem pod oczy Bandi Eco Friendly Care i maseczka oczyszczająca Bania Agafia
Pomimo sporych oczekiwań ze względu na pochlebne opinie, nadziei związanych z dobrymi składami oraz najszczerszych chęci przy pierwszych niepowodzeniach podczas stosowania, z tymi trzema produktami nie udało mi się dogadać na tyle, bym była z nich zadowolona. Postaram się pokrótce wyjaśnić dlaczego.
Wcześniej używałam już dwóch innych masek Bani Agafii: daurskiej, która mnie podrażniała i dziegciowej, która całkiem przyjemnie oczyszczała skórę (recenzje obu ). Po dobrych opiniach na temat tej niebieskiej, jakoby jeszcze lepszej od dziegciowej, zdecydowałam się ją wypróbować. Saszetka zawierająca 100ml produktu to koszt zaledwie około 7 złotych (porównywarka cen) przy prostym, ale ładnym składzie, na który warto zwrócić uwagę.
Aqua (woda), Kaolin (glinka niebieska), Glycerin (substancja nawilżająca), Cetearyl Alcohol (emolient), Zinc Oxide (tlenek cynku), Bentonite (zagęstnik), Xanthan Gum (zagęstnik), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (oliwa), Organic Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract (ekstrakt z malwy), Avena Sativa (Oat) Kernel Powder (puder owsiany), Centaurea Cyanus Flower Water (woda chabrowa), Sodium Cetearyl Sulfate (substancja myjąca), Benzyl Alcohol (konserwant), Parfum (substancja zapachowa)
Taki miks składników teoretycznie powinien świetnie sprawdzać się na większości cer, w tym tłustej czy wrażliwej. Co prawda użyta tu substancja myjąca (Sodium Cetearyl Sulfate) ma pewien potencjał drażniący, jednak pozostałe składniki, jak łagodzący puder owsiany, czy kojąca i przeciwobrzękowa woda chabrowa zapewniają odpowiednią równowagę, a glinka i cynk oczyszczenie oraz zmatowienie.
Krem pod oczy w koreańskim rytuale piękna
K-beauty to pielęgnacja koreańska, która skomponowana jest w taki sposób, aby zapewniać skórze doskonałe nawilżenie i odżywienie. Jej rolą jest opóźnienie pojawienia się zmarszczek oraz zapewnienie jej zdrowego i młodszego wyglądu na dłużej. Składa się ona z 10 kroków – wśród których istotne miejsce ma również pielęgnacja skóry w okolicy oczu. Nawilżające kremy pod oczy w koreańskim rytuale piękna występują w kroku 8 i poprzedzone są pielęgnacją opartą o demakijaż oraz oczyszczanie twarzy, złuszczanie naskórka z użyciem peelingu, tonizacją, w której wykorzystuje się hydrolaty lub toniki do twarzy, nawilżaniem esencją – najczęściej o wodnistej konsystencji w formie mgiełki do twarzy oraz intensywnym odżywieniem skóry z użyciem serum do twarzy i ampułek. Na tym etapie stosuje się także maseczki w płachcie i w formie kremowej. Dopiero po tak przeprowadzonej pielęgnacji przychodzi czas na zastosowanie kremu, płatków czy serum pod oczy. Kolejne kroki to nawilżenie skóry kremem oraz ochrona przeciwsłoneczna kosmetykami z filtrami SPF. Oczywiście codzienna pielęgnacja nie wymaga przeprowadzania wszystkich tych kroków. Krem pod oczy należy natomiast do tych kosmetyków, które rekomenduje się stosować każdego dnia – aplikować rano oraz wieczorem – tak, aby zapewnić skórze optymalne odżywienie i nawilżenie, a także przeciwdziałać przebarwieniom i obrzękom.
Kosmetyki do pielęgnacji skóry okolic oczu występują najczęściej jako kremy, serum, czy płatki pod oczy. W naszym beauty shopie znajdziesz kremy przeznaczone do pielęgnacji tej części twarzy najlepszych polskich marek, oferujących jakościowe kosmetyki: BODYBOOM, SORAYA, SHE, BIELENDA, BIELENDA PROFESSIONAL, DERMIKA czy SUPREMELAB. Jednym z najchętniej wybieranych kremów jest przeciwzmarszczkowy krem pod oczy. Może on działać wygładzająco – spłycając powstałe już linie czy regenerująco. Kremy przeciwzmarszczkowe pod oczy warto stosować już po około 25. roku życia, ponieważ łatwiej jest zapobiegać powstawaniu zmarszczek, niż niwelować ich widoczność. Warto sięgnąć także po krem pod oczy na cienie, który poprawia koloryt skóry, a także rozświetla ją, sprawiając, że spojrzenie jest młodsze, a twarz bardziej pogodna.
U nas zapłacisz kartą