"Bandi Ekologiczny Krem Pod Oczy - Zdrowe Piękno dla Twoich Oczu!"

Jaki krem pod oczy wybrać? Podpowiadamy!

Mogłoby się wydawać, że idąc na zakupy do ulubionej drogerii z łatwością znajdziesz tani, dobry krem pod oczy. Asortyment produktów jest tak zróżnicowany, że przed półką z kosmetykami można stać godzinami. Niestety, taka mnogość kremów, serum czy ampułek kuszących estetycznymi opakowaniami nie ułatwia podjęcia decyzji, a wręcz przeciwnie – znacznie ją utrudnia. Na całe szczęście z pomocą przychodzimy my!

Zacznijmy w ogóle od tego, dlaczego w Twojej kosmetyczce niezbędny jest skuteczny krem pod oczy. Skóra w okolicach oczu jest zdecydowanie cieńsza, niż na pozostałych obszarach twarzy. To właśnie dlatego na jej powierzchni można najszybciej dostrzec oznaki starzenia się naskórka czy „worki” pojawiające się po nieprzespanej nocy. Nieodpowiednie odżywianie oraz chroniczne zmęczenie skutkują fioletowymi cieniami, a na skutek ruchu mięśni twarzy powstają zmarszczki mimiczne.

Jak widzisz, na delikatną skórę pod oczami każdego dnia czeka sporo wyzwań. Na całe szczęście regularne stosowanie preparatów wzbogaconych o składniki aktywne może sprawić, że widoczność zmarszczek zostanie zminimalizowana, a nieestetyczne cienie stracą na intensywności lub nawet całkowicie znikną.

Po kremy pielęgnujące skórę wokół oczu najlepiej sięgnąć jak najwcześniej. Przyjmuje się, że skóra zaczyna ulegać procesowi starzenia już około 25. roku życia, jednak w Twojej rutynie preparat może zagościć jeszcze przed osiągnięciem przez Ciebie tego konkretnego wieku.

Zalecamy włączenie kremów pod oczy zarówno do swojej porannej, jak i wieczornej pielęgnacji, tak by skóra była otoczona jak najlepszą opieką przez całą dobę. Formuły produktów są zwykle bardzo lekkie, więc swój wybrany krem z powodzeniem możesz aplikować także pod makijaż.

W sam raz na raz: krem rozjaśniający Ruby Vine Bartos, krem pod oczy Bandi Eco Friendly Care i maseczka oczyszczająca Bania Agafia

Pomimo sporych oczekiwań ze względu na pochlebne opinie, nadziei związanych z dobrymi składami oraz najszczerszych chęci przy pierwszych niepowodzeniach podczas stosowania, z tymi trzema produktami nie udało mi się dogadać na tyle, bym była z nich zadowolona. Postaram się pokrótce wyjaśnić dlaczego.

Wcześniej używałam już dwóch innych masek Bani Agafii: daurskiej, która mnie podrażniała i dziegciowej, która całkiem przyjemnie oczyszczała skórę (recenzje obu ). Po dobrych opiniach na temat tej niebieskiej, jakoby jeszcze lepszej od dziegciowej, zdecydowałam się ją wypróbować. Saszetka zawierająca 100ml produktu to koszt zaledwie około 7 złotych (porównywarka cen) przy prostym, ale ładnym składzie, na który warto zwrócić uwagę.

Aqua (woda), Kaolin (glinka niebieska), Glycerin (substancja nawilżająca), Cetearyl Alcohol (emolient), Zinc Oxide (tlenek cynku), Bentonite (zagęstnik), Xanthan Gum (zagęstnik), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (oliwa), Organic Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract (ekstrakt z malwy), Avena Sativa (Oat) Kernel Powder (puder owsiany), Centaurea Cyanus Flower Water (woda chabrowa), Sodium Cetearyl Sulfate (substancja myjąca), Benzyl Alcohol (konserwant), Parfum (substancja zapachowa)

Taki miks składników teoretycznie powinien świetnie sprawdzać się na większości cer, w tym tłustej czy wrażliwej. Co prawda użyta tu substancja myjąca (Sodium Cetearyl Sulfate) ma pewien potencjał drażniący, jednak pozostałe składniki, jak łagodzący puder owsiany, czy kojąca i przeciwobrzękowa woda chabrowa zapewniają odpowiednią równowagę, a glinka i cynk oczyszczenie oraz zmatowienie.

Kremy 30+

Podstawą pielęgnacji skóry pod oczami jest jej intensywne nawilżanie. Pierwsze kremy nawilżające zacznij stosować już po 20. roku życia. Po 30. roku życia polecane są kwas hialuronowy i jego pochodne o silnych właściwościach wiązania wody i zapobiegania zmarszczkom. W składzie kosmetyków szukaj również kofeiny, która zmniejsza opuchliznę oraz skutki zmęczenia.

Miejsce 1: La Roche-Posay Hydraphase Intense, intensywnie nawilżający koncentrat pod oczy przeciw oznakom zmęczenia

Ten produkt swoje intensywne działanie nawilżające zawdzięcza obecności dwóch form kwasu hialuronowego i gliceryny. Zawiera również kofeinę i proteiny soi, co sprzyja redukcji worków i opuchlizny pod oczami. Doskonale radzi sobie nawet z drobnymi zmarszczkami związanymi z odwodnieniem skóry. Krem rozjaśnia cienie pod oczami i sprawia, że cera wygląda na świeżą i wypoczętą. Jego zaletą jest także stosunkowo krótki skład.

Bartos, krem rozjaśniający Ruby Vine

Krem rozjaśniający Bartos trafił do mnie podczas konferencji Meet Beauty w zeszłym roku (porównywarka cen ). Bardzo ciekawiło mnie jego opakowanie z nietypowa pompką, bo jest nią cała powierzchnia wieczka. Wygląda to naprawdę ciekawie, ale zupełnie się nie sprawdza.

By wydobyć pierwsza porcję produktu, musiałam nacisnąć wieczko ze dwadzieścia razy, a potem wcale nie było lepiej. Wyciśnięcie porcji wymagało dużo pracy, krem rozpryskiwał się na wszystkie strony, tylko nie na dłoń. Po kilku takich nieudanych próbach poddałam się i zastanawiałam, czy nie oddać kremu teściowej. Zaczęłam jednak odkręcać opakowanie i wyjmować z niego krem dłonią. Wolałabym mieć do tego szpatułkę, ale jeszcze nie znalazłam nic na tyle ciekawego, by to kupić.

Aqua (woda), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok aloesowy), Isoamyl Cocoate (emolient), Argania Spinosa Kernel Oil* (olej arganowy), Olea Europea Fruit Oil (oliwa), Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy), Glycerin (substancja nawilżająca), Cetearyl Alcohol (emolient), Hydrogenated Vegetable Oil (utwardzony olej roślinny), Glyceryl Stearate (emolient), Sorbitan Olivate (emulgator), Gardenia Tahitensis Flower Extract (ekstrakt z kwiatu gardenii), Terminalia Ferdinandiana Fruit Extract (ekstrakt ze śliwki kakadu), Glycyrrhiza Glabra Extract* (ekstrakt z lukrecji), Vitis Vinifera Leaf Extract* (ekstrakt z liści winogron), Helichrysum Stoechas Extract (ekstrakt z kocanki piaskowej), Hydrolyzed Hyaluronic Acid (hydrolizowany kwas hialuronowy), Tocopherol (witamina E), Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy), Sodium Benzoate (konserwant), Potassium Sorbate (konserwant), Tetrasodium Glutamate Diacetate (chelator), Citric Acid (regulator pH)

*z ekologicznych upraw

Skład zamieszczony powyżej to INCI nowej wersji kremu. Poprzednia była nieco inna, zawierała olejową witaminę C i podobała mi się bardziej. To właśnie ją przywiozłam z Meet beauty, ale skontaktowała się ze mną właścicielka marki i zaproponowała wymianę, by moja recenzja dotyczyła obecnie dostępnego produktu. Nie mam między nimi porównania, więc recenzja dotyczy jedynie nowej wersji. Ta bazuje na soku aloesowym oraz olejach arganowym, kokosowym i oliwie. Olej kokosowy zdecydowanie nie należy do moich ulubionych, bo jest mocno komedogenny i sprawdza się u niewielu osób, czy to na skórze, czy na włosach.

Na całe szczęście regularne stosowanie preparatów wzbogaconych o składniki aktywne może sprawić, że widoczność zmarszczek zostanie zminimalizowana, a nieestetyczne cienie stracą na intensywności lub nawet całkowicie znikną.

Czytaj dalej...

zacznę od tego, że krem ma naprawdę eleganckie opakowanie, podoba mi się, dobrze działająca pompka, bardzo wygodna, dozuje odpowiednią ilość produktu, produkt polski, dostępne bez problemu, także stacjonarnie, wykazuje przyzwoite działanie pielęgnacyjne, nawilża, odżywia, wygładza, nie ma efektu wow, ale i ja się cudów nie spodziewam,.

Czytaj dalej...

Nawet potraktowanie go jako zwykłego kremu nawilżającego mnie nie satysfakcjonuje, bo taką samą efektywność i to przy znacznie wyższym komforcie stosowania bez ryzyka rolowania zapewnia banalny krem z supermarketu za kilkanaście złotych.

Czytaj dalej...

Zadaniem kremów liftingujących jest poprawa napięcia powierzchniowego skóry , co przyczynia się również do wygładzenia cery , dzięki czemu odzyskuje ona odpowiednią sprężystość oraz jędrność , a przy tym zapewnia się jej należytą ochronę przed efektem wiotczenia.

Czytaj dalej...

Dla osób z cerą bardzo tłustą i problematyczną często to właśnie produkty z alkoholem są jedynym sposobem na zwalczanie niedoskonałości, ale gdy mamy cerę bardzo suchą, wrażliwą, atopową czy naczynkową odradza się produkty, które zawierają alkohol.

Czytaj dalej...