Krem CC na naczynka - Sekret pięknej i zdrowej skóry
Recenzje 2
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 11
4 / 5
22 listopada 2019, o 11:12
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Nie podano
Lekko zakrywa zaczerwienienia
Jestem w trakcie pierwszego opakowania. Mam skórę naczynkową, zaczerwienioną i bardzo reaktywną. Korektora używam najczęściej pod podkład i tutaj sprawdza się całkiem dobrze (jako baza, stosowałam już z wieloma podkładami i było ok). Faktycznie lekko zakrywa zaczerwienienia i wyrównuje koloryt ale bez efektu wow oraz pozostawia skórę delikatnie wygładzoną. Nie podrażnia mojej delikatnej skóry.
ZALETY: - pozostawia skórę delikatnie wygładzoną
- lekko ukrywa zaczerwienienia
- nadaje się jako baza pod podkład
- wydajny
WADY: - opakowanie (nie widać zużycia )
Dodanych produktów: 2
Napisanych recenzji: 308
4 / 5
30 stycznia 2018, o 16:52
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria internetowa
takie czary.
Trochę magii-wyciskam z opakowania zielonkawy krem, a na twarzy zmienia się w krem w kolorze skóry. :)
A tak serio-ten kremowy korektor, to troszkę jakby krem tonujący, tylko na pewno delikatniejszy.
W kremie znajdują się jakby mikroskopijne drobinki, które pod wpływem ciepła dłoni rozpuszczają się w trakcie nakładania.
Dzięki zielonym tonom łagodzi wszelkie zaczerwienienia, ujednolica kolor skóry, rozświetla ją, ale nie ma szans na zakrycie jakichkolwiek niedoskonałości czy zmian. Nie ma też szans na zrobienie sobie jakichkolwiek smug itp.
Trudno mi powiedzieć czy przy okazji wzmacnia naczynia krwionośne, ale z pewnością nie wywołuje ich nadwrażliwości.
Dobrze sprawdzał się, kiedy nie potrzebowałam nakładać makijażu, a chciałam tylko wyrównać nieco kolor skóry.
Minusem jest tłustawa konsystencja, która dość szybko powodowała świecenie. Nieważne czy nakładałam na krem, na czystą skórę, pudrowałam, matowiłam - po prostu zaraz czułam, że skóra jest tłusta.
I w moim przypadku, przy dłuższym stosowaniu trochę mnie zapchał. Może za bogata konsystencja, bo u mojej siostry z suchą skórą nic takiego się nie działo.
Opakowanie bardzo estetyczne, świetnie sprawdza się dozownik.
Produkt niesamowicie wydajny-wystarczy 1 porcja na całą twarz-a w opakowaniu jest aż 75 ml.
Ma przyjemny zapach.
Lirene Dermoprogram, Cera naczynkowa – liftingujący krem na rozszerzone naczynka
Liftingujący krem na rozszerzone naczynka Lirene do jeden z kremów do cery naczynkowej dostępnych w Rossmannie. Obecne w kosmetyku diosmina , żurawina i ekstrakt z arniki górskiej uszczelniają i wzmacniają słabe ścianki naczyń krwionośnych. Z kolei witamina E i proteiny migdałowe opóźniają proces fotostarzenia się skóry, poprawiają jej jędrność i napięcie. Ten krem sprawdzi się zarówno przy widocznych już zmarszczkach w przypadku cery dojrzałej, jak i jako element profilaktyki, gdy chcecie zapobiec ich powstawaniu.
Krem zakupiłam z myślą o mojej naczynkowej skórze, gdzie cały czas towarzyszy mi lekkie zaczerwienienie na policzkach, które niekiedy udaje mi się zlikwidować. Krem jest bardzo lekki, ma tak delikatną konsystencję, a co najważniejsze nie jest ona wodnista. Bardzo dobrze rozsmarowuje się go na twarzy, nadaje się świetnie na lato, gdyż szybko się wchłania i zostawia tak jakby matowe zakończenie. Świetne jest to, że o żadnej porze roku nie spowodował natłuszczenia, nawet w upalne dni. Delikatnie nawilżył cerę, a co najważniejsze przy codziennym stosowaniu potrafi zlikwidować powstający rumień. Natomiast muszę wspomnieć, że mam cerę naczynkową, lecz nie mam całkowicie otwartych naczynek. Krem mieści się w wygodnym pojemniczku. Jest wydajny i tani
Iwostin, Capillin – krem na naczynka intensywnie redukujący zaczerwienienia z filtrem SPF 20
Do najpopularniejszych kremów na naczynka na twarzy bez wątpienia należy krem marki Iwostin z serii Capillin do cery naczynkowej. Działa kojąco, łagodzi podrażnienia, sprawia, że skóra jest mniej podatna na powstawanie rumienia i „pajączków”. Jego działanie opiera się na zawartości m.in. wyciągu z alg, rutyny, pantenolu, alantoiny, witamin E i C. Co ważne, krem wzbogacony jest o filtr SPF 20, dlatego w ciągu dnia skutecznie chroni wrażliwą cerę przed promieniowaniem UV. Kosmetyk zawiera ponadto zielony pigment, który „gasi” czerwień naczynek, sprawiając, że są mniej widoczne.
Polecił mi go dermatolog i to był strzał w dziesiątkę. Zużyłam już kilka opakowań i jestem naprawdę zadowolona. Krem jest wydajny, ładnie pachnie, ma fajną konsystencję, a co najważniejsze po dłuższym stosowaniu faktycznie redukuje zaczerwienienia. Dodatkowo fajnie nawilża. U mnie sprawdził się też świetnie jako baza pod makijaż
Krem uszczelniający naczynka krwionośne na noc – Ziaja Med
Pielęgnacja cery naczynkowej powinna opierać się nie tylko na kremach nakładanych na dzień. Równie ważne jest stosowanie odpowiedniego kosmetyku na noc. Mamy dla was propozycję wartą rozważenia – krem uszczelniający naczynka krwionośne z serii Ziaja Med. Obecne w składzie proteiny ze słodkich migdałów, escyna, rutyna, witaminy C i E sprawiają, że zmniejszają się zaczerwienienia, „pajączki” są mniej widoczne, skóra ma wyrównany koloryt, jest nawilżona i ujędrniona.
Miałam okazję używać już różnych kosmetyków z serii Ziaja i w większości przypadków nie zawodziły mnie. Również ten krem okazał się być dość dobry. Nie powoduje zaczerwienienia, nie posiada też substancji zapachowych, które mogłyby podrażnić skórę. Jest dość wydajny, bo wystarczy niewielka jego ilość, żeby starczyła na jedną aplikację. Szybko się wchłania, nie jest z kategorii kremów ściągających cerę, wręcz pozostawia lekki film, ale mogę na to przymknąć oko, jako że jest to krem na noc
– to opinia Wizażanki prettywhen
Pharmaceris N, Capinon K – krem na naczynka z uszczelniającą witaminą K
Idealny do codziennej pielęgnacji cery naczynkowej jest krem Capinon K 1% z serii Pharmaceris N. Znajdująca się w jego składzie witamina K zmniejsza przepuszczalność delikatnych naczynek, łagodzi podrażnienia, redukuje widoczny rumień i zaczerwienienia. Zalecany jest też do stosowania przed i po zabiegach kosmetycznych i z zakresu medycyny estetycznej – przyspiesza regenerację i gojenie się skóry.
Stosowałam krem rano i wieczorem. Po 3 tygodniach zobaczyłam, że moje naczynka są dużo mniej widoczne. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i ma przyjemny zapach. Stosując ten krem, należy pamiętać, aby stosować go regularnie. Dopiero wtedy zobaczymy efekty
– opisuje działanie kremu Airme26
U nas zapłacisz kartą