"Magiczny krem na zmęczone oczy - Bandi w akcji!"
Czy kwas hialuronowy może uczulać?
Nie. Poza literaturą science fiction nie odnotowano jeszcze takich przypadków.
Kwas hialuronowy to substancja, która naturalnie występuje w naszym ciele, a nie jest możliwe (poza chorobami autoimmunologicznymi, a nie o nich tutaj mowa), żeby ciało uczulało coś mu bliskiego.
Działanie kremów z kwasem hialuronowym polega wyłącznie na tym, że podajemy organizmowi więcej kwasu, niż sam był w stanie wyprodukować, czym pomagamy mu w procesach regeneracyjnych.
Jeśli wciąż czujesz się niespokojna, możesz oczywiście wykonać 24-godzinny test alergiczny z kremem na ręce.
Jednak po pierwsze - będzie to działanie, mające na celu po prostu Cię uspokoić, po drugie - sprawdzisz, czy uczulają Cię inne składniki kremu, a nie kwas hialuronowy.
Korzyści ze stosowania kwasu hialuronowego w codziennej pielęgnacji skóry
Na czym polega fenomen kwasu hialuronowego?
To substancja nazywana eliksirem młodości, która naturalnie występuje w naszej skórze.
Z wiekiem jednak tracimy jej coraz więcej i to stąd biorą się zmarszczki, których tak nie znosimy.
Kwas hialuronowy, którego nam wówczas ubywa, odpowiada za wiązanie cząsteczek wody, co sprawia, że skóra jest elastyczna i jędrna.
Łatwo się zatem domyślać, jakie korzyści czerpiemy ze stosowania kremów z kwasem hialuronowym. Kwas przywraca po prostu naszą skórę do jej pierwotnego stanu.
Bardzo ważną zaletą kosmetyków kwasem hialuronowym jest fakt, że nie musimy ich wstrzykiwać w skórę, żeby osiągnąć efekt.
Kremy i sera skonstruowane są tak, żeby cząsteczki kwasu bez problemu wnikały do głębokich warstw skóry.
Badania wykazały, że już po dwóch tygodniach stosowania kwasu hialuronowego na twarz zmarszczki zmniejszają się o 40 procent, nawilżenie skóry wzrasta o 96 procent, a jędrność i elastyczność tkanek jest większa o ponad połowę!
Kobiety stosujące kremy do twarzy lub sera z kwasem hialuronowym, chwalą go przede wszystkim za niewiarygodne nawilżenie skóry, działanie przeciwstarzeniowe, jędrność i gładkość cery, ale także za tworzenie na twarzy bariery ochronnej przed bakteriami.
Kwas hialuronowy świetnie się sprawdza również przy skłonnościach do egzemy.
Kremy pod oczy – dlaczego się je stosuje?
Krem pod oczy odgrywa kluczową rolę w codziennej pielęgnacji. Czoło, policzki czy nogi potrafią zabezpieczyć się przed niekorzystnym oddziaływaniem czynników zewnętrznych, wytwarzając duże ilości sebum. Substancje tłuszczowe zawarte w łoju zapobiegają wyparowywaniu wody ze skóry. Niestety, cera wokół oczu jest cienka i produkuje niewiele sebum. W rezultacie łatwo ulega wysuszeniu m.in. wskutek wiatru, mrozu czy upału. Aby temu zapobiec, należy ją zabezpieczyć, stosując dermokosmetyki pod oczy. Zawierają one emolienty o właściwościach natłuszczających oraz humektanty, które nawilżają skórę, wiążąc cząsteczki wody w naskórku. Kosmetolodzy zalecają, aby dbać o cerę wokół oczu od najmłodszych lat. Nawet nastolatki powinny codziennie aplikować na nią krem, aby zapewnić tej części twarzy optymalny poziom nawilżenia. Odpowiednio dobrana pielęgnacja w przyszłości zostanie nagrodzona spowolnieniem procesów starzenia się.
Pojawieniu się kurzych łapek sprzyja nadmierna ekspozycja na promienie UV. Niestety, niewiele osób pamięta o zabezpieczaniu tej części twarzy przed słońcem. Zazwyczaj omija się ją podczas aplikacji kremu do opalania, który ma zbyt ciężką konsystencję i zawiera substancje zapachowe. Z tego powodu warto zakupić krem pod oczy z filtrem, który sprawdzi się w porannej pielęgnacji.
Retinol i retinol uwodorniony – produkty na początek
To najpopularniejsza, ale i najmniej stabilna forma witaminy A. Pierwsze efekty stosowania zobaczysz po kilku tygodniach, a solidny efekt przeciwzmarszczkowy po około 3 miesiącach. Retinol lubi podrażniać, więc często spotkasz go w produktach osadzonych w skwalanie, olejach. Jak już będzie w olejach, to może mu towarzyszyć witamina C w postaci rozpuszczalnego w tłuszczach tetraisopalmitynianu. Jeśli jest jej sporo – uważaj, bo takie połączenie może podrażnić. Popularnym dodatkiem w kosmetykach z retinolem jest też niacynamid, który neutralizuje negatywne skutki retinolu (podrażnienie, zaczerwienienie).
Zaczynając przygodę z retinoidami od retinolu, zawsze sięgaj po możliwie niskie stężenie. Maksymalnie 0,5% będzie wystarczające, chociaż cery wrażliwe, suche, powinny rozważyć jeszcze niższe, ale nadal skuteczne (!) stężenia.
Co się zaś tyczy retinolu uwodornionego (INCI: Hydrogenerated Retinol) – jest to stabilny, o dużo mniejszym potencjale drażniący retinol poddany procesowy uwodornienia. Jeśli w składzie będzie 2,5% HR, przekłada się to na 0,25% czystego retinolu. Maksymalne stężenie zalecane do codziennego stosowania to 4% (czyli 0,4% czystego retinolu). Ale na początek absolutnie odradzam codziennie stosowanie.
1. Liq Cr, Serum Night Retinol 0,3% Silk
Bardzo przyjemnie, nieolejowe serum z 0,3% retinolu. Daje gładkie, nietłuste wykończenie. Dobre dla cer tłustych i problematycznych. W składzie kwas hialuronowy i kwas laktobionowy. Cena: ok. 60 zł / 30 ml, sprawdź, gdzie kupisz najtaniej TUTAJ
2. La Roche-Posay, Redermic Retinol
0,2% retinolu, część to czysty, a część stopniowo uwalniany. Bardzo lekka konsystencja, dobry dla cery tłustych, mieszanych oraz wrażliwców. Uwaga, on jest nieco mocniejszy, niż standardowy retinol 0,2%. Stopniowe uwalnianie daje lekkiego kopa. Cena: ok. 100 zł / 30 ml, sprawdź, gdzie kupisz najtaniej TUTAJ
U nas zapłacisz kartą