Opinie na temat kremu do twarzy Be Organic

Masło do ciała – szałwia & miłorząb japoński

U mnie kosmetyk sprawdził się idealnie. Zwykle masła do ciała nie są dla mnie odpowiednie, ponieważ pozostawiają po sobie cieńką tłustą warstwę, która jest odczuwalna na ciele przez cały dzień, a w upały jest to bardzo uciążliwe. Tym razem byłam przyjemnie zaskoczona. Masło do ciała nie tylko bardzo dobrze nawilża i odżywia naskórek, ale też nie pozostawia tłustych śladów. Do zalet produktu należy piękny świeży zapach.

Warto zaznaczyć, że produkt zawiera aż 98,5% naturalnych składników. Szałwia muzkatołowa nawilża, milorząd japoński ujędrnia, a masło shea i witaminy W-C-F odżywiają i odmładzają skórę. Po nałożenie masła na ciało zauważyłam, że skóra nabiera zdrowego kolorytu i błysku. Na pewno będę dalej używać i polecać. Jeżeli chodzi o opakowanie, to ciekawostką było znalezienie w środku opakowania nasion szałwii – jako fanka ziół i przypraw szczególnie spodobała mi się taka niespodzianka. Mam nadzieję, że niedługo zabaczycie na moim Instagramie zdjęcie roślin ,)

Opinia testerki: nilkaa3

Skuteczność/efekt działania kosmetyku
Konsystencja (jeśli dotyczy)
Zapach
Wydajność
Stosunek ceny do jakości
Opakowanie (estetyka i użyteczność)

Zima to pora roku kiedy powinniśmy szczególnie zadbać o pielęgnacje i odpowiednie nawilżenie narażonej na przesuszenie skóry. Dobrze przygotowana i nawilżona cera jest z kolei podstawą dobrego makijażu. Chyba każda z nas przyzna, że suche skórki podkreślone podkładem potrafią zepsuć cały efekt, nawet starannie wykonanego makijażu. Tym razem miałam okazję przetestować produkt marki, o której nigdy wcześniej nawet nie słyszałam, dlatego będzie to w 100% moje pierwsze wrażenie.

Produkt zamknięty jest w bardzo standardowym dla kremu plastikowym słoiczku, które z kolei opakowano w kartonik. O ile prosty, prawie „nagi” kartonik od razu kojarzy się z miłością do środowiska, tak plastikowy słoiczek już niekoniecznie. Na stronie marki można jednak przeczytać, że produkty Be Organic zamknięto w biodegradowalnych opakowaniach, nie rezygnując z troski o środowisko, więc kwestia opakowania została wyjaśniona. Ponadto minimalna szata graficzna w połączeniu z turkusowym kolorem (notabene jednym z moich ulubionych) sprawia, że produkt wizualnie trafia całkowicie w mój gust! Pierwszy punkt dla marki już na starcie! 😉

Stosunkowo niewielkie opakowanie naładowane jest mnóstwem bardzo istotnych informacji:

  • krem do twarzy masło kakaowe i kwas hialuronowy 97% naturalnych składników,
  • nawilża, regeneruje i odmładza skórę twarzy,
  • ekologiczna receptura do każdego rodzaju skóry,
  • produkt hipoalergiczny i testowany dermatologicznie,

Krem do twarzy – masło kakaowe & kwas hialuronowy

Kolejnym produktem, który udało mi się przetestować jest krem do twarzy z masłem kakaowym i kwasem hialuronowym. Odrazu powiem, że tym produktem jestem zachwycona i to jest jak na razie mój hit wśrod kremów do twarzy.
W widocznym na zdjęciu opakowaniu również znalazłam ziarna z ziołami, tym razem były to nasiona kolendry. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nie pozostawia śladów, ale najfajniejszym efektem jak dla mnie jest bardzo mocne nawilżenie bez efektu zatkanych porów, co w przypadku mojej przetłuszczającej się skóry jest bardzo ważne. Krem jest przeznaczony w szczególności dla skóry suchej i dojrzałej. Krem idealnie radzi sobie ze zmęczoną skórą, po stosowaniu zauważyłam że wyglądam bardziej promiennie, a skóra ma zdrowy połysk i ładny odcień nawet bez podkładu.

Przekonują mnie też naturalne składniki kremu, który zawiera:

  • MASŁO KAKAOWE – zapobiega utracie wody,
  • MYRAMAZE – odmłodzenie,
  • KWAS HIALURONOWY – wygładzenie zmarszczek,
  • JAGODY GOJI – pobudzenie,
  • EKSTRAKT Z WINOROŚLI – opóźnienie procesów starzenia,
  • ORGANICZNY OLEJ JOJOBA – nawilżenie,
  • ORGANICZNY OLEJ ARGANOWY – ujędrnienie,
  • KOMPLEKS WITAMIN E-C-F – odmłodzenie.

Również ten krem ma piękny świeży aromat, dzięki czemu korzystanie staje się prawdziwą ucztą dla zmysłów. Dla mnie bardzo ważny jest zapach kosmetyków, a naturalne aromaty nie da się zastąpić syntetycznymi składnikami.

Serum pod oczy jest moim zdaniem bezzapachowe (nie potrafię wyczuć zapachu), co jest szczególnie dobre dla osób, które nie lubią pachnących kosmetyków. Producent obiecuje widoczny efekt liftingu już po 1 godzinie od zastosowania. W moim przypadku jest to mało widoczne, ponieważ nie mam większych problemów ze skórą wokół oczu. Natomiast skóra po naniesieniu ma zupełnie inną jakość, jest bardziej promienna i nawilżona.

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...

Dzięki wyjątkowym właściwościom masła kakaowego, opatentowanego wyciągu z Myrothamnus flabellifolia oraz udowodnionej skuteczności kwasu hialuronowego ten naturalny krem do twarzy zapewnia skórze optymalny poziom nawilżenia, aktywnie regeneruje i chroni ją przed działaniem wolnych rodników, nadając promienny i młody wygląd.

Czytaj dalej...

Przy mojej mieszanej cerze bałam się, że po tym kremie przywitam się z wysypem zaskórników i wągrów, ale nic takiego nie nastąpiło możliwe, że to dzięki temu, że krem używałam zimą kiedy moja skóra jednak potrzebuje czegoś bardziej tłustego.

Czytaj dalej...

Krem zawiera 98 składników pochodzenia naturalnego, zawiera miedzy innymi ekstrakt z opuncji figowej, olej makadamia, oraz aloes, został wyróżniony mianem najlepszy produkt 2018 wybór konsumentów , ponadto posiada certyfikat ecocert.

Czytaj dalej...

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...