Organiczny krem do twarzy - Twoje klucze do naturalnego piękna
Opinia testerki: nilkaa3
| Skuteczność/efekt działania kosmetyku |
| Konsystencja (jeśli dotyczy) |
| Zapach |
| Wydajność |
| Stosunek ceny do jakości |
| Opakowanie (estetyka i użyteczność) |
Zima to pora roku kiedy powinniśmy szczególnie zadbać o pielęgnacje i odpowiednie nawilżenie narażonej na przesuszenie skóry. Dobrze przygotowana i nawilżona cera jest z kolei podstawą dobrego makijażu. Chyba każda z nas przyzna, że suche skórki podkreślone podkładem potrafią zepsuć cały efekt, nawet starannie wykonanego makijażu. Tym razem miałam okazję przetestować produkt marki, o której nigdy wcześniej nawet nie słyszałam, dlatego będzie to w 100% moje pierwsze wrażenie.
Produkt zamknięty jest w bardzo standardowym dla kremu plastikowym słoiczku, które z kolei opakowano w kartonik. O ile prosty, prawie „nagi” kartonik od razu kojarzy się z miłością do środowiska, tak plastikowy słoiczek już niekoniecznie. Na stronie marki można jednak przeczytać, że produkty Be Organic zamknięto w biodegradowalnych opakowaniach, nie rezygnując z troski o środowisko, więc kwestia opakowania została wyjaśniona. Ponadto minimalna szata graficzna w połączeniu z turkusowym kolorem (notabene jednym z moich ulubionych) sprawia, że produkt wizualnie trafia całkowicie w mój gust! Pierwszy punkt dla marki już na starcie! 😉
Stosunkowo niewielkie opakowanie naładowane jest mnóstwem bardzo istotnych informacji:
- krem do twarzy masło kakaowe i kwas hialuronowy 97% naturalnych składników,
- nawilża, regeneruje i odmładza skórę twarzy,
- ekologiczna receptura do każdego rodzaju skóry,
- produkt hipoalergiczny i testowany dermatologicznie,
Masło do ciała – szałwia & miłorząb japoński
U mnie kosmetyk sprawdził się idealnie. Zwykle masła do ciała nie są dla mnie odpowiednie, ponieważ pozostawiają po sobie cieńką tłustą warstwę, która jest odczuwalna na ciele przez cały dzień, a w upały jest to bardzo uciążliwe. Tym razem byłam przyjemnie zaskoczona. Masło do ciała nie tylko bardzo dobrze nawilża i odżywia naskórek, ale też nie pozostawia tłustych śladów. Do zalet produktu należy piękny świeży zapach.
Warto zaznaczyć, że produkt zawiera aż 98,5% naturalnych składników. Szałwia muzkatołowa nawilża, milorząd japoński ujędrnia, a masło shea i witaminy W-C-F odżywiają i odmładzają skórę. Po nałożenie masła na ciało zauważyłam, że skóra nabiera zdrowego kolorytu i błysku. Na pewno będę dalej używać i polecać. Jeżeli chodzi o opakowanie, to ciekawostką było znalezienie w środku opakowania nasion szałwii – jako fanka ziół i przypraw szczególnie spodobała mi się taka niespodzianka. Mam nadzieję, że niedługo zabaczycie na moim Instagramie zdjęcie roślin ,)
Składniki aktywne:
- Aloes – zapewnia skórze nawilżenie
- Masło mango- działa na skórę nawilżająco
- Olej z opuncji figowej – działa przeciwstarzeniowo, wygładza, hamuje TEWL (transepidermalnej utraty wody),
- Witamina E -działanie antyoksydacyjne, działanie przeciwstarzeniowe
- Kwas hialuronowy – nawilżenie, wygładzenie, działanie przeciwstarzeniowe,
- Olej Macadamia – pośrednie nawilżenie przez tworzenie okluzji, działanie przeciwstarzeniowe, działanie antyoksydacyjne,
- Olej arganowy – działanie przeciwstarzeniowe, wygładzające, uelastyczniające,
Niewielką ilość kremu BB nałóż na skórę swoim ulubionym sposobem (przy użyciu opuszków palców, gąbeczki lub pędzla). Stosuj samodzielnie lub w połączeniu ze swoim ulubionym kremem.
Aby zbudować większe krycie zastosuj dodatkową warstwę produktu.
U nas zapłacisz kartą