Benefiance Krem Pod Oczy - Tajemnica Promiennego Spojrzenia
DZIAŁANIE
Na opakowaniu podane jest, aby stosować go rano i wieczorem i tu zaczynają się schody. Krem pod oczy Shiseido Benefiance Concentrated Anti-Wrinkle Eye Cream jest bardzo tłusty, dlatego stosowanie go rano stanowi problem. Korektor średnio się z nim lubi, a w dni bez makijażu również średnio się spisywał, bo skóra strasznie się błyszczała. Krem ma działać na wielu płaszczyznach, zapewniając silne i długotrwałe nawilżenie, zmniejszenie widoczności zmarszczek i robić jeszcze inne cuda. No cóż… Zacznę może od pierwszego, czyli silnego nawilżania. Jestem zdania, że ten krem w ogóle nie nawilża! Moja skóra po jego używaniu staje się sucha, swędząca i zaczyna się łuszczyć. Im dłużej go stosuję, tym jest gorzej, dlatego nie sądzę, aby jakkolwiek działał. Dawałam mu kilka szans, ale zawsze kończyło się tak samo i żałowałam, że w ogóle do niego wracałam, bo skóra wyglądała na prawdę niefajnie, a doprowadzanie jej do dobrego wyglądu zajmowało trochę czasu. Jeżeli chodzi o działanie przeciwzmarszczkowe, to niczego takiego nie zauważyłam, ale nie mogę za bardzo się wypowiedzieć, bo nie dałam rady stosować go regularnie przez dłuższy czas.
Na początku składu kremu pod oczy Shiseido Benefiance mamy m.in. parafinę(olej), glicerynę, wazelinę i … znowu parafinę… Większość z tych składników zapewnia tłuste oblepienie skóry, co odczuwa się po jego użyciu i czego bardzo nie lubię. Mam wrażenie, że ten krem to właśnie taka tłusta powłoczka na skórze, która w ogóle nie wpływa na jej stan, bo nie przenika w jej głąb. Powinna chociaż chronić, ale tego też nie zauważyłam, a tylko pogorszenie. Szczerze, gdybym spojrzała wcześniej na skład, to nie zdecydowałabym się na jego zakup.
Shiseido, Benefiance, Revitalizing Eye Cream
Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy.
Krem pod oczy AVA Opuncja i Aloes – skład
Krem zawiera cenione w pielęgnacji agnti-aginc składniki aktywne, takie jak:
- hydrolat lawendowy – działa kojąco i przeciwzapalnie,
- sok z aloesu – intensywnie nawilża i łagodzi podrażnienia,
- olej z orzechów makadamia – odżywia i regeneruje skórę, chroni przed podrażnieniami,
- oliwa z oliwek – nawilża i odżywia skórę,
- squalane – nawilża, zmiękcza i wygładza naskórek,
- ekstrakt z opuncji figowej – działa przeciwstarzeniowo i nawilżająco,
- ekstrakt z rumianku – łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie,
- olejek kokosowy – działa nawilżająco i odżywczo,
- witamina E – silny antyoksydant, chroni skórę przed wolnymi rodnikami, przyspiesza regenerację, nawilża i wygładza zmarszczki, zmniejsza zaczerwienienie skóry uszkodzonej.
Recenzje 20
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 1
Napisanych recenzji: 98
5 / 5 HIT!
29 grudnia 2015, o 22:56
Używa produktu od: nie określono
Kupiony w: Nie podano
Najlepszy dla suchej skóry pod oczami
Moja skóra pod oczami jest jedynym miejscem na twarzy, które się przesusza. Przesusza się łatwo, ale jest też wrażliwa i łatwo reaguje odczynem zapalnym, dlatego większość kremów pod oczy, szczególnie tych z retinolem, w moim przypadku odpada.
Ten krem jest gęsty, odżywczy, chwilę się wchłania, ale nawilżenie jest trwałe.
Ostatnio ku mojemu zaskoczeniu skóra pod oczami nagle zareagowała na niego uczuleniem - odczekałam kilka tygodni i wróciłam do niego mimo wszystko - tym razem nic się nie dzieje:)
Zdecydowanie polecam osobom borykającym się z suchością skóry pod oczami.
Używam tego produktu od: Kilku lat
Ilość zużytych opakowań: Kilka
Dodanych produktów: 26
Napisanych recenzji: 417
5 / 5
13 maja 2015, o 22:41
Używa produktu od: rok lub dłużej
Kupiony w: Nie podano
Zagadka: jak krem bez rewelacyjnego składu może powodować rewelacyjne efekty?
Krem nabyty ",w ciemno",, za poradą zaufanej ",pani z Sephory",. Być może nie jestem w grupie docelowej dla użytkowniczek tego kremu, ale widać moja skóra wokół oczu naprawdę takiego ",zastrzyku", oczekiwała.
Trudno jest w moim wieku mówić o trwałych zmaszczkach, kurzych łapkach itp. Ale o przesuszeniu, czego skutkiem są zarysowane delikatne linie, już można. Niestety-nie prowadzę zdrowego trybu życia, popalam papierosy, okres grzewczy też zrobił swoje, jeśli chodzi o przesuszanie. Mam cerę mieszaną, śmigająca w kierunku suchej (chętnie tam sobie śmiga a najchętniej pod oczami).
U nas zapłacisz kartą