Krem do twarzy Cicapair Tiger Grass - Skuteczne korygowanie zaczerwienień

WŁAŚCIWOŚCI

Produkt, mimo iż w kolorze zielonym, w połączeniu ze skórą zmienia barwę na beżową. Nie ma więc obawy, że zostanie nam na twarzy dziwny kolor.

Konsystencja kremu jest dosyć gęsta, potrzeba więc odrobinę mocniej rozprowadzić go po twarzy aby całkowicie się wchłonął.

Cicapair zostawia na twarzy tłustą warstewkę podobną do tych, jakie uzyskujemy po zastosowaniu niebieskiego kremu Nivea. Szybko się ona jednak wchłania, pozostawiając skórę dobrze nawilżoną a przez beżowy odcień kremu również ujednoliconą.

Ja nie mam większych problemów ze skórą, nie jest ona nadmiernie zaczerwieniona ani zarumieniona. Jest natomiast sucha i nałożenie kremu CICAPAIR TYGER GRASS COLOR CORRECTING TREATMENT jest dla mnie jak nawilżający opatrunek.

Krem posiada w swoim składzie również filtr SPF30 co zabezpiecza moją twarz przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Szczególnie teraz, gdy wracam do kuracji retinolem i witaminą C.

Krem sprawdzi się również osobom z trądzikiem różowatym. Jest dosłownie naszpikowany kompleksem roślinnym o działaniu przeciwzapalnym, wzmacniającym i kojącym. Zawiera również wyciąg z liści truskawki, która jest nieoceniona w zwalczaniu wolnych rodników i usuwaniu zanieczyszczeń.

Produkt jest bardzo wydajny. Przez swoją gęstą formułę wystarczy naprawdę niewielka jego ilość aby rozprowadzić go na całej twarzy. Ma też delikatne właściwości kryjące co szczególnie sprawdzi się w dni, kiedy nie chcemy nosić makijażu a jednak dobrze byłoby ujednolicić cerę. Wtedy cienka warstwa kremu zapewni Nam delikatne ujednolicenie i zakrycie zaczerwienień. Oczywiście nie możemy się tu spodziewać pełnego krycia ponieważ jest to krem a nie podkład. Na dni make up no make up jednak nada się wyśmienicie.

Jaki krem do twarzy ukryje zaczerwienienia?

Być może niektórzy uważają, że rumieńce są urocze - ale ja wolałabym nie mieć z nimi nic wspólnego. Posiadaczki płytko unaczynionej skóry nieustannie zmagają się z niekontrolowanym zaczerwienieniem. Tzw. „napadowy” rumień pojawia się, gdy się stresujemy, zmieniamy temperaturę, jesteśmy zmęczone – a nawet wtedy, gdy zjemy coś pikantnego. Nie brzmi to zbyt uroczo, prawda? Gdy miałam kilkanaście lat, zaczęłam malować się właśnie z tego powodu. Stosowałam mocno kryjące podkłady, żeby ukryć barwy wojenne, które moja skóra przybierała w najmniej spodziewanych sytuacjach. W efekcie dorobiłam się rozszerzonych porów i do dziś moja skóra pozostaje bardzo wymagająca w pielęgnacji.

Wtedy nikt jednak nie słyszał o koreańskich kosmetykach, ani o składnikach łagodzących rumień. Zwłaszcza, że nawet przy najlepszych staraniach, nie da się całkowicie pozbyć tej przypadłości. Stosując odpowiednią pielęgnację można jednak zadziałać na skórę kojąco i zmniejszyć widoczność oraz nasilenie rumienia. Z pomocą przychodzi tu jeden kosmetyk – krem Cicapair kultowej koreańskiej marki Dr. Jart+.

PODSUMOWANIE

Uważam, a moja opinia wynika z tego jak krem sprawuje się u mnie, że jest to całkiem dobry krem . Dobry, bo zawiera mnóstwo ekstraktów pielęgnujących i uspokajających. Jeśli o mnie chodzi natomiast to przyznaję, że nie do końca odpowiada mi jego konsystencja. Zwykle lubię gęste formuły, ale ta jest dla mnie jednak zbyt gęsta i przypomina krem Nivea w swojej podstawowej, niebieskiej odsłonie. Muszę jednak przyznać, że krem bardzo dobrze sprawdza mi się pod makijaż a do tego chroni przed promieniowaniem słonecznym.

Myślę jednak, że gdybym miała jeszcze raz wybierać produkty z tej serii postawiłabym raczej na kropelki Cicapair, które są zdecydowanie lżejsze. Niewykluczone jednak, że krem sprawdzi mi się bardziej jesienią i zimą, kiedy moja skóra lubi się z cięższymi i bogatszymi konsystencjami kosmetyków pielęgnacyjnych na dzień. Bo jego właściwości odbudowujące i nawilżające są naprawdę warte sprawdzenia. Nie zapominajmy jeszcze o jego kryjącej właściwości, która jest niedostępna wśród wielu innych produktów. Dla mnie korzystanie z niej było bardzo ciekawym doświadczeniem. Nie zgodzę się jednak z innymi użytkownikami, którzy twierdzą, że krem można wykorzystać spokojnie jako podkład do wyrównania kolorytu cery. Dla mnie jest ona zdecydowanie niewystarczające więc w takiej formie na pewno bym nie użyła CICAPAIR TYGER GRASS COLOR CORRECTING TREATMENT. Ale to jest tylko moje zdanie.

A co Wy myślicie o tym zielonym kremie? Sprawdza się u Was? Czy wolicie inne produkty z kolekcji Dr. Jart+?

One of the more common color-correctors on the market are green-tinged products meant to counter redness

Cue Dr. Jart+ Cicapair Tiger Grass Color Correcting Treatment SPF 30. It's light green in the jar but transforms into a beige color as you blend the product onto your skin.

After my usual morning skin-care routine of cleanser, toner, serum, moisturizer, and SPF, I'll use a bit of the Dr. Jart cream all over my face, focusing on my cheeks and around my nose where I have some redness. It's slightly thick so a little goes a long way, and I have to blend the product well otherwise I wind up looking like a ghost. But the extra 15 seconds of work is worth it because I can skip foundation and concealer afterward. It also has SPF 30 so my skin is protected from sun damage too.

Most (if not all) mornings, I'm running late so I'm always looking for ways to streamline my beauty routine. This little green tub of magic takes care of my moisturizer, sunscreen, foundation, and concealer, so it's pretty clutch.

I have a fair skin tone so the beige color (once the product is blended) works for me, but I can see how this moisturizer might not work for everyone.

It contains titanium dioxide, an ingredient that powers mineral sunscreen and dries opaque. According to Emmy award-winning makeup artist Andrew Sotomayor, titanium dioxide can look gray or ashy on deeper skin tones. If you have a deeper skin tone but still want to use this moisturizer to help cut down on redness, I'd suggest going in with a light or balance it out with your regular foundation or concealer afterward.

What Are The Top 5 Dr. Jart Skin Care Products?

Dr. Jart is known for their BB creams and face masks, but the Dr. Jart skin care collection includes everything you need in your skin care routine, from cleansers to serums to eye care products and more. In this section, we’ll discuss the top 5 best selling Dr. Jart skin care products.

Black Label Detox BB Cream
One of the most popular Dr. Jart skin care products is the Black Label Detox BB Cream. It is formulated for those with combination and oily skin to provide light coverage while also correcting the skin tone. The formula also contains botanical actives to purify and calm blemish-prone or irritated skin.

Shake & Shot Rubber Hydro Mask
This Dr. Jart Face Mask is a peel off rubber mask that penetrates the skin more deeply than a sheet mask to deliver ingredients such as panthenol (provitamin B5) and amino acids. Dr. Jart Shake & Shot Rubber Hydro Mask is said to moisturize and revitalize the complexion.

Cicapair Tiger Grass Color Correcting Treatment
The Dr. Jart Cicapair Tiger Grass Color Correcting Treatment is a green-to-beige color-correcting treatment that corrects redness and helps protect skin from environmental aggressors. It provides SPF 30 protection from UV light, and it forms a dust barrier to protect the skin from the environment while enhancing the skin’s viability.

Ceramidin Cream
The Dr. Jart Ceramidin Cream contains the brand’s proprietary 5-Cera Complex (ceramides) in order to strengthen the skin barrier and shield from water and moisture loss. However, as you’ll learn in the next section, the brand uses very low concentrations of these “key” ingredients in this formula.

Cicapair Tiger Grass Cream
The final best selling Dr. Jart skin care products is the Cicapair Tiger Grass Cream, a soft cream that moisturizes and soothes dry, sensitive skin. It is formulated with Jartbiome, a proprietary microbiome complex to help strengthen, balance, and improve skin’s defenses against dryness.

Krem na zaczerwienienia to kosmetyk, w który warto zainwestować jeśli borykacie się z problemem czerwonej, nadreaktywnej cery, a także jeśli zauważacie na jej powierzchni pękające naczynka lub macie tendencję do trądziku różowatego.

Czytaj dalej...

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

Krem do cery suchej to kosmetyk, który oprócz podstawowych funkcji, o których już wspomnieliśmy ochrona UV na dzień oraz regeneracja na noc , został tak sformułowany, aby odpowiadać na wyjątkowe potrzeby tego typu skóry.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...