Skuteczny krem Dr Jart Cicapair Tiger Grass - Twoje rozwiązanie na zaczerwienienia!
Recenzje 12
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 27
5 / 5
11 września 2023, o 17:44
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Inna drogeria
Dobry, działający krem
Jeśli masz cerę, która wygląda na zmęczoną to jest to produkt który pomoże! Mocno poprawia kondycje skóry, nawilża i pomaga przy ograniczaniu wydzielania sebum. Naprawdę fajny krem.
Dodanych produktów: 217
Napisanych recenzji: 2798
3 / 5
27 lipca 2023, o 10:12
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Inna drogeria
nie zachwyca
Zakupiłam zestaw 3 miniaturek z tej zielonej serii i ostatecznie cieszę się, że to tylko miniaturki, bo nie są to kosmetyki za które chciałabym zapłacić (sporo) i je dłużej używać.
Mam cerę naczynkową, skłonną do zaczerwienień, w związku z tym obietnice producenta wyglądały zachęcająco.
Niestety producent średnio wywiązał się w wielkich obietnic na etykiecie.
Krem ma lekko zielony kolor, nie widać tego natomiast na skórze.
Wady:
-cena
-niestety nie łagodzi i koi skóry
-nie redukuje zaczerwienień
-ogólnie nic specjalnego
Zalety:
-szybko się wchłania
-nie zostawia lepkiej warstwy
-dobry pod makijaż
- Wydajność: 5
- Zgodność z opisem producenta: 5
- Zapach: 5
- Stosunek jakości do ceny: 4
- Opakowanie: 5
Jak działa krem Cicapair Tiger Grass Dr.Jart+?
Na pewno na korzyść tego kremu przemawia fakt, że zawiera filtr SPF30. Chroni więc skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV i niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi. Formuła ma właściwości lecznicze i nie tylko rozjaśnia cerę, ale też sprawia, że zaczerwienienia są mniej widoczne.
Ten krem korygujący koloryt działa doskonale jako samodzielny kosmetyk lub jako baza pod makijaż.
(. ) Wieelkim plusem jest to, że krem posiada SPF 30. Nakładam go latem na moją mieszaną skórę i po chwili z zielonego zmienia kolor na beżowy. Przypudrowany daje efekt wyrównania kolorytu, wygląda na buzi jak podkład. Używam go też, gdy na mojej twarzy pojawia się więcej zaskórników czy wyprysków. Pielęgnuje i przy tym maskuje to co niechciane. Producent zapewnia, że może być stosowany jako baza pod makijaż. I rzeczywiście w tej roli sprawdza się dobrze. Jeśli oczekujecie mocnego krycia to ten krem spotęguje efekt krycia. U mnie jedynie jest problem z długotrwałym matem bo Cicapair jest lekko tłustawy. Minusem jest to, że lekko zapycha moje pory, ale myślę, że to za sprawą obecności filtra i jego konsystencji. (. )
W składzie znajdują się jeszcze inne pielęgnujące skórę komponenty:
- Ziołowy kompleks - wspomaga skórę, nadając jej świeży wygląd.
- Roztwór mineralny i pantenol - wzmacniają barierę zatrzymującą wilgoć w skórze.
Testowałyśmy oba kremy i mamy własne spostrzeżenia na ich temat. Oba na pewno mają równie blady zielony kolor, co jest efektem wykorzystania jako jednego z głównych składników Wąkroty Azjatyckiej. Między tymi dwoma produktami jest jednak - oprócz pojemności - jeszcze jedna różnica.
U nas zapłacisz kartą