"Rewolucyjny krem do oczu Clinique Pep Start - Nowa Era Pielęgnacji Oczu!"

NEW Pep-Start Quick Cleansing Swipes

A slightly controversial one, but it seems even Clinique can’t ignore the popularity of cleansing wipes (including their Take The Day Off Wipes). Although they’ve brought these cleansing wipes to the Pep-Start party, they’ve ensured there’s a huge implied asterisks with them.

These are not to full clean the skin, nor are they for removing makeup. They’re designed to freshen up the skin on those occasions you just can’t do a full cleanse – think Airplanes and festivals.

They’re 100% fragrance free and also provide mild exfoliation powers to remove debris and help unclog pores. Also really great when you’ve finished work, heading out for the evening and want to top up your concealer/coverage.

Clinique Pep Start Pout Perfection

So this is where Clinique must feel like kicking themselves for their fragrance free policy! It’s just rather odd that these juicy looking balms in Guava, Cherry and Tangerine, don’t even have a hint of the fruity scents. I love this kind of soft, glossy tint that feels conditioning and very soft on the lips – quite more-ish really – so expect to power through them! But, in this instance it really does feel as though something is missing without fragrance. The colours are lovely, being a translucent wash of colour – enough to have a presence but not enough to look like a full on lipstick.

In the swatch above, Tangerine, Cherry and Guava. I rarely wear a red a full strength so Cherry is ideal for a scarlet wash. There is also a clear Balm too, in the same packaging as the Night Mask. They’re £16 each which does feel a bit on the top side – if Pep Start is chasing the younger Clinique customer, I think these should probably have come in at under £10.

Similar to this

Ingredient listing update:

Shea Butter, Petrolatum, Glycerin, Astrocaryum Murumuru Seed Butter, Linoleic Acid, Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Palmitoyl Tripeptide-1 & Palmitoyl Tetrapeptide-7.

niedziela, 7 maja 2017

CLINIQUE PEP-START - HIT CZY KIT?

Czołgiem! Wiecie, jak wielka jest moja miłość do niebieskiego kremu z Clinique z serii Pep-Start. Przy okazji wyjazdu na majówkę postanowiłam w końcu otworzyć miniaturki, które kupiłam w zestawie z owym kremem. Jak się sprawdziły? Czy są tak dobre, jak miłość mojego życia? Zapraszam dalej!

Różowa tubka to oczyszczający żel do twarzy 2 in 1 Exfoliating Cleanser. Żel ma oczyszczać i złuszczać naskórek, dzięki czemu skóra ma być tak oczyszczona i wolna, jak tylko może.

Żel ma rdzawy kolor i niekoniecznie przyjemny zapach. Do złudzenia przypomina mi biosiarczkowy żel od Balneokosmetyki. Za złuszczanie odpowiadają drobinki, których nie widać w żelu, ale czuć pod palcami. Wydaje mi się, że do codziennego używania jest zbyt mocny, przynajmniej dla wrażliwych cer. Ale w okresie, kiedy mamy więcej niedoskonałości lub chcemy skórę odświeżyć, np. po długiej podróży - jak najbardziej :) Nie jestem jednak pewna, czy warto przepłacać, jeśli dokładnie taką samą formułę i działanie oferuje żel z Balneo, o którym pisałam Wam TU. W zestawie się opłaca, ale samodzielnie - czy ja wiem?

Żółta tubka to miniaturka kremu pod oczy. Pełnowymiarowy produkt ma końcówkę przeznaczoną do masażu okolicy pod oczami, miniaturka ma zwykły "dozownik", którego śmiało można używać jako masażera, bo ma opływowy kształt. Lubię małe kremy pod oczy, bo zawsze okazują się wydajne (u mnie im więcej kremu pod oczami, tym bardziej piecze). Krem jest lekki i łatwo rozprowadza się na skórze. Nie trzeba ciągnąć ani rozsmarowywać - nakładam, klepie i jestem gotowa. Krem szybko się wchłania, nadaje się pod makijaż, ja używam go zarówno na dzień, jak i na noc. Po kilkunastogodzinnej jeździe autokarem, gdzie twardy sen jest niemal niemożliwy i po kilku intensywnych dniach nad morzem, moje oczy wyglądały okropnie. Patrząc w lustro, widziałam obcą osobę. To był ogromny egzamin dla tego kremu, który szybko zlikwidował cienie i opuchnięcia i znacznie poprawił koloryt skóry. Oczywiście w połączeniu z regenerującym snem :)

Pep-Start Eye Cream

Here you can read my full review of the Pep-Start eye cream from its launch earlier this year. Spoiler: it’s really good!

This oil-free gel cleanser gives gentle, twice-daily exfoliaton that really does a good job at leaving skin smooth. A great idea as I always prefer my exfoliation as little and as often as possible rather than big jolts all in one go.

It also uses gently exfoliation salicylic acid to break down the bonds of surface dead skin cells to give you a complete, multi-level exfoliation but in the perfect concentrations for twice-daily use. The physical exfoliation comes from grains and nut shells, so not an evil-little microbead in sight!

A szem alatti karikáimat nem tüntette el, egyszerűen nem csinált semmit, sőt, sokszor felpuffadt a szemkörnyékem használat után és könnyezett a szemem egyébként állagra jó kis krém, gyorsan felszívódik.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Acetyl hexapeptid-8 a Palmitoyl hexapeptid-12 pomáhajú stimulovať prirodzenú tvorbu kolagénu a elastínu, pleť je potom plnšia, zmenšujú sa známky únavy, redukuje sa nezdravý a nevýrazný vzhľad pleti okolo očí.

Czytaj dalej...

Każdy nasz skropak wykonany jest ze składników pochodzenia roślinnego - dodatkowo jest całkowicie kompostowalny, a proces utylizacji tego wypełniacza nie powoduje zanieczyszczania środowiska naturalnego.

Czytaj dalej...