Czy henna szkodzi rzęsom? Odkryj prawdę o wpływie henny na piękno Twoich rzęs
Lifting rzęs w ciąży
Czy kobiety w ciąży, przyszłe mamy i karmiące piersią mogą poddać się modnemu zabiegowi laminacji rzęs? Pytań tego typu jest coraz więcej.
W czasie ciąży kobiety są znacznie bardziej wrażliwe na różnego rodzaju substancje chemiczne oraz występowanie alergii pozabiegowych czy podrażnień. Ze względu na swój stan kobiety w ciąży nie mogą przyjmować wielu leków, dlatego zaleca się ograniczanie wykonywania takich zabiegów w ciąży. Zmiany hormonalne mogą również wpływać na efekty końcowe zabiegu liftingu rzęs. Nie można przewidzieć czy efekt zabiegu będzie zadowalający. Podczas ciąży kobiety mogą przyjmować dodatkowe leki, witaminy, które mogą negatywie wpłynąć na słabszy efekt zabiegu i podkręcenie. Dodatkowo zmiany hormonalne jakie występują podczas ciąży również zmniejszają szansę oczekiwanego efektu zabiegu.
Zabieg ten może być wykonywany przez mamy karmiące piersią i niedawno rodzące o ile Klientka nie jest uczulona na preparat do laminacji. Zabieg powoduje, że naturalne rzęsty zostają podkręcone przez co są bardziej widoczne i wizualnie dłuższe. Jest to alternatywa dla sztucznych rzęs. Laminacja nie jest jednak wskazana w ciąży bo trzeba wyleżeć dość długo w jednej pozycji i przez hormony zwłaszcza w pierwszym trymestrze ciąży rzęsty mogą się nie podkręcić.
CZY DOKLEJONE RZĘSY NISZCZĄ NATURALNE?
Przedłużanie rzęs to zabieg, który wymaga precyzji, doświadczenia i odpowiedniego przygotowania. Na wstępie powinno się przeprowadzić wywiad w celu wykluczenia problemów z oczami i ich okolicą, wykonać demakijaż oczu oraz przygotować materiały potrzebne do zabiegu. Następnie dopasowuje się długość sztucznych rzęs do naturalnych i dokleja włoski w odstępach do 1 mm od powieki. Dzięki takiej aplikacji sztuczne rzęsy nie podrażniają i nie powodują alergii. Niestety osoby początkujące, bez doświadczenia zbyt często przyklejają włoski za blisko powieki lub też bezpośrednio na niej. Bywa i tak, że stosują za dużą ilość kleju powodując w ten sposób sklejanie rzęs. Odrastające włoski zaczynają nas uwierać, a powieki swędzieć. W konsekwencji pocieramy okolicę oka i przyczyniamy się do uszkodzenia naturalnych rzęs oraz ich wypadania.
Nieprawidłowa aplikacja sztucznych rzęs może sprawić, że zaczną nam one przeszkadzać. Powieki mogą swędzieć, co często kończy się pocieraniem, drapaniem, a nawet skubaniem rzęsy. W ostateczności często same wyrywamy sobie włoski i przyczyniamy się do ich zniszczenia. Dodatkowo, pocieranie twarzą o poduszkę podczas snu, a tym bardziej okolicą oka może połamać i przerzedzić rzęsy w danym miejscu.
Bardzo łatwo przyzwyczajamy się do wachlarza pięknych rzęs i zapominamy, jak wyglądały nasze naturalne włoski przed zabiegiem. Rzęsy po zdjęciu sztucznych wydają się nam krótsze i rzadsze. Jeśli przedłużanie zostało wykonane w sposób prawidłowy, być może jest to tylko złudzenie. Nie zmienia to jednak faktu, że być może nasze naturalne włoski zostały osłabione.
Henna? Naturalnie!
Najczęściej do koloryzacji łuków i rzęs używa się henny – naturalnego proszku z liści lawsonii bezbronnej. To krzew porastający tereny o gorącym klimacie, który zawiera czerwony barwnik mający moc łączenia się z keratyną znajdującą się w ludzkich włosach i skórze.
Zabieg przyciemniania przypomina domowe farbowanie włosów – proszek należy rozrobić z wodą utlenioną lub specjalnym aktywatorem w niemetalowym pojemniku i nałożyć grzebyczkiem na uformowane brwi lub odpowiednio przygotowane rzęsy. Po upływie określonego czasu (zazwyczaj od 5 do 15 minut, wszystko zależy od pożądanej siły koloryzacji) preparat po prostu zmywa się wilgotnym płatkiem kosmetycznym. Na łukach henna trzyma się do dwóch tygodni, natomiast na rzęsach – nawet do miesiąca. Ponieważ jest w pełni naturalna, w żaden sposób nie obciąża i nie osłabia włosków, więc farbowanie można powtarzać regularnie za każdym razem, gdy pigment zacznie się wymywać.
No właśnie, ale czy wszystkie kosmetyki tego typu mają skład czerpiący wyłącznie z przyrody? I czy henna jest antyalergiczna?
Czy farbowanie brwi i rzęs jest bezpieczne?
Oczy o ładnej oprawie dodają wdzięku i formują twarz, wyrównując jej proporcje. Nic dziwnego, że kobiety, żeby podkreślić swoje spojrzenie, nie tylko codziennie malują brwi i rzęsy, lecz także uciekają się do bardziej trwałych metod, takich jak farbowanie. Ale czy to aby na pewno bezpieczne i zdrowe? Dowiedz się!
Istnieje kilka mitów na temat koloryzacji brwi i rzęs. Wiele osób sądzi na przykład, że od źle wykonanej henny mogą wypaść wszystkie włoski. Jeszcze bardziej ekstremalny stereotyp głosi, że po takim zabiegu można nawet stracić wzrok. No cóż, trzeba by się naprawdę postarać i przegapić wszystkie sygnały ostrzegawcze, żeby do tego doszło. Bo przy robieniu henny zawsze należy się kierować podstawową zasadą – zrobić obowiązkowo test uczuleniowy.
ZESTAW Z CZYNNIKIEM STYMULUJĄCYM WZROST RZĘS: TUSZ DO RZĘS LASHBOOST ORAZ PIANKA DO MYCIA TWARZY Z ODŻYWKĄ DO RZĘS LASH&FACE
Zestaw działa regenerująco na rzęsy zarówno podczas codziennego mycia twarzy pianką, jak również podczas makijażu!
Łączymy kilka kroków pielęgnacyjnych w dwóch kosmetykach i nie ma konieczności dokupywania szkodliwych serum do rzęs (więcej przeczytasz w artykule „Używasz serum na porost rzęs? To może skończyć się chorobą”).
Zestaw INSTALASH składa się z dwóch kosmetyków:
- Pianka do mycia twarzy i rzęs Lash & Face, która działa na rzęsy jak odżywcze serum. Pianka dzięki odpowiednio dobranym składnikom aktywnym działa kompleksowo zarówno na cerę twarzy, jak i na nasze rzęsy oraz brwi.
- Mascara LASHBOOST z czynnikiem stymulującym wzrost rzęs!
U nas zapłacisz kartą