Czy henna szkodzi rzęsom? Odkryj prawdę o wpływie henny na piękno Twoich rzęs
Farbowanie brwi i rzęs nie dla każdego
Niestety, henna może uczulać. Dlatego też za każdym razem, gdy kupisz nowe opakowanie i go użyjesz w okolicach oczu, zrób próbę. Nanieś odrobinę rozrobionej mieszanki (dosłownie plamkę nie większą niż jednogroszowa moneta) na skórę za uchem, na nadgarstek czy zgięcie łokcia. Potrzymaj przez 5–10 minut, a następnie zmyj. Obserwuj to miejsce przez kolejne 24 godziny. Jeśli wszystko będzie w porządku, możesz przystąpić do przyciemniania łuków. Jeśli jednak poczujesz swędzenie lub pojawią się czerwone krostki, koniecznie zrezygnuj z dalszych kroków.
Przeciwwskazania do henny:
– alergia na którykolwiek ze składników kosmetyku barwiącego
– wszelkie stany zapalne oka i jego okolic
– opuchnięte i zaczerwienione powieki
– ranki w obszarze brwi i rzęs
– świeżo wyregulowane łuki
Bardzo ważne jest również śledzenie składów henny. Z reguły najbezpieczniejsza i najpewniejsza jest ta w proszku – 100% natury. Ale tylko wtedy, gdy zdecydujesz się na odcień oscylujący między brunatnym a czerwonym. To kolor barwnika pozyskiwanego z lawsonii. Wszystkie inne pigmenty będą już urozmaicane dodatkami, na przykład wariant w czerni uzupełniany jest o indygo – związek chemiczny występujący naturalnie. I to dobra wiadomość. Niestety, wielu producentów zamiast niego stosuje PPD, czyli parafenylenodiaminę, która potrafi bardzo mocno uczulić i spowodować przykre objawy. Przed zakupem specyfiku koniecznie sprawdź więc jego skład INCI.
Oprócz henny w proszku masz też do wybor u taką w żelu (nieco słabszą w działaniu) lub w postaci kremowej farby gotowej od razu do użycia.
Jak często można wykonywać zabieg liftingu rzęs?
Lifting rzęs daje efekty utrzymujące się praktycznie cały naturalny cykl życia rzęs – trwa to z reguły 3 miesiące. Rzęsy, które znajdują się w połowie naturalnego cyklu życia, mogą już jednak wymagać powtórzenia zabiegu – stąd najczęściej zabieg liftingu rzęs wykonuje się co 1,5 miesiąca. Nie jest to jednak regułą – czasami ponowny zabieg będzie wymagany po 8 tygodniach, a niekiedy – po 4. Wszystko zależy od tego, jaki cykl życia mają rzęsy danej klientki, co jest sprawą indywidualną. Nie zaleca się, wykonywania go wcześniej ze względu na stan włosa. Jeśli lifting rzęs został wykonany zbyt wcześnie, włos może się spalić podczas zabiegu, albo może zostać uszkodzony. W celu podtrzymania efektów trwałej można stosować naturalne olejki na rzęsy, które dzięki temu staną się bardziej odżywione.
Zabieg Liftingu przeprowadzony przez doświadczoną, przeszkoloną Stylistkę rzęs, nie zaszkodzi naszym naturalnym rzęsom. Aby zabieg nie zniszczył rzęs naturalnych musi być przeprowadzony prawidłowo, przy użyciu specjalnie do tego przeznaczonych produktów oraz zachowując odpowiednią higienę pracy. Prawidłowo wykonany zabieg jest również bezpieczny dla oczu i wzroku, pod warunkiem zachowania odpowiednich procedur i ze szczególną ostrożnością. Zanim zabieg zostanie wykonany, należy przeprowadzić wywiad z Klientką, dzięki, któremu można stwierdzić czy Klientka kwalifikuje się do wykonania zabiegu i czy nie zaszkodzi jej zdrowiu. Warto pamiętać o dodatkowej pielęgnacji po zabiegu przez Klientkę. W tym przypadku świetnie sprawdzą się naturalne olejki, które nawilżą nasze rzęsy bo zabiegu.
Jak naprawdę wygląda przedłużanie rzęs?
1. Efekt pajęczych nóżek – puste miejsca między rzęsami
Przedłużanie rzęs metodą objętościową nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wszędzie atakują nas zdjęcia ukazujące wachlarze gęstych, intensywnie czarnych rzęs. Pamiętajmy, że są to zdjęcia zrobione bezpośrednio po zabiegu. Tak jak na zdjęciu poniżej.
Niestety już po tygodniu doklejone rzęsy zaczynają wypadać. Na ulicach można spotkać bowiem o wiele więcej Pań, których rzęsy wymagają natychmiastowego uzupełnienia. Zamiast wachlarzy mają one zlepek pajęczych nóżek. Taki efekt utrzymuje się, aż do ponownego uzupełnienia rzęs u kosmetyczki.
Oczywiście wiele kobiet próbuje ściągać rzęsy samodzielnie – nie trzeba chyba dodawać, że często kończy się to tragicznie. Sztuczne rzęsy wyrywają wraz naturalnymi.
2. Długi czas zabiegu
Sam proces przedłużania rzęs nie należy do przyjemnych, chyba że lubimy leżeć nieruchomo na kozetce przez dwie lub trzy godziny, co 2-3 tygodnie. Jest to bardzo czasochłonny zabieg.
Warto pamiętać, że przedłużanie rzęs metodą objętościową polega po prostu na doklejaniu określonej ilości sztucznych rzęs do naszej naturalnej rzęsy.
U nas zapłacisz kartą