Skuteczny dobry krem BB dla dojrzałej cery - Najlepsze opcje, Porady i Rekomendacje
Najlepszy krem BB – ranking ulubieńców
Lato w pełni i coraz więcej z nas przestawia się z jesiennego, kryjącego makijażu na coś lżejszego i świeższego. Ciężkie, zastygające podkłady odkładamy w kąt, a na to konto poszukujemy produktu, który wygładza skórę i ujednolica jej koloryt, nie tworzy efektu maski i ma przy tym średnie lub lekkie krycie. Coraz częściej jednak nawet i w te chłodne dni stawiamy na lekki makijaż – nie bez powodu „clean girl makeup” utrzymuje się w trendach tak długo.
Ogłaszam więc zakończenie poszukiwań, ponieważ dzisiaj w dzisiejszym zestawieniu na pewno znajdziesz najlepszy krem BB dla siebie, który zostanie w Twojej kosmetyczce nie tylko na ciepłe miesiące 😊.
Jak wybrać krem BB z najlepszym składem?
Moda na kremy BB przyszła do nas z Azji, dlatego wiele najlepszych kremów BB to kosmetyki koreańskie. Dobry krem BB to zawsze produkt wielofunkcyjny - w końcu skrót BB oznacza Beauty Balm lub Blemish Balm, czyli krem upiększający. Sięgając po jeden z nich, warto zwrócić uwagę na to, czy:
- zawiera pielęgnujące cerę składniki - kremy BB w domyśle są produktami wielofunkcyjnymi, a ich działanie skupia się na makijażu i pielęgnacji. Dlatego warto zapoznać się z ich składem i zobaczyć, jakie mają składniki odżywcze. Do najczęściej występujących można zaliczyć między innymi kwas hialuronowy czy witamina E,
- pasuje do naszego typu cery np. matuje tłustą cerę. Dopasowanie właściwości kremu BB do typu cery jest kluczowe do stworzenia idealnego makijażu,
- ma lekką, łatwą do rozprowadzenia konsystencję. Pamiętaj, że kremy BB mają zupełnie inne krycie niż tradycyjne podkłady. Mimo to powinny sobie radzić z ukrywaniem przebarwień, rozjaśnianiem strefy pod oczami, zamaskowanie niewielkich niedoskonałości czy też wyrównywanie kolorytu skóry twarzy,
- posiada odcień, który dostosowuje się do koloru skóry lub ma szeroki wybór odcieni. Przed zakupem lekkiego kremu koloryzującego koniecznie przetestuj jego odcienie,
- zawiera filtry UV/UVB. To duża zaleta kryjącego kremu BB - wiele z nich posiada filtr! Krem BB z filtrem zaoszczędzi miejsca w naszej kosmetyczce i pozwoli zastąpić dwa produkty jednym.
Formuła kremu jest lekka, idealna do skóry wrażliwej. Krem nadaje się do każdego typu skóry! Aby przedłużyć ich trwałość lub dodać matujące wykończenie, warto przykryć je pudrem lub fixerem.
Zobacz także
Jak znaleźć dobry krem BB?
Nie przedłużając, zaczynajmy przegląd kremów BB. Nie wiesz jaki krem BB wybrać? Odpowiedź znajdziesz w tym wpisie!
Missha – M Perfect Cover BB Cream SPF42/PA+++ – Kryjący Krem BB
Pojemność: 50 ml | Wykończenie: naturalne, pomiędzy satynowym a glow | Dodatkowe składniki pielęgnacyjne: olej z nasion dzikiej róży
Ten krem BB z filtrem tworzy efekt „my skin but better”. Ten znany i lubiany kosmetyk od marki Missha stapia się ze skórą, wyrównując jej koloryt. Długo pozostaje na twarzy i daje efekt zdrowej cery.
Jak sama nazwa wskazuje – Missha M Perfect Cover krem BB jest kryjący i z pewnością może zastąpić podkład. Ma lekką konsystencję i nie skłamię, jak powiem, że jest to krem upiększający, który poprawia wygląd skóry. Brzmi jak marzenie, prawda?
- Gama kolorystyczna: 3 kolory o różnych podtonach. Najjaśniejszym i najpopularniejszym kolorem jest numer 21 Light Beige.
- Wykończenie: bardzo naturalne, raczej w kierunku rozświetlającego niż matowego.
- Rodzaj skóry: doskonale sprawdzi się u cery dojrzałej, mieszanej lub suchej.
- Krycie: średnie, które można budować. Z powodzeniem kryje zaczerwienienia, przebarwienia i niewielkie wypryski.
- Trwałość: zastyga w średnim stopniu, co daje możliwość trwałości przez cały dzień. Korzyścią z niecałkowitego utrwalenia jest możliwość rozklepania kremu w miejscach, w których może się zetrzeć, na przykład na nosie przez okulary, dzięki czemu nie ma startych plam.
- Filtry UV: SPF42 PA+++.
- Sposób nakładania: każdy sposób, który testowałam się sprawdzał – gąbeczką, pędzlem, dłońmi rozcierając i wklepując. Najczęściej jednak wybieram opcję nałożenia go rękami i wklepania wilgotną (ale dokładnie odciśniętą) gąbeczką, po czym utrwalam swoim ulubionym pudrem w strefie T, a na policzkach produktami do konturowania.
U nas zapłacisz kartą