Efektywne Laboratorium - Klucz do Doskonałej Skóry z Kremem do Twarzy
Dobre żele do mycia twarzy
Mój ulubiony produkt do oczyszczania właściwego cery. Lubię żele, bo są mało problematyczne, wybór na rynku jest ogromny, więc jest w czym przebierać. Niestety, to również w tej kategorii produktowej niezwykle łatwo o kosmetyki z silnymi detergentami, dlatego właścicielki cer suchych i wrażliwych uczulam, aby dokładniej przyglądały się składom.
Pharmaceris A Physiopuric, nawilżający żel fizjologiczny do mycia twarzy, skóra alergiczna i wrażliwa
Apteczny ulubieniec wśród żeli do oczyszczania cery. Wracam do niego niezwykle często, bo solidnie oczyszcza. Jest bezzapachowy i dba o cerę. W składzie między innymi wosk z mango, alantoina i pantenol. Nie zawiera mydła, parabenów, barwników czy drażniących detergentów.
Cena: ok. 25 zł / 190 ml, TUTAJ sprawdzisz, w której aptece kupisz najtaniej
Vianek, odżywczy żel do mycia twarzy
I po raz kolejny Vianek zasługuje na brawa. Odżywczy żel sprawdzi się na cerach suchych, wrażliwych, ale także tłustych czy odwodnionych. W składzie łagodne środki myjące (Lauryl Glucoside, Cocamidopryl Betaine), gliceryna, wyciąg z miodunki, miodu, pantenol, olej z pestek moreli, olej z owoców rokitnika. Żel nie tylko dobrze czyści, ale przede wszystkim nie podrażnia i nie wysusza. Za to go cenię od lat.
Cena: ok. 20 zł / 150 ml, kupuję TUTAJ
EO Laboratorie Nawilżający żel do mycia twarzy dla skóry suchej i wrażliwej
Delikatny żel oczyszczający polecany cerom wrażliwym i suchym. Sprawdził się u mnie podczas wakacji, na podrażnionej skórze. W składzie olej ze słodkich migdałów, wyciąg z wrzosu pospolitego (trzecie miejsce w składzie), gliceryna, kwas hialuronowy. Substancje myjące to łagodne Cocamidopropyl betaine i Decyl glucoside.
Cena: ok. 17 zł / 150 ml, kupuję TUTAJ
Po co myjemy twarz?
Ha, oczywiste, że też w ogóle zużywam na to klawiaturę, pomyślisz. Twarz się myje, żeby była czysta. Wiadomo. To dlaczego nadal sporo kobiet oczekuje od żelu, emulsji czy pianki nawilżenia, wygładzenia zmarszczek, spektakularnego rozświetlenia i nie wiem, kurczę, może jeszcze obiadu i wspólnego oglądania serialu na Netflixie? Produkt myjący ma myć, czyli oczyszczać cerę z nadmiaru sebum i resztek makijażu (resztek, kosmetyki oczyszczające nie służą do demakijażu). Czystą cerę najszybciej poznasz przecierając twarz tonikiem bądź hydrolatem. Jeśli wacik jest czysty – masz czystą skórę. Jeżeli widzisz jakiś brud – musisz domyć twarz, zanim przejdziesz do kolejnych etapów pielęgnacji (tonizacja, serum, krem).
Przede wszystkim – dokładnie. I koniecznie dwa razy dziennie (lub częściej, jeśli czujesz potrzebę). Rano, po przebudzeniu, aby pozbyć się nagromadzonego kurzu, roztoczy i wszystkiego, co lata w powietrzu (jak masz „czysto”, to nadal masz w domu drobnoustroje, które polecam zmyć). Poranne mycie twarzy powinno odbywać się przy pomocy żelu, emulsji lub dobranej pod nas pianki. Nie, nie płynem micelarnym, on służy do demakijażu i trzeba go zmyć. Czy sama woda nie wystarczy? Ano nie wystarczy. Musisz zmyć nie tylko „to, co latało w powietrzu i osiadło na cerze”, ale też to, co nałożyłaś na noc na twarz. Część kosmetyków się wchłonęła, część nie i pozwoliła, aby brudek dokładnie oblepił twarz.
Jeśli uważasz, że nie musisz rano myć twarzy kosmetykiem dedykowanym oczyszczaniu, zrób szybki test. Przemyj twarz samą wodą, a następnie przetrzyj cerę wacikiem nasączonym tonikiem bądź hydrolatem. Czy wacik jest czysty? Wątpię. Następnego dnia umyj twarz żelem i kiedy poczujesz, że już jest okej, przetrzyj twarz nasączonym wacikiem. I jak? Zakładam, że wacik wygląda o niebo lepiej niż ten wczorajszy.
Wieczorne mycie twarzy to również konieczność. Jeśli nosisz makijaż, koniecznie rozpocznij od dokładnego demakijażu. Wskazówki, w jaki sposób i jakimi produktami wykonać poprawny demakijaż znajdziesz TUTAJ. Następnie przechodzimy do oczyszczania właściwego, czyli aplikujemy na twarz kosmetyk oczyszczający i zmywamy produkt do demakijażu, pozostałości makijażu i brudu. Potem przechodzimy do tonizacji i kolejnych kroków.
Czy można myć twarz mydłem?
O mamo, to dopiero jest kontrowersyjna sprawa. Mydła, nawet te naturalne, są nadal mydłami i ich pH oscyluje między 7 a czasem i 10 pH (przypominam, właściwe pH cery to około 5 pH). Są to produkty zasadowe, mocno myjące i potencjalnie drażniące. Piszę potencjalnie, bo posiadaczki cer mieszanych, zakwaszonych lub trądzikowych widzą przykładowo ogromną poprawę w kondycji cery myjąc cerę chociażby osławionym czarnym mydłem (moje obecnie stosowane ma pH 9!). Osobiście nie polecam mycia cery mydłem osobom z cerą suchą lub alergiczną. Sama używam czarnego mydła okazjonalnie, nie jako środka do codziennego oczyszczania, a raczej jako peelingu enzymatycznego. Maksymalnie dwa razy w tygodniu. Rezygnuję wtedy też z innych peelingów (mechanicznych i kwasowych).
Przez miesiąc testowałam jednak kurację oczyszczającą od Purepura (więcej o tym TUTAJ). I drugim etapem, po demakijażu. było oczyszczanie cery mydłem dedykowanym cerze. Moje mydełko do cery problematycznej miało w okolicach 7 pH i w tamtym czasie był to oczyszczający strzał w dziesiątkę. Pozbyłam się zanieczyszczeń i nie podrażniłam cerę. Nie doszło do jej przesuszenia czy podrażnienia. A to dlatego, że przy wówczas cerze mieszanej, w kierunku tłustej oraz przy zachowaniu rygoru stosowania tonizacji po oczyszczaniu, pH cery wróciło do normy.
Mydła, które polecam, jeśli chcesz dogłębnie oczyścić cerę i służą Ci produkty zasadowe (pamiętaj o tonizacji po i nie stosuj ich codziennie!):
Zdjęcia recenzentek
Zgłoś treść Żel do mycia twarzy – nawilżający – dla suchej i wrażliwej skóry wchodzące w jego skład: organiczny olej ze słodkich migdałów, organiczny ekstrakt z oczaru wirginijskiego, ekstrakt z wrzosu, kwas hialuronowy – oczyszczają, odświeżają, tonizują, koją, napełniają wilgocią, poprawiają koloryt skóry, działają antyoksydacyjnie.
Produkt nie zawiera parabenów i silikonów.
Zawiera ponad 99 % składników pochodzenia roślinnego.
Składniki aktywne:
Ekstrakt z oczaru wirginijskiego – odświeża i tonizuje.
Ekstrakt z wrzosu – silny antyoksydant, zmiękcza i nawilża skórę, oczyszcza i koi.
Olej ze słodkich migdałów – napełnia skórę wilgocią, odżywia, tonizuje, zmiękcza, poprawia koloryt skóry, skóra staje się gładka i elastyczna. Zawiera wiele niezbędnych skórze witamin F, A, E.
Kwas hialuronowy – jeden z najlepszych „nawilżaczy”, utrzymuje wilgoć w komórkach skóry, poprawia biodostępność składników aktywnych.
- Aqua,
- Aroma,
- Cocamidopropyl Betaine,
- Glycerin,
- Hyaluronic Acid,
- Parfum,
- Potassium Sorbate,
- Sodium Benzoate,
- Xanthan Gum
Aqua, Organic Hamamelis Extract, Cocamidopropyl Betaine, Calluna Vulgaris Extract, Decyl Glucoside, Organic Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Xanthan Gum, Hyaluronic Acid, Perfume, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbic Acid.
U nas zapłacisz kartą