Wybór naturalnego kremu do twarzy na dzień - Najlepsze rozwiązania dla Twojej skóry
10 Najlepszych Kremów Na Dzień
1. Estée Lauder DayWaer Matte
169 zł
199 zł
199 zł
Najlepszy Krem na Dzień
Ten nowoczesny krem w postaci żelu wchłania sebum dzięki technologii MoistureMatte.
Zmniejsza widoczność porów, zapobiegając jednocześnie pierwszym oznakom starzenia. Pozostawia skórę świeżą, gładką, miękką i nawilżoną.
DayWaer Matte jest idealnym rozwiązaniem problemów skóry tłustej, która chociaż zwykle ma problemy z błyszczeniem, potrafi też zaskoczyć wysuszonymi obszarami.
A ta konsystencja. Jak możemy o niej nie wspomnieć? Jest po prostu genialna! Delikatna formuła wchłaniania się jak żel i pozostawia skórę doskonale zmatowioną.
2. Yonelle Biofusion
236 zł
249 zł
Najlepsza Regeneracja po 40
Biofusion jest przeznaczony dla każdego rodzaju skóry, ale najlepiej spisze się w przypadku kobiet powyżej 40 roku życia z wrażliwą skórą.
To idealny krem na noc i do użytku w ciągu - silnie regeneruje i odmładza. Możesz go traktować jako krem przeciwzmarszczkowy.
Kosmetyk wchłania się w skórę w procesie biofuzji. Naprawia jej strukturę i spowalniając procesy starzenia.
Spektakularnie poprawia jędrność skóry i redukuje zmarszczki.
Zdecydowanie to krem wart każdej złotówki.
3. Lancôme Hydra Zen Neurocalm
220 zł
Naturalna pielęgnacja twarzy
Kosmetyki naturalne to takie, które zawierają komponenty pochodzące z natury. Jeśli są to składniki w większości pochodzące z certyfikowanych upraw – nazywamy je bio lub organicznymi. Jeśli zawierają miód, propolis, mleko, śluz ze ślimaka, nić pajęczą czy jad żmii, można je nazwać naturalnymi. Natomiast jeśli w ich składzie nie ma żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego z tych wymienionych – nazywamy je kosmetykami wegańskimi.
Kosmetyki naturalne, nie muszą być w 100% naturalne. Mogą zawierać także substancje syntetyczne, które działają wspomagająco na ich formuły. Warto też zwrócić uwagę na to, że aby kosmetyk spełniał normy bezpieczeństwa stosowania, podlega dokładnie takim samym restrykcjom niezależnie od składu. Czyli każdy krem naturalny lub syntetyczny, który trafia na półki w perfumerii i jest dopuszczony do sprzedaży musi być przebadany, spełniać normy prawne zgodne z przepisami polskimi jak i Unii Europejskiej. A także definitywnie nie może być testowany na zwierzętach (również zgodnie z przepisami UE). Nie można więc powiedzieć, że kosmetyki naturalne są gorsze czy lepsze od tych syntetycznych pod względem bezpieczeństwa.
RADA EKSPERTA
Nie ma jednej, ściśle określonej definicji kosmetyków naturalnych. Czy są to tylko takie, które zawierają substancje nieprzetworzone? Czy te, które w większości zawierają składniki naturalne? Niezależnie jednak od definicji, nie można powiedzieć, że coś, co jest choćby w 100% naturalne będzie lepsze dla skóry niż kosmetyki syntetyczne. Za to należy podkreślić, że komponenty naturalne niosą dużo większe ryzyko alergii i podrażnień. Dlatego przy skórach reaktywnych należy do testowania kremów naturalnych podchodzić ostrożnie.
Cera trądzikowa doceni ekstrakty ziołowe, jak np. tarczycę bajkalską. Cera podrażniona – szyszki chmielu. Szara i matowa skóra polubi wodę chabrową. Skóra dojrzała – różę damasceńską. Do cery z przebarwieniami idealne będą kosmetyki z chrzanem. A do skóry z rozszerzonym naczynkami przyda się wyciąg z bluszczu. Sucha skóra najbardziej polubi naturalne woski i oleje
Naturalny krem nawilżający - ranking TOP 10
Najczęściej wybierane kremy naturalne to te o działaniu nawilżającym i odżywczym. Przeznaczone dla cer normalnych, suchych i bardzo suchych. Jakie zasługują na uwagę?
To całodzienny krem odżywczy. Fitoceutyk stworzony do pielęgnacji skóry niezależnie od wieku. Zawiera selektywny ekstrakt z rokitnika, który poprawia spójność włókien białkowych skóry wpływając na jej gęstość i jędrność. A także naprawczy koktajl lipidowy z masła shea, skwalanu i olejy kokosowego, które wzmacniają i uszczelniają barierę hydro-lipidową. Oraz fermenty olejowe z oleju ze słodkich migdałów, moreli, oliwek i słonecznika – bogate w NNKT. A także aloes, galusan, epigalokatechiny, arcydzięgiel i naturalne emolienty.
Jest kremem regenerująco-odżywczym. Zawiera masło shea, ktore regeneruje i poprawia sprężystość. A także wygładzająco-odżywcze olejek jojoba, witaminę E i prowitaminę B5. Ma lekką kremową formułę QuickAbsorb, dzięki której szybko się wchłania i nie obciąża skóry, więc nadaje się pod makijaż. Dobry dla skóry suchej i bardzo suchej.
Dogłębnie nawadniający krem do twarzy na dzień. Bazuje na peptydach roślinnych z protein bezglutenowego owsa, które wypełniają ubytki płaszcza hydro-lipidowego naskórka. Zawiera aktywny ekstrakt z pąków czarnej porzeczki, który łagodzi podrażnienia i koi. A także naturalny kompleks z likopenem i kwasami omega 3 i 6, które odżywiają i regenerują. Nawilża, chroni przed UV.
Bogaty krem do twarzy do cery przewlekle suchej i odwodnionej. A także perfekcyjny do skóry wrażliwej i dojrzałej. Ma odżywczą, bogatą konsystencję. Zawiera kwasy omega 3,6 i 9, wyciągi z alg morskich, oleje roślinne. Nawilża, odżywia, wygładza skórę i zmniejsza widoczność zmarszczek. Skóra staje się bardziej jedwabista i elastyczna.
Nawilżający krem do twarzy na dzień, który jest jest idealny do skóry suchej lub bardzo suchej. Zawiera organiczny ekstrakt z malwy zamknięty w plantsomie, żeby dotrzeć do głębokich warstw naskórka. A także ekstrakt z aloesu, który koi i łagodzi podrażnienia, olej avocado i babassu – odżywiające skórę i masło shea, które zmiękcza i redukuje szorstkość naskórka. Ujędrnia, odżywia i zmiękcza.
Poznaj markę: ESITO – polskie, naturalne kosmetyki z wodą lodowcową
Jakiś czas temu dotarła do mnie całkiem fajna wiadomość o nowej polskiej marce kosmetyków naturalnych. I jak to zwykle bywa w takim przypadku, po prostu musiałam sprawdzić te cuda na własnej skórze. Sprawdzam i sprawdzam ESITO i nie mogę się nadziwić, że tak późno na nie trafiłam. Bo to naprawdę wyjątkowa marka. Dlaczego?
Nie jestem osobą, która ufa kwiecistym zapewnieniom producenta. I właściwie nie do końca zaufałam w pierwszej chwili ESITO. Bo jak to tak? Mają w ofercie JEDEN krem na dzień? Jak to? Do wszystkich cer? Dziwne, bo jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Pomyślałam i zerknęłam na skład. I wtedy do mnie chyba po części dotarło. Niezależnie od tego, jaką masz cerę, potrzebuje ona z pewnością dwóch rzeczy: nawilżenia i ukojenia. Jeśli krem jest łagodny w składzie, to nie zrobi krzywdy wrażliwcom. Wiadomo, są wyjątki, można być uczulonym na dany ekstrakt roślinny i logicznym jestem, że w takim przypadku ESITO nie będzie spełnieniem kremowym marzeń.
Ale! Jeżeli nie ma wysuszających składników, nie doprowadzi do nadprodukcji sebum. Prawda? No prawda – przytaknęłam sobie w myślach. Doceniłam też fakt, że ESITO nie buja i wszystko dokładnie opisuje na stronie marki. Wszystko, czyli składniki używane w produktach (po co i co robią właściwie?). Jeszcze mocniej doceniłam markę, kiedy dowiedziałam się, że nie stoi za nią wielkim koncern, a dwie kobiety, których miłość do naturalnej pielęgnacji przerodziła się w biznes. To zupełnie jak przy kochanym przeze mnie Ministerstwie Dobrego Mydła czy Iossi. Lubię takie historie i chętnie otwieram portfel, by wspierać polskie naturalne marki kosmetyczne.
U nas zapłacisz kartą