Garnier krem BB dla cery mieszanej - Odpowiedź na Twoje potrzeby pielęgnacji skóry
Jak rozpoznać cerę mieszaną?
Cera mieszana nie jest trudna do rozpoznania. Jak wskazuje nazwa, jest połączeniem cech dwóch innych typów cery: tłustej i suchej (lub normalnej). Wybrane partie twarzy mają więc tendencję do przetłuszczania się, pokryte są warstewką sebum, szybko się wyświecają. Bardzo często pokryte są niedoskonałościami typowymi dla cery problematycznej: zaskórnikami (zwłaszcza zamkniętymi), pryszczami, widoczne są też rozszerzone pory. Tymczasem reszta twarzy ma cechy typowe dla cery suchej i może nawet występować łuszczenie się, pieczenie, podrażnienia.
Zazwyczaj nadmierne wydzielanie sebum dotyczy tzw. strefy T, która obejmuje czoło, nos i brodę, natomiast przesuszenie – policzków. Tak naprawdę jednak mogą występować różne „modyfikacje”. Nierzadko suche skórki pojawiają się też na skroniach, nad nosem czy nawet na żuchwie. Trzeba więc dokładnie przyjrzeć się swojej twarzy, określić dokładne umiejscowienie stref suchych i stref tłustych, żeby jak najlepiej o nie zadbać.
Błędy w pielęgnacji cery mieszanej
Ten typ cery wymaga po pierwsze dobrego rozpoznania, a po drugie – wyjątkowej staranności podczas pielęgnacji. Jak każdy inny rodzaj skóry, z trudem wybacza pielęgnacyjne błędy. Najczęstsze z nich to:
- Niedokładne nakładanie kosmetyków. Jeśli ze względu na swój stan skóra wymaga stosowania dwóch różnych typów kosmetyków (do cery tłustej i suchej), należy je wklepywać dokładnie tam, gdzie powinny być nałożone – w przeciwnym wypadku pogorszą stan skóry, zamiast go poprawić.
- Stosowanie kosmetyków tylko dla cery tłustej. Nadmiernie wysusza to suche partie twarzy, przez co skóra w tych miejscach może zacząć się łuszczyć.
- Zbyt silne odtłuszczanie strefy T. Nadmiar kosmetyków wysuszających sprawia, że skóra zaczyna produkować jeszcze więcej sebum, i jeszcze bardziej się świeci.
- Używanie toników z alkoholem – zaburza to równowagę lipidową skóry.
- Mycie twarzy wodą i mydłem. Przetłuszczające się partie twarzy jakoś zniosą ten zabieg, ale partie suche zareagują nadmiernym ściągnięciem i łuszczeniem się.
Jak rozpoznać cerę mieszaną?
Skóra mieszana nie jest łatwa w pielęgnacji. Wymaga ostrożności, gdyż poszczególne partie twarzy muszą być traktowane w odmienny sposób. Środkowa jej część – czyli strefa T – jest grubsza, pokryta wyczuwalną warstewką łoju, ma skłonność do zaskórników i ropnych zmian. Ale jest też odporniejsza na działanie wody, silniejsze kosmetyki czy zabiegi. Strefy boczne są natomiast pozbawione warstewki ochronnej, przez co po myciu wodą będą się napinać i ściągać, łatwiej też ulegają podrażnieniom.
W pielęgnacji tego typu cery warto kierować się dwiema naczelnymi zasadami. Po pierwsze – trzeba normalizować te partie twarzy, które nadmiernie się przetłuszczają. Po drugie – nawilżać, regenerować i chronić miejsca suche, pozbawione warstwy ochronnej.
To, które miejsca są przesuszone najłatwiej poznać po umyciu skóry wodą – będą się one nadmiernie ściągać, mogą się też łuszczyć. Do codziennej pielęgnacji najlepiej wybierać kosmetyki dedykowane cerze mieszanej, bo dzięki temu nie trzeba osobno pielęgnować partii tłustych i suchych.
Dobrym wyborem są kosmetyki regulujące i normalizujące wydzielanie sebum, które matowią strefę T i zwalczają trądzik - takie działanie mają m. in. kremy z retinolem - a jednocześnie zmniejszają przesuszenie suchych partii twarzy, regulując produkcję sebum w tych rejonach.
I strefa sucha, i tłusta potrzebują nawilżenia, dlatego krem na dzień powinien być lekki, beztłuszczowy i mieć działanie nawilżające. Tylko jeśli różnica między poszczególnymi strefami twarzy jest bardzo wyraźna – to znaczy, w środkowej części łojotok jest nasilony, a boczne partie są mocno przesuszone – wskazane jest stosowanie innych kosmetyków do cery tłustej, a innych do cery suchej. Łuszczenie i nadmierne przesuszenie można zmniejszyć za pomocą preparatów emoliencyjnych, odbudowujących warstwę lipidową skóry. Ważnym elementem pielęgnacji są peelingi – mając cerę mieszaną najlepiej stosować peelingi enzymatyczne, ale można też złuszczać tylko tłuste partie twarzy, stosując peeling drobnoziarnisty. Uzupełnieniem pielęgnacji jest maseczka nawilżająca, normalizująca wydzielanie łoju, którą warto nakładać po peelingu. W ciągu dnia błyszczący nos można zmatowić bibułkami matującymi do cery tłustej.
Zasady pielęgnacji cery mieszanej
Pielęgnacja cery mieszanej nie jest łatwym zadaniem, ponieważ trzeba uwzględnić cechy tak naprawdę dwóch zupełnie różnych typów skóry. Jej posiadaczki mają do wyboru dwie drogi. Pierwsza z nich zakłada stosowanie kosmetyków przeznaczonych konkretnie do cery mieszanej. Najlepiej jednej linii, żeby działanie preparatów dopełniało się. Drugie podejście – trochę bardziej wymagające, ale równocześnie lepiej odpowiadające na potrzeby skóry – opiera się na produktach dobieranych osobno do obszarów tłustych i osobno do obszarów suchych. Bez względu na to, którą metodę pielęgnacji wybierzecie, większość etapów i podstawowych zasad pielęgnacji jest taka sama.
Zobacz także
Demakijaż i oczyszczanie
Mieszana cera wymaga dokładnego oczyszczania, szczególnie w tłustej partii, na której gromadzi się sebum, kurz, makijaż. Wieczorna rutyna pielęgnacyjna powinna obejmować dwa etapy: demakijaż i mycie. Do demakijażu możecie użyć mleczka czy płynu micelarnego. Dobrym rozwiązaniem w przypadku skóry mieszanej jest także tzw. dwuetapowe oczyszczanie twarzy. Na czym polega?
Zasada jest podobna, a więc zanim sięgniecie po żel czy piankę myjącą, usuwacie sebum i „przyklejone” do niego zanieczyszczenia, ale za pomocą preparatu na bazie olejków. Nie musicie obawiać się, że olejki jeszcze mocniej przetłuszczą strefę tłustą czy doprowadzą do jej zapchania. Kluczowy jest ich dobór. Wybierzcie więc olejki niekomedogenne, idealne do cery tłustej, np. jojoba, z czarnuszki czy z wiesiołka. W drogeriach kupicie też gotowe mieszanki olejków dopasowane do rodzaju skóry.
Po demakijażu kolejnym krokiem musi być umycie twarzy za pomocą preparatu łączonego z wodą, czyli np. żelu, pianki, emulsji. W rutynie wieczornej jest to więc drugi etap oczyszczania cery mieszanej, w rutynie porannej natomiast – pierwszy i jedyny. Unikajcie stosowania preparatów, które są zbyt mocne, wysuszające. Takie „agresywne” mycie skóry to prosta droga do naruszenia bariery hydrolipidowej, która w strefie suchej i tak już nie jest w dobrym stanie. Jeśli wasza cera ma więcej miejsc suchych niż tłustych, warto wybierać produkty, które już na etapie mycia zadziałają nawilżająco i kojąco, np. z aloesem, alantoiną.
U nas zapłacisz kartą