Zielona apteka - Żel aloesowy do twarzy - naturalna pielęgnacja dla piękniejszej skóry

Green pharmacy zel do twarzy aloes

Dzisiaj pielęgnacji ciąg dalszy, tym razem na tapetę weźmiemy balsam do włosów z Green Pharmacy. Ja wybrałam wersję z aloesem. Wprawdzie jest ona przeznaczona do włosów farbowanych i po balejażu, a ja takich nie mam, ale aloes, jest świetnym nawilżaczem, a to jest potrzebne każdym włosom! :)

DZIAŁANIE: Balsam, czy jak kto woli - odżywka, naprawdę świetnie działa na moje włosy! Szczerze powiedziawszy, po mało udanej przygodzie z olejkiem łopianowym (KLIK), a także umiarkowanym zadowoleniem z eliksiru (wkrótce recenzja), nie spodziewałam się po tym produkcie zbyt wiele. Na szczęście ten produkt okazał się dla mnie hitem całego tria, które otrzymałam do testów.

Balsam fantastycznie zmiękcza moje włosy, już w trakcie jego spłukiwania czuję jak bardzo są mięsiste w dotyku, jak mocno wygładzone i szalenie mięciutkie! Ten efekt utrzymuje się również po wysuszeniu czupryny. Włosy po tej odżywce nie puszą się, ale nie są też oklapnięte. Wprawdzie dla mnie mogłyby być jeszcze gładsze, ale jestem zadowolona z efektu. Włosy wyglądają na nawilżone, choć w składzie odżywki wyżej znajduje się parafina, niż aloes, ale nie zauważyłam, żeby powodowało to jakieś negatywne konsekwencje, czy to dla samych włosów, czy to dla skóry głowy.

Nie jestem w stanie powiedzieć, czy odżywka ma wpływ na zachowanie koloru lub poprawę kondycji włosów farbowanych, bo - tak jak wspomniałam - ja włosów nie farbuję, a odżywkę wybrałam głównie ze względu na funkcję nawilżającą aloesu.

KOLOR/ZAPACH: Balsam ma biały kolor i ziołowo-aloesowy zapach, który jest bardzo przyjemny. Odrobinę przypomina mi męskie perfumy.

Efekt na włosach

Choć zdjęcie tradycyjnie nie odzwierciedla pełnego efektu, maseczka sprawdziła się na moich włosach rewelacyjnie. :) Są bardzo błyszczące, miękkie, śliskie i gładkie, nie plączą się i nie puszą. Włosy u nasady nie są obciążone, a końce są sypkie i rozprostowane. Skóra głowy nie swędzi i jest przyjemnie odprężona.

Na pewno będę częściej powtarzać taką lnianą maskę i jestem ciekawa, jak sprawdza się na Waszych włosach. Czy jest tu choć jedna osoba, której lniana maseczka totalnie nie przypadła do gustu?

Natalia Pawłowska - autorka

Od 2011 roku edukuję Polki z pielęgnacji włosów. A wszystko zaczęło się od tego, że doszczętnie zniszczyłam swoje włosy i postanowiłam je odratować. Swoją drogę do zdrowych i pięknych włosów opowiadam na tym blogu.

  • Kup moje książki o pielęgnacji włosów
  • Zobacz moją metamorfozę
  • Mój Instagram - oglądaj moje codzienne Instastory
75 komentarzy
Nieraz czytałam o takiej maseczce, ale póki co jeszcze nie wypróbowałam. Odpowiedz Usuń

To żałuj bo siemię lniane jest fantastyczne :)
Używam go tez jako płukanki po myciu - nawet nie trzeba spłukiwać później wodą :) Usuń

Bardzo lubię maseczkę z siemienia lnianego, ja najczęściej nakładam po umyciu włosów, a później ją zmywam po 30 minutach. Teraz w czwartek czeka mnie hennowanie włosów ,)
A Twoje włoski, jak zawsze pięknie się prezentują. Odpowiedz Usuń

Recenzje 72

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 93

4 / 5

21 kwietnia 2024, o 15:35

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

Super

Jeden z lepszych żeli do mycia twarzy jaki używałam. Dobrze się pieni, myje, ale nie wysusza. Nie zostawia skóry podrażnionej. Całkiem dobry skład i dobra cena. Super opakowanie z pompką. Do tego żel jest bardzo wydajny.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 28

3 / 5

20 lipca 2021, o 10:18

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: W aptece

Dobrze myje

Kupiłam go, kiedy potrzebowałam produktu za małe pieniądze i żeby się sprawdzał w myciu. Jest w tym dobry, ale to nic dziwnego z powodu mocnych substancji myjących jak SLS czy CB. Z czasem odkryłam, że szkodzą one mojej łojotokowej cerze i wolę unikać produkty z nimi. Jeśli ktoś nie ma nadwrażliwości na te substancje to polecam, cenowo jest świetnie. Zaskoczeniem było dla mnie, że pomimo niezbyt świetnego składu i tak nie powodował u mnie takiego podrażnienia, podejrzewam, że aloes to złagodził.

ZALETY: + cena
+ pojemność
+ wydajność
+ dobrze myje twarz

WADY: - mocne substancje myjące, które mogą podrażnić wrażliwców

Dodanych produktów: 20

Napisanych recenzji: 534

5 / 5

9 maja 2021, o 18:46

Używa produktu od: kilka miesięcy

Dawkowanie

Na zwilżoną skórę twarzy i szyi nanieść niewielką ilość żelu, delikatnie rozmasować i spłukać ciepłą wodą.

Delikatnie myje i usuwa zanieczyszczenia, nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry. Nie zawiera mydła. Wzbogacony nawilżającym ekstraktem aloesu, pantenolem i proteinami pszenicy głęboko nie wysusza. Alantoina i aloes koją podrażnienia i przyspieszają regenerację. Żel pozostawia uczucie czystości, komfortu i świeżości.

Dodaj swoją opinię

Mam suchą i wrażliwą skórę, dlatego też szukałam delikatnego żelu do mycia twarzy. Koleżanka z pracy poleciła mi green pharmacy żel do mycia twarzy z aloesem. Preparat ten delikatnie myje i usuwa zanieczyszczenia, a przy tym nie podrażnia mojej skóry. Żel do mycia twarzy aloes pozostawia uczucie czystości, świeżości i komfortu. Dodatkowo żel do mycia twarzy green pharmacy ma ładny zapach i dzięki pompce wygodnie się go aplikuje. Polecam!

BlondHairCare


Pamiętacie maleńki aloes, który całkiem przypadkowo wyhodowałam na swoim parapecie? Po roku jest już całkiem dorodny i nadal rośnie jak na drożdżach. Dzisiaj postanowiłam napisać, za co uwielbiam tę cenną roślinę, dlaczego warto ją hodować w swoim domu i w jaki sposób można wykorzystać w pielęgnacji. :)

Ponad rok temu przywiozłam do swojego mieszkania aloes w doniczce, ale podczas transportu przypadkowo odłamała się jedna odnóżka. Włożyłam ją do kieliszka wypełnionego wodą, ponieważ moim celem było zużycie miąższu z liści jako bazę pod olej, czyli do nawilżenia twarzy. Ciągle przekładałam zużycie listków "na jutro", ale systematycznie wymieniałam aloesowej gałązce wodę. Po kilku tygodniach wypuściła korzenie, a ja wsadziłam ją do doniczki:


Po roku mój nowy aloes jest już rozłożystym okazem i z miesiąca na miesiąc staje się coraz większy. Stoi na parapecie (lubi światło, ale nie przepada za silnym słońcem) i podlewam go intuicyjnie, średnio raz na tydzień (wodę gromadzi w liściach, więc nie lubi częstego podlewania, od nadmiaru wody może zgnić). Na razie stosuję liście "starej" roślinki, ale czekam, aż nowa wykształci się w pełni, abym mogła również z niej korzystać.

Aloes ma wiele zastosowań i trudno wymienić wszystkie. Znany jest nie tylko ze swych właściwości wzmacniających odporność organizmu, ale też pielęgnacyjnych. Przyspiesza gojenie ran i oparzeń nie pozostawiając blizn, regeneruje skórę, a także nawilża i zmiękcza skórę oraz włosy. Słyszałam, że regularne okłady z miąższu aloesowego leczą choroby dziąseł i zębów, wspomagają leczenie trądziku, egzemy, łuszczycy i innych chorób skóry.

Propozycje, jakie znajdziecie w naszym zestawieniu, sprawdzą się do każdego rodzaju cery, a w ich składach nie brakuje takich składników aktywnych jak kwas salicylowy, aloes, niacynamid, kwas hialuronowy czy kwas glikolowy.

Czytaj dalej...

Właściwości Oczyszczającego Żelu do mycia dla skóry CeraVe - nawilża skórę przez kwas hialuronowy, - zapewnia ochronę skóry poprzez kompleks ceramidów, - nie wysusza skóry, - po użytku skóra ma efekt odświeżenia, - dzięki witaminie B3, zmniejsza się wydzielanie sebum, - kontroluje proces uwalniania składników aktywnych dzięki technologii MVE.

Czytaj dalej...

Zapach kremu jest typowo apteczny - pachnie mi tak jak wchodzę do apteki i czuję zapach leków, jedyne szczęście w tym, że dość szybko ulatnia się z twarzy, ale podczas nakładania mnie drażni, przez te 3 miesiące z zapachem się nie polubiłam.

Czytaj dalej...

zapach bardzo syntetyczny, nienaturalny, podczas smarowania zostaje na skórze biały film, mimo zapowiedzi producenta krem na mnie nie wchłania się szybko lecz na długo pozostawia uczucie lepkości, skóra owszem jest lekko nawilżona ale wobec tylu zarzutów nie zaprzyjaźnimy się minus za pakowanie słoiczka jeszcze w kartonik.

Czytaj dalej...

W ciągu dnia powinniśmy stosować produkty o lekkiej konsystencji, które szybko się wchłaniają i na które możemy szybko nałożyć makijaż, natomiast w nocy możemy postawić na silniejsze działanie i wolniejsze wchłanianie.

Czytaj dalej...