Zielona apteka - Żel aloesowy do twarzy - naturalna pielęgnacja dla piękniejszej skóry
Recenzje 72
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 1
Napisanych recenzji: 93
4 / 5
21 kwietnia 2024, o 15:35
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria internetowa
Super
Jeden z lepszych żeli do mycia twarzy jaki używałam. Dobrze się pieni, myje, ale nie wysusza. Nie zostawia skóry podrażnionej. Całkiem dobry skład i dobra cena. Super opakowanie z pompką. Do tego żel jest bardzo wydajny.
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 28
3 / 5
20 lipca 2021, o 10:18
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: W aptece
Dobrze myje
Kupiłam go, kiedy potrzebowałam produktu za małe pieniądze i żeby się sprawdzał w myciu. Jest w tym dobry, ale to nic dziwnego z powodu mocnych substancji myjących jak SLS czy CB. Z czasem odkryłam, że szkodzą one mojej łojotokowej cerze i wolę unikać produkty z nimi. Jeśli ktoś nie ma nadwrażliwości na te substancje to polecam, cenowo jest świetnie. Zaskoczeniem było dla mnie, że pomimo niezbyt świetnego składu i tak nie powodował u mnie takiego podrażnienia, podejrzewam, że aloes to złagodził.
ZALETY: + cena
+ pojemność
+ wydajność
+ dobrze myje twarz
WADY: - mocne substancje myjące, które mogą podrażnić wrażliwców
Dodanych produktów: 20
Napisanych recenzji: 534
5 / 5
9 maja 2021, o 18:46
Używa produktu od: kilka miesięcy
Składniki
- Allantoin,
- Aqua,
- Aroma,
- Benzyl Alcohol,
- Benzyl Benzoate,
- Butylphenyl Methylpropional,
- Cocamidopropyl Betaine,
- Disodium EDTA,
- Glycerin,
- Hexyl Cinnamal,
- Hydrolyzed Wheat Protein,
- Methylchloroisothiazolinone,
- Methylisothiazolinone,
- PEG-7 Glyceryl Cocoate,
- Panthenol,
- Parfum,
- Propylene Glycol,
- Sodium Benzoate,
- Sodium Chloride
Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Glycerin, Sodium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein, Allantoin, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Propylene Glycol, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Benzoate, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal
Dawkowanie
Na zwilżoną skórę twarzy i szyi nanieść niewielką ilość żelu, delikatnie rozmasować i spłukać ciepłą wodą.
Delikatnie myje i usuwa zanieczyszczenia, nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry. Nie zawiera mydła. Wzbogacony nawilżającym ekstraktem aloesu, pantenolem i proteinami pszenicy głęboko nie wysusza. Alantoina i aloes koją podrażnienia i przyspieszają regenerację. Żel pozostawia uczucie czystości, komfortu i świeżości.
Dodaj swoją opinię
Mam suchą i wrażliwą skórę, dlatego też szukałam delikatnego żelu do mycia twarzy. Koleżanka z pracy poleciła mi green pharmacy żel do mycia twarzy z aloesem. Preparat ten delikatnie myje i usuwa zanieczyszczenia, a przy tym nie podrażnia mojej skóry. Żel do mycia twarzy aloes pozostawia uczucie czystości, świeżości i komfortu. Dodatkowo żel do mycia twarzy green pharmacy ma ładny zapach i dzięki pompce wygodnie się go aplikuje. Polecam!
Green pharmacy zel do twarzy aloes
Dzisiaj pielęgnacji ciąg dalszy, tym razem na tapetę weźmiemy balsam do włosów z Green Pharmacy. Ja wybrałam wersję z aloesem. Wprawdzie jest ona przeznaczona do włosów farbowanych i po balejażu, a ja takich nie mam, ale aloes, jest świetnym nawilżaczem, a to jest potrzebne każdym włosom! :)
DZIAŁANIE: Balsam, czy jak kto woli - odżywka, naprawdę świetnie działa na moje włosy! Szczerze powiedziawszy, po mało udanej przygodzie z olejkiem łopianowym (KLIK), a także umiarkowanym zadowoleniem z eliksiru (wkrótce recenzja), nie spodziewałam się po tym produkcie zbyt wiele. Na szczęście ten produkt okazał się dla mnie hitem całego tria, które otrzymałam do testów.
Balsam fantastycznie zmiękcza moje włosy, już w trakcie jego spłukiwania czuję jak bardzo są mięsiste w dotyku, jak mocno wygładzone i szalenie mięciutkie! Ten efekt utrzymuje się również po wysuszeniu czupryny. Włosy po tej odżywce nie puszą się, ale nie są też oklapnięte. Wprawdzie dla mnie mogłyby być jeszcze gładsze, ale jestem zadowolona z efektu. Włosy wyglądają na nawilżone, choć w składzie odżywki wyżej znajduje się parafina, niż aloes, ale nie zauważyłam, żeby powodowało to jakieś negatywne konsekwencje, czy to dla samych włosów, czy to dla skóry głowy.
Nie jestem w stanie powiedzieć, czy odżywka ma wpływ na zachowanie koloru lub poprawę kondycji włosów farbowanych, bo - tak jak wspomniałam - ja włosów nie farbuję, a odżywkę wybrałam głównie ze względu na funkcję nawilżającą aloesu.
KOLOR/ZAPACH: Balsam ma biały kolor i ziołowo-aloesowy zapach, który jest bardzo przyjemny. Odrobinę przypomina mi męskie perfumy.
BlondHairCare
Pamiętacie maleńki aloes, który całkiem przypadkowo wyhodowałam na swoim parapecie? Po roku jest już całkiem dorodny i nadal rośnie jak na drożdżach. Dzisiaj postanowiłam napisać, za co uwielbiam tę cenną roślinę, dlaczego warto ją hodować w swoim domu i w jaki sposób można wykorzystać w pielęgnacji. :)
Ponad rok temu przywiozłam do swojego mieszkania aloes w doniczce, ale podczas transportu przypadkowo odłamała się jedna odnóżka. Włożyłam ją do kieliszka wypełnionego wodą, ponieważ moim celem było zużycie miąższu z liści jako bazę pod olej, czyli do nawilżenia twarzy. Ciągle przekładałam zużycie listków "na jutro", ale systematycznie wymieniałam aloesowej gałązce wodę. Po kilku tygodniach wypuściła korzenie, a ja wsadziłam ją do doniczki:
Po roku mój nowy aloes jest już rozłożystym okazem i z miesiąca na miesiąc staje się coraz większy. Stoi na parapecie (lubi światło, ale nie przepada za silnym słońcem) i podlewam go intuicyjnie, średnio raz na tydzień (wodę gromadzi w liściach, więc nie lubi częstego podlewania, od nadmiaru wody może zgnić). Na razie stosuję liście "starej" roślinki, ale czekam, aż nowa wykształci się w pełni, abym mogła również z niej korzystać.
Aloes ma wiele zastosowań i trudno wymienić wszystkie. Znany jest nie tylko ze swych właściwości wzmacniających odporność organizmu, ale też pielęgnacyjnych. Przyspiesza gojenie ran i oparzeń nie pozostawiając blizn, regeneruje skórę, a także nawilża i zmiękcza skórę oraz włosy. Słyszałam, że regularne okłady z miąższu aloesowego leczą choroby dziąseł i zębów, wspomagają leczenie trądziku, egzemy, łuszczycy i innych chorób skóry.
U nas zapłacisz kartą