Opinie na temat kremu do twarzy Isana
Isana, Pflegecreme mit zartem Pfirsisch-Duft (Krem pielęgnacyjny o delikatnym zapachu brzoskwini)
Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy.
Recenzje 7
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 3
5 / 5
8 czerwca 2024, o 15:51
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Dość bezpieczna opcja, jeśli nie wiesz co kupić
Moja skóra jest mieszana i ma lekkie skłonności do trądziku wywołane nieprawidłową pielęgnacją w poprzednich latach, aktualnie zmienia się w stronę tłustej ze względu na zmiany hormonalne. Moja siostra ma skórę suchą i wrażliwą ze względu na leki. Oboje niezależnie od siebie używaliśmy tego kremu i w obu przypadkach był bardzo w porządku. Nie ma fajerwerków, ale nie ma się do czego przyczepić.
Dobrze nawilża, nie ma problemu z wchłanianiem się, moja skóra go wręcz wpijała. Pozostawia lekkie uczucie powłoki(?) na skórze, ale nie w nieprzyjemny sposób. Jest gęsty i bardzo przyjemny w dotyku i przy aplikacji, jest jakby "aksamitny" pod palcami, jeśli można to tak nazwać.
Moim zdaniem jest bardziej na noc, niż na dzień ale to nie tak, że na dzień się nie sprawdzi. Nie wyświeca się, zostawia bardziej takie "soft glow" i to nie jest negatywny efekt. Jak używałem go pod spf (holika holika) to się na nim nie rolował.
Jeśli twoja skóra nie lubi się z masłem shea to może nie być krem dla ciebie, ale u mnie nie było problemów mimo mojego typu cery. Alkoholem w składzie raczej nie ma potrzeby się martwić, bo to nie ten rodzaj, który mógłby niektórych przesuszać.
Ogólnie fajny krem nawilżający i kojący, nie powinien robić problemów. Jest bezzapachowy. Mi to akurat obojętne, ale wiem, że dla niektórych to ważne.
. Lepiej nie kupować w standardowej cenie, bo co chwilę są promocje, a bez promocji się nie opłaca.(za nie-promocyjną cenę można kupić o wiele bogatsze kremy, już z fajerwerkami)
KREM POD OCZY ISANA PURE
Krem pod oczy Isana Pure ma przyjemną, nieobciążającą, kremową konsystencję. Rozprowadza się szybko i szybko się wchłania. Pomimo lekkości pozostawia uczucie ukojenia i nawilża skórę. Po nałożeniu odpowiedniej ilości nie mam uczucia suchości i dyskomfortu, który często zdarza mi się po innych kremach. Nie podrażnia skóry i oczu. Ładnie wygląda też na nim makijaż.
Producent informuje również, że krem dzięki zawartości ekstraktu z nasion glediczii trójcierniowej o natychmiastowym działaniu liftingującym zmniejsza drobne zmarszczki wokół oczu już po pierwszym zastosowaniu, ale chyba wszyscy już wiemy, że aż takie cuda nie istnieją. Stan skóry poprawia regularna i dobrze dobrana pielęgnacja, a nie jednorazowe nałożenie magicznego kremu.
Tak poza tym nie mam się do czego przyczepić. Myślałam, że krem będzie lekki i niewystarczający do moich potrzeb, ale okazał się bardzo fajnym kremem na dzień. Bardzo dobrze sprawdza się też pod makijaż.
SKŁAD
Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin, Coco-Caprylate, Methyl Glucose Sesquistearate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cetearyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Gleditsia Triacanthos Seed Extract, Tocopherol, Phenoxyethanol, Hydrogenated Vegetable Glycerides, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Gellan Gum Citric Acid, Caprylyl Glycol.
ISANA PURE
Isana Pure to linia kosmetyków marki Isana, która przeznaczona jest do każdego rodzaju skóry, również wrażliwej. Produkty są przebadane dermatologicznie i mają pH neutralne dla skóry. Nie zawierają substancji zapachowych i mikroplastiku. Główne składniki, na których skupia się seria to niacynamid, pantenol, kwas hialuronowy i aloes.
W skład linii Isana Pure wchodzi:
- krem z niacynamidem i pantenolem
- serum do twarzy z kwasem hialuronowym i pantenolem
- krem pod oczy
- pianka do mycia twarzy
- tonik
Ja zdecydowałam się na zakup kremu pod oczy i pianki do mycia twarzy Isana Pure. Poniżej ich recenzja.
Recenzje 17
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 60
Napisanych recenzji: 183
5 / 5 HIT!
20 maja 2023, o 16:50
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Świetny
WSTĘP
Kupiłam ten krem rok temu, na wycieczce do Krakowa. Dostałam wtedy wyprysków od próbek kremów, które wzięłam ze sobą na wyjazd, więc weszłam do Rossmanna z zamiarem kupienia dosłownie najtańszego kremu do twarzy, byleby tylko nie miał w składzie parafiny (po kremach z parafiną zawsze mnie wysypuje).
Wtedy pierwszy raz natknęłam się na ten krem. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego kosmetyku do twarzy z Isany, myślałam, że to dziadostwo, które zapcha pory i przesusza. Mimo to zaryzykowałam, bo ten krem nie zawierał parafiny, za to zawierał masło shea, które zawsze się u mnie sprawdza. A do tego kosztował mniej niż 3 zł i był zamknięty w śmiesznej puszeczce. Postanowiłam go kupić i używać do twarzy tylko na wyjeździe, a po powrocie do domu zużyć resztę jako krem do rąk lub do ciała. A zakochałam się w nim od pierwszej aplikacji i zużyłam już kilkanaście opakowań.
OPAKOWANIE, KONSYSTENCJA, SKŁAD
Krem jest zamknięty w małej, metalowej puszeczce a'la krem Nivea. W Rossmannie są dwa rodzaje tego opakowania, jedno w cętki, a drugie w jakieś liście, ale nie ma pomiędzy nimi żadnej różnicy.
Krem jest biały jak krem Nivea. Ma jednak bardziej gęstą i zbitą konsystencję, bo jego bazą nie jest miękka i delikatna w dotyku parafina (jak w kremie Nivea), tylko gęste, treściwe i twarde w temperaturze pokojowej masło shea.
Muszę dodać, że mam wrażenie, że w zależności od partii ten krem potrafi mieć trochę inną konsystencję, raz gęstą i typową dla masła shea, a innym razem mniej zwartą i ciągnącą się. Nie wiem od czego to zależy, może niektóre są produkowane w PL, inne w Niemczech, ale naprawdę czasem są między tymi kremami delikatne różnice.
U nas zapłacisz kartą