Jak nakładać krem CC - Krok po kroku poradnik dla perfekcyjnego wykończenia skóry
Kremy EE - nowość czy chwyt marketingowy?
Krem CC zawiera więcej pigmentu od kremu BB i ma działanie nie tylko korygujące koloryt cery, ale też rozświetlające. Jest nieco cięższy, ale nadal lżejszy od podkładu. Sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą, a makijaż nadal wygląda bardzo naturalnie i świeżo. Świetnie sprawdzi się również latem w czasie upałów, gdy ciężkie fluidy są niepraktyczne, a niekiedy wręcz spływają z twarzy.
Produkty te są do siebie dość podobne, ale jednak warto dobrać produkt idealny dla swojej cery. Jeśli nie wiemy, na który z kremów się zdecydować – BB czy CC – najlepiej zadać sobie pytanie, czy bardziej zależy nam na tuszowaniu niedoskonałości, czy też na pielęgnacji.
Kremy BB są polecane, gdy:
• podkłady wysuszają naszą cerę,
• nasza cera nie jest problematyczna,
• na skórze naszej twarzy brak silniejszych przebarwień, śladów po trądziku czy mocnych cieni pod oczami,
• chcemy delikatnie rozświetlić cerę (tu sprawdzi się np. rozświetlająco-nawilżający krem BB Bourjois).
Kremy CC sprawdzą się, gdy:
• podkłady wysuszają naszą cerę,
• zależy nam na tuszowaniu niedoskonałości,
• mamy skórę trądzikową lub z przebarwieniami,
• chcemy wyraźnie wyrównać i rozświetlić cerę.
W przypadku osób z niezbyt mocno problematyczną cerą niezłym rozwiązaniem może być też stosowanie kremów BB i CC zamiennie. Na przykład delikatnego i pielęgnującego kremu BB można używać zamiast codziennego kremu do twarzy na dzień, natomiast po krem CC możemy sięgać w te dni, w które mamy zaplanowane spotkania biznesowe bądź towarzyskie.
Z kolei na wielkie wyjścia najlepszym wyjściem będzie podkład, który najlepiej zatuszuje wszelkie niedoskonałości naszej skóry. Jednak posiadając kremy BB i CC, po podkład możemy sięgać jedynie od czasu do czasu i w ten sposób zadbać o zdrowie swojej cery.
Ciekawostką jest, że na rynku pojawiły się również kremy DD („Dynamic Do All”, czyli działające na wielu płaszczyznach, albo „Disguise” i „Diminish”, czyli maskujące i zmniejszające widoczność zmarszczek) – kolejne z „alfabetycznej” serii. Przeznaczone są one w szczególności dla skóry dojrzałej. Oprócz właściwości podobnych do swoich poprzedników – pielęgnacji skóry i delikatnego krycia – w składzie zawierają również substancje aktywne przeciwdziałające procesom starzenia, spłycające zmarszczki i dodające skórze jędrności.
Najlepsze kosmetyki nadające efekt pięknych nóg
Jeśli chce się w sposób nieinwazyjny i bezpieczny opalić skórę na nogach, czy na całym ciele – najlepszym rozwiązaniem są samoopalacze oraz balsamy stopniowo brązujące. Ale te należy nakładać rozważnie. A w przypadku rajstop w sprayu czy kremów CC można ich używać swobodnie, bez stresu o smugi czy plamy. W najgorszym wypadku przy zbyt obfitej aplikacji można taki kosmetyk po prostu zmyć. Które są godne polecenia?
Absolutnym bestsellerem w tej kategorii jest Sally Hansen Rajstopy w Sprayu. Powód? To produkt lekki, który daje natychmiastowy efekt gładkiej, lekko muśniętej kolorem skóry. Jak działa? Zakrywa i kamufluje nierównomierny koloryt, żyłki, piegi, a na dodatek stymuluje mikrocyrkulację krwi i limfy w nogach. To kosmetyk wodoodporny, więc nie trzeba się obawiać o deszcz i inne nieoczekiwane sytuacje w ciągu dnia. Dostępny w trzech odcieniach, więc można dopasować odpowiedni dla siebie. Daje satynowe wykończenie.
Jeśli natomiast poszukuje się i koloru i blasku, warto wybrać Lirene Rozświetlające Rajstopy w Sprayu. Jak działają? To fluid do ciała, który nadaje efekt błyszczącej, lekko opalonej skóry. Ma emolientową formułę, która pielęgnuje skórę i sprawia, że produkt gładko się na skórze rozprowadza i nie pozostawia smug. Kosmetyk więc nadaje się nawet do stosowania na suchej skórze nóg. Wyrównuje koloryt, zakrywa niedoskonałości i pajączki i zawiera opalizujące drobinki. Nie ściera się i długo utrzymuje na skórze.
Jeśli natomiast poszukuje się kosmetyku do całego ciała, który jednocześnie spełni rolę odżywczego balsamu, warto przyjrzeć się produktom typu BB lub CC. Bielenda CC 10 w 1 to rozświetlający kosmetyk do ciała o jedwabistej konsystencji. Zawiera nawilżający kwas hialuronowy, proteiny jedwabiu, olej abisyński, olej cacay, które wspaniale pielęgnują skórę. A oprócz nich ma w składzie rozświetlające drobinki, które odbijają światło i optycznie wygładzają skórę. Jedwab do ciała Bielenda CC dostępny jest także w formie mgiełki, która jest łatwa w użyciu i pięknie wyrównuje koloryt nóg.
Zalety kremów CC
Co dają kremy CC? Przede wszystkim działają na rzecz wyrównania kolorytu cery na trzy sposoby. Po pierwsze chronią przed promieniowaniem słonecznym, bo zawierają filtry (od SPF 15 do SPF 50+). Po drugie zawierają pakiet składników lub specjalnie stworzone formuły, które zmniejszają, rozjaśniają i niwelują widoczność obecnych na skórze przebarwień. A po trzecie korygują skórę błyskawicznie. Jak filtry z Instagrama, co jest zasługą zawartości kolorowych pigmentów. Część kremów CC wykazuje krycie niemal makijażowe, porównywalne z podkładem. A inne są bardziej jak pielęgnacyjna, przygotowująca do przyjęcia podkładu baza. Kremy CC poleca się też przy zmęczonej skórze o szarym kolorycie.
RADA EKSPERTA
Krem CC najprawdopodobniej nie sprawdzi się w przypadku ciężkich stanów trądziku, nie zakryje silnych przebarwień i blizn. Nie będzie to również dobry wybór dla cer bardzo tłustych. Szukając odpowiedni odcień kremu CC, warto sięgnąć po ton jaśniejszy od cery, gdyż kremy CC lubią na skórze ciemnieć. Warto przetestować produkty kilku firm. W każdej marce formuła i wykończenie takiego kremu może być nieco inna - dawać efekt bardziej matowy, półmat lub bardziej rozświetlający. Dostosujmy ją do własnego rodzaju cery i naszych potrzeb
- dodaje makijażystka, Bogusia Szubiakiewicz.
U nas zapłacisz kartą