Sposoby na Obniżenie Poziomu Oksydantu

Jaki oksydant do farby blond?

Największy problem z dobrem stężenia mają Panie o włosach blond lub te, które dopiero blondynkami się stają. Dla Pań, które rozważają blond, mamy doskonały poradnik, w którym piszemy komu naprawdę pasuje blond!

Ale powracając do farbowania. Cóż, w przypadku tego akurat koloru dobór jest bardzo ważny, ponieważ np. zbyt mocnym oksydantem możemy poważnie zniszczyć włosy, a tym zbyt niskim za mało je rozjaśnić. Jeśli boisz się wysokich stężeń, to mamy dla Ciebie prostą i skuteczną radę: zacznij od mniejszych wartości i obserwuj, czy taki kolor jest dla Ciebie odpowiedni. Wiele Pań decyduje się również na mieszanie stężeń, sięgają po 6% i 9% oksydanty i mieszają je w proporcji pół na pół. Panie, które potrzebują mocnego rozjaśnienia, zwłaszcza opornych i grubych włosów muszą sięgnąć po oksydant o stężeniu 12%. Jednakże należy postępować z nim ostrożnie i nie przesadzać z częstotliwością jego używania.

Panie o ciemnych kolorach powinny sięgać po stężenia mniejsze, ponieważ one w zupełności wystarczą do przyciemnienia włosów. Oczywiście są Panie, którym 3% nie wystarcza i sięgają po 6%. W przypadku przyciemniania włosów polecamy, i 3%, i 6%, ten ostatni zwłaszcza w przypadku konieczności pokrycia siwych włosów.

Czym są oksydanty do farb?

Oksydant to nic innego jak woda utleniona, która wpływa na naturalną pigmentację włosów. Dzięki niemu są gotowe do przyjęcia nowych pigmentów. Jeśli na włosy nałożymy samą farbę to nie zadziała, ponieważ nie będzie w stanie zastąpić znajdujących się we włóknach barwników (naturalnych lub pozostałych z wcześniejszego farbowania).

Można spotkać wiele nazw tego typu produktów: m. in. aktywatory, utleniacze, developery. Najczęściej mają kremową konsystencję, która sprawia, że nałożenie mieszanki jest dość łatwe i podczas aplikacji nie spływa ona z włosów. Dodatkowo w ich składzie często znajdują się składniki aktywne, które delikatnie pielęgnują pasma i chronią je podczas koloryzacji.

Dobieranie stężenia oksydantu do farby

Aby prawidłowo dobrać rozjaśniacz, trzeba na samym początku określić stan włosów, ich kondycję, rodzaj, stopień zniszczenia, oraz tzw. odcień wyjściowy i wysokość tonu. Ważne jest też określenie ilości siwych włosów (jeśli występują) oraz wielkości odrostu w przypadku włosów uprzednio koloryzowanych lub rozjaśnianych.

Dobranie odpowiedniego stężenia oksydantu należy rozpocząć od określenia, czy wybrany przez nas odcień wymaga rozjaśnienia, czy przyciemnienia aktualnego koloru włosów sprzed farbowania. I tak: jeśli wybrałyśmy odcień na poziomie 8 (blond), a nasze włosy są dość ciemne, powiedzmy na poziomie 6 (ciemny blond), to znaczy, że aby uzyskać ładny odcień, musimy włosy rozjaśnić – w tym przypadku o 2 tony.

Gdy mamy włosy znacznie różniące się odcieniami w miejscu odrostu i miejscu poprzedniego farbowania, również musimy określić mniej więcej kolor odrostu i kolor na długości włosów. Jeżeli różnice między odrostami są znaczne lub gdy odrosty mają dużą ilość siwych włosów należy pamiętać, że może być koniczne użycie dwóch różnych oksydantów o różnych stężeniach. Dopiero wtedy będziemy mieć pewność, że włosy na całej długości będą miały jednolity kolor, a efekt koloryzacji będzie naturalny.

Rada od Hairstore: Wybierając odcień profesjonalnej farby w miarę możliwości skonsultujmy się ze znajomym fryzjerem, który najlepiej oceni kondycję naszych włosów i przewidzi efekty koloryzacji biorąc pod uwagę indywidualne predyspozycje włosów na rozjaśnianie, a także podpowie jak uniknąć niechcianych refleksów.

Co się stanie, gdy źle dobierzemy oksydant?

Nieodpowiednio dobrany aktywator może popsuć cały zabieg. Może mieć negatywny wpływ zarówno na kondycję włosów, jak i na uzyskany efekt kolorystyczny.

Jeśli wybierzemy zbyt mocny oksydant na pasmach może pojawić się nieestetyczny, żółty odcień. Zbyt wysokie stężenie może też podrażnić skórę głowy lub osłabić włókna powodując ich nadmierną łamliwość. Z kolei za słaby utleniacz może spowodować nierównomierny rezultat koloryzacji lub w ogóle nie zmienić odcienia. Może również doprowadzić do szybkiego wypłukania się koloru lub słabego pokrycia włosów (szczególnie w przypadku siwych lub grubych pasm).

Bardzo ważne jest więc postępowanie zgodnie z instrukcją dołączoną do opakowania farby i zachowanie wskazanych proporcji składników. W przeciwnym razie możemy za mocno rozcieńczyć farbę (jeśli ilość utleniacza będzie za duża) lub uniemożliwić jej działanie (gdy utleniacza będzie za mało).

Więcej o domowej koloryzacji przeczytasz TUTAJ.

Co to takiego oksydant?

Oksydant swój skład opiera na wodzie utlenionej, która od pokoleń jest stosowana jako środek rozjaśniający. Dlatego specyfik ten znany jest także pod nazwą utleniacz. Oxydanty dostaniesz w sklepach z profesjonalnymi kosmetykami fryzjerskimi (zobacz oxydanty). Taką emulsję trzeba zmieszać z kremem koloryzującym przed nałożeniem na włosy. W przypadku nieprofesjonalnych farb sklepowych, oksydant jest dołączany do zestawu.

Bez utleniacza, żadna farba nie da efektu, bo przygotowuje on włosy do przyjęcia nowych barwników, usuwając stare. Odpowiedzialny jest za to właśnie tlen w odpowiedniej dawce. Im go więcej, tym silniejsze działanie odbarwiające. Oksydant musi więc być na tyle mocny, by przygotować grunt pod nowy kolor, ale nie zbyt silny, by nie zniszczyć włosów.

Oznacza to, że jeśli zastanawiasz się nad tym, jak pozbyć się pryszcza, nie wahaj się sięgnąć po ten produkt, ale z pewnością nie wyleczy on samej choroby, pomoże jedynie usunąć bieżące objawy skórne.

Czytaj dalej...

Domowe zabiegi z wykorzystaniem kremów do depilacji są łatwe i nie wymagają wprawy, jednak silny, chemiczny zapach kosmetyków może zniechęcać, a substancje chemiczne wywoływać podrażnienia wrażliwej skóry.

Czytaj dalej...