Sposoby na Obniżenie Poziomu Oksydantu

Oxydant niszczy włosy? Nie, jeśli użyjesz go właściwie

Obawiasz się, że oksydant zniszczy włosy? To dobrze, że bierzesz to pod uwagę, bo farbowanie zawsze trzeba wykonywać z głową. Nie ma powodu do obaw, jeśli chcesz zmienić kolor delikatnie. Jeżeli jednak chcesz zrobić na głowie prawdziwą rewolucję i zamierzasz mocno rozjaśnić swoje włosy, powinnaś wziąć pod uwagę kilka ważnych aspektów. Po pierwsze, przyjrzyj się swoim włosom i określ w jakiej są kondycji. Jeżeli są bardzo zniszczone i zmęczone licznymi wcześniejszymi zabiegami, lepiej nie narażaj ich na kolejne. Lepiej będzie, jeśli najpierw wzmocnisz je używając kosmetyków przeznaczonych do regeneracji zniszczonych włosów. Ważne są też zdrowe końcówki - podetnij je jeśli trzeba. Także już po rozjaśnianiu, zapewnij włosom odpowiednią intensywną pielęgnację. Aby wyglądały pięknie i zdrowo, zachwycały blaskiem i gładkością, sięgnij po profesjonalne szampony do włosów, odżywki i maski dopasowane do potrzeb Twojego rodzaju włosów. W przypadku widocznych zniszczeń, zastosuj profesjonalną kurację odbudowującą.

Czy są przeciwwskazania do rozjaśniania włosów? Poza mocno zniszczonymi i osłabionymi włosami, są to z pewnością problemy skórne. Jeśli skóra głowy ma tendencje do silnych podrażnień, lepiej będzie odstawić utleniacz. Nie zaleca się też utleniania w ciąży.

Jeżeli natomiast Twoje włosy mają się dobrze i nie widzisz przeszkód, by je pofarbować, pozwól sobie na nowy, choćby najbardziej ekstrawagancki kolor. Sięgnij po farby fryzjerskie, a efekt z pewnością Cię pozytywnie zaskoczy. W szerokich paletach z pewnością znajdziesz odcień, który będzie tym jedynym! Koniecznie zobacz jak pofarbować włosy w domu.

Podstawowe informacje o stężeniach oksydantu:

Profesjonalne oksydanty stosowane przez fryzjerów mają różną wartość procentową. Te najczęściej używane to odpowiednio – 3%, 6%, 9% oraz 12%.

  • 3%: rozjaśnia włosy o 1 ton lub nie zmienia widocznie koloru włosów, może jedynie pogłębić odcień lub dodać inny refleks. Stężenia 3% najczęściej używa się by lekko, nieznacznie rozjaśnić lub przyciemnić włosy. Także przy wykonywaniu niektórych balejaży oraz jako dodatek do rozjaśniaczy. Jest to najłagodniejsze i najmniej inwazyjne dla naszych włosów stężenie, dlatego najlepiej jest wybierać ten oksydant w przypadku gdy nie chcemy zauważalnie zmienić koloru i nie mamy dużo siwych włosów.
  • 6%: rozjaśnia o 1-2 tony, a także najlepiej działa na siwe włosy. Jest to najczęściej używany oksydant podczas standardowego farbowania. Używa się go do rozjaśniania włosów od 1 do 2 tonów, czyli dość widocznej zmiany koloru włosów, do równomiernego przyciemniania włosów o nierównomiernym kolorze, a także do dokładnego pokrycia siwych włosów.
  • 9%: umożliwia rozjaśnienie włosów nawet do 3 tonów w farbach tzw. rozjaśniających, np. blondach specjalnych o numerach
  • 12%: najmocniejszy oksydant stosowany podczas zwykłej koloryzacji utleniającej. Najlepiej używać go bardzo rzadko i tylko w koniecznych przypadkach, pamiętając, by bezwzględnie unikać kontaktu mieszanki ze skórą głowy. Oksydant ten bardzo mocno rozjaśnia włosy – do 5-6 tonów, szczególnie gdy stosuje się go z rozjaśniaczem w proszku lub pudrze. Najczęściej używa się go do grubych, opornych na rozjaśnianie włosów, do ciemnych naturalnych włosów oraz przy dekoloryzacji.

Jaki oksydant do farby? Dobierz stężenie i proporcje

Pewnie nie raz obserwowałaś przygotowanie mieszanki do koloryzacji u fryzjera. A może farbujesz włosy sama i wiesz co to takiego oksydant, jednak wciąż nie jesteś pewna jak dobrać odpowiednie stężenie i proporcje? Przeczytaj ten wpis i dowiedz się jaki oksydant do farby będzie odpowiedni. Podpowiemy Ci także co to jest utleniacz do włosów i jak go bezpiecznie używać.

Dobranie oksydantu do farby to nic trudnego. Gdy już dowiesz się jak to zrobić, możesz spokojnie farbować włosy w domu przy użyciu profesjonalnych produktów fryzjerskich. To klucz do osiągnięcia takiego efektu, jak po wyjściu z salonu.

Co to takiego oksydant?

Oksydant swój skład opiera na wodzie utlenionej, która od pokoleń jest stosowana jako środek rozjaśniający. Dlatego specyfik ten znany jest także pod nazwą utleniacz. Oxydanty dostaniesz w sklepach z profesjonalnymi kosmetykami fryzjerskimi (zobacz oxydanty). Taką emulsję trzeba zmieszać z kremem koloryzującym przed nałożeniem na włosy. W przypadku nieprofesjonalnych farb sklepowych, oksydant jest dołączany do zestawu.

Bez utleniacza, żadna farba nie da efektu, bo przygotowuje on włosy do przyjęcia nowych barwników, usuwając stare. Odpowiedzialny jest za to właśnie tlen w odpowiedniej dawce. Im go więcej, tym silniejsze działanie odbarwiające. Oksydant musi więc być na tyle mocny, by przygotować grunt pod nowy kolor, ale nie zbyt silny, by nie zniszczyć włosów.

Jaki oksydant do farby blond?

Największy problem z dobrem stężenia mają Panie o włosach blond lub te, które dopiero blondynkami się stają. Dla Pań, które rozważają blond, mamy doskonały poradnik, w którym piszemy komu naprawdę pasuje blond!

Ale powracając do farbowania. Cóż, w przypadku tego akurat koloru dobór jest bardzo ważny, ponieważ np. zbyt mocnym oksydantem możemy poważnie zniszczyć włosy, a tym zbyt niskim za mało je rozjaśnić. Jeśli boisz się wysokich stężeń, to mamy dla Ciebie prostą i skuteczną radę: zacznij od mniejszych wartości i obserwuj, czy taki kolor jest dla Ciebie odpowiedni. Wiele Pań decyduje się również na mieszanie stężeń, sięgają po 6% i 9% oksydanty i mieszają je w proporcji pół na pół. Panie, które potrzebują mocnego rozjaśnienia, zwłaszcza opornych i grubych włosów muszą sięgnąć po oksydant o stężeniu 12%. Jednakże należy postępować z nim ostrożnie i nie przesadzać z częstotliwością jego używania.

Panie o ciemnych kolorach powinny sięgać po stężenia mniejsze, ponieważ one w zupełności wystarczą do przyciemnienia włosów. Oczywiście są Panie, którym 3% nie wystarcza i sięgają po 6%. W przypadku przyciemniania włosów polecamy, i 3%, i 6%, ten ostatni zwłaszcza w przypadku konieczności pokrycia siwych włosów.

Oznacza to, że jeśli zastanawiasz się nad tym, jak pozbyć się pryszcza, nie wahaj się sięgnąć po ten produkt, ale z pewnością nie wyleczy on samej choroby, pomoże jedynie usunąć bieżące objawy skórne.

Czytaj dalej...

Zwykle konieczne jest wykonanie wielu zabiegów w odstępach kilku tygodni warto jednak pamiętać, że efekty utrzymują się bardzo długo, przez co metoda ta może okazać się atrakcyjniejsza cenowo od innych.

Czytaj dalej...