Wszystko, co Musisz Wiedzieć o Koreańskich Kremach BB

Krem BB Mishaa M Perfect Cover – opis

Krem BB to zdecydowanie jeden z moich ulubionych kosmetyków na okres wiosenno-letni, głównie ze względu na wielofunkcyjne działanie. Z założenia to produkt z pigmentem koloryzującym, który posiada nawilżające i odżywcze właściwości, w zależności od marki. Krem BB Perfect Cover od koreańskiej marki Mishaa spełnia wszystkie założenia tego typu kosmetyku. Delikatna formuła sprawdzaj się przy mojej tłustej, skłonnej do niedoskonałości skórze. Wszystko za sprawą poniższych, pielęgnacyjnych składników:

  • Ekstrakt z rumianku – ma działanie przeciwzapalne oraz koi podrażnioną skórę.
  • Ekstrakt z rozmarynu – zapobiega powstawaniu zmarszczek oraz działa łagodząco, rewitalizująco, przeciwutleniająco oraz przeciwgrzybicznie.
  • Ceramidy – zapewniają optymalny poziom nawilżenia.
  • Kwas hialuronowy – wiąże cząsteczki wody w organizmie, dzięki czemu nawadnia skórę oraz przywraca jej sprężystość.
  • Gatulina RC – ekstrakt pozyskiwany z pąków buku, który ujędrnia, nawilża oraz poprawia kondycję skóry.

Kremy BB do twarzy

BB cream azjatycki to innowacyjny produkt, którego nazwa pochodzi od angielskich słów ‘Beauty Balm’ lub ‘Blemish Balm’, co przetłumaczyć można jako ‘balsam piękna’ lub ‘balsam na niedoskonałości’. Krem BB powstał jako lecznicza maść dla pacjentów po zabiegach dermatologicznych. Miał łączyć w sobie dwie funkcję: przede wszystkim zregenerować i odżywić cerę po przebytym leczeniu i jednocześnie pomagać ukryć powstałe zaczerwienienia i podrażnienia. W niedługim czasie azjatyckie kremy BB zyskały ogromną popularność wśród Japonek i Koreanek, które ceniły w nim bardzo delikatny efekt wyrównania koloru i rozświetlenia twarzy. Dziś produkty te uwielbiane są przez kobiety na całym świecie.

Swój sukces azjatycki BB krem zawdzięcza połączeniu funkcji wielu różnych produktów do pielęgnacji i makijażu twarzy. Wśród nich wymienić należy przede wszystkim:

  • głębokie nawilżenie,
  • działanie przeciwzmarszczkowe,
  • dostarczenie skórze niezbędnych składników odżywczych,
  • ochrona przed promieniowaniem UV,
  • wyrównanie kolorytu skóry,
  • pokrycie niedoskonałości i przebarwień,
  • wykończenie lub baza codziennego makijażu.

Dzięki tym wyjątkowym cechom, jeden krem BB może z powodzeniem zastąpić wiele produktów z Twojej kosmetyczki. Jest idealnym rozwiązaniem dla wszystkich zabieganych kobiet, które o poranku nie mają czasu na stosowanie wielu różnych kosmetyków.

Zapraszam.



Marzycielka z pełną głową pomysłów, jednak ze słomianym zapałem.
Uwielbiam kosmetyki oraz produkty handmade. Wieczorami zamykam się w swoim książkowym świecie fantasy. Mama malutkiej Lenki i już niedługo żona cudownego mężczyzny.
Na co dzień specjalistka w dziedzinie bielizny i brafittingu.

SPF 50+ PA+++

Przedstawiamy koreański koloryzujący krem BB do twarzy marki asianclub, który przygotowaliśmy wspólnie z koreańskimi ekspertami tak, aby spełniał oczekiwania najbardziej wymagających miłośników makijażu. Połączyliśmy perfekcyjny makijaż z pielęgnacją i zamknęliśmy w jednej tubce kremu BB.

Viper & Snail Lasting BB Cream wyrównuje koloryt, daje efekt rozświetlonej, wypoczętej skóry, kryje niedoskonałości i przebarwienia. Zawiera wysokie filtry przeciwsłoneczne SPF 50+ PA+++ oraz substancje pielęgnujące m.in. 10% ekstraktu ze śluzu ślimaka (100.000 ppm), peptydy SYN-AKE, wyciąg z wąkroty azjatyckiej, galactomyces, złoto, kwas hialuronowy, niacynamidy i skwalany.

MAKIJAŻ BEZ EFEKTU MASKI I ROLOWANIA

Ten koreański krem BB polecam wszystkim przyjaciółkom. Dzięki niemu na zawsze porzuciłam podkład

Ma lekką formułę, daje promienny efekt i jest niewyczuwalny na skórze. Do tego posiada dodatkowo filtr SPF, który skutecznie chroni przed promieniowaniem słonecznym. Koreański produkt łączy wszystkie cechy idealnego kremu BB. Nic więc dziwnego, że polecam go wszystkim przyjaciółkom. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia.

W tym artykule:

Trwająca już pełną parą wiosna sprawia, że na dobre porzucamy grube płaszcze, zimowe buty, rękawiczki czy wełniane szaliki. Te na długie miesiące chowamy na dno szafy, wyciągając zamiast nich lżejsze rozwiązania. Wraz ze wzrostem temperatur odświeżamy również swoją pielęgnację – bogate konsystencje kremów powoli zmieniamy na bardziej żelowe i lekkie. Nic więc dziwnego, że zmiany zachodzą także w kwestii makijażu – w moim przypadku rewolucja polega na odstawieniu ciężkiego podkładu na rzecz lekkiego kremu BB.

Poszukiwania idealnego kremu BB trwały u mnie bardzo długo – jako posiadaczka przetłuszczającej się, skłonnej do niedoskonałości i przebarwień cery, odpowiednie krycie gra u mnie niezwykle ważną rolę. Z tego względu właściwości pielęgnacyjne, przyjemną konsystencją oraz naturalny efekt są dla mnie równie istotne, co (po prostu) skuteczne ukrycie drobnych niedoskonałości czy wyrównanie koloru skóry. Znalazłam jednak produkt, który spełnił moje wszystkie oczekiwania. Nic więc dziwnego, że koreański krem BB Mishaa M Perfect Cover polecam wszystkim przyjaciółkom. To właśnie dla niego na dobre pożegnałam się z podkładem.

Chociaż ta nieznana koreańska perełka została opracowana z myślą o delikatnej i przesuszonej skórze okolicy oczu , to dobrze sprawdzi się także w innych miejscach, które chcemy odmłodzić i ochronić przed procesami starzenia.

Czytaj dalej...

Retinol, będący jedną z najskuteczniejszych form witaminy A, pomaga przyspieszyć procesy regeneracyjne, co z kolei znacząco przyczynia się do wygładzenia i uelastycznienia cieniutkiej skóry pod oczami.

Czytaj dalej...

Jednocześnie jednak Perfect Cover , jak sama nazwa wskazuje, może pochwalić się wysokim kryciem, które doskonale wyrównuje koloryt skóry, kryje drobne i większe niedoskonałości oraz daje efekt naturalnego glow.

Czytaj dalej...

Powiedzmy sobie szczerze - idealnego podkładu poszukujemy niczym Świętego Graala, ale podobnie sprawa wygląda w kwestii akcesoriów do aplikacji - stemplujemy buźkę gąbeczkami, miziamy się pędzlami, wczesujemy produkt w skórę za pomocą szczoteczek a ostatnia innowacja w tym zakresie przypomina implant do powiększenia piersi - silikonowy sponge podbija Internet.

Czytaj dalej...