Najlepsze kremy do twarzy dla 25-latków
Dobry krem przeciwzmarszczkowy
Dobry krem przeciwzmarszczkowy, który jednocześnie jest bardzo uniwersalny i sprawdzi się u kobiet w różnym wiek, to zdecydowanie Estee Lauder, Revitalizing Supreme Creme. To luksusowy krem ujędrniający na dzień, który szybko się wchłania i nadaje się do stosowania nawet wokół oczu. Polubi go cera normalna, sucha i mieszana. Przywraca skórze młody wygląd i zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu się, a to dzięki wyciągom z czarnego bambusa, który aktywują w skórze białko Nrf2, a to z kolei działa na procesy antystresowe, przeciwzapalne i antyoksydacyjne.
Cena: 269 zł / 50 ml
Ocena w KWC: 4,1/5
Po miesiącu stosowania zauważyłam znaczną poprawę w jakości skóry, stała się promienna, zdrowsza i bardzo dobrze nawilżona. Zauważyłam również, że moje drobne linie i widoczne zmarszczki zostały spłycone. Krem idealnie sprawdza się pod makijaż jako baza ponieważ nic się nie roluje i bardzo dobrze nakłada się podkład
Krem do twarzy 70+
U 70-letnich kobiet występuje tak zwany efekt "odwróconego trójkąta". Jeśli u młodych dziewczyn twarz najpełniejsza jest na wysokości kości policzkowych, to u starszych pań – w okolicy brody i szczęk. Skóra wiotczeje, obwisa, jest odwodniona, tkanka tłuszczowa traci objętość, owal staje się nieregularny. Podstawą ochrony i pielęgnacji skóry twarzy około siedemdziesiątki powinno być nawilżanie i ochrona przeciwsłoneczna.
Oczywiście dobry krem 70+ zawiera także dużą ilość przeciwutleniaczy, jak witamina C, która nie tylko stymuluje produkcję kolagenu, ale także opóźnia fotostarzenie skóry, działa przeciwzapalnie i immunostymulująco. Dodatkowo wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia koloryt skóry oraz rozjaśniania przebarwienia. W kremach przeznaczonych dla 70-latek znajdziemy oczywiście także retinol i koenzym Q10. Niektóre produkty zawierają składnik ponoć powstrzymujący upływ czasu – komórki macierzyste, np. z jabłoni szwajcarskiej, nasion winogron, bzu, melonów, róży, pędów ryżu.
Kremy do twarzy znane były już w starożytnym Egipcie. Zawierały bogate w minerały tłuszcze roślinne, mleko, miód, wosk, olej rycynowy, oliwę z oliwek, a także. tłuszcz hipopotama. W 1926 r. naukowcy zbadali skład naczynia z kremem znalezionego w jednym z egipskich sarkofagów.
W głównej mierze (90%) był to tłuszcz zwierzęcy, a resztę stanowiły żywice. Ok. VII w. w Japonii gejsze nakładały na twarz i dekolt krem ze słowiczych odchodów. W Rzymie i Grecji kobiety nacierały twarz i ciało wonnymi olejkami, woskami, oliwą, mlekiem.
Krem do twarzy 40+
Po 40-tce pielęgnacja skóry twarzy jest już bardziej skomplikowana. Od tego momentu wyraźnie zmniejsza się jędrność skóry, staje się bardziej cienka, a mniej elastyczna. Mięśnie tracą objętość, przez co zmienia się owal twarzy, a zmarszczki mimiczne, zwłaszcza w okolicach oczu, ust i między brwiami, stają się bardziej widoczne i to już nie tylko wtedy, gdy się śmiejemy.
Co 10 lat, od ok. 30. roku życia liczba podziałów komórkowych spada o 10%, więc po 40-tce jest to już dobrze widoczne. Słabną włókna kolagenowe i elastynowe, dlatego kremy 40+ powinny wspomagać ich odbudowę, a więc zawierać duże ilości retinolu, czyli witaminy A, i witaminy C – im wyżej na liście składników, tym lepiej.
Retinol wchodzi w reakcję ze słońcem, dlatego takie kremy mają też wyższy filtr UV. Na twarzy dojrzałej kobiety wyraźniej też widać przebarwienia spowodowane opalaniem się lub sińce czy podpuchnięcia, które często wywołuje palenie papierosów.
Kosmetyki dla pań po 40-tce powinny poprawiać koloryt skóry, a więc znajdziemy w nich koenzym Q10, witaminy C i E, a także np. proteiny pszenicy lub ryżu, które sprawiają, że skóra jest bardziej jędrna i napięta. Kremy dla "czterdziestek" mają cięższą, gęstszą konsystencję, bowiem bariera hydrolipidowa w ich skórze jest już nadwyrężona, a taki kosmetyk sprawi, że nawilżenie i natłuszczenie utrzymuje się dłużej. Natomiast zimą taka konsystencja będzie też chronić naczynka przed pękaniem.
Pielęgnacja skóry u mężczyzn
Jak dobrać pielęgnację, która odpowie na potrzeby męskiej skóry? Oczywiście wiele zależy od jej kondycji i upodobań mężczyzny, ale większość mężczyzn instynktownie sięga po znacznie lżejsze, niemal żelowe konsystencje, które nie pozostawiają na twarzy lepkiej, tłustej poświaty. Kosmetyki męskie mają dość podobne komponenty do tych kobiecych, ale najczęściej inne formulacje (wspomniana lekkość i szybkie wchłanianie), jak i bardziej świeże lub ziołowe zapachy. Mężczyźni borykający się z silnym łojotokiem powinni poszukiwać kremów m.in. z cynkiem, kwasem salicylowym lub olejkiem z drzewa herbacianego. A także kremów matujących.
Oczywiście są wyjątki od tej reguły, jak mężczyźni z atopowym zapaleniem skóry, cerą wrażliwą lub trądzikiem różowatym. Natomiast to najczęściej pacjenci gabinetów dermatologicznych, którzy są prowadzeni pod okiem lekarzy i to oni dobierają im odpowiednie preparaty do pielęgnacji. Zwykle mężczyźni sięgają po kremy nawilżające, lekkie balsamy, a unikają bogatych odżywczych konsystencji z lipidami. Chyba, że golą się codziennie, a ich skóra ma po tym zabiegu tendencję do zaczerwienienia czy podrażnienia – wówczas pomocne mogą być nawet kremy bazowe (dermokosmetyki z emolientami). Skóra po goleniu jest pozbawiona sebum i zewnętrznej warstwy naskórka – usuniętych ostrzem maszynki. Dlatego zdarzają się panowie, którzy poszukują w kremach lub balsamach łagodzącego zaczerwienienia i podrażnienia pantenolu czy alantoiny.
Natomiast tzw. brodacze, czyli posiadacze zarostu najczęściej sięgają po pielęgnacyjne olejki przeznaczone do brody i owłosionej skóry. Zmiękczają one włoski i zapobiegają nadmiernej maceracji naskórka pod zarostem. Dlatego wybór zależy nie tylko od skóry mężczyzny, ale także od tego czy nosi brodę – czy też nie.
U nas zapłacisz kartą