Jak przygotować domowy krem do twarzy?
Dlaczego warto zrobić krem do twarzy w domu?
Używanie kremu z drogerii jest na pewno wygodne - ot, przy okazji zakupów po prostu wrzucasz go do koszyka i już. Musisz jednak wiedzieć, że taki kosmetyk, poza składnikami aktywnymi działającymi pozytywnie na skórę, zawiera jeszcze inne, mniej przyjazne Ci substancje:
- parabeny,
- glikol propylenowy,
- SLS,
- sztuczne barwniki,
- triethanolamina (TEA),
- i wiele, wiele innych.
Większość z tych składników może przy dłuższym stosowaniu wykazywać działanie drażniące, toksyczne, a nawet rakotwórcze. Naprawdę chcesz ich nadal używać, skoro na wyciągnięcie ręki masz bezpieczniejsze domowe kosmetyki?
Domowy krem do twarzy - zalety
Składniki, których użyjesz do przygotowania własnego kremu do twarzy według naszych receptur, są całkowicie naturalne i bezpieczne dla Twojej skóry i zdrowia. Mają jednak również inne zalety:
- możesz przygotować krem o dokładnie takim działaniu, jakiego potrzebujesz. Nieco modyfikując jego skład możesz szybko dodać do niego kolejne komponenty, tym samym wzbogacając jego działanie,
- Twój krem może mieć dokładnie taki zapach, jaki lubisz, a nie taki, jaki narzucił Ci producent,
- również konsystencję kosmetyku z łatwością dopasujesz do swoich preferencji,
- domowy krem jest znacznie tańszy niż gotowy,
- jeśli odpowiednio skomponujesz skład swojego kremu, będzie mogła bezpiecznie używać go cała rodzina.
Składniki Faza wodna A (75%):
– hydrolat różany (55%) – 110ml
– d-panthenol (5%) – 10ml
– mocznik (10%) – 20ml
– ekstrakt z malin (5%) – 10ml
– masło shea (12%) – 24ml
– masło kakaowe (5%) – 10ml
– olej jojoba – 3% – 6ml
– emulgator MGS 5% – 10ml
– konserwant (1% – 25 kropli) – my użyłyśmy Konserwantu naturalnego EKO z Biochemii Urody. Jeśli nie chcesz go używać – przechowuj krem w lodówce i zużyj go w ciągu 2 tygodni. Z konserwantem możesz go używać 6 miesięcy i nie musi stać w lodówce.
– olejek eteryczny (my użyłyśmy olejku oliwkowo-limetkowego Alterra, o bardzo intensywnym zapachu – 5ml)
– ewentualnie guma ksatanowa do zagęszczenia (dzięki użyciu bardzo twardego masła kakaowego i większości maseł nasz krem nie wymagał zagęszczania i miał konsystencję balsamu)
– kwasek cytrynowy do obniżenia Ph (lub soda do podwyższenia 😉
Wykonanie jest bardzo proste. Po odmierzeniu wszystkich składników [olejowe z fazy B do mniejszej zlewki, wodne z fazy A do większej] umieszczamy obie zlewki w kąpieli wodnej i rozpuszczamy masła/emulgator, aż do powstania jednolitych płynów. Polecam zagotowanie wody w czajniku, i przelanie gotowej do garnuszka.
Do fazy A (do większej zlewki ze składnikami rozpuszczalnymi w wodzie) wlewamy fazę B (czyli składniki rozpuszczalne w olejach i masła).
To jest najważniejsza część, nie zróbcie odwrotnie! Wlewamy, i intensywnie mieszamy szklanym mieszadełkiem.
(Już teraz możemy wygodnie rozsiąść się i zacząć oglądać nasz film, ale nie zapomnijmy o miksowaniu)
Jak nasza mikstura lekko przestygnie możemy zacząć miksować mikserkiem. Robimy to dokładnie tak, jak byśmy chcieli spienić mleko, czyli tuż pod powierzchnią, tak aby wytworzył się taki „wir”. Czasem zanurzamy głębiej i z powrotem ku powierzchni.
Kilka słów o składnikach aktywnych:
– hydrolat różany – Działa łagodząco, relaksująco i przeciwzapalnie. Doskonale odświeża i przywraca kwaśny odczyn skóry, łagodzi podrażnienia i doskonale nawilża. Kompresy z wody różanej zmniejszają zaczerwienienie twarzy i zmęczenie oczu. Używa się go zarówno w kosmetykach z problemami naczynkowymi i nadmiernym wydzielaniem sebum jak i regenerujących do cery zniszczonej i przesuszonej. Jeśli nie lubicie charakterystycznego różanego zapachu – możecie go wymienić na wodę destylowaną, albo napar ziołowy (świetnie sprawdzi się owies, len, rumianek, mięta, pokrzywa.. używajcie tylko takich ziół które znacie i wiecie, ze Was nie uczulają)
– d-panthenol czyli prowitamina B5 – bardzo łatwo przenika wgłąb skóry, gromadzi wodę – dzięki czemu idealnie nawilża skórę. Dodatkowo łagodzi podrażnienia skóry, nadaje połysk włosom i paznokciom. Ułatwia rozprowadzanie kremu.
– mocznik w stężeniu 10% – silnie nawilża i zmiękcza skórę – takie stężenie wykorzystuje się w maściach leczniczych w chorobach skóry związanych z nadmierna suchością. Oczywiście nie wolno przesadzić z tym składnikiem. W większym stężeniu zamiast nawilżać zacznie.. złuszczać skórę!
– ekstrakt z malin – polecany do cery tłustej i mieszanej. Odświeża, łagodzi podrażnienia i wzmacnia skórę. Kosmetyki z ekstraktem z malin działają wygładzająco, zapobiegają nadmiernemu wydzielaniu łoju, zapewniają skórze zdrowy wygląd.
– emulgator MGS – bez tego składnika nie obejdziemy się, jeśli chcemy połączyć wodę z olejem. Możemy uzyć dowolnie innego emulgatora, ale trzeba sprawdzać jakie jest dozwolone stężenie. Emulgator GSC będzie miał stężenie max 2%, więc do niego musielibyśmy jeszcze dobrać alkohol cetylowy.
– masło shea – Pielęgnuje, natłuszcza i nawilża skórę. Nadaje się do łagodzenia poparzeń słonecznych i wszelkich podrażnień skóry. Idealne dla alergików, można je stosować bezpośrednio na skórę w stężeniu 100%. Stosuje się je nawet do smarowania niemowląt. Jest też świetną odżywką do suchych, rozdwajających się włosów.
Po co stosować krem do twarzy?
Krem do twarzy to kosmetyk, który ma za zadanie odpowiednio nawilżyć twarz i przygotować skórę do nałożenia make-upu. Niektóre kremy mają dodatkowo działanie odżywcze, redukujące zmarszczki, a także spowalniające starzenie skóry. Można ich używać zarówno w dzień, jak i na noc.
Wiemy już, po co stosować krem do twarzy. W następnej kolejności warto dowiedzieć się także, jak zrobić krem do twarzy, w końcu tego dotyczy niniejszy poradnik. Gotowa na dużą dawkę praktycznej wiedzy?
Jak zrobić krem do twarzy? Które składniki mogą być potrzebne?
Do produkcji kosmetyków do twarzy DIY będą potrzebne:
- emulgator – najlepiej w tym celu sprawdzi się wosk pszczeli, jego zadaniem jest połączenie składników kremu, dla osób uczulonych na pszczeli wosk polecane są roślinne emulgatory,
- dodatki kosmetyczne i pielęgnacyjne – w tym celu można wykorzystać kwas hialuronowy lub olejki eteryczne – wszystko, co tylko podpowie nam nasze powonienie, oczywiście biorąc pod uwagę alergię i nadwrażliwość na niektóre substancje,
- frakcja wodna (np. woda kwiatowa) wymieszana z gliceryną – dzięki tej frakcji krem będzie się lepiej wchłaniać, a jego właściwości będą silniejsze,
- frakcja tłuszczowa – olej migdałowy, masło shea lub inne ulubione olejki – z tym rodzajem składniku można eksperymentować w zależności od tego, jaki zapach jest naszym ulubionym,
A także specjalistyczny sprzęt – blender, termometr, miska do kąpieli wodnej, szpatułka silikonowa, szklane pojemniczki oraz waga.
Czy warto i jak usunąć wągry samemu
Zastanawiamy się często jak usunąć wągry w domu i czy samodzielne usuwanie zaskórników jest bezpieczne. Pierwszym pomysłem jaki przychodzi nam do głowy jest wyciskanie zaskórników. Taką metodę kiedyś zalecały nasze babcie i mamy w czasach, gdy nie było innych metod, zaś na wizytę w salonie kosmetycznym nie każdego było stać. Najtrudniejszym zadaniem jest, jak usunąć wągry z nosa, gdyż jest to miejsce bolesne. Żeby zaskórniki łatwiej się wyciskały, należało nawilżyć skórę, stosując gorącą parę wodną. Oczyszczanie twarzy z wągrów metodą wyciskania należało wykonać w sposób jak najbardziej higieniczny. Przed przystąpieniem do zabiegu twarz trzeba przetrzeć płynem antybakteryjnym. Usuwanie zaskórników należy wykonywać przez chusteczki jednorazowe lub w lateksowych rękawiczkach.
Czy oczyszczanie twarzy z wągrów przez wyciskanie jest metodą skuteczną i bezpieczną? Niestety nie. Tą metodą nie ma możliwości wyciśnięcia wszystkich wągrów. Szczególnie trudno jest wycisnąć zaskórniki na nosie. Ponadto może dojść do zakażenia bakteryjnego i rozprzestrzenienia się zmian skórnych na twarzy. Najlepsze efekty w usuwaniu zaskórników uzyskamy łącząc nowoczesne metody z właściwą higieną i pielęgnacją skóry.
Lepszymi metodami, jak usunąć wągry w warunkach domowych, jest:
- złuszczenie skóry,
- oczyszczanie twarzy z wągrów przy pomocy kremów, toników i żeli oraz maseczek na wągry,
- plastry na wągry.
U nas zapłacisz kartą