Opinie o kremie do twarzy po 30 roku życia - Który produkt wybrać?
Tonujący krem do twarzy Skin Hero marki Erborian, czyli hit (nie tylko) na lato
Główne zadanie tonizującego kremu do twarzy Skin Hero marki Erborian, bo właśnie o nim mowa, to poprawa wyglądu i kondycji skóry, a także efekt tak zwanej baby skin. Zmiany wizualne mają być widoczne od razu. Z kolei te w polepszeniu tekstury oraz jakości – po siedmiu dniach. Formuła kosmetyku została wzbogacona o zbawienne dla cery składniki. Wśród nich m.in. kompleks białego żeń-szenia, który słynie ze swoich właściwości nawilżających, wygładzających i przeciwutleniających, wyciąg z korzenia lukrecji, wyciąg ze skrzypu czy kwas hialuronowy.
Yoskine Moon Wakai – Maska Hybrydowa na noc
Propozycja od marki Yoskine nie jest typowym kremem do twarzy, a rodzajem maski złuszczającej do twarzy do stosowania maksymalnie 1-2 razy w tygodniu. Zdecydowałam się jednak dołączyć ten produkt do swojego rankingu ze względu na jego wyjątkowe działanie. Yoskine Moon Wakai to intensywnie wygładzająca maska/krem na noc z dodatkiem kwasu glikolowego, migdałowego oraz rozświetlającego pyłu z kamienia księżycowego, która jak dla mnie działa niczym profesjonalny peeling złuszczający. Skóra po aplikacji maski jest wyraźnie wygładzona, wyrównana, ujednolicona i bardziej odżywiona. Producent określa ją jako japońską maskę snu, która zapewnia spektakularny efekt odmładzający już po jednej nocy – rzeczywiście, efekt poprawy wyglądu skóry jest widoczny już po pierwszej aplikacji, ale nie oczekujcie efektu odmłodzenia o 10 lat zaraz po przebudzeniu. Cena preparatu wyjątkowo nie odstrasza – np. w perfumerii Douglas zapłacimy ok. 65 zł za 75 ml tego wydajnego produktu.
Czas przedstawić najdroższy produkt w całym naszym zestawieniu – Estee Lauder Advanced Night Repair. Cena tego serum (np. w perfumerii Sephora 329 zł za zaledwie 30 ml ) nie jest jednak dziełem przypadku. Efekty stosowania preparatu są bardzo szybko i dobrze widoczne – skóra jest wyraźnie gładsza, dobrze odżywiona, rozświetlona, wypoczęta i po prostu młodsza. Próżno szukać zamiennika serum Estee Lauder Advanced Night Repair – marka postarała się o to, by był to jedyny w swoim rodzaju produkt przeciwzmarszczkowy, za który nawet nie będzie nam szkoda wydać tych 300 zł, bo spodziewane efekty wynagrodzą nam ten wydatek. Gdyby nie to, że naprawdę uwielbiam testować różne kosmetyki, stosowałabym na noc serum Estee Lauder na zmianę lub w połączeniu z kremem Avene i byłby to dla mnie zestaw wystarczający. A jednak nie mogę się powstrzymać przed kupowaniem kolejnych produktów, by móc się później podzielić z Wami swoimi wrażeniami 🙂
Krem do twarzy 70+
U 70-letnich kobiet występuje tak zwany efekt "odwróconego trójkąta". Jeśli u młodych dziewczyn twarz najpełniejsza jest na wysokości kości policzkowych, to u starszych pań – w okolicy brody i szczęk. Skóra wiotczeje, obwisa, jest odwodniona, tkanka tłuszczowa traci objętość, owal staje się nieregularny. Podstawą ochrony i pielęgnacji skóry twarzy około siedemdziesiątki powinno być nawilżanie i ochrona przeciwsłoneczna.
Oczywiście dobry krem 70+ zawiera także dużą ilość przeciwutleniaczy, jak witamina C, która nie tylko stymuluje produkcję kolagenu, ale także opóźnia fotostarzenie skóry, działa przeciwzapalnie i immunostymulująco. Dodatkowo wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia koloryt skóry oraz rozjaśniania przebarwienia. W kremach przeznaczonych dla 70-latek znajdziemy oczywiście także retinol i koenzym Q10. Niektóre produkty zawierają składnik ponoć powstrzymujący upływ czasu – komórki macierzyste, np. z jabłoni szwajcarskiej, nasion winogron, bzu, melonów, róży, pędów ryżu.
Kremy do twarzy znane były już w starożytnym Egipcie. Zawierały bogate w minerały tłuszcze roślinne, mleko, miód, wosk, olej rycynowy, oliwę z oliwek, a także. tłuszcz hipopotama. W 1926 r. naukowcy zbadali skład naczynia z kremem znalezionego w jednym z egipskich sarkofagów.
W głównej mierze (90%) był to tłuszcz zwierzęcy, a resztę stanowiły żywice. Ok. VII w. w Japonii gejsze nakładały na twarz i dekolt krem ze słowiczych odchodów. W Rzymie i Grecji kobiety nacierały twarz i ciało wonnymi olejkami, woskami, oliwą, mlekiem.
U nas zapłacisz kartą