Najlepsze kremy do twarzy bez parafiny - Twoja droga do zdrowej skóry
Jaki krem wybrać?
Można pokusić się o tezę, iż w większości popularnych produktów kosmetycznych znajdują się związki, które mogą podrażniać skórę czy wywoływać reakcje alergiczne. Na szczęście są też przyzwoite kremy w dobrej cenie. Kremy, których skład nie przyprawia o ból głowy. I nie są to kosmetyki naturalne czy organiczne. W zestawieniu kremów na zimę celowo nie zostały one uwzględnione, gdyż trudno w tym przypadku porównywać składy preparatów, które tak dalece różnią się nie tylko użytymi składnikami, ale całą filozofią przyświecającą ich produkcji.
Tak jak w przypadku innych produktów kosmetycznych i spożywczych nie zawsze możemy zaufać reklamom producentów. My, rodzice, nie mamy wyjścia: musimy być świadomymi konsumentami i mieć wiedzę na temat tego, których składników powinniśmy unikać.
Przy wyborze kremu dla dziecka, musimy zachować czujność i – jeśli nie kupujemy certyfikowanych produktów ekologicznych – dokładnie przestudiować składy. Dopiero wtedy będziemy mieć pewność, że kupujemy preparat, który jest naprawdę bezpieczny.
Sprawdzone toniki polskich marek, czyli Nature Queen, BIOUP i Natural Secrets
To, że jestem „hydrolatowa” nie znaczy, że nie znam kilku świetnych toników. Zwykle, jeśli moja cera jest odwodniona sięgam właśnie po toniki. Szukam wtedy takich z kwasem hialuronowym lub mocznikiem. Mają być łagodne, kojące. A latem – przyjemnie odświeżać i chłodzik. Można znaleźć produkty spełniające te wymagania i dodatkowo wyprodukowane w kraju na Wisłą? Wiadomo, że można!
Niezwykle przyjemny i pięknie pachnący „nawilżacz” – tak najkrócej określiłabym tonik od Natural Secrets z jedwabiem i makiem. Przyjemnie nawilża i zmiękcza cerę, jednocześnie ujędrnia. Zawiera ponad 50% substancji aktywnych, woda jest tutaj tylko dodatkiem. W środku mamy dwa hydrolaty: z róży damasceńskiej i z kwiatów maku polnego, ekstrakt z żeń-szenia, jedwabiu oraz sporą dawkę kwasu hialuronowego. Cena? Za 100 ml toniku zapłacimy około 38 zł. Kupuję TUTAJ.
Tonik nawilżający Nature Queen to prawdziwy wybawca suchej i podrażnionej cery. Ukoił twarz po kwasach, uspokoił i nawodnił. W składzie znajdziemy ekstrakt z ogórka, glicerynę, pantenol, mocznik i kwas hialuronowy. Nie znajdziemy za to SLS, parabenów i innych drażniących dodatków. Cena? Około 26 zł za 150 ml. Kupuję TUTAJ.
Toniki z BIOUP kupuję regularnie od czasów poznania marki na Ekocudach, 2 lata temu. Polecam wszystkie ich kompozycje, jednak na zdecydowane wyróżnienie zasługuje tonik-wybawca na upały. Tonik z miętą i lawendą latem daje mi dokładnie to, czego potrzebuję. Koi, nawilża, ale też ekstremalnie odświeża. I pięknie pachnie. Łagodzi stany zapalne, reguluje wydzielanie sebum i jest bezpieczny dla opalonej skóry. W składzie, poza hydrolatem z mięty i lawendy, są także betaina, pantenol i żel aloesowy. Cena? 100 ml toniku roślinnego organicznego od BIOUP kupicie za około 37 zł. Ja szukam okazji na CENEO.
Emulgatory – rodzaje emulgatorów:
- Biobaza emulgująca do emulsji o/w (Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Stearoyl Lactylate), 4-10% receptury, emulguje 20-25% fazy tłuszczowej, dodawana do fazy tłuszczowej,
- Olivem 1000 (Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate), 3-8% receptury, pH 3-12, emulguje do 40% fazy tłuszczowej, dodawany do fazy tłuszczowej,
- Samoemulgująca baza z oleju z pestek moreli (Glyceryl Stearate Citrate, Sucrose Stearate, Polyglyceryl-4 Cocoate, Cetyl Alcohol, Sodium Ricinoleate), 5-10% receptury, pH 3-11, emulguje 5-40% fazy tłuszczowej, dodawana do fazy wodnej,
- Cosmedia SP (Sodium Polyacrylate), do 12% receptury, rozpuszczalna w wodzie, pH 5-12, można robić kremy na zimno w jednej zlewce,
- P-4C (HLB14), GSC (HLB12), SLP (HLB11), GMS (HLB3-4).
Naturalne konserwanty:
- Eko konserwant płynny (Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Glycerine, Sorbic Acid), 1% receptury,
- Leucidal Max/ LBF (Lactobacillus Ferment), 2-4% receptury,
- DHA BA (Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol), 0,2-1% receptury.
Wybierając składniki do kremu zwróć uwagę na informacje od producenta – których składników nie można ze sobą łączyć, do czego i w jakich temperaturach i stężeniach dodawać dane substancje.
Przedstawiony ogólny przepis na wykonanie emulsji o/w to metoda na gorąco, sprawdź zatem czy oleje mogą być podgrzane!
Przykładowe nierafinowane oleje wrażliwe na temperaturę:
- olej konopny (nie podgrzewać)
- olej z pachnotki (nie podgrzewać)
- olej z ostropestu plamistego (nie podgrzewać)
- olej z czarnuszki siewnej (nie podgrzewać)
- olej z dzikiej róży (nie podgrzewać)
- olej z pestek dyni (nie podgrzewać)
- olej z ogórecznika lekarskiego (nie podgrzewać powyżej 38 stopni)
- olej z orzechów włoskich (nie podgrzewać powyżej 38 stopni)
- olej z orzechów laskowych (nie podgrzewać powyżej 38 stopni)
- olej z męczennicy (nie podgrzewać powyżej 40 stopni)
- olej sezamowy (podgrzewać tylko do 65 stopni)
- olej z krokosza barwieńskiego (podgrzewać tylko do 65 stopni)
- olej ze słodkich migdałów (podgrzewać tylko do 70 stopni)
- olej z pestek śliwki (podgrzewać tylko do 70 stopni)
- olej z pestek moreli (podgrzewać tylko do 70 stopni)
Pixi Clarity lotion 50ml
Krem nawilżający bez olejów, działa oczyszczająco na skórę, rozjaśniając obszary tłuste i błyszczące, zapewniając spokojne, matowe wykończenie. Opieraja się na bazie wody. Lekki balsam pomaga zwiększyć nawilżenie i walczy o pozostawienie twarzy w komforcie i.
Nawilżacz ma w składzie szereg dobroczynnych składników. Jednym z nich jest nasz ulubiony kwas salicylowy (INCI: salicylic acid) lub ekstrakt z kory wierzby (INCI: salix alba extract) poprawia wygląd porów, zapewniając gładszą cerę. Ceramidy (INCI: Ceramide NP) zwalczają suchość dzięki działniu nawilżającym i regenerującym. Aloes (INCI: Aloe barbadensis) pomaga nawilżyć i ukoić zestresowaną cerę, a kaolin usuwa nadmiar sebum, nie pozbawiając twarzy niezbędnego nawilżenia.
Lekki w konsystencji, ale potężny w działaniu, ten nawilżający krem przeciw błyszczeniu jest odpowiedni dla skóry tłustej i jest idealny jako baza pod makijażem. Na noc jednak warto jest zastosować inny krem, który da efekt okluzyjny na skórze i zamknie aktywne składniki z wieczornej pielęgnacji! Nie zawiera parabenów i nietestowane na zwierzętach.
Główne zalety balsamu PIXI:
- Nie zawiera olejów, więc sprawdzi się dla skóry tłustej pod makijaż
- Posida kwas saliculowy (kwasy BHA), będzie więc działać na głębokie warstwy naskórka
- To dobry krem do twarzy do twarzy jeśli zmagasz się z trądzikiem
- Ma w swoim składzie cenne ceramidy, które wyrównują linie na skórze
- Jest to produkt wegański, nietestowany na zwierzętach
Najlepsze polskie hydrolaty: LaLe i Natura Receptura
Te z Was, które czytają bloga już od jakiegoś czasu z pewnością wiedzą, że mam bzika na punkcie serów, olejów i no właśnie, hydrolatów. To hydrolaty królują u mnie jako tonizatory po oczyszczeniu cery. Polskie marki mogą pochwalić się naprawdę solidnymi, czystymi hydrolatami bez dodatków.
Hydrolaty od LaLe
Cena: między 25 a 27 zł / 100 ml, kupuję TUTAJ
Hydrolaty od Natura Receptura
Drugim moim wyborem są hydrolaty z Natura Receptura. Mniejsze, ale nadal solidne, szklane, ciemne opakowania, wygodne pompki i popularne hydrolaty. W ich ofercie są miedzy innymi hydrolat lawendowy, z rumianku rzymskiego (rewelacyjnie łagodzi skórę, również po opalaniu), z róży damasceńskiej, neroli czy kocanki. 50 ml hydrolatu od Natura Receptura kosztuje około 13 zł. Obecnie hydrolat z rumianku i lawendy wykorzystuję nie tylko jako toniki, ale także bazę wodną do kosmetyków własnej roboty. Uwaga, te hydrolaty są mocno skoncentrowane, bardzo możliwe, że będziesz musiała je rozcieńczyć.
Cena: około 13 zł / 50 ml, szukam na CENEO
U nas zapłacisz kartą