Krem do twarzy bez wody - Nowoczesne podejście do pielęgnacji skóry

Serum do twarzy The Ordinary Niacynamid 10% + Cynk 1% – opinie

Co o serum The Ordinary sądzą internautki i internauci? Wśród tysięcy opinii można trafić na wiele takich, które uważają je za najlepsze serum z niacynamidem. Przede wszystkim docenia się jego transparentność składników aktywnych oraz efekty stosowania. Poza działaniem serum, internautkom i internautom do gustu przypadło też minimalistyczne opakowanie. W opiniach czytamy:

Kocham to serum. Mam ponad 30 lat i problemy z trądzikiem odkąd sięgam pamięcią. Nic tak nie zmieniło mojej skóry jak to serum. W końcu jest wygładzona, bez niedoskonałości i pełna blasku – napisała Agnieszka na stronie Notino.

Po miesiącu korzystania z produktu moje przebarwienia widocznie się rozjaśniły. W kwestii niedoskonałości (szczególnie w strefie T) sprawdził się on rewelacyjnie – podzieliła się Amelia na stronie drogerii Sephora.

Dobre i sprawdzone kremy na zimę (bez wody w składzie)

No dobra, pora na konkrety, czyli moje ulubione zimowe perełki. Bogate w składniki odżywcze i jednocześnie bezpieczne dla portfela. Absolutnym ulubieńcem jest krem ochronny z olejem konopnym i masłem shea od IOSSI (ok. 48 zł / 60 ml). Bazę stanowi masło shea, a zaraz za nim paradują olej z pestek winogron i konopny. Do tego są jeszcze między innymi olejek lawendowy, masło kakaowe i olej jojoba. Mimo tak intensywnego składu wcale nie jest jakoś wybitnie tłusto i przyznam, że nakładałam na niego lekki makijaż.

Zaraz za IOSSI plasuje się Mazidło do cery tłustej i trądzikowej Polny Warkocz (ok. 25 zł / 50 ml). Skład jest krótki i składa się na niego baza z masła shea, olej konopny, olejek z owoców drzewa bergamotkowego i witamina E. To lżejsza kompozycja od poprzednika i zdecydowanie polecam każdej posiadaczce cery mieszanej i tłustej. Masło do ciała i twarzy „Ukojenie” od Miodowej Mydlarni to kolejny przyjemny w użyciu tłuścioch. Sprawdza się dokładnie tak, jak obiecuje producent: i do twarzy i jako masło do ciała. Kosztuje niewiele, bo około 36 zł za 135 ml. W środku znajdziecie masło shea, olej kokosowy, macerat kwiatów rumianku w oleju z pestek winogron, oliwę z oliwek, wosk pszczeli, olej z awokado, tapiokę i witaminę E.

Serum na niedoskonałości cery The Ordinary – skład

  • Reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejsza wydzielanie sebum i ogranicza przetłuszczanie się skóry.
  • Łagodzi stany zapalne o podłożu trądzikowym.
  • Zwęża rozszerzone pory i zmniejsza ich widoczność.
  • Rozświetla skórę i pomaga rozjaśnić przebarwienia.
  • Nawilża, wygładza i uelastycznia strukturę skóry.
  • Wzmacnia barierę ochronną.
  • Działa przeciwzmarszczkowo, wydłużając żywotność komórek.

W składzie serum do twarzy z niacynamidem The Ordinary należy wyróżnić też cynk PCA. Podobnie do witaminy B3 reguluje wydzielanie sebum, a także wykazuje właściwości nawilżające, antybakteryjne i przeciwzapalne. Tym samym działa synergicznie z niacynamidem, wspierając i potęgując efekty jego stosowania.

Własnoręcznie ukręcony krem na zimę – prosty przepis

Podstawę kremu, na której można zakończyć, będą stanowiły dwa składniki:

  • 30 ml masła shea – około 2 łyżki stołowe
  • 10 ml olej konopny (cery mieszane) lub inca inchi (cery wrażliwe) – około 2 łyżeczki, te małe, do herbaty
  • 10 ml oleju ze słodkich migdałów – również 2 łyżeczki

Podaję Wam proporcje na mniej więcej 50 ml produktu i raczej nie sugeruję robić jednorazowo więcej dla jednej osoby.

Masło shea rozpuszczamy w kąpieli wodnej, czyli zanurzamy masło w opakowaniu w misce z gorącą wodą. Masło nie musi kompletnie się roztopić (to by potrwało kilka godzin…), wystarczy, aby było po prostu nieco przyjemniejsze w obróbce. Do przestudzonego masła shea dodajemy oleje i delikatnie mieszamy do połączenia się składników. Fajnie kremik miesza się w moździerzu.

Mazidło przelewamy do szklanego pojemnika ze szczelnym zamknięciem (polecam wyparzyć opakowanie przed nałożeniem do niego kremu!) i odstawiamy do lodówki. Krem nakładamy szpatułką i zawsze po użyciu chowamy do lodówki.

Na mojej stronie kremy posegregowane są według rodzaju emulgatora, poszczególne przepisy znajdziesz pod następującymi linkami kremy na Biobazie emulgującej ; kremy na emulgatorze Olivem 1000 ; kremy na bazie samoemulgującej bazie z oleju z pestek moreli.

Czytaj dalej...

Najlepsze kremy do twarzy w przypadku cery dojrzałej, to te o działaniu nawilżającym i przeciwstarzeniowym, dlatego na piątym miejscu w rankingu mamy kosmetyk anti-age L Oreal Revitalift LASER X3 produkt idealny dla osób w wieku od 40 do 60 lat.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...