Krem do twarzy po 20 roku życia - jak zadbać o skórę młodością?
Jak nakładać krem do twarzy 40+?
Sposób nakładania kremu 40+ na twarz jest bardzo istotny. Właściwe wmasowanie w skórę kremu wpłynie na ilość wchłoniętych przez skórę substancji znajdujących się w kremie za które przecież płacimy niemałe pieniądze!
Sposób nakładania kremu na twarz może też przesądzić o ilość zmarszczek które pojawiają sie na twarzy, gdyż niewłaściwa technika wmasowywania kremu może przyczynić się do ich nasilenia.
Często pojawiają sie głosy, że krem na dzień lub na noc po 40-tce należy wklepywać opuszkami palców. Nie jest to zła technika, o ile producent w instrukcji obsługi radzi właśnie tak zrobić.
Oto kilka kroków, jak wmasowywać krem 40+ w skórę twarzy:
- Nałóż odrobinę kremu na opuszki palców.
- Zaczekaj aż krem nabierze temperatury przez kontakt ze skórą palców.
- Krem następnie należy wmasowywać w cerę od dołu ku górze, a więc od brody w kierunku linii włosów.
- Jeśli zaś chodzi o czoło i strefę “T” – należy wmasowywać krem od strony nosa ku skroniom.
- Natomiast okolice oczu (gdzie skóra jest bardzo cieńka) oraz ust należy delikatnie oklepać opuszkami palców.
Krem do twarzy 70+
U 70-letnich kobiet występuje tak zwany efekt "odwróconego trójkąta". Jeśli u młodych dziewczyn twarz najpełniejsza jest na wysokości kości policzkowych, to u starszych pań – w okolicy brody i szczęk. Skóra wiotczeje, obwisa, jest odwodniona, tkanka tłuszczowa traci objętość, owal staje się nieregularny. Podstawą ochrony i pielęgnacji skóry twarzy około siedemdziesiątki powinno być nawilżanie i ochrona przeciwsłoneczna.
Oczywiście dobry krem 70+ zawiera także dużą ilość przeciwutleniaczy, jak witamina C, która nie tylko stymuluje produkcję kolagenu, ale także opóźnia fotostarzenie skóry, działa przeciwzapalnie i immunostymulująco. Dodatkowo wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia koloryt skóry oraz rozjaśniania przebarwienia. W kremach przeznaczonych dla 70-latek znajdziemy oczywiście także retinol i koenzym Q10. Niektóre produkty zawierają składnik ponoć powstrzymujący upływ czasu – komórki macierzyste, np. z jabłoni szwajcarskiej, nasion winogron, bzu, melonów, róży, pędów ryżu.
Kremy do twarzy znane były już w starożytnym Egipcie. Zawierały bogate w minerały tłuszcze roślinne, mleko, miód, wosk, olej rycynowy, oliwę z oliwek, a także. tłuszcz hipopotama. W 1926 r. naukowcy zbadali skład naczynia z kremem znalezionego w jednym z egipskich sarkofagów.
W głównej mierze (90%) był to tłuszcz zwierzęcy, a resztę stanowiły żywice. Ok. VII w. w Japonii gejsze nakładały na twarz i dekolt krem ze słowiczych odchodów. W Rzymie i Grecji kobiety nacierały twarz i ciało wonnymi olejkami, woskami, oliwą, mlekiem.
Krem do twarzy 20+
Czy dwudziestolatki powinny zastanawiać się nad upływającym czasem? Okazuje się, że jak najbardziej. Między 20. a 30. rokiem życia zaczynają zwalniać procesy odnowy komórkowej zachodzące w skórze, spada produkcja kolagenu, a tym samym skóra zaczyna się robić bardziej podatna na szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego i zanieczyszczeń znajdujących się w powietrzu.
Prowadzi to do tego, że około 30-tki pojawiają się pierwsze zmarszczki, przebarwienia, zmniejsza się jędrność skóry. Nie trzeba na to czekać. Według specjalistów lepiej przeciwdziałać, niż leczyć. By opóźnić ten proces, warto sięgać po kremy 20+. Zawierają one substancje zwalczające wolne rodniki, które penetrują skórę (właśnie pod wpływem np. promieniowania UV) i prowadzą do uszkodzeń zawartych w niej ceramidów, komórek, enzymów oraz włókien kolagenowych i elastynowych. Te substancje to np. witamina C i witamina E, karotenoidy, flawonoidy.
W kremach 20+ znajdują się także filtry przeciwsłoneczne, które przeciwdziałają powstawaniu zmarszczek oraz kwasy owocowe, które dbają o odpowiednie nawilżenie skóry. Tuż po 20-tce możemy mieć jeszcze problemy z trądzikiem, dlatego kremy 20+ często zawierają także cynk i kwas salicylowy, które działają oczyszczająco i zmniejszają łojotok.
Krem do twarzy 40+
Po 40-tce pielęgnacja skóry twarzy jest już bardziej skomplikowana. Od tego momentu wyraźnie zmniejsza się jędrność skóry, staje się bardziej cienka, a mniej elastyczna. Mięśnie tracą objętość, przez co zmienia się owal twarzy, a zmarszczki mimiczne, zwłaszcza w okolicach oczu, ust i między brwiami, stają się bardziej widoczne i to już nie tylko wtedy, gdy się śmiejemy.
Co 10 lat, od ok. 30. roku życia liczba podziałów komórkowych spada o 10%, więc po 40-tce jest to już dobrze widoczne. Słabną włókna kolagenowe i elastynowe, dlatego kremy 40+ powinny wspomagać ich odbudowę, a więc zawierać duże ilości retinolu, czyli witaminy A, i witaminy C – im wyżej na liście składników, tym lepiej.
Retinol wchodzi w reakcję ze słońcem, dlatego takie kremy mają też wyższy filtr UV. Na twarzy dojrzałej kobiety wyraźniej też widać przebarwienia spowodowane opalaniem się lub sińce czy podpuchnięcia, które często wywołuje palenie papierosów.
Kosmetyki dla pań po 40-tce powinny poprawiać koloryt skóry, a więc znajdziemy w nich koenzym Q10, witaminy C i E, a także np. proteiny pszenicy lub ryżu, które sprawiają, że skóra jest bardziej jędrna i napięta. Kremy dla "czterdziestek" mają cięższą, gęstszą konsystencję, bowiem bariera hydrolipidowa w ich skórze jest już nadwyrężona, a taki kosmetyk sprawi, że nawilżenie i natłuszczenie utrzymuje się dłużej. Natomiast zimą taka konsystencja będzie też chronić naczynka przed pękaniem.
Krem do twarzy – jaki wybrać, gdy się ma 20, 30, 40, 50, 60 lub 70 lat?
Krem do twarzy to jeden z najważniejszych elementów w kosmetyczce każdej kobiety. Nakładamy go pod make-up oraz gdy idziemy spać. Ale – przecież nie zawsze ten sam! Krem do twarzy dopieramy w zależności od okoliczności, rodzaju cery, pory roku, ale, nade wszystko - od naszego wieku. Każdy z nich ma specyficzne właściwości. Dowiedz się, czym różnią się kremy do twarzy dla kobiet w wieku 20, 30, 40, 50, 60 i 70 lat.
Spis treści
- Krem do twarzy – ile masz lat?
- Krem do twarzy 20+
- Krem do twarzy 30+
- Krem do twarzy 40+
- Krem do twarzy 50+
- Krem do twarzy 60+
- Krem do twarzy 70+
Krem do twarzy to nie jest prosta sprawa. "Krem to krem" mawiają czasem mężczyźni, ale są w wielkim błędzie! Nie ma kremu uniwersalnego dobrego dla wszystkich. Są kremy nawilżające i natłuszczające, a nawet matujące. Na dzień i na noc. Przeciwzmarszczkowe, ujędrniające i liftingujące. Dla cery tłustej, suchej, normalnej i mieszanej. Naczynkowej, wrażliwej lub atopowej.
Są wreszcie kremy do twarzy przeznaczone dla pań w konkretnym wieku. Wraz z upływem lat właściwości naszej skóry zmieniają się i np. te składniki, których potrzebowałyśmy będąc 20-latkami, mogą już nie mieć znaczenia, gdy mamy 40 lat. A za jakiś czas sięgniemy po jeszcze inny produkt, aby być pewną, że niezależnie od tego, ile mamy lat, nasza skóra jest zawsze odpowiednio zadbana.
Zdrowo Odpytani: Jak zadbać o skórę twarzy i ciała po zimie? Ekspertka: "Dwie kwestie, na które warto zwrócić uwagę to. "
U nas zapłacisz kartą