Wspaniały Krem do Twarzy z Filtrem SPF 15 - Twoje Klucze do Zdrowej i Promiennej Skóry
Prawdy i mity o SPF
Wysoki SPF blokuje syntezę witaminy D.
Nieprawda. Nie ma dowodów na to, że stosowanie kremów ochronnych zmniejsza syntezę witaminy D w skórze. Jej niedobory są związane ze stylem życia i obserwowane nawet u mieszkańców ciepłych krajów, którzy nie stosują wysokich filtrów.
Najwyższy SPF blokuje słońce.
Nie, nie ma czegoś takiego jak 100% ochrona przed promieniami UV. Nie dawały jej nawet produkowane kiedyś powszechnie i oznaczane jako blokery kremy SPF100 (tak naprawdę ich ochrona była niewiele wyższa niż SPF 50). Nawet stosując najwyższą ochronę jesteś więc narażony na oparzenia (jeśli np. nie aplikujesz kremu często i w odpowiedniej ilości), ale masz też szansę na ładną, stopniowo nabywaną opaleniznę (jeśli stosujesz się do zasad bezpiecznego opalania).
SPF 30 daje dwa razy wyższą ochronę niż SPF 15.
Nieprawda! Filtr SPF 15 blokuje 94%, a SPF 30 – ok. 97%. Pamiętaj, że tutaj nie chodzi o wydłużenie czasu ekspozycji na słońce, ale o to, aby robić to zdrowo i bezpiecznie. Słońce to nie tylko ryzyko poparzeń i czerniaka, ale też przyspieszonego starzenia się skóry!
Gdy nałożysz dwa produkty z SPF, zwiększa się wysokość ochrony.
Nie, w tym wypadku nie działają zasady matematyki. Nałożenie np. kremu z SPF 20 i podkładu z SPF 10 nie da ci w sumie ochrony na poziomie SPF 30.
Im wyższy filtr, tym dłużej możesz pozostawać na słońcu.
Absolutnie nie! Filtry chronią cię przed poparzeniem skóry, co może dawać złudne poczucie, że jesteś w 100% chroniony przed szkodliwym działaniem słońca. Im mniej wystawiasz skórę na promienie UV, tym lepiej. Niezależnie od wysokości filtrów, należy na pewno unikać ekspozycji w środku dnia, między godz. 11.00 a 15.00, gdy jest największe nasłonecznienie, a także ponawiać aplikację kremu co 2 godziny i po każdej kąpieli.
Nie potrzebujesz SPF w pochmurny dzień.
I tak, i nie. Chmury filtrują promienie UVB odpowiedzialne za rumień i poparzenie. Są jednak „niewidzialne” dla promieniowania UVA, które jest główną przyczyną szybkiego starzenia się skóry.
SPF – jak dobrać do fototypu?
W zależności od kolorytu karnacji i reakcji skóry na słońce wyróżnia się 6 fototypów:
Fototyp I – celtycki: skóra bardzo jasna, często pokryta piegami, włosy w kolorze jasnego blondu bądź rude. Skóra nigdy się nie opala i łatwo ulega oparzeniu, jest ekstremalnie wrażliwa na słońce. Wymaga stosowania najwyższego SPF 50+ i unikania ekspozycji słonecznej.
Fototyp II – północnoeuropejski: skóra jasna, włosy blond lub jasnobrązowe. Łatwo ulega poparzeniu, opala się w minimalnym stopniu, jest bardzo wrażliwa na słońce. Również wymaga stosowania wysokich filtrów SPF 50 i SPF 50+ oraz ochrony przed bezpośrednim nasłonecznieniem.
Fototyp III – środkowoeuropejski: skóra jasnobrązowa, włosy – ciemny blond lub brązowe. Jest wrażliwa na słońce i przy braku należytej ochrony może ulec poparzeniu. Opala się wolno, możliwe jest uzyskanie jasnobrązowej barwy. Wymaga stosowania przynajmniej średniej ochrony SPF 20, a najlepiej SPF 30 i więcej.
Fototyp IV – południowoeuropejski: skóra średniobrązowa, śniada, włosy – ciemnobrązowe lub czarne. Łatwo się opala, ryzyko poparzeń jest minimalne. Zalecana ochrona to SPF 15.
Fototyp V – azjatycki i północnoafrykański. Skóra ciemnobrązowa, ciemne lub czarne włosy. Skóra jest odporna na poparzenia, łatwo się opala.
Fototyp VI – afrykański. Skóra i włosy ciemnobrązowe lub czarne. Wysoka zawartość melaniny chroni ten fototyp przed poparzeniami.
Polacy to większości osoby o fototypie 1-2 lub 3. Dlatego zaleca się, aby stosowały jak najwyższe filtry, zwłaszcza przez kilka dni ekspozycji słonecznej – potem stopniowo można je zmniejszać, ale raczej nie na niższe niż SPF 20-30.
SPF x indywidualny czas wystąpienia rumienia na skórze
Jest to czas uznany za potrzebny do wniknięcia w skórę minimalnej dawki rumieniowej (MED – Minimal Erythemal Dose). MED to najniższa dawka promieniowania ultrafioletowego (tzw. próg rumieniowy), wywołująca nasilony rumień po upływie 24 godzin od ekspozycji. Co to oznacza w praktyce? Jeżeli rumień pojawia się u ciebie bez aplikacji kremu ochronnego po 20 minutach, to po zastosowaniu filtra z SPF 10 czas ten wydłuży się do 10 x 20 minut – a więc rumień pojawi się po ponad 3 godzinach przebywania na słońcu. Nie oznacza to jednak, że możesz bezpiecznie tak długo wystawiać skórę na słońce!
Dlaczego mimo zastosowania kremu skóra nie jest odpowiednio chroniona? Dlaczego zaleca się ponawianie aplikacji kremu co 2 godziny i stosowanie jak najwyższych filtrów (adekwatnie do karnacji i fototypu)? Trzeba pamiętać, że stopień ochrony danego preparatu jest mierzony po aplikacji na skórę naprawdę dużej ilości kremu z filtrem – aż 2 mg na cm2 skóry! Taką ilość mało kto nakłada na skórę podczas plażowania, poza tym kremy się ścierają (podczas leżenia na ręczniku, pływania, uprawiania sportu). Dlatego uważa się, że rzeczywista ochrona wynosi połowę tego, co wyliczono w laboratorium. Pamiętaj – celem stosowania kremu z filtrem jest ochrona skóry, a nie wydłużenie czasu bezpośredniego przebywania na mocnym słońcu!
Dlaczego warto stosować krem z filtrem SPF? Postaw na skuteczną ochronę
Krem zawierający filtry mineralne lub filtry fizyczne ma za zadanie chronić skórę przed fotostarzeniem. Powinniśmy stosować go prewencyjnie przez cały rok, aby uniknąć nieestetycznych przebarwień i przedwczesnych zmarszczek (zahamować proces uszkadzania włókien kolagenowych). Konsekwentnie dbając o ochronę przeciwsłoneczną, możesz zapobiec szorstkości i przesuszeniu skóry, a także cieszyć się jej jednolitym kolorytem.
Oczywiście na proces starzenia skóry wpływają nie tylko promienie słoneczne. Dużą rolę odgrywają uwarunkowania genetyczne, używki (szczególnie palenie papierosów) oraz niewłaściwe odżywianie. Nie bez znaczenia są też zanieczyszczenia powietrza, stres psychologiczny i niewłaściwa pielęgnacja. Wszystko to w połączeniu z nadmierną ekspozycją na słońce sprawia, że wyglądasz starzej, niż wskazuje na to Twój wiek.
U nas zapłacisz kartą