Kremy do twarzy w ciąży - Bezpieczne pielęgnacyjne wybory dla przyszłych mam
Po co krem do twarzy w ciąży?
Krem do twarzy w ciąży stosuje się między innym w celu eliminacji lub redukcji przebarwień, do których dochodzi wskutek hormonalnej burzy, przetaczającej się przez organizm przyszłej mamy.
Jednym z typowych problemów pojawiających się w okresie ciąży jest tak zwana ostuda (chloasma). Jest to swego rodzaju defekt estetyczno-zdrowotny, polegający na występowaniu ciemnych, brązowiejących plam na twarzy – najczęściej na policzkach, czole oraz na grzbiecie nosa, czasem też nad górną wargą oraz na karku. Plamy te zazwyczaj są symetryczne. Przyczyną ostudy jest miejscowo i okresowo zwiększona pigmentacja, związana z nadprodukcją i punktowym gromadzeniem się melaniny. Wpływ na to mają zaburzenia hormonalne, jakże charakterystyczne w ciąży, a także światło słoneczne.
Jak nawilżyć skórę twarzy w ciąży? Kremy ekologiczne
Kosmetyki w ciąży powinny być łagodne, hipoalergiczne i nie zawierać szkodliwych substancji. Dobrze sprawdzą się kosmetyki ekologiczne o krótkim terminie ważności, niezawierające parabenów. Dobrym wyborem będą lekki krem rokitnikowy Sylveco o działaniu odżywczym i regenerującym lub krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną Sylveco, o bogatszym składzie. Oba preparaty zapewnią cerze dawkę witamin, rozświetlą ją i przywrócą blask.
Te z przyszłych mam, które mają suchą cerę i potrzebują silniejszego nawilżenia, mogą się zainteresować kremem BeECO Flosleku. To świetny nawilżacz, oparty na bazie z aloesu i na substancjach organicznych pochodzących z ekologicznych plantacji. Koi cerę, wygładza ją i sprawia, że staje się miękka i delikatna.
Krem z filtrem do twarzy w ciąży: jaki filtr wybrać?
Do niedawna wybór był łatwy - kobietom ciężarnym zalecane były przede wszystkim kremy z filtrem fizycznym, które odbijają promienie UV (w przeciwności do filtrów chemicznych, pochłaniających promieniowanie i rozkładających je w skórze na ciepło). Były uznawane za najbezpieczniejsze, bo dzięki temu, że nie wnikały w skórę, nie powodowały podrażnień.
Obecnie te zalecenia są trochę inne, bo w kremach stosowane są kompleksy różnych filtrów: chemicznych, organicznych (są to filtry chemiczne nowej generacji, bezpieczniejsze dla skóry) oraz mineralnych, co zapewnia skuteczniejszą i dłuższą ochronę przed różnymi rodzajami promieniowania. Tylko jeśli w ciąży skóra stała się dużo bardziej wrażliwa, lepszą opcją będzie krem z filtrem mineralnym (inna nazwa: fizyczny).
Jak nawilżyć skórę twarzy w ciąży? Postaw na preparaty apteczne
Tym ciężarnym, które nie mogą się przekonać do kremów ekologicznych, polecamy dermokosmetyki z apteki. To bezpieczny wybór, ponieważ kremy apteczne to preparaty bardziej lecznicze niż drogeryjne, przez co mają silniejsze działanie. W razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących zastosowania któregoś z tego typu produktów polecamy jednak skonsultować się z lekarzem (dermatologiem, ginekologiem).
Na jakie kosmetyki warto zwrócić uwagę? Na krem uniwersalny, po który mogą sięgnąć wszystkie ciężarne - La Roche-Posay Toleriane Ultra, Intensywna pielęgnacja kojąca z neurosensynądla skóry bardzo wrażliwej, nawet alergicznej. To krem bardzo dobrze tolerowany przez alergików, niezawierający żadnych substancji drażniących. Ma świetną konsystencję: bardzo delikatną i kremową. Znakomicie nawilża cerę, pozostawiając ją gładką i przyjemną w dotyku. W dodatku jest bardzo lekki, dzięki czemu można stosować go pod makijaż, nie obawiając się, że twarz będzie się świecić.
Przyszłe mamy o cerze naczynkowej, powinny skupić się na nawilżeniu i wzmocnieniu naczynek. Tutaj świetnie się sprawdzi La Roche-Posay Rosaliac AR Intense. Krem ten, bogaty w substancje obkurczające naczynka krwionośne, redukuje zaczerwienienia i zapobiega podrażnieniom. Jest hipoalergiczny, a dzięki zawartości neurosensyny, działa również przeciwzapalnie. U pań o cerze naczynkowej i jednocześnie tłustej, nie spowoduje wysypu przykrych niespodzianek, ponieważ nie zatyka porów. Może być stosowany pod makijaż.
Mamy, które nie mają cery naczynkowej, mogą sięgnąć po krem La Roche-Posay Hydraphase intense legere. To lekki krem o silnie nawilżającym działaniu, który świetnie się sprawdza na każdym rodzaju cery. Przenika wgłąb naskórka, pielęgnując cerę, ale nie pozostawiając na niej lepkiej czy ciężkiej warstwy.
Ciężarne o cerze odwodnionej mogą przetestować Iwostin Hydratia, fizjologiczny krem z ceramidami. Preparat ten chroni przed utratą wody z naskórka i uzupełnia w skórze substancje fizjologiczne. Zawiera też niski filtr UV, który zawsze jest dodatkowym plusem w pielęgnacji (przypominamy jednak, że w ciąży powinno się stosować wysokie filtry do twarzy, aby uniknąć przebarwień). Dobrze nawilża.
U nas zapłacisz kartą