Krem pod oczy Bobbi - Twoje tajemnicze narzędzie do świeżego spojrzenia
Shiseido Essential Energy Eye Definer 15ml, cena ok. 180 zł
Shiseido Essential Energy Eye Definer to krem pod oczy stworzony do walki z workami pod oczami i opuchlizną. Krem zaaplikujesz za pomocą chłodnej, metalowej końcówki, która działa kojąco i orzeźwiająco. W składzie kosmetyku znajdziemy ekstrakt ze skórki cytrusów i olej z pestek żurawiny. Zastosowana w kremie mandarynka japońska INCI:Citrus unshiu peel extract łagodzi podrażnienia na skórze wokół oczu i rozjaśnia przebarwienia spowodowane wiekiem. Cranberry seed oil, bo to właśnie wspomniany wcześniej olej z pestek żurawiny, działa wzmacniająco i chroni skórę pod oczami przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, w tym promieni UV.
Główne zalety kosmetyku od Shiseido:
- 24-godzinne nawilżenie skóry pod oczami
- Lekka konsystencja kremu
- Zmniejsza widoczność cieni pod oczami
- Metalowy aplikator masuje skórę
Recenzje 48
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 2
5 / 5 HIT!
10 lutego 2024, o 12:40
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Inna drogeria
Najlepszy
Najlepszy krem pod oczy jaki używałam.
Idealny dla 40+ z problemem suchej skóry po oczami.
Działa natychmiastowo. Nadaje się pod makijaż. Używam go przez cały rok nawet w upalne dni.
Moja skóra jest nawilżona, elastyczna wygląda super!
Konsystencja jest dosyć ciężka ale mi to odpowiada. Wchłania się szybko pozostawiając popromienną nawilżoną skórę.
Używam go od 3 lat i nie zamienię na żaden inny.
ZALETY: Wydajny
Nawilża
Dodanych produktów: 3
Napisanych recenzji: 84
3 / 5
21 lutego 2023, o 14:29
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: 2 tygodnie
Wykorzystała: jedna próbka
Kupiony w: Inna drogeria
Zbyt tłusty
Krem otrzymałam jako ''mini produkt'' podczas zakupów w jednej z drogerii. Zawsze byłam ciekawa jego dziania, które ponoć miało być niesamowite. Mam bardzo suchą skórę, a krem miał mocno i długotrwale nawilżyć skórę wokół oczu. Sama konsystencja troszkę mnie odstraszyła - pod palcami poczułam mocno zbitą konsystencję. Rozgrzanie go pomiędzy palcami niewiele pomogło - dalej czułam, że jest bardzo gęsty (nawet jako krem do twarzy),
a miał być nakładany na skórę pod oczy, która jak wiadomo jest cieńsza i delikatniejsza. Odradzam rozsmarowywanie, wtedy zaczyna się ważyć. Nakładanie go punktowo i wklepywanie trochę pomogło, ale to uczucie ''ciężkości'' pod oczami jest mało komfortowe. Cały czas czułam jakby się nie wchłaniał. Nie zdecydowałam się na nałożenie korektora, bo sama obecność kremu była już mocno odczuwalna. Dla mnie kosmetyk raczej nie przydatny, ponieważ zależy mi na nawilżeniu skóry pod oczami i przygotowanie jej do nałożenia korektora, a w tym przypadku jest to niemożliwe. Jest to kosmetyk jak dla mnie zbyt treściwy, zbyt gęsty, słabo ''pracuje'' jako produkt pielęgnacyjny pod oczy. Co prawda skóra pod okiem wyglądała na bardziej wypoczętą, ale ta ''ciężkość''.
Formuła i aplikacja
Formuła kremu EXTRA EYE REPAIR CREAM jest bardzo gęsta. To pierwszy tak gęsty krem pod oczy z jakim się spotkałam. Moje pierwsze pytanie po otwarciu produktu brzmiało więc: czy to nie obciąży mojej skóry? Czy ta formuła nie jest zbyt gęsta?
Warto zaznaczyć, że BOBBI BROWN ma dwa kremy do twarzy. Jeden nazywa się HYDRATING EYE CREAM (219 PLN / 15 ML), drugi to EXTRA EYE REPAIR CREAM (319 PLN / 15 ML). Zgodnie z opiniami w internecie, warto zakupić ten drugi produkt, ponieważ jego działanie ma być dużo głębsze i bardziej nawilżające niż bądź co bądź, jego tańszej alternatywy.
Oba kosmetyki mają dokładnie takie same opakowania, polecam więc dokładnie sprawdzić przed zakupem, który produkt mamy w koszyku.
Zgodnie z obietnicami producenta EXTRA EYE REPAIR CREAM ma być przeznaczony do każdego typu skóry, ma mieć działanie nawilżające, wygładzające, odżywcze oraz przeciwzmarszczkowe.
Krem jest bogaty w takie składniki jak peptydy, naturalne olejki roślinne i substancje odżywcze. Jego formuła jest bardzo skoncentrowana. To dlatego produkt ma być bardzo wydajny.
Ważna jest również informacja, że od momentu otwarcia trzeba go zużyć w ciągu 6 miesięcy.Skoro inne kremy w tubce o takiej samej pojemności starczały mi na około miesiąc, myślałam, że nie będzie problemu ze zużyciem go w tak długim czasie. Czy jednak na pewno? Zaczynam właśnie czwarty miesiąc jego użytkowania w mojej codziennej pielęgnacji a zużycie kremu widoczne jest na powyższym zdjęciu. Została prawie połowa produktu.
Jeśli więc policzyć, że kremy o pojemności 15 ml starczały mi na około miesiąc a każdy z nich kosztował około 50 PLN, wychodzi na to, że przez 6 miesięcy wydałam na te kremy równowartość około 300 PLN a więc tyle co kosztuje BOBBI BROWN EXTRA EYE REPAIR CREAM.
Bobbi Brown Extra Eye Repair Cream - czy ten luksusowy krem pod oczy naprawdę działa?
Ile razy już szukałam naprawdę dobrego kremu pod oczy? Ile ich już przetestowałam? Cały czas jednak nie znalazłam takiego kremu, który na bardzo długo nie tylko nawilżałby moją już przecież prawie 39 - letnią skórę pod oczami, ale również w widoczny sposób ją napinał.
Najbliżej mojemu ideałowi był krem Loreal Revitalift Laser X-3, jednak jego wydajność pozostawia wiele do życzenia i mimo iż zużyłam już naprawdę dużo tubek, postanowiłam poszukać jeszcze czegoś innego w tej kategorii pielęgnacyjnej.
Po długim researchu w internecie mój wybór (a jakże!) padł na najdroższy krem jaki w życiu kupiłam, za to osławiony wzdłuż i wszerz BOBBI BROWN EXTRA EYE REPAIR CREAM.
Słoiczek tego kremu, zawierający 15 ml produktu, kosztuje w polskiej perfumerii Douglas aż 319 PLN. To bardzo, bardzo dużo pieniędzy nawet jak na wysoko-półkowy krem pod oczy. Pomyślałam więc: raz się żyje i krem trafił do mojego koszyka.
Używam go od dobrych trzech miesięcy. Skrupulatnie aplikuję go codziennie zarówno rano jak i wieczorem.
Jak się sprawdził? Czy warty jest tej astronomicznej ceny? Odpowiedzi na te pytania poznacie w dalszej części artykułu :)Kremy pod oczy od Bielenda nie tylko na zmarszczki!
Pielęgnacja skóry w okolicach oczu to sposób na zachowanie młodzieńczego wyglądu na dłużej. To właśnie w tych miejscach zmarszczki pojawiają się najszybciej. Nawilżona skóra wokół oczu jest fundamentem zachowania gładkości, jędrności i elastyczności. Skóra wokół oczu jest cieńsza i bardziej podatna na wysuszenie oraz działanie czynników zewnętrznych, ale także wewnętrznych. To właśnie okolice oczu zdradzają objawy zmęczenia, stresu i napięcia w postaci pojawienia się szarości, obrzęków czy przebarwień. Krem pod oczy, dzięki działaniu składników aktywnych, niweluje wszelkie tego typu niechciane zmiany na skórze, pozwalając zachować zawsze świeży wygląd.
Krem pielęgnujący skórę wokół oczu Bielenda ujędrnia i wygładza skórę, a także może działać:
- liftingująco,
- przeciwzmarszczkowo,
- odżywczo,
- rewitalizująco,
- rozświetlająco,
- regenerująco,
- łagodząco.
Kremy pod oczy Bielenda mogą więc działać na wiele sposobów, pielęgnując optymalnie skórę wokół oczu i zapewniając twarzy młodzieńczy, świeży wygląd nawet po ciężkiej, bezsennej nocy. Regularne stosowanie kremu przeciwdziała powstawaniu zmarszczek i wzbogaca wszelkie zabiegi kosmetyczne, zapewniając optymalną pielęgnację.
U nas zapłacisz kartą