Mustela krem do twarzy na zimę - Tajemnica Promiennej Skóry w Chłodne Dni
Kremy do twarzy na zimę RANKING
Zestawienie uwzględniające popularność kremów ochronnych do twarzy na zimę i mróz.
- w składzie kremu powinny się znaleźć witaminy A (odżywia skórę), C (wzmocnienie skóry i redukowane przebarwień) oraz E (rewitalizacja cery),
- obecność naturalnej substancji natłuszczającej, takiej jak chociażby olejek z orzechów laskowych, olejek arganowy czy też masło shea,
- w składzie nie powinno również zabraknąć filtra chroniącego skórę przed szkodliwych działaniem promieni UV – zalecany jest minimum SPF 20 (czyli ewentualne oparzenie nastąpi przynajmniej 20 razy później niż w przypadku braku zastosowania kremu),
- w przypadku podrażnienia cery rekomendowane jest stosowanie kremów z dodatkiem nagietka, oleju kokosowego lub aloesu.
Powiązane poradniki i rankingi
Jakie składniki powinien zawierać krem na zimę?
Krem na zimę powinien mieć w składzie olejki naturalne albo masło shea lub masło kakaowe. Te składniki natłuszczają cerę i chronią ją przed wiatrem oraz mrozem.
Witaminy A i E odżywiają i regenerują wysuszoną skórę twarzy, witamina C wzmacnia osłabione naczynia krwionośne, a pantenol i alantoina koją podrażnienia cery wywołane przez wiatr i mróz.
Filtr przeciwsłoneczny ochroni skórę przed ostrym słońcem. Oleje arganowy i migdałowy natłuszczają i chronią cerę.
Krem na zimę jest kosmetykiem bogatym we wszelkie składniki, znacznie bogatszym niż kremy na wiosnę czy lato. Skóra dobrze pielęgnowana w zimie zachowa urodę wiosną i latem.
Czy potrzebujesz „specjalnego” kremu na zimę?
Tak, ale musisz ten krem wybrać świadomie, aby odpowiedzieć na potrzeby cery i pomóc jej w trudnych warunkach. Nie jest prawdą, że możesz stosować ten sam krem przez cały rok. To tak, jakbyś cały rok chciała chodzić w tych samych ubraniach. Krem, balsam do ciała, właściwie cała pielęgnacją, jaką się paćkamy, musi być dostosowana nie tylko do potrzeb skóry, ale także do panujących warunków atmosferycznych. Stosowanie lekkiego, „letniego” kremu skończy się wysuszeniem cery, nieestetycznymi skórkami, których nie ukryjesz pod najdroższym i najlepszym podkładem. A w skrajnych przypadkach zwyczajnie powstaną bolesne rany, które mróz będzie z każdym dniem pogłębiać.
Tak, kremy oznaczane przez producentów jako te na mrozy, zimę i tak dalej, bardzo często kompletnie się do tego nie nadają. Jestem wyznawczynią dość radykalnej teorii, która mówi, że kremy na zimę nie powinny zawierać w swoim składzie wody. I wcale nie chodzi tu o mit, że woda w kosmetykach zimowych powoduje „zamarzanie skóry”. Woda wyparowuje z produktu w ciągu kilkudziesięciu sekund… Jeśli nie zamierzasz upaćkać się kremem i puścić się w ciągu 10 minut na mróz – nic złego się nie stanie. No, chyba że masz cerę dość wrażliwą na niską temperaturą lub zwyczajnie suchą. Wtedy kremy na bazie wody zimą mogą powodować nieprzyjemne uczucie ściągnięcia skóry.
Dlaczego więc uważam, że jak już kupować krem na zimę to bez wody w składzie? Bo inaczej jest to strata pieniędzy. Nie potrzebujesz kremu na dzień i kremu na mróz, jeśli jeden i drugi ma w sobie wodę. To, czego potrzebujesz, to ochrona płaszcza hydrolipidowego, ogromnej dawki regeneracji i stworzenia niewidzialnej bariery, która ochroni cerę przed mrozem. Jeśli jednak chcesz kupić „krem na zimę”, ale boisz się „ciężkich bezwodnych kremów”, zaopatrz się w produkt, który zastąpi ci „całoroczny krem na dzień” i będzie zawierał mnóstwo substancji odżywczych, regenerujących. Jakich? O tym przeczytasz w dalszej części wpisu.
Lekkie kremy nawilżające na lato – TOP-5
Jak już przed chwilą wspomniałam, w moim zestawieniu nie znajdziesz kremów z SPF. Zebrałam tutaj produkty, które możesz stosować pod niego lub wieczorem w celu regeneracji swojego naskórka. To właśnie one zapewnią odpowiednią pielęgnację Twojej cerze, ukoją ją po długim dniu, a przede wszystkim nawilżą bez jej obciążania. Poznaj moje typy!
SkinTra – Let Your Skin Drink Up – Prebiotyczny Krem Nawilżający
Pozwolę sobie zacząć od mojego ulubieńca 😊. U mnie idealnie sprawdza się w dzień zarówno pod SPF, jak i pod makijaż, a także wieczorem. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy i ma prawie niewyczuwalny zapach, a moja twarz jest po nim przyjemnie miękka i promienna – zostawia delikatny efekt glow. No i do tego jest niekomedogenny! Ani razu mnie nie zawiódł i nie sprawił niespodzianek na twarzy. Dzięki prebiotykom i fermentom dba o prawidłowy mikrobiom skóry, a obecność niacynamidu pomaga regulować produkcję sebum. Poza tym działa oczywiście nawilżająco, zmiękczająco, łagodząco i regenerująco.
Papa Recipe – Blemish Cream – Wygładzająco-Kojący Krem do Twarzy z Fermentami
Pojemność: 100 ml | Składniki aktywne: ferment z drożdży Galactomyces (60%), niacynamid, pantenol, kompleks fermentów Lactobacillus
Kolejny świetny kosmetyk, w którym także znajdziesz bogactwo fermentów. Ma bardziej stałą konsystencję od poprzednika, ale również wchłania się bardzo szybko, delikatnie pachnie i zostawia promienne wykończenie. Testuję go dość krótko, ale nie zauważyłam, by pojawiły się po nim niedoskonałości na mojej cerze. Za to widzę po nim delikatne rozjaśnienie przebarwienia, z którym miałam problem! Dodatkowo jestem także zadowolona z jego nawilżającego i łagodzącego działania.
Krem na zimę – jaki kosmetyk ochroni cerę przed mrozem?
Zimą nasza skóra wymaga większej troski w porównaniu do innych pór roku. Klasyczny krem nawilżający warto wymienić na bogaty krem, który ochroni ją przed mrozem i wiatrem. Jaki krem najlepiej sprawdzi się w okresie jesienno-zimowym i co powinien mieć w składzie? Oto wszystko, co warto wiedzieć o pielęgnacji cery zimą.
Jednym z częstszych błędów pielęgnacyjnych jest stosowanie przez cały rok tych samych kosmetyków. Nasza skóra jest bardzo wrażliwa na czynniki środowiskowe, w tym zmiany temperatur. Przechodzenie z dworu do ciepłego, ogrzewanego pomieszczenia zimą to dla niej prawdziwe wyzwanie. Aby pomóc skórze w tym trudnym okresie warto sięgnąć po odpowiednie kosmetyki. Podpowiadamy, jaki krem najlepiej nakładać na twarz zimą.
U nas zapłacisz kartą