Mustela krem do twarzy na zimę - Tajemnica Promiennej Skóry w Chłodne Dni

Co właściwie robi krem na zimę? Jaką funkcję spełnia krem na mróz?

Kremy zimowe mają za zadanie chronić skórę przed niską temperaturą. Nakładają na cerę tłustą, dość ciężką warstwę, pod którą skórze ma być przyjemnie. Biorą na siebie całe zło tego świata i jednocześnie regenerują. Nie nawilżają, a bardziej natłuszczają. Krem na zimę powinno aplikować się na twarz, szyję i skórę uszu (WAŻNE!) przed wyjściem na zewnątrz i… zmyć jak najszybciej po powrocie do domu. Najlepiej, gdybyś zrezygnowała z makijażu, bo na kremach na zimę bez wody ten makijaż trzyma się zdecydowanie mniej spektakularnie.

Generalna zasada dobrego kremu na mróz to: im zimniej na zewnątrz, tym tłustszy krem. Dlatego jeśli będzie nas w końcu czekała ta co roku zapowiadana zima stulecia, sięgnijcie po tłuściochy. I zmywajcie je po powrocie do domu. Bo ochrona przed mrozem jest ważna, ale tłuste kremy wyjątkowo lubią zbierać na siebie zanieczyszczenia. I niemądrym będzie paradowanie z nimi od rana do wieczora.

Lekkie kremy nawilżające na lato – TOP-5

Jak już przed chwilą wspomniałam, w moim zestawieniu nie znajdziesz kremów z SPF. Zebrałam tutaj produkty, które możesz stosować pod niego lub wieczorem w celu regeneracji swojego naskórka. To właśnie one zapewnią odpowiednią pielęgnację Twojej cerze, ukoją ją po długim dniu, a przede wszystkim nawilżą bez jej obciążania. Poznaj moje typy!

SkinTra – Let Your Skin Drink Up – Prebiotyczny Krem Nawilżający

Pozwolę sobie zacząć od mojego ulubieńca 😊. U mnie idealnie sprawdza się w dzień zarówno pod SPF, jak i pod makijaż, a także wieczorem. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy i ma prawie niewyczuwalny zapach, a moja twarz jest po nim przyjemnie miękka i promienna – zostawia delikatny efekt glow. No i do tego jest niekomedogenny! Ani razu mnie nie zawiódł i nie sprawił niespodzianek na twarzy. Dzięki prebiotykom i fermentom dba o prawidłowy mikrobiom skóry, a obecność niacynamidu pomaga regulować produkcję sebum. Poza tym działa oczywiście nawilżająco, zmiękczająco, łagodząco i regenerująco.

Papa Recipe – Blemish Cream – Wygładzająco-Kojący Krem do Twarzy z Fermentami

Pojemność: 100 ml | Składniki aktywne: ferment z drożdży Galactomyces (60%), niacynamid, pantenol, kompleks fermentów Lactobacillus

Kolejny świetny kosmetyk, w którym także znajdziesz bogactwo fermentów. Ma bardziej stałą konsystencję od poprzednika, ale również wchłania się bardzo szybko, delikatnie pachnie i zostawia promienne wykończenie. Testuję go dość krótko, ale nie zauważyłam, by pojawiły się po nim niedoskonałości na mojej cerze. Za to widzę po nim delikatne rozjaśnienie przebarwienia, z którym miałam problem! Dodatkowo jestem także zadowolona z jego nawilżającego i łagodzącego działania.

Sztyft ochronny z cold cream to hit na suche poliki i usta z oceną 5/5. Daje 'baby skin' przy trzaskającym mrozie

Sztyft ochronny z cold cream to produkt bez wody, który dobrze radzi sobie podczas mrozów i będzie idealny np. na narty. Wizażanki stosują go punktowo, na twarz, do ust i u dzieci. Niejedna pisze o nim, "żałuję, że poznałam go tak późno". Kosztuje ok. 20-35 zł i wystarczy na cały sezon.

Sztyft ochronny z cold cream jest na tyle bezpieczny dla skóry, że można używać do już od narodzin. Ma dobry i bogaty skład, który poprawia kondycję skóry i dba, żeby nie pojawiły się na niej podrażnienia. Twarz nie czerwieni się i nie szczypie nadmiernie, a wiatr nie przesusza. Jest w aptekach i wybranych drogeriach, jak np. Super-Pharm.

Każda cera ma inne oczekiwania

Do cery tłustej nie należy stosować kremów tłustych, lecz półtłustych. Cera sucha dobrze znosi kremy tłuste i półtłuste, a smarować ją można dwa-trzy razy dziennie takimi preparatami, bo potrzebuje takiego wsparcia.

Skóra naczynkowa potrzebuje wzmocnienia, a witamina C takie wsparcie jej daje. Gruba warstwa kremu ochronnego doskonale wpłynie na kondycję cery z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi. Specjaliści polecają takie kremy, jak: Bambino, Pharmaceris, Iwostin, Floslek, Emolium, Egyptian Magic, Dermosan.

Krem Bambino doskonale nadaje się do pielęgnowania delikatnej dziecięcej cery.

Krem Egyptian Magic nazywany jest kremem gwiazd. Specyfik jest w pełni naturalny, skomponowany z miodu, wosku pszczelego, oleju z oliwek, mleczka pszczelego, pyłku pszczelego, propolisu. Nie ma w nim parabenów, sztucznych środków zapachowych, substancji chemicznych, jest bezpieczny dla kobiet w ciąży i niemowląt. A najważniejsze, że nie jest testowany w żaden sposób na zwierzętach. Doskonale łagodzi podrażnienia, nawilża oraz natłuszcza.

Ja doceniam go także za obecność niacynamidu, który wyrównuje koloryt cery i reguluje pracę gruczołów łojowych oraz adenozyny która dba o to, by spowolnić proces starzenia skóry i zapewnia jej większą jędrność oraz elastyczność.

Czytaj dalej...

Oprócz nich znajdują się tam substancje, które wspomagają utrzymanie nawilżenia, poprzez wzmocnienie bariery hydrolipidowej, czego przykładem są ceramidy, doskonale utrzymujące właściwe nawodnienie skóry.

Czytaj dalej...

Skład Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Tribehenin, Butyrospermum Parkii Butter, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Cocos Nucifera Oil, Panthenol, Aqua , Pentylene Glycol, Sorbitan Isostearate, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate , Citrullus Vulgaris Seed Oil, Tocopheryl Acetate.

Czytaj dalej...

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...

Z obsesją na punkcie jakości i efektywności formuł, tworzymy wegańskie kosmetyki oparte na skutecznych składnikach, bezpieczne dla kobiet w ciąży - organiczną pielęgnację twarzy, dermokosmetyki do ciała, dzienny makijaż i pielęgnację włosów.

Czytaj dalej...