Mustela krem do twarzy na zimę - Tajemnica Promiennej Skóry w Chłodne Dni
Krem na zimę bez wody nie tylko dla dzieci
Ostatnie dwie pozycje na mojej liście ulubionych zimowych kremów do twarzy zajmuję kremy dedykowane najmłodszym. Mają dobre składy, kosztują niewiele, więc zdecydowanie warto je przetestować na sobie. Momme, zimowy krem do zadań specjalnych to wydatek rzędu 38 zł za 50 ml. W przeciwieństwie do poprzedników, tutaj baza jest lżejsza, bo zamiast masła shea mamy olej słonecznikowy. Poza tym w zimowym kremie od Momme siedzi olej babassu, macadamia, awokado, jojoba, wosk z kwiatów mimozy i kwiatów słonecznika i dużo, dużo emolientów. Skład jest długi, ale w pełni bezpieczny, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Aveeno Baby, barierowy krem na dzień niestety jest trudno dostępny. Czasem można go spotkać na allegro, ale najłatwiej będzie zamówić go na Amazonie. Krem kosztuje do 8 euro za 100 ml. To opcja jednocześnie budżetowa i rewelacyjna jakościowo. Tak, ten krem jest stworzony do pielęgnacji… pupy maluchów, żeby zapobiegać podrażnieniom pieluszkowym. Ale ten skład to absolutny majstersztyk również do zimowej pielęgnacji. Mamy tutaj olej mineralny (Paraffinum Liquidum), tlenek cynku, 2 emulgatory i mąkę owsianą, która uśmierza świąd, ale też świetne regeneruje i nawilża skórę. I to jest cały skład. Produkt jest tłusty, spełnia swoje zadanie śpiewająco, jednak pod makijaż nadaje się średnio. Polecam na bardzo mocny mróz lub na wypad na narty.
Kremy do twarzy z wyższej półki
- Cosmoveda jest indyjskim kremem do twarzy. Zawiera nardę, pomaga cerze trądzikowej i przetłuszczającej się. Dobry krem, ale w dość wysokiej cenie. 50 mililitrów tego kremu kosztuje około 60 złotych.
- Krem Dermiki z witaminą P kosztuje około 50 złotych. Jest to specyfik wysokiej jakości, natłuszczający i dający cerze pewną warstwę ochronną.
- Revitalizing Supreme Estee Lauder znajduje się na górnej półce cenowej. Kosztuje ponad 200 złotych za 30 mililitrów, co jest ceną wysoką, ale wart jest takiej kwoty. Nadaje się idealnie do pielęgnowania cery naczynkowej.
- Redness Solutions Daily Relief Cream firmy Clinique kosztuje także ponad 200 złotych. Cera po jego zastosowaniu jest gładka i zrelaksowana, miła w dotyku, a nawet aksamitna. To bardzo ceniony przez kobiety produkt.
- Panie dojrzałe mogą kupić krem marki Avene, dobrej jakości oraz naturalny.
- Krem Dermosan również dobrze odżywi i natłuści cerę zimową porą.
Działanie ochronnego kremu można wesprzeć tabletkami z rutyną lub witaminą C. Dzięki nim cera zyskuje wzmocnienie od wewnątrz. Dobra dieta bogata w kwasy Omega 3 i Omega 6, które znajdują się na przykład w dużych ilościach w rybie, na pewno wspomoże zdrowie cery.
W zimie należy dbać o nawilżenie skóry rąk oraz twarzy. Dobry krem na zimę zabezpieczy cerę i nie pozwoli jej pierzchnąć oraz nabierać czerwonej barwy.
Lekkie kremy nawilżające na lato – TOP-5
Jak już przed chwilą wspomniałam, w moim zestawieniu nie znajdziesz kremów z SPF. Zebrałam tutaj produkty, które możesz stosować pod niego lub wieczorem w celu regeneracji swojego naskórka. To właśnie one zapewnią odpowiednią pielęgnację Twojej cerze, ukoją ją po długim dniu, a przede wszystkim nawilżą bez jej obciążania. Poznaj moje typy!
SkinTra – Let Your Skin Drink Up – Prebiotyczny Krem Nawilżający
Pozwolę sobie zacząć od mojego ulubieńca 😊. U mnie idealnie sprawdza się w dzień zarówno pod SPF, jak i pod makijaż, a także wieczorem. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy i ma prawie niewyczuwalny zapach, a moja twarz jest po nim przyjemnie miękka i promienna – zostawia delikatny efekt glow. No i do tego jest niekomedogenny! Ani razu mnie nie zawiódł i nie sprawił niespodzianek na twarzy. Dzięki prebiotykom i fermentom dba o prawidłowy mikrobiom skóry, a obecność niacynamidu pomaga regulować produkcję sebum. Poza tym działa oczywiście nawilżająco, zmiękczająco, łagodząco i regenerująco.
Papa Recipe – Blemish Cream – Wygładzająco-Kojący Krem do Twarzy z Fermentami
Pojemność: 100 ml | Składniki aktywne: ferment z drożdży Galactomyces (60%), niacynamid, pantenol, kompleks fermentów Lactobacillus
Kolejny świetny kosmetyk, w którym także znajdziesz bogactwo fermentów. Ma bardziej stałą konsystencję od poprzednika, ale również wchłania się bardzo szybko, delikatnie pachnie i zostawia promienne wykończenie. Testuję go dość krótko, ale nie zauważyłam, by pojawiły się po nim niedoskonałości na mojej cerze. Za to widzę po nim delikatne rozjaśnienie przebarwienia, z którym miałam problem! Dodatkowo jestem także zadowolona z jego nawilżającego i łagodzącego działania.
U nas zapłacisz kartą