Nacomi krem arganowy pod oczy w Rossmannie - Recenzja i Opinie
Nacomi, krem pod oczy - opinie Wizażanek z KWC
Wizażanki oceniły krem od Nacomi na 4,1/5 i aż 75% z nich uznało go za swój hit pielęgnacyjny. Jedna z recenzentek przyznała nawet, że Nacomi, krem pod oczy sprawił, że jej skóra odmłodniała o 20 lat! Zobaczcie, co napisały o nim w KWC:
Jego działanie czuć natychmiast po wchłonięciu się. Skóra jest jedwabista, mięciutka, nawilżona i niesamowicie przyjemna w dotyku, niczym jakbym cofnęła się dobre dwadzieścia lat. Wygląda świeżo i zdrowo, świetnie nadaje się pod makijaż. Stosuję ponad półtora miesiąca i mogę stwierdzić spłycenie zmarszczek pod oczami oraz mimicznych, a także rozjaśnione cienie pod oczami. Ach i jeszcze jedno, co zauważyłam, a producent o tym nie wspomniał: rzęsy rosną jak szalone!
Ten krem dosłownie odmienił moją skórę pod oczami. Jest idealny - doskonale nawilża i napina, przez co cienie pod oczami staja się mniej widoczne. Mam głęboko osadzone oczy oraz bardzo cienką skórę pod oczami, przez co okolica ta wygląda na wiecznie zmęczoną i cierpiącą. Używam tego kremu na noc i rano budzę się właściwie z nową skór
Jeśli miałyście okazję przetestować krem pod oczy Nacomi, podzielcie się swoją opinią KWC.
Arganowy krem pod oczy
Przyznam, że nie miałam zbyt wielkich nadziei co do tego produktu. Skład kremu pod oczy jest bardzo prosty , powiedziałabym nawet, że podstawowy. To niezbyt ciężkie oleje – ujędrniający arganowy, odżywcze winogrono, oraz już należący do zdecydowanie problematycznych dla cer tłustych i zapychających się olej kokosowy. Ten jest w drugiej połowie składu, więc nie powinien sprawiać zbyt wielkich kłopotów, jednak warto o nim wspomnieć, bo prosaków, które powstać mogą przez zatkanie płytko położonych w skórze pod oczami gruczołów łojowych jest bardzo trudne. Ja szczęśliwie nie musiałam się z nimi w tym przypadku mierzyć, a miałam już kiedyś bliskie spotkanie z tymi gagatkami i teraz bardzo uważam na dobierane kosmetyki w tej strefie.
Co więcej w składzie? Znajdziemy jeszcze dwie substancje nawilżające w postaci taniej gliceryny oraz pantenolu dodatkowo wykazującego właściwości łagodzące. To tyle, jeśli chodzi o te ciekawsze substancje – reszta to konserwanty, emulgatory pozwalające połączyć substancje tłuszczowe z wodnymi i natłuszczające emulgatory.
Aqua (woda), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Vitis Vinifera Seed Oil (olej winogronowy), Cetyl Alcohol (emolient), Glycerin (humektant), Panthenol (humektant), Cetearyl Alcohol (emolient), Glyceryl Stearate (emolient, emulgator), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Stearic Acid (emolient, emulgator), Tocopheryl Acetate (witamina E), Sodium Lauroyl Glutamate (substancja zmiękczająca, myjąca), Benzyl Alcohol (konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant)
Krem jest zamknięty w szklanym słoiczku o pojemności 15ml. Zawartość dodatkowo zabezpiecza plastikowa zawleczka, która moim zdaniem nie jest niezbędna, a sam słoiczek jest mało higieniczny. Na pewno już wiecie, że preferuję opakowania z pompką lub pipetką jako ograniczające dostęp bakterii, bo nie wkładamy tam paluchów.
Nawilżający koktajl do twarzy z Nacomi
Koktajl do twarzy Nacomi to niestandardowy produkt o wyjątkowo nawilżającym działaniu. Nie bez powodu nie nazywa się po prostu kremem, maską czy serum bo jest czymś więcej i tak naprawdę zastępuje te wszystkie kosmetyki. W razie potrzeby można użyć go jako maskę - należy nałożyć grubszą warstwę produktu na twarz, a następnie zmyć ją po około 20 minutach. Koktajl z powodzeniem sprawdzi się jako serum-krem na noc, gdy podczas wieczornej pielęgnacji nałożymy jego cienką warstwę na oczyszczoną i stonizowaną twarz. W składzie kosmetyku znajdziemy kolagen, kwas hialuronowy, miód i elastynę morską. Jego regularna cena to 44,99 zł, ale teraz możemy mieć koktajl do twarzy z Nacomi już za 31,49 zł.
Źródło: materiały prasowe
U nas zapłacisz kartą