Nawilżająco matujący krem węglowy do twarzy - Tajemnica Promiennej Skóry
Dobry krem matujący ograniczający nadmiar sebum
Krem My Beauty Power Acne od AA sprawdzi się do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, bo nawilża, a jednocześnie reguluje wydzielanie sebum, czyli delikatnie matuje skórę. O złagodzenie cery przetłuszczającej się dba tu obecny niacynamid, który łagodzi zmiany trądzikowe, podobnie jak zawarty w składzie cynk. Krem sprawia, że skóra zaczyna się błyszczeć znacznie później niż zazwyczaj, a w dodatku łagodzi pojawiające się stany zapalne. Dba też o nawilżenie i odżywienie.
Ma lekką formułę, więc będzie dobrą bazą pod wykonany makijaż. Nie szczypie w oczy i nie podrażnia. Krem ma w swoim składzie korygujące zielone tony, które wyciszają zaczerwienienia, dzięki czemu działa jak delikatny krem BB.
Kolejny produkt linii kosmetyków AA, który mnie zachwycił! Krem matujący na dzień jest w konsystencji troszkę dziwny i szczerze mówiąc nie dawałam mu szans. Szybko okazało się, że byłam w błędzie, krem daje efekt fajnego zmatowienia, szybko się wchłania i co dla mnie ważne jest idealny jako krem pod makijaż! Dla mnie perfekcyjnie spisuje się w połączeniu z serum z tej samej serii, nałożone serum i krem daje efekt cudownie wyglądającej skóry
CO MOGĘ CI ZAOFEROWAĆ?
Wiem, jak niesforna potrafi być czasami Twoja skóra i dlatego zostałem stworzony, aby przywrócić jej naturalną równowagę i świeżość. Intensywnie odżywiam, wspomagam utrzymanie długotrwałego poziomu nawilżenia i dodatkowo dbam o mikrobiom Twojej skóry. Moja lekka formuła wchłania się błyskawicznie, nie obciążając. Zapewniam efekt matowej i świeżej cery, regulując nadmierne wydzielanie sebum. Działam delikatnie ściągająco, by zniwelować błyszczenie naskórka.
Hey #FaceBoomGirl, dzięki mojemu wnętrzu mam już spore grono fanów*:
- 94% osób deklaruje, że daję efekt matowej i świeżej skóry.
- 82% osób deklaruje, że redukuję wydzielanie sebum.**
- 95% osób deklaruje, że pomagam przywrócić skórze jej naturalną równowagę.
- 97% osób deklaruje, że łagodzę zaczerwieniania.**
*Badania przeprowadzono na grupie 100 osób.
**Skuteczność potwierdzona także w badaniach aparaturowych.
Krem matujący do twarzy z dla skóry tłustej, która się świeci
Krem Vegan Musli od Bielenda ma wegańską formułę, która sprawdzi się w pielęgnacji zarówno latem, jak i zimą. Jest przeznaczony do cery wymagającej i tłustej, ale z powodzeniem mogą po niego sięgać również osoby o wrażliwej skórze. Dodatkowo oczywiście nawilża i pielęgnuje naszą cerę.
Dzięki zawartości ekstraktu z owsa skóra jest zmatowiona, ale też ukojona, podobnie działają zawarte w kremie pszenica i mleczko ryżowe. Krem będzie odpowiedni dla każdego rodzaju cery, a jego lekka konsystencja, szybkie wchłanianie się i delikatny zapach powinien odpowiadać każdemu.
Krem zapakowany w poręcznym słoiczku, ma lekką konsystencję i ładny, delikatny zapach. Może nie matuje na maxa, ale na pewno ogranicza przetłuszczanie cery. Dla mnie, posiadaczki tłustej skory, był naprawdę w porządku - bo nie tylko zmniejszał ilość sebum, to także całkiem dobrze nawilżał. Na zimę może być troszkę za słaby, ale na okres od wiosny do jesieni sprawdza się bardzo dobrze. Świetnie się wchłaniał, nie rolował, ani nie mazał, co dla mnie też jest ważne. Polecam!
U nas zapłacisz kartą