Tajemnica gojącego się strupka - Przyczyny, Leczenie i Porady
Regularne kontrolowanie znamion
Nowotwory złośliwe skóry zaliczają się do najliczniejszej grupy nowotworów złośliwych u rasy białej. Wśród nowotworów skóry największą grupę stanowią właśnie raki podstawnokomórkowe – około 3/4 wszystkich nowotworów złośliwych na skórze. Bardzo ważne jest więc regularne kontrolowanie znamion skórnych. W przypadku czerniaka zmiany w obrębie znamienia, które mogą budzić niepokój, są określane jako reguła ABCDE – Freidmana i Rigela:
- A – asymetria (ang. asymetry) – zmiana kształtu znamienia z okrągłej na niesymetryczną,
- B – brzegi, granica (ang. border) – nierówne, postrzępione brzegi znamienia,
- C – czerwony, czarny lub niejednorodny kolor (ang. colour) –zmiana w zabarwieniu znamienia: ściemnienie, rozjaśnienie, różne kolory w obrębie tego samego znamienia,
- D – duży rozmiar, średnica znamienia (ang. diameter) – należy zbadać wszelkie znamiona o wielkości powyżej 6 mm,
- E – ewolucja (ang. evolving over time) – postępujące zmiany zachodzące w znamieniu.
Rak skóry jest jednak jednym z najtrudniejszych w leczeniu nowotworów. Wynika to z faktu, że często wykrywany jest zbyt późno, a to z kolei źle wpływa na rokowania pacjenta. Podstawą rozpoznania nowotworu skóry jest badanie histopatologiczne, które pozwala dokładnie określić rodzaj komórek, które występują w obrębie zmiany na skórze.
Niegojąca się rana a nowotwór skóry
Rak podstawonokomórkowy jest jednym z najczęstszych nowotworów skóry. Jego objawem może być niewielkie, płytkie owrzodzenie, które zazwyczaj wygląda jak nieduża rana. Pokrywa się strupkiem, który cyklicznie odpada – odsłaniając w ten sposób owrzodzenie. Zdarza się, że o tym typie nowotworu mogą świadczyć też guzki o perłowej powierzchni pojawiające się na skórze oraz niewielkie zaczerwienienie. Zmiany związane z nowotworem podstawnokomórkowym zwykle występują na tych częściach ciała, które są odsłonięte i wystawiane na słońce. W większości przypadków pojawiają się na twarzy lub szyi, rozwijają się miejscowo i powoli.
Jeśli zauważycie, że rana nie goi się przez kilka tygodni – powinniście zareagować. Żeby rozpoznać, czy zmiana na skórze ma niepokojący charakter, należy udać się do dermatologa, który oceni to poprzez badanie dermatologiczne z wykorzystanie dermatoskopu (później dokonuje się badania histopatologicznego). Badania pozwolą określić ich dokładne podłoże. Nowotwór ten ma charakterystyczny wygląd, dlatego lekarz często już po pierwszych oględzinach jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem rozpoznać tę chorobę. Choć ten rodzaj raka cechuje się złośliwym charakterem to wykryty odpowiednio wcześnie – jest całkowicie uleczalny. Warunkiem jest jednak podjęcie odpowiedniego leczenia.
Poza niegojącymi się ranami niepokój powinny wzbudzić także następujące objawy:
- Łuszcząca się zmiana skórna – taka zmiana zazwyczaj po zastosowaniu odpowiednich zabiegów kosmetycznych regeneruje się i znika. Łuszcząca zmiana, która zwiększa swoją powierzchnię i uporczywie pozostaje na skórze, może być objawem nowotworu płaskonabłonkowego lub podstawnokomórkowego.
- Kolorowe znamiona – sygnałem alarmującym powinny być też pieprzyki w kolorze czerwonym, fioletowym, niebieskim. Pieprzyki zwykle są jednolitego koloru, natomiast te, które są objawem zmian nowotworowych – mają zazwyczaj wiele kolorów i odcieni. Niepokojącym objawem jest również zmiana kształtu pieprzyka, jego wielkość (pieprzyki zwykle są małe) oraz bolesność. Warto więc regularnie kontrolować pieprzyki u lekarza dermatologa.
- Błyszczący guzek na skórze – może być objawem raka podstawnokomórkowego skóry. Taki guzek zazwyczaj pojawia się na twarzy (w obrębie oczu i nosa, na czole), rzadko na kończynach dolnych lub górnych. Może być mylony z ugryzieniem komara.
Nie tylko czerniak jest zagrożeniem dla skóry. Masz na ciele dziwne strupki?
Niegroźnie wyglądające strupki, szczególnie pojawiające się w dojrzałym wieku nie wzbudzają niepokoju. Tymczasem tak właśnie wygląda w początkowym stadium rak kolczystokomórkowy – drugi po czerniaku, najczęściej występujący rak skóry.
Eksperci alarmują, że w zastraszającym tempie rośnie liczba nowotworów skóry i szacują, że niebawem w Polsce już co druga osoba po 60. roku życia będzie borykać się z tym problemem!
O raku kolczystokomórkowym (SCC) dotąd mówiło się niewiele i dlatego świadomość na temat tego nowotworu jest mała.
– A raki skóry to aż 30 proc. wszystkich rozpoznawanych nowotworów złośliwych – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
Ponieważ rak kolczystokomórkowy (SCC) jest ściśle związany ze szkodliwym odziaływaniem promieniowania UV najczęściej „umiejscawia się” na odsłoniętych częściach ciała: aż w 80 procentach w obrębie głowy lub szyi, ale też na kończynach czy tułowiu. To właśnie miejsca najczęściej wyeksponowane na słońce.
Ryzyko zachorowania na nowotwór skóry rośnie z wiekiem pacjenta.
– Największą liczbę zachorowań notujemy w 8. dekadzie życia, jednak nie oznacza to, że chorują tylko osoby w tym wieku. Wśród pacjentów są również osoby po 60 roku życia i młodsze – zaznacza onkolog.
Czy zrywać strup?
Strupy nie tworzą się bez przyczyny. To dzięki nim uszkodzona skóra może zostać zabezpieczona przed zakażeniem bakteryjnym oraz inwazją innych patogenów. Strup to stopniowo odpadająca (w miejscu wyleczenia uszkodzenia) osłona rany, której nie powinniśmy usuwać. W większości przypadków strup pozostaje na skórze kilka dni, jednak w sytuacji, gdy ciągle się go pozbywamy, przedłużamy proces gojenia i możemy doprowadzić do pojawienia się problematycznych blizn. Warto pamiętać, że gojenie ran to proces, który wymaga czasu. Nie da się go przyspieszyć, a próbując to zrobić na własną rekę, nieopatrznie możemy sobie zaszkodzić.
Ważne: nie powinno się zdrapywać strupów, bo grozi to zakażeniem rany oraz znacząco przedłuża proces gojenia się uszkodzonych tkanek. Pozbycie się strupa w celu poprawy wyglądu może skutkować poważnymi problemami.
U nas zapłacisz kartą