Opinie na temat kremu pod oczy Ole Henriksen

Kosmetyki Ole Henriksen rozświetlające i wygładzające zmarszczki

Jeśli zaś chodzi o ukierunkowaną na widoczne oznaki starzenia się skóry pomarańczową linię produktów Ole Henriksen, internauci najczęściej chwalą dwa produkty: Banana Bright Eye Crème i Banana Bright Face Primer. Wszystkie kosmetyki z pomarańczowej linii Truth zawierają witaminę C, która rozjaśnia skórę, zabezpiecza ją przed niszczycielskim działaniem wolnych rodników i przyczynia się do jej większej elastyczności. Krem z tej linii rozświetla i nawilża skórę pod oczami oraz rozjaśnia znajdujące się pod nimi cienie. W składzie Banana Bright Eye Crème znajdziemy między innymi kolagen, który ujędrnia i dogłębnie nawilża skórę oraz olej jojoba, który dział antyoksydacyjnie i wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.

Baza pod makijaż Banana Bright Face Primer nie tylko poprawia wygląd skóry, ale też ją pielęgnuje. W skład tego kosmetyku wchodzą między innymi nawilżający i działający antyoksydacyjnie skwalan i pochłaniającą nadmiar sebum krzemionkę.

Redakcyjny ranking kremów na sińce pod oczami, które faktycznie rozjaśniają cienie

Na fali dziwnego trendu z Tik Tok-a część dziewcząt doszła ostatnio do przekonania, że sińce pod oczami to atut, który należy podkreślać, wykonując codzienny makijaż. Nie jesteśmy jednak przekonane co do tej tendencji i wychodzimy z założenia, iż jest to chwilowy kaprys makijażystek – w końcu większość z nas pragnie prezentować się zdrowo, młodo i promiennie, a nieestetyczne cienie i opuchlizna potrafią wizualnie dodać nam nawet 10 lat. Specjalnie dla tych z Was, które wolą trzymać się „starej szkoły”, przygotowaliśmy więc ranking TOP 7 kremów pod oczy, które zbierają najwięcej pochwał wśród użytkowniczek i mogą stać się Waszym sekretnym ratunkowym atrybutem. Zapraszamy na przegląd!

  • Najlepsze kremy na sińce pod oczami – ranking TOP 7 kremów, które rozjaśniają cienie
  • 1. AVA, ŚNIEŻNA ALGA Kompleks przeciwzmarszczkowy pod oczy
  • 2. Glamglow, Brighteyes Anti-Fatigue Illuminating Eye Cream
  • 3. Tołpa, Krem pod oczy redukujący cienie i opuchnięcia Holistic Pro Age Adaptogen
  • 4. Make Me Bio, Krem pod oczy z witaminą E i ekstraktem z ogórka
  • 5. Lilla Mai, Ujędrniający krem pod oczy z kofeiną
  • 6. Origins, Ultranawilżający, energetyzujący krem pod oczy GinZig
  • 7. Ole Henriksen, Rozświetlający krem pod oczy Banana Bright Eye Crème

Przedstawiamy najlepsze kremy na sińce pod oczami, wypełnione – niczym czarodziejskie puzderka najbardziej efektywnymi składnikami aktywnymi! Znajdziecie w nich kofeinę z dalekich plantacji kawy, złote drobinki, ekstrakt z ogórka, masła karite i shea, kolagen, kwas hialuronowy, zieloną herbatę i rozmaite oleje. Ilu producentów, tyle pomysłów na błyskawiczną resuscytację delikatnego naskórka pod oczami. Wszystkie cechuje jednak wysoka jakość i efektywność, za którą możemy ręczyć. Nie zawiedziecie się!

Lilla Mai, Ujędrniający krem pod oczy z kofeiną

Cena: ok. 53 zł za 15 ml

Ten krem pod oczy przypadnie do gustu wszystkim wielbicielką wody różanej. Został on bowiem wyprodukowany na bazie różanego hydrolatu, do którego dodano niezwykle skuteczną w energetyzowaniu skóry kofeinę, masło karite oraz regenerujące naskórek oleje z pestek malin i granatu. Wspaniała formuła została jeszcze urozmaicona ekstraktem z zielonej herbaty, który słynie z właściwości rozjaśniających cienie i niwelujących opuchliznę. Połączone w wygodnym opakowaniu z pompką składniki tworzą fuzję, jakiej niestrasznych jest nawet kilka zarwanych nocy z rzędu!

Poznaj domowe sposoby na cienie pod oczami

Skuteczne sposoby na worki pod oczami + kosmetyki DIY!

Opuchlizna i cienie pod oczami – jak zlikwidować przy pomocy sezonowych owoców, warzyw i kwiatów

3/ Krem-żel do twarzy C-Rush

Konsystencja tego kremu-żelu jest fantastyczna, a jego używanie do prawdziwa przyjemność. Jednak mocno przeszkadzał mi bardzo intensywny, cytrusowy zapach (tak mocny, że czasem aż łzawiły od niego oczy). C-Rush Brightening Gel-Creme zawiera witaminę C (tym razem jej nowoczesną wersję 3-O-Ethyl Ascorbic Acid), natomiast – po raz kolejny – nie wiemy ile.

Jeśli jesteście zdziwione, czemu z takim uporem dopominam się o zawartość procentową i rodzaj witaminy C w składzie – po prostu po zużyciu całej serii Truth nie widziałam efektu rozjaśnienia, rozświetlenia i zniwelowania przebarwień. Czyli tego efektu, z którego witamina C słynie. Miałam bardzo dobrze nawilżoną skórę i było mi bardzo przyjemnie używać kosmetyków OleHenriksen, natomiast liczyłam na więcej. Fejm tej marki chyba wywindował moje oczekiwania zbyt wysoko.

A może warto kupić coś innego?

No właśnie – fakt, że seria z witaminą C nie była dla mnie hitem sprawił, że zaczęłam poszukiwać innych propozycji. I analizować składy pozostałych linii. Nie mogę oczywiście napisać Wam recenzji kosmetyków, których jeszcze nie używałam, ale podpowiem, co ma ciekawe składy.

  • Maseczka PHAT Glow Facial – wygląda na to, że w tej recepturze połączono składniki aż 3 różnych formuł: maski glinkowej (oczyszczającej), peelingu kwasowego oraz maski nawilżającej (z glukonolaktonem, kwasem hialuronowym, gliceryną i olejkiem z chia). Maska ma aż 4,4 gwiazdki na 5 możliwych (z tysiąca recenzji na stronie Sephory w USA) i wygląda na naprawdę innowacyjny produkt.
  • Banana Bright Vitamin C Serum – nowe, lepsze serum Truth! Zamiast słabszej pochodnej witaminy C w postaci SAP, mamy tu nowoczesny 3-O-Ascorbic Acid i to już na drugim miejscu w składzie! Do tego rozświetlające pigmenty, znane z kremu pod oczy z tej serii oraz dużo składników nawilżających.

Nie jesteśmy jednak przekonane co do tej tendencji i wychodzimy z założenia, iż jest to chwilowy kaprys makijażystek w końcu większość z nas pragnie prezentować się zdrowo, młodo i promiennie, a nieestetyczne cienie i opuchlizna potrafią wizualnie dodać nam nawet 10 lat.

Czytaj dalej...

Med tre Ole Glow ikoner möter vi nu nästa generations C-vitamin serum C-vitamin, exfolierande syror och Banana Powder-inspirerade pigment som alla ger omedelbar lyster och skyddar huden mot miljöbelastningar så som föroreningar, samtidigt som du får en hudvårdsupplevelse som du kommer att älska.

Czytaj dalej...

Nie jesteśmy jednak przekonane co do tej tendencji i wychodzimy z założenia, iż jest to chwilowy kaprys makijażystek w końcu większość z nas pragnie prezentować się zdrowo, młodo i promiennie, a nieestetyczne cienie i opuchlizna potrafią wizualnie dodać nam nawet 10 lat.

Czytaj dalej...

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...