Opalanie natryskowe a depilacja - piękno pielęgnacji skóry

Depilacja laserowa a solarium – komentarz kosmetologa

Jak wygląda kwestia solarium po depilacji i przed zabiegiem? Czy można poddać się opalaniu? Jeśli zastanawiasz się, czy zabieg depilacji laserowej po lub przed solarium jest dobrym pomysłem, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie! Przedstawiamy w nim najważniejsze informacje dotyczące opalania oraz komentarze eksperta.

Depilacja laserowa cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Nadal jednak zabieg ten wzbudza wiele wątpliwości i pytań. Większość z nich skupia się wokół przygotowań do wizyty w gabinecie kosmetologicznym oraz zaleceń pozabiegowych. Nic dziwnego, że często poruszana jest kwestia opalania, w tym wizyt w solarium. Czy można się opalać w ten sposób przed depilacją laserową? Jeżeli nie, to na jak długo przed zabiegiem należy przestać się opalać? Jak wygląda kwestia wystawiania skóry na działanie słońca i lamp w solarium po działaniu lasera?

Te pytania rodzą się głównie wśród pacjentów, którzy dokonują zabiegu w okresie letnim. Wielu pacjentów wybiera się też na urlop poza sezonem wakacyjnym, gdzie także towarzyszy im promieniowanie słoneczne. Depilacja laserowa wcale nie musi wykluczać opalania, czy to na plaży, czy w solarium. Trzeba jednak wiedzieć, jak podejść do tej kwestii rozsądnie. Zastanawiasz się, jakie rozwiązanie będzie najlepsze? Spieszymy z wyjaśnieniami!

Czy można wykonać depilację laserową przed opalaniem natryskowym?

Tak, nie ma przeciwwskazań, aby wykonać depilację laserową przed opalaniem natryskowym, ponieważ proces ten polega na nanoszeniu barwnika na powierzchnię, a nie w głąb skóry. Jest to w pełni bezpieczna metoda w przeciwieństwie do solarium czy opalania na plaży. Istnieje kilka czynników, które warto jednak wziąć pod uwagę. Przede wszystkim ważne jest, aby skonsultować się ze specjalistą od depilacji laserowej, aby uzyskać dokładne wskazówki i zalecenia. Osoba ta będzie miała najlepsze informacje na temat Twojego konkretnego przypadku. Jeśli planujesz opalanie natryskowe, ważne jest, aby przed zabiegiem depilacji laserowej nie mieć bezpośrednio na skórze żadnych substancji brązujących. Zawarte w nich składniki mogą reagować z laserem i powodować nieprzewidywalne efekty.

Wykonanie zabiegu depilacji laserowej po opalaniu natryskowym nie jest wskazane. Warto wiedzieć, że depilacja laserowa po opalaniu natryskowym może okazać się nie tylko mało skuteczna, ale także niebezpieczna. Opalany naskórek stanowi barierę dla światła lasera, co może prowadzić do oparzeń lub innych nieprzyjemnych skutków ubocznych.

Depilacja laserowa – solarium przed zabiegiem

Dlaczego jeszcze nie należy opalać się przed zabiegiem depilacji laserowej? Mamy na myśli zarówno wystawianie skóry na słońce, jak i wizyty w solarium. Podczas opalania, może dojść do powstania przebarwień, odbarwień, a nawet blizn. Z czego to wynika?

Skóra po opalaniu często jest podrażniona. Staje się też wrażliwa na dotyk i jest bardziej delikatna niż zwykle. Pomyśl sobie, że masz ją potraktować laserem, gdy jest w takim stanie. W sytuacji, gdy skóra jest w dobrym stanie światło lasera, nie wpłynie na Ciebie negatywnie. Jednak w przypadku nadwrażliwej skóry może pogłębić jej stan.

Skóra opalona stanowi przeciwwskazanie do zabiegu depilacji laserowej. Dlatego przed wizytą w salonie medycyny estetycznej nie należy także stosować samoopalaczy, bronzerów czy oczywiście chodzić do solarium. W każdym z tych przypadków skóra ulega zabrązowieniu, a więc powstaje bariera, która blokuje dostanie się wiązki lasera do mieszka włosowego. – podkreśla kosmetolog Depilacja.pl –

Jak schodzi sztuczna opalenizna? Plamy po opalaniu natryskowym

Blednięcie opalenizny związane jest nie tylko z oddziaływaniem na skórę wody, potu, kosmetyków, ale przede wszystkim wynika z naturalnego procesu złuszczania się naskórka. Jeśli prawidłowo przygotowałyście się do zabiegu i odpowiednio dbałyście o skórę po nim, a opalanie wykonywał profesjonalista, opalenizna powinna schodzić równomiernie.

Może się jednak zdarzyć, że pojawią się jaśniejsze plamy w miejscach, w których jest najintensywniejsze wydzielanie potu, np. pod pachami, z tyłu kolan, w pachwinach. Ciemniejsze plamy mogą się z kolei pojawić w miejscach, gdzie wasza skóra jest przesuszona i grubsza, np. na łokciach. W przypadku nierównomiernego znikania sztucznej opalenizny najlepiej sięgnąć po gruboziarnisty peeling.

Solarium a depilacja laserowa – ekspert wyjaśnia

Czy bez obaw można wybrać się do solarium przed i po depilacji laserowej? Kosmetolodzy zawsze poruszają ten temat z pacjentami przed planowaniem serii zabiegów depilacji laserowej. Jest to niezwykle ważne dla pań, które w okresie letnim chcą mieć nie tylko gładkie, ale też opalone ciało. Połączenie tych dwóch kwestii jest możliwe, choć może okazać się nieco problematyczne. Z czego to wynika?

By dokładnie to wyjaśnić, należy wrócić do początku i przypomnieć, na czym polega zabieg depilacji laserowej. W procesie tym najważniejsze jest wyniszczenie komórek macierzystych włosa. Dokonuje się tego podczas kilku zabiegów. W czasie trwania jednej wizyty możemy usunąć ok. 20–30% włosów, gdyż wyniszczeniu ulegają tylko te, które znajdują się w fazie wzrostu. Po kilku razach finalnie wypadną wszystkie włoski, które już później nie odrosną.

Zabieg powinien być przeprowadzany wtedy, gdy w skórze nie rozpoczął się proces melanogenezy. Uruchamia się on podczas pojawiania się na skórze opalenizny. Zastosowany laser zostaje pochłonięty przez melaninę, która przetwarza wiązkę lasera na ciepło – dochodzi wtedy do rozpadu komórek macierzystych.

Bardzo istotne jest jednak to, aby to właśnie melanina włosa pochłaniała wiązkę lasera. Jeżeli skóra pacjenta jest opalona, część wiązki lasera zostaje pochłonięta przez melaninę naskórka. Mówiąc prościej – zbrązowiały naskórek nie przepuści światła lasera do włosa. Proces ten utrudnia depilację i może doprowadzić nawet do pojawienia się poparzeń na skórze.

Z racji na silną zależność pomiędzy depilacją laserem a opalaniem, nie należy wykonywać tej drugiej czynności już 2-3 tygodnie przed samym zabiegiem dotyczy to zarówno słońca, solarium jak i samoopalaczy.

Czytaj dalej...

Jeżeli chcesz uzyskać długotrwałe rezultaty, jednak obawiasz się laserowego usuwania włosków, postaw na Philips Lumea zastosowany w budowie urządzenia czujnik SmartSkin automatycznie odczytuje ton skóry i sam dostosowuje intensywność emitowanego światła.

Czytaj dalej...

Jak łatwo się domyślić, jego zbyt duża ilość w naskórku powstała pod wpływem opalania może sprawić, że część energii lasera trafi tam, gdzie nie trzeba zamiast dotrzeć do cebulki włosa, zostanie pochłonięta przez naskórek, powodując bolesne poparzenia i dyskomfort.

Czytaj dalej...

UVC 200-290 nm jest pochłaniane prawie w całości w warstwie ozonowej ilość ta zwiększa się jednak wskutek powiększania się dziury ozonowej , z wyjątkiem obszaru wysokich gór oraz strefy okołobiegunowej.

Czytaj dalej...