Skąd pochodzi krem do twarzy Origins GinZing?
Czym się charakteryzuje seria Origins, Ginzing?
Origins, Ginzing to seria kosmetyków, które samą szatą graficzną przypominają nam o nadchodzących wakacjach i ciepłym słońcu. W pomarańczowych opakowaniach zostały zamknięte kremy nawilżające, serum do twarzy, krem pod oczy, a także emulsja nawilżająca w formie mgiełki. Funkcję oczyszczającą spełnia tutaj energetyzujący peeling do twarzy z dodatkiem owoców cytrusowych.
Kosmetyki te charakteryzują się dużą zawartością składników o działaniu rozjaśniającym i złuszczającym. Znajdziecie w nich m.in. olej z nasion kawy, masło Cupuacu, panthenol, ekstrakty owocowe oraz sok z ogórka i zieloną herbatę o działaniu antybakteryjnym i oczyszczającym. Niekwestionowanymi bestsellerami marki są niewątpliwie trzy produkty. Jeden z nich świetnie sprawdzi się w okresie wakacyjnym, ponieważ zawiera bardzo wysoki filtr mineralny SPF40, a dodatkowo ujednolica koloryt skóry.
Origins Ginzing Vitamin C Eye Cream to Brighten and Depuff
We put the Origins GinZing Refreshing Eye Cream to Brighten and Depuff to the test after receiving a complimentary sample from the brand. Keep reading for our full product review.
I’ve been told that my eyes are one of my best features–come through, all of my almond-eyed people–but at times, they still struggle to look their finest. Late nights and early mornings are par for the course for me because of my long work hours, and although I try to get at least six hours of beauty sleep every night, most mornings I initially look like I haven't slept a wink.
I’m always on the hunt for a good eye cream that can help me maintain my Bette Davis eyes, so I was excited to try the Origins GinZing Refreshing Eye Cream to Brighten and Depuff with vitamin C and niacinamide. I know what you’re thinking, as I thought the exact same thing–that’s a mighty long name—but I was super excited to try this multitasking product that supposedly packs the power to address three of my concerns at once. This would be a game-changer for me, to be sure, if the product truly delivers on its claims.
So did this eye cream deliver on its hefty promises? Read on for my full review of the Origins GinZing Eye Cream.
Origins GinZing Refreshing Eye Cream to Brighten and DepuffBest for: All skin types, especially those with prominent dark circles or a need for a hydration and energy boost.
Uses: A daily eye cream that hydrates, reduces puffiness, and brightens under-eyes to minimize dark circles and tiredness for a refreshed result.
About My Skin: Oily, but balanced with a consistent routine
A little eye puffiness and dark circles aside, I'm tickled to say that I get constant compliments on my skin. That’s because I work at it: Keeping my skin clear and smooth takes some effort, and I don’t play when it comes to my deep-cleansing facials, at-home face masks, nightly serums, and use of other quality products to keep my skin looking tight, bright, and right.
I have oily skin, so I try to use products that are not too heavy and won't clog my pores, while simultaneously offering enough moisturizing benefits to support and protect my skin as it ages. Between my late nights, early mornings, and constant face wiping to keep the high shine in check, my under-eye area goes through a lot and is in constant need of a little extra TLC. The quest to find the perfect eye cream is constant and ongoing for me.
krémajánló
Dr. Baumann Sensitive Super Light for.
dr. Organic Bio Olívás Nappali Krém
Ultra Light Organic Facial Moisturiser.
Eucerin Aquaporin Active.
Totes Meer Feuchtigkeitscreme Nacht
Origins, Ginsing krem nawilżający Ultra-Hydrating Energy-Boosting Cream
Origins, krem nawilżający działa jak poranne espresso dla zmęczonej skóry. Tuż po nałożeniu zauważycie, że szybko nabiera blasku i budzi się do życia. Wszystko za sprawą aktywnych składników! Oprócz żeń-szenia znajdziecie w nim olejek z nasion kawy, który nawilża skórę i zapobiega utracie wody oraz kofeinę łagodzącą podrażnienia i dodającą cerze rześkości. Masło Cupuacu tworzy na skórze naturalny, ochronny filtr, a wyciągi z cytryny, grejpfruta i mięty sprawiają, że krem pachnie energetyzująco i świeżo. Jego ocena w KWC to 4,1/5, a tak napisała o nim jedna z recenzentek:
Zobacz także
Po nakładaniu tego kremu przez dwa tygodnie stał się cud! Kwas w końcu mógł pokazać na co go stać - brakowało po prostu odpowiedniego nawilżenia i jakiejś okluzji. Ekstrakt z kawy i żeń szeń zostawiają skórę pobudzoną, gładką, jakbym w końcu się wyspała. I to widać od razu. Dodatkowo - wyrównuje koloryt poprzez to podbicie 'wyspania' skóry. Pięknie pachnie, ma cudną, kremową konsystencję i piękną szatę graficzną. Dałabym mu wszystkie wizażowe 'hity' - zasługuje
U nas zapłacisz kartą