Idealny krem pod oczy z Perfecta azjatica - Rewolucja w pielęgnacji skóry
Zobacz oferty
10 kroków koreańskiej pielęgnacji
Nigdy nie byłam ceromaniaczką i gdy po raz pierwszy przeczytałam o koreańskiej pielęgnacji cery, trochę przeraziło mnie 10 etapów pielęgnacji i stosowanie nieznanych mi dotąd produktów. Teraz już wiem, że nie trzeba tych wszystkich kroków wykonywać codziennie (niektóre można całkowicie pominąć, np. maseczkę na noc), a kosmetyków można używać nawet tych, które są dostępne w naszych drogeriach (zwłaszcza, jeśli mają odpowiednią recepturę).
Koreańska pielęgnacja twarzy do złudzenia przypomina mi pielęgnację włosów. Jej głównym przesłaniem jest to, aby bardzo dokładnie oczyszczać cerę z zanieczyszczeń, a potem intensywnie nawilżać (dzięki czemu skóra jest zdrowia i promienna). Niewątpliwym plusem tego podejścia do pielęgnacji jest również to, że podczas wykonywania tych wszystkich kroków delikatnie masujemy cerę, co poprawia jej krążenie.
Dziś skupimy się na oczyszczaniu, peelingu i tonizowaniu.
Recenzje 20
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 2
Napisanych recenzji: 230
4 / 5
18 maja 2022, o 21:23
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Przyjemny dodatek do codziennej pielęgnacji
Ciekawe rozwiązanie przy okazji pielęgnacji twarzy.
Produkt ma konsystencję płynną, lecz jest dość wydajny. Po nałożeniu jest szybko wchłaniany przez skórę twarzy. Nie pozostawia uczucia lepkości. Ma przyjemny zapach.
Nie zauważyłam obiecywanego przez producenta silnego nawilżenia skóry, ale jakieś delikatne nawilżenie i owszem, jest zauważalne.
Ot, taki mały, przyjemny dodatek do codziennej pielęgnacji twarzy.
ZALETY: + wydajność
+ nie pozostawia uczucia lepkości
WADY: - brak obiecywanego przez producenta silnego nawilżenia
Dodanych produktów: 132
Napisanych recenzji: 549
1 / 5
20 października 2020, o 18:06
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria Rossmann
zupełne nieporozumienie.
Zacznę może od tego, że ten produkt nie ma nic wspólnego, ani z Azją ( no chyba, że ekstrakt z zielonej herbaty na którymś tam miejscu w składzie), ani z pielęgnacją azjatycką.
Jak dla mnie to zupełne nieporozumienie, nie wiem, czy nie otrzyma miana najgorszego produktu roku, a może i tak zwanych wszechczasów. Chyba naprawdę nie miałam nigdy styczności z gorszym kosmetykiem.
Ale może po kolei.
Produkt ma formę płynną. Jest to płyn rzadki- konsystencja pomiędzy wodnistą, a żelową. Na pewno nie jest to też tonik, nie jest to serum. Wpasowuje się w określenie producenta produktu jak lotionu.
U nas zapłacisz kartą