Plastry na pryszcze w Rossmannie - Skuteczne rozwiązanie dla pięknej skóry
Punktowe plasterki na wypryski – zwykłe czy hydrokoloidowe?
Plastry hydrokoloidowe możecie kojarzyć też z plastrami na odciski na stopach – słusznie. To ta sama technologia. Czy można więc nakładać takie plastry na buzię? Można… jeśli nie macie lepszych pod ręką. Takie do twarzy są jednak cieńsze, bardziej komfortowe, mniejsze i zawierają dodatkowe składniki aktywne, które dodatkowo pomogą wyciszyć wyprysk.
- przeważnie są droższe
- mają skóropodobną strukturę
- występują w różnych kształtach i kolorach
- pochłaniają wilgoć (w tym zawartość wyprysku)
- tworzą “mikroklimat” sprzyjający gojeniu
- mogą zawierać dodatkowe składniki np. antybakteryjne
- zapobiegają powstawaniu blizn i przebarwień
- zwykle są skuteczniejsze
Skuteczne plastry na wypryski – te kosmetyki działają!
Nieestetyczne i bolesne zmiany skórne to zmora większości z nas, powracająca co jakiś czas niezależnie od tego, ile mamy lat. Wystarczy drobne hormonalne rozregulowanie, uśnięcie na niezmienionej wystarczająco szybko poszewce poduszki, weekend jedzenia słodyczy lub fastfoodów czy spływający makijaż zapychający pory, by rano przywitała nas w lustrze przykra niespodzianka. Na szczęście istnieje nowoczesne rozwiązanie, po jakie możemy sięgnąć w tych nieprzyjemnych momentach, a są nim plasterki na wypryski. Specjalnie dla Was sprawdzamy, które z nich sprawują się najlepiej!
Wraz z obowiązkiem zasłaniania twarzy maseczkami, wiele z nas zaczęło się skarżyć na uciążliwy trądzik maseczkowy, czyli maskne. Doszliśmy więc do wniosku, że nadszedł czas, by sprawdzić, które plastry na wypryski przynoszą najlepsze rezultaty i połączyć siły domowych kuracji (po jakie chętnie teraz sięgamy) z mocą nowoczesnych osiągnięć kosmetologii. A oto wyniki! Zapraszamy na subiektywny redakcyjny ranking, w którym umieściliśmy top 7 najlepszych – zdaniem dziewcząt z całego świata – plasterków na niedoskonałości skórne!
źródło: www.unsplash.com, Meryl Spadaro
Czym są plastry na pryszcze? Dlaczego je stosujemy?
Plastry na pryszcze to niewielkie plasterki, często w okrągłym kształcie, które służą do leczenia i maskowania niedoskonałości. Przeważnie wykonane są z folii poliuretanowej, nieprzezroczystej, cienkiej tkaniny lub papieru. Od środka pokryte są odpowiednim dla skóry klejem. Jednak najważniejsze są składniki aktywne, którymi jest plasterek nasączony. W zależności od wyboru produktu są to substancje antybakteryjne, wysuszające, przeciwzapalne lub łagodzące stan zapalny. Plastry na trądzik i inne zmiany skórne są niemal niewyczuwalne na skórze. Niektóre z nich można z powodzeniem dodatkowo przykryć makijażem.
Dlaczego je stosujemy? Pierwsze co przychodzi nam do głowy to to, że te specjalne naklejki skracają czas gojenia się skóry, na której pojawiły się pryszcze. Druga myśl jest zgoła odmienna od tej pierwszej, ponieważ wielu osobom zależy na tym, aby w jakiś sposób zamaskować nieraz duże i widoczne wypryski, których się wstydzimy i nieraz mogą obniżać nasze poczucie pewności siebie.
Warto wspomnieć również o tym, że plasterki stosuje się również po to, aby zapewnić jak najbardziej sterylne warunki leczenia zmian. Naklejki ograniczają dostęp bakterii i wszelkich innych zanieczyszczeń do gojącej się zmiany. Taki sposób na ochronę naruszonego naskórka przyspiesza procesy regeneracyjne, zapobiega często mimowolnemu dotykaniu skóry ze zmianami, rozdrapywaniu i wyciskaniu pryszczy.
Plasterki nie tylko są wygodne w użyciu, ale również skuteczne w działaniu antybakteryjnym, estetyczne, czasem podobne do odcienia skóry, więc prawie niewidoczne. Ostatnio na rynku pojawiły się również naklejki na pryszcze w kształcie gwiazdek, które wyglądają uroczo, jednak nadal spełniają swoją pielęgnacyjną rolę. Taki zabawny akcent na twarzy spodoba się osobom, które lubią się wyróżniać i zaskakiwać wyglądem. Przyzwyczailiśmy się już do widoku taśm na twarzy, które wykorzystuje się w takim zabiegu jak taping twarzy, więc naklejki na pryszcze gwiazdki nie powinny nikogo dziwić.
Houston…. mamy problem z salicylanami!
Jako, że liczba alergików uczulonych na różne substancje wydaje się stale wzrastać od razu na początku chcę was ostrzec przed plastrami, które w większości są nasycone kwasem salicylowym. Co prawda w takiej ilości nie powinien on wywoływać poważnych reakcji alergicznych, ale mimo wszystko może.
Dodam jeszcze, że wbrew pozorom alergii na salicylany można się łatwo nabawić zbyt często zażywając polopirynę, aspirynę czy tabletki z ibuprofenem. Piszę to całkiem serio, moja mama od tygodnia smaruje się sterydami, bo dostała paskudnej egzemy po polopirynie.
A teraz do rzeczy….
Fajny produkt i fajna marka. Cena taka sobie, bo w sklepach takich jak Rossman czy w aptekach znajdziecie plasterki tańsze, ale moim zdaniem te są zdecydowanie najbardziej przyjazne w używaniu (o ile można tak powiedzieć o plastrach). Przede wszystkim są dyskretne – prawie ich nie widać, więc spokojnie można sobie nakleić plasterek przed wyjściem do ludzi. Ja osobiście wolę jednak naklejanki na noc.
Zawierają kwas salicylowy i wyciąg z aloesu (bio – to chyba ważne). Działają więc silnie przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Bardzo szybko i sprawnie usuwają niezbyt liczne i niezbyt intensywne wypryski, na te liczne i intensywne polecałabym raczej coś innego (looknij na koniec postu), ale czego oczekiwać od plastrów: mają działać doraźnie w sporadycznych sytuacjach kryzysowych a nie przy totalnym wysypie trądziku.
Cena: 35 zł za 24 sztuki (przy dobrych układach z pryszczami wystarcza na bardzo długo).
Dostępność: średnia, na pewno można je kupić w sklepie firmowym, czyli TUTAJ.
U nas zapłacisz kartą