Powrót do naturalnego koloru włosów - Domowe sposoby
Na co uważać?
Warte podkreślenia jest także to, że ani ocet, cytryna, ani wcześniej wymieniona soda nie są sposobami do usuwania koloru przez osoby, których skóra głowy jest podrażniona lub w jakimś stopniu poocierana lub poraniona. Są to preparaty dodatkowo drażniące i tak już naruszoną skórę. Przed cytryną, sodą i octem należy także chronić oczy. Najbezpieczniejszym, polecanym wszystkim sposobem na ściąganie niechcianego koloru włosów jest wspomniane tu olejowanie – mimo tego, że taki zabieg nadaje się do skóry wrażliwej, nie umniejsza to jego skuteczności.
Skuteczność wybranych sposobów będzie zależna od typu włosów. Inaczej przedstawione tu środki zadziałają na włosy cienkie, inaczej na grube itd., warto więc mieć otwartą głowę, próbować i dać szansę kilku z nich, aż znajdziemy ten, który okaże się przynosić najbardziej znaczące efekty. Eksperymentowanie nie powinno tu stanowić problemu, bo nie jest kosztowne. Plusem domowych sposobów, poza tym, że nie szkodzą włosom, jest ich cena. Soda, ocet czy olej nie kosztują majątku – pozwalają w prosty i tani sposób powracać do naturalnego koloru.
Zobacz także:
Powrót do naturalnego koloru włosów po rozjaśnianiu – jak wygląda?
Po rozjaśnianiu nasze włosy nie są w najlepszej kondycji. Można pofarbować jasne kosmyki, ale najlepiej wykonać profesjonalny zabieg u fryzjera, ponieważ są one pozbawione pigmentu. W domowych warunkach trudno będzie mimo wszystko uzupełnić pigment na długo, poza tym osiągnąć równomierny pożądany odcień.
Nie każdy fryzjer będzie chciał z blond zejść na ciemny odcień. Zdecydowana większość z nich wybiera wariant z refleksami, które dają zdecydowanie naturalniejszy efekt, jak również mniej niszczy kosmyki. Sytuacja inaczej wygląda w przypadku brązowych włosów. Zaleca się rozjaśnianie stopniowo, aż do chwili gdy dojdziemy do naszego naturalnego blondu.
Botoks na włosy - na czym polega i jakie daje efekty?Powrót do naturalnego koloru włosów domowymi sposobami – płukanki i olejowanie
Kolejnym sposobem na pozbycie się z włosów niechcianego koloru jest płukanka z octu. Co warte nadmienienia, płukanka tego typu nie tylko nie szkodzi włosom, co na dodatek ma właściwości odżywcze, nabłyszczając włosy i przeciwdziałając powstawaniu łupieżu. Olej możemy zmieszać z wodą w proporcji 1:1, lub dodać do octu olej, np. oliwę z oliwek, także w takich proporcjach, co dodatkowo potęguje ściąganie koloru z włosów. Zarówno wodę z octem, jak i oliwę z octem można przez kilkanaście minut potrzymać na włosach, przed ponownym spłukaniem czy zmyciem szamponem.
Aby olej zmywał kolor z włosów jak najsilniej (do tego typu zabiegu można użyć olej samodzielnie) warto podgrzać wybrany produkt przed olejowaniem. Nie warto z podgrzewaniem przesadzać – miksturę mamy przecież nałożyć na głowę. Po równomiernym pokryciu włosów olejem, owijamy włosy ręcznikiem, a następnie trzymamy olej na włosach nawet ponad godzinę.
Płukankę, która zdejmuje kolor z włosów można sporządzić także z dodatkiem cytryny. Ilość cytryn, z których sok zmieszamy z wodą uzależniona jest od tego, czy nie przeszkadza nam możliwy efekt uboczny tej terapii, czyli możliwe rozjaśnienie włosów o ton, a nawet kilka. Sok z jednej czy dwóch cytryn na szklankę wody, stosowany sporadycznie nie powinien przynieść takich efektów, jeśli jednak płukankę stosuje się często, trzeba się z takimi efektami liczyć.
U nas zapłacisz kartą