Powrót do naturalnego koloru włosów - Domowe sposoby
Powrót do naturalnego koloru włosów po farbowaniu
Jeżeli marzy Ci się powrót do naturalnego koloru włosów, zdecydować możesz się na wykonanie kąpieli rozjaśniającej. Co to za zabieg i w jaki sposób może ułatwić one powrót do naturalnego koloru? Z jego pomocą jesteś w stanie rozjaśnić włosy o 1-2 tony. To także sprawdzony sposób na usunięcie niechcianych odcieni pasm lub skorygowanie aktualnego koloru włosów. Jak wrócić do naturalnego koloru włosów po farbowaniu z użyciem tej metody?
Na kąpiel rozjaśniającą składają się następujące kosmetyki do włosów - rozjaśniacz, szampon oraz odżywka. Pierwszy z kosmetyków, jak sama nazwa wskazuje, ma na celu rozjaśnić włosy. Szampon nadaje właściwości pieniących, a odżywka — wykazuje działanie łagodzące. Zabieg ten jest znacznie mniej inwazyjny niż tradycyjne rozjaśnianie włosów.
Zafarbowałaś włosy na ciemny kolor i marzy Ci się powrót do naturalnego blondu? Z pomocą przychodzą naturalne, domowe sposoby. W celu rozjaśnienia pasm wykorzystać możesz między innymi rumianek. Z jego pomocą jesteś w stanie rozjaśnić kosmyki nawet o 2 tony. W tym celu, 1 łyżkę rumianku gotuj przez 10 minut w 1 litrze wody. Zostaw do ostudzenia, a następnie wymocz w naparze włosy. Nie spłukuj mikstury z pasm. Zabieg najlepiej wykonywać wieczorem, a włosy umyć dopiero rano. W powrocie do naturalnego, jasnego koloru włosów pomoże Ci także miód. Jak go używać? Wystarczy, że dodasz go do stosowanej na co dzień odżywki, nałożysz ją na uprzednio umyte włosy na około godzinę, a następnie dokładnie spłuczesz.
Jak wrócić do naturalnego koloru włosów? Domowe sposoby
Największym sprzymierzeńcem w walce z niechcianym odrostem są zioła i płukanki, które można z nich stworzyć. Do delikatnego rozjaśniania włosów warto stosować wywar z rumianku lub płukankę z soku z cytryny. Regularnie wykonywane, skutecznie zmniejszą intensywność ciemnych pigmentów i dodadzą włosom jasnych, słonecznych refleksów.
Jak wrócić do naturalnego koloru włosów z blondu? Panie, które dążą do przyciemniania kosmyków, powinny sięgnąć po olejek rycynowy. Regularnie stosowany, pozwoli na szybki powrót do naturalnych włosów. Znany jest z właściwości wzmacniających, przyspieszających porost i przyciemniających. Warto go nakładać nie tylko na odrost, ale także wcierać w skalp, by dodatkowo odżywić cebulki włosów. Ciemniejszy odcień można również uzyskać, stosując płukanki z czarnej herbaty i kory dębu. Kuracje z wykorzystaniem ziołowych wywarów powinno się przeprowadzać minimum 2–3 w tygodniu. Uniwersalnym środkiem na wypłukiwanie pigmentu z farbowanych włosów jest oliwa z oliwek. Pozwala ona na stopniowy powrót do naturalnego koloru. Stosowana w formie ciepłego kompresu, dodatkowo odżywi i wypielęgnuje zniszczone kosmyki.
Dobrym sposobem na ukrycie powiększającego się odrostu są odpowiednie upięcia włosów. Im gładsza fryzura, tym mniej zauważalna różnica pomiędzy odcieniami. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się koński ogon, który pomoże przetrwać okres zmiany koloru. Mniej zauważalny odrost można też uzyskać, kręcąc włosy. Uniesione u nasady i delikatnie potargane, skutecznie odciągną uwagę od przejścia pomiędzy kolorami.
Powrót do naturalnego koloru włosów domowymi sposobami – płukanki i olejowanie
Kolejnym sposobem na pozbycie się z włosów niechcianego koloru jest płukanka z octu. Co warte nadmienienia, płukanka tego typu nie tylko nie szkodzi włosom, co na dodatek ma właściwości odżywcze, nabłyszczając włosy i przeciwdziałając powstawaniu łupieżu. Olej możemy zmieszać z wodą w proporcji 1:1, lub dodać do octu olej, np. oliwę z oliwek, także w takich proporcjach, co dodatkowo potęguje ściąganie koloru z włosów. Zarówno wodę z octem, jak i oliwę z octem można przez kilkanaście minut potrzymać na włosach, przed ponownym spłukaniem czy zmyciem szamponem.
Aby olej zmywał kolor z włosów jak najsilniej (do tego typu zabiegu można użyć olej samodzielnie) warto podgrzać wybrany produkt przed olejowaniem. Nie warto z podgrzewaniem przesadzać – miksturę mamy przecież nałożyć na głowę. Po równomiernym pokryciu włosów olejem, owijamy włosy ręcznikiem, a następnie trzymamy olej na włosach nawet ponad godzinę.
Płukankę, która zdejmuje kolor z włosów można sporządzić także z dodatkiem cytryny. Ilość cytryn, z których sok zmieszamy z wodą uzależniona jest od tego, czy nie przeszkadza nam możliwy efekt uboczny tej terapii, czyli możliwe rozjaśnienie włosów o ton, a nawet kilka. Sok z jednej czy dwóch cytryn na szklankę wody, stosowany sporadycznie nie powinien przynieść takich efektów, jeśli jednak płukankę stosuje się często, trzeba się z takimi efektami liczyć.
Na co uważać?
Warte podkreślenia jest także to, że ani ocet, cytryna, ani wcześniej wymieniona soda nie są sposobami do usuwania koloru przez osoby, których skóra głowy jest podrażniona lub w jakimś stopniu poocierana lub poraniona. Są to preparaty dodatkowo drażniące i tak już naruszoną skórę. Przed cytryną, sodą i octem należy także chronić oczy. Najbezpieczniejszym, polecanym wszystkim sposobem na ściąganie niechcianego koloru włosów jest wspomniane tu olejowanie – mimo tego, że taki zabieg nadaje się do skóry wrażliwej, nie umniejsza to jego skuteczności.
Skuteczność wybranych sposobów będzie zależna od typu włosów. Inaczej przedstawione tu środki zadziałają na włosy cienkie, inaczej na grube itd., warto więc mieć otwartą głowę, próbować i dać szansę kilku z nich, aż znajdziemy ten, który okaże się przynosić najbardziej znaczące efekty. Eksperymentowanie nie powinno tu stanowić problemu, bo nie jest kosztowne. Plusem domowych sposobów, poza tym, że nie szkodzą włosom, jest ich cena. Soda, ocet czy olej nie kosztują majątku – pozwalają w prosty i tani sposób powracać do naturalnego koloru.
Zobacz także:
U nas zapłacisz kartą