Jak przejść z ciemnych włosów na jaśniejsze - Poradnik krok po kroku
Czy z każdego brązu można przejść na blond?
Przejście z brązu na blond budzi spore obawy. Oczywiście, że źle przeprowadzona koloryzacja może uszkodzić nasze kosmyki, poza tym nie dać oczekiwanych rezultatów. Właściwie wykonane farbowanie pozwala nam w zasadzie na płynne przejście z każdego brązu na blond, aczkolwiek w wielu wypadkach nie da się obyć bez etapu rozjaśniania.
Zawsze jaśniejsze odcienie brąz dają najlepsze rezultaty, bowiem głęboka czekolada nie jest zbyt dobrą bazą, aby stać się typową słowianką. Za ciemny kolor już na starcie wprowadza pewne ograniczenia, pamiętaj o tym! Nie wszystkim pasują jasne tony, więc nie ma co podążać wyłącznie za trendami, dlatego też zawsze kieruj się wyłącznie swoją urodą i preferencjami. Koloryzacja to powinna być decyzja bardzo przemyślana oraz odpowiedzialna. Dojdzie do naprawdę radykalnej metamorfozy wizerunku, a odwrócenie tego będzie sporym kłopotem.
Kiedy farbujesz włosy na ciemniejszy kolor od Twojego naturalnego.
Tutaj sytuacja również nie jest taka prosta.
Przyjrzyjmy się sytuacji bliżej, załóżmy jak wcześniej hipotetyczną sytuację:
Odrost (2 cm) na poziomie 6
długości i końce na poziomie 4.
Żeby przygotowac włosy do zapuszczania naturalnego koloru, musisz jakby odwrócić obecną sytuację. Doprowadzić włosy do momentu kiedy od nasady będą ciemniejsze a na długościach i końcach jaśniejsze bądź równego koloru. Więc w pierwszej kolejności trzeba pozbyć się tej ciemnej farby na długościach.
Jak wiesz, farba farby nie rozjaśni. Nawet jeśli w tej sytuacji nałożysz na całość farbę na poziomie 6, odrost będzie jaśniejszy, końce zostaną ciemniejsze. Potrzebna jest dekoloryzacja na długościach i końcach. O dekoloryzacji i jak ona wygląda, odsyłam Cię do artykułu.
W niektórych przypadkach potrzebna jest kilkakrotna dekoloryzacja, aby przygotować włosy do zapuszczania naturalnego koloru. Czasem kolor łatwo daje się zdekoloryzować, czasem idzie to topornie.
Po samej dekoloryzacji trzeba nałożyć jeszcze farbę na całe włosy. Super, jeśli jest to już kolor zbliżony do Twojego naturalnego. Jednak to zależy od przebiegu samej dekoloryzacji.
Haczyk także tutaj się znajdzie.
Kolor po dekoloryzacji ma prawo wypłukiwać się i być ciepłym kolorem, czasem z poświatą czerwieni, czasem pomarańczy. Aby temu zapobiec, możesz stosować toner na długościach i końcach, który niweluje ten ciepły odcień. Możesz też powtórzyć jeszcze raz dekoloryzacje lub wykonać koloryzację z pojaśnieniami na długościach włosów.
I ten ostatni sposób również jest drugą metodą na przygotowanie włosów do zapuszczania naturalnego koloru, kiedy farbujesz na ciemny odcień. Dojście do jaśniejszego odcienia włosów poprzez koloryzację z pojaśnieniami jest to ciut dłuższa droga, ale dla włosów też mniej drastyczna. Wcześniej trzeba natomiast sprawdzić, czy ciemny kolor na długościach i końcach chce współpracować. Czyli wykonać próbę rozjaśnienia jednego pasma na folii. Wtedy z każdą taką koloryzacją kolor na długościach będzie jaśniejszy. Za każdym razem dodaje się pojaśnień i kolor od nasady też nakłada się jaśniejszy aż do takiego zbliżonego kolorowi naturalnemu. Kolor na długościach także może wymagać stonowania odcienia raz na jakiś czas.
Jak rozjaśnić włosy ciemne, w domu, przy pomocy rozjaśniacza (najdelikatniej)?
Przy zastosowaniu rozjaśniacza podstawą są: zastosowanie jak najniższych (choć wciąż optymalnych dla uzyskania wybranego koloru) stężeń oksydantu (1.5%, 3% i 6%) z wysokojakościowym rozjaśniaczem pudrowym, a następnie wysycenie włosa pigmentem i blaskiem za pomocą delikatnej farby półpermanentnej (toner).
Najważniejsze, aby proces przy użyciu rozjaśniacza nie przebiegał zbyt gwałtownie, stąd najlepszym wyborem przy rozjaśnianiu polskich włosów jest łączenie go z maksymalnie 6% oksydantem i – co niesamowicie istotne – nieprzegrzewanie / nieprzepalanie włosa w folii aluminiowej.
Łącząc rozjaśniacz z wodą 9% i 12% narażamy włosy na dużo silniejsze uszkodzenia a i o wiele trudniej usunąć wówczas żółty, najtrudniejszy pigment (w przypadku rozjaśniacza znacznie korzystniej dla koloru i kondycji włosów jest wydłużyć czas rozjaśniania z niskim oksydantem, niż zadziałać szybko i gwałtownie z najwyższymi stężeniami).
Rozjaśniacz łączymy z dedykowanym przez producenta oksydantem (aktywatorem / developerem / utleniaczem), zawsze o optymalnie najniższym stężeniu.
Najlepszy rozjaśniacz pudrowy
Moim ukochanym, z własnego doświadczenia i obserwacji najdelikatniejszym na tle swojej kategorii (pamiętajmy, że to wciąż intensywnie działający rozjaśniacz, wymagający wiedzy w zakresie chemii fryzjerskiej) i najlepszym przy tworzeniu blondów jest rozjaśniacz w proszku Schwarzkopf Professional BlondMe Premium (lista sklepów).
Niegdyś bardzo dobrze sprawował się również Goldwell Oxycur Platin (lista sklepów).
Jakość i właściwe zastosowanie rozjaśniacza mają diametralne znaczenie dla kondycji naszych włosów. Mimo że każde rozjaśnianie uszkadza włos (usuwając określoną ilość budulca), poprzez dobór odpowiednich narzędzi i sposobów rozjaśniania, a następnie pielęgnacji, mamy olbrzymi wpływ na zakres tych zniszczeń.
Farbowanie włosów zaraz po rozjaśnianiu
To nie miało najmniejszego sensu. Po pierwsze, dodatkowo osłabiło włosy, po drugie nie dało żadnego efektu. Po pierwszym rozjaśnianiu włosy były jeszcze dość ciemne, a co ciekawe ten pierwszy kolor nie był taki najgorszy. Farba w kolorze blond tylko nieco go rozjaśniła, nadając mu dziwnych tonów.
Tego nie robimy. Może, może, jeśli ktoś ma bardzo zdrowe, niskoporowate włosy. Osobiście nie polecam nikomu. Zwłaszcza jeśli włosy nie są zdrowe. Moje było prostowane, farbowane, a ich kondycję określiłabym jako „średnią”. Dzisiaj dziwię się, że po tych przejściach całkowicie nie wypadły.
W skrócie zabranie się do czegoś, na czym w ogóle się nie zna. To taka przestroga dla Was. Zanim zaczniecie rozjaśniać włosy, odróbcie lekcje. Poczytajcie, pooglądajcie, przygotujcie się.
Czy można rozjaśnić bardzo ciemne włosy?
Najłatwiej rozjaśniać blondy, to oczywiste. Jeśli mamy do czynienia z ciemnymi włosami, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Efekt rozjaśniania zależy od tego, czy włosy są naturalnie ciemne, czy farbowane. Rozjaśniając ciemne włosy otrzymamy najprawdopodobniej kolor rudy, pomarańczowy lub w najlepszym wypadku żółty.
Jeśli kilka lat farbowałyście włosy na kolor czarny, to musicie nastawić się na długi proces. Jedną koloryzacją nie osiągniecie efektu blond. Od czarnego dojdziecie najpierw do rudego lub pomarańczowego koloru.
Jeśli masz ciemne włosy i planujesz przejść do blondu, dobrym pomysłem jest odczekać jak najdłużej między ostatnią koloryzacją a rozjaśnianiem. Czyli jeśli taki plan pojawi Ci się w głowie nie rozjaśniaj włosów tydzień po farbowaniu na czarno lub na ciemny brąz, odczekaj, pozwól ciemnemu kolorowi maksymalnie się wypłukać.
U nas zapłacisz kartą