Jak przejść z ciemnych włosów na jaśniejsze - Poradnik krok po kroku
Kolejne rozjaśnianie ciemnych włosów
Włosy powinny zbliżać się do blondu. Być może będzie to kolor kurczaka. Jeśli tak jest, używamy tonera. Warto też zaopatrzyć się w specjalne szampony do blondów z fioletowym pigmentem, zwłaszcza jeśli włosy są żółte. Fioletowy szampon widocznie ochłodzi kolor i zneutralizuje żółte odcienie.
No dobrze, ale jak przeprowadzić sam zabieg? Czym jest toner? Powyższy wpis miał na celu zobrazowanie i wytłumaczenie, jak wygląda rozjaśnianie ciemnych włosów, na co się przygotować. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak dokładnie działa rozjaśniacz i jak rozjaśniać włosy krok po kroku, zapraszam TUTAJ na wpis o rozjaśnianiu włosów krok po kroku.
Pojaśnienia
Jest jeszcze jeden sposób, który również jest jakby kolejnym etapem zapuszczania naturalnego koloru. W sytuacji, kiedy odrost jest dość spory i jest duża dysproporcja kolorystyczna pomiędzy odrostem a długościami. Można zrobić jeszcze jeden myk. Pojaśnienia na folię, balleyage, babylights lub pomieszanie tych technik. Chodzi o to, że kiedy zapuszczasz odrost, odznacza się on równą linią od reszty włosów. Kiedy ten odrost jest spory, warto złagodzić przejście przy pomocy powyższych technik. Nie jest to już przyciemnienie koloru, tylko delikatne rozjaśnienie w celu pozbycia się tej nieestetycznej równej linii odrostu. Długości i końce też warto stonować i powtarzać toner co jakiś czas.
Z brązu na blond w jeden dzień – czy to możliwe?
Sporo pań myśli, że jedna wizyta u fryzjera jest wystarczająca, aby dokonać radykalnej zmiany wizerunku. Im jaśniejszy brąz tym oczywiście łatwiej jest otrzymać blond od razu. Jak już wspominaliśmy czasem rozjaśnianie nie jest potrzebne, dlatego też szybko nakłada się farbę, a to znacząco skraca cały proces metamorfozy. Wiele czynników ma bezpośredni wpływ na to z jaką barwą opuścimy salon fryzjerski. Zawsze dobrze zacząć od pielęgnacji, czyli odpowiednio przygotować się do kolejnych zabiegów. Zdrowe kosmyki lepiej radzą sobie z koloryzacją, poza tym pozwalają się cieszyć z blondu jeszcze bardziej!
Nie da się ukryć, że nie mamy gwarancji, że uda się od razu uzyskać oczekiwany rezultat. Przejście z brązu na blond w jeden dzień bywa problematyczne, gdy mamy ciemne kosmyki. Domowymi sposobami, a więc płukankami z soku z cytryny bądź miodu nie otrzymamy spektakularnych wyników. Natomiast farba nie zawsze w 100% pokryje wcześniejszy kolor, tudzież nie zapewni nam idealnego tonu.
Dziennikarka, blogerka – pozytywnie zakręcona na punkcie mody i urody. Uwielbiam pisać i dzielić się wiedzą z innymi.
Przygotowanie włosów przed farbowaniem z ciemnego na jasny brąz.
Farbowanie włosów z ciemnego na jasny brąz może być trudne, jeśli nie przygotujesz włosów w odpowiedni sposób. Właściwe przygotowanie pozwoli Ci osiągnąć pożądany rezultat i zminimalizować ryzyko uszkodzenia włosów. Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci w przygotowaniu włosów do przejścia z ciemnego na jasny brąz.
Po pierwsze, przed farbowaniem włosów powinieneś je odżywić. Aby to zrobić, powinieneś użyć maseczki do włosów, która zawiera oleje lub olejki eteryczne, które wzmocnią strukturę włosów. Dzięki temu farba będzie lepiej wchłaniana i włosy będą bardziej odporne na uszkodzenia.
Kolejnym krokiem jest dokładne umycie włosów. Umyj włosy szamponem, który usuwa wszelkie zanieczyszczenia i zapobiega powstawaniu sztucznych warstw ochronnych.
Po umyciu włosów możesz je osuszyć i nałożyć odżywkę lub maskę, aby uzupełnić poziom nawilżenia włosów. W ten sposób włosy będą bardziej elastyczne i odporne na uszkodzenia podczas farbowania.
Ostatnim krokiem jest nałożenie na włosy odpowiedniego podkładu, który chroni włosy przed uszkodzeniem przez farbę. Ta warstwa ochronna pomaga w utrzymaniu jednolitego koloru i lepszym wchłanianiu farby.
Jeśli chcesz, aby twoje włosy były zdrowe i lśniące po farbowaniu, ważne jest, abyś przygotował włosy w odpowiedni sposób. Przygotowanie włosów do farbowania z ciemnego na jasny brąz to pierwszy krok do osiągnięcia pożądanych rezultatów.
Farbowanie włosów zaraz po rozjaśnianiu
To nie miało najmniejszego sensu. Po pierwsze, dodatkowo osłabiło włosy, po drugie nie dało żadnego efektu. Po pierwszym rozjaśnianiu włosy były jeszcze dość ciemne, a co ciekawe ten pierwszy kolor nie był taki najgorszy. Farba w kolorze blond tylko nieco go rozjaśniła, nadając mu dziwnych tonów.
Tego nie robimy. Może, może, jeśli ktoś ma bardzo zdrowe, niskoporowate włosy. Osobiście nie polecam nikomu. Zwłaszcza jeśli włosy nie są zdrowe. Moje było prostowane, farbowane, a ich kondycję określiłabym jako „średnią”. Dzisiaj dziwię się, że po tych przejściach całkowicie nie wypadły.
W skrócie zabranie się do czegoś, na czym w ogóle się nie zna. To taka przestroga dla Was. Zanim zaczniecie rozjaśniać włosy, odróbcie lekcje. Poczytajcie, pooglądajcie, przygotujcie się.
U nas zapłacisz kartą