Jak przejść z ciemnych włosów na jaśniejsze - Poradnik krok po kroku
Pojaśnienia
Jest jeszcze jeden sposób, który również jest jakby kolejnym etapem zapuszczania naturalnego koloru. W sytuacji, kiedy odrost jest dość spory i jest duża dysproporcja kolorystyczna pomiędzy odrostem a długościami. Można zrobić jeszcze jeden myk. Pojaśnienia na folię, balleyage, babylights lub pomieszanie tych technik. Chodzi o to, że kiedy zapuszczasz odrost, odznacza się on równą linią od reszty włosów. Kiedy ten odrost jest spory, warto złagodzić przejście przy pomocy powyższych technik. Nie jest to już przyciemnienie koloru, tylko delikatne rozjaśnienie w celu pozbycia się tej nieestetycznej równej linii odrostu. Długości i końce też warto stonować i powtarzać toner co jakiś czas.
Jak przefarbować włosy z brązu na blond? 3 kroki
Dekoloryzacja z brązu na blond bywa naprawdę skomplikowaną procedurą. Trzeba się przygotować, że to zajmie sporo czasu, bo będzie aż kilka etapów. W tym wypadku im bardziej podatne kosmyki na rozjaśnianie tym dla nas lepiej. Na sam przebieg koloryzacji wpływa także ich kondycja i nasze oczekiwania względem ostatecznego wyglądu fryzury. Nie ma co niczego przyspieszać, bo to tylko zaszkodzi!
Jak przefarbować włosy z brązu na blond? Oto najważniejsze etapy, które pojawiają się podczas koloryzacji:
Jak zagęścić brwi? 10 skutecznych sposobów na gęste brwiZaczynamy klasycznie od pozbycia się ciemnego koloru kosmyków. Co ważne, niekiedy trzeba ten etap przeprowadzić aż kilka razy, ale pomiędzy zawsze będzie konieczna przerwa, aby odżywić i zregenerować włosy! 2-3 powtórzenia to u niektórych absolutne minimum, żeby stać się blondynką. Preparat bez zapachu oraz amoniaku ma postać niebieskiego proszku, który łączy się z emulsją utleniającą. Mieszanka w proporcji – 1 saszetka i 2/3 wody wymaga dokładnego połączenia, aplikujemy na kosmyki zaczynając od tyłu głowy. Po 40 minutach dokładnie zmywamy wszystko, warto jednak kontrolować to jak reagują włosy, bo czas może być dużo krótszy.
Przy jasnym brązie niekiedy pomija się rozjaśnianie, bo włosy i tak poddadzą się mniej inwazyjnemu zabiegowi jakim jest farbowanie. Tu również bywa tak, że konieczne jest powtórzenie malowania, gdy decydujemy się na jasne tony blond, bowiem nie da się uzyskać od razu efektu wow.
Nie da się ukryć, że rozjaśnianie włosów może je osłabić, a nawet uszkodzić, dlatego też ważna jest potem pielęgnacja. Unikamy dodatkowego redukowania zniszczeń, wobec tego stosujemy preparaty, które wzmocnią kosmyki i nadadzą im piękny połysk.
W przypadku każdej kobiety przejście z brązu na ciemny blond lub zupełnie jasny odcień przebiega nieco inaczej. Nie wszystkie włosy są podatne na rozjaśnianie, poza tym przy złej kondycji odradza się farbowanie, bo zaleca w pierwszej kolejności profesjonalną pielęgnację. Dopiero zdrowe kosmyki są poddawane malowaniu, jak i rozjaśnianiu. One wtedy zupełnie inaczej przyjmują środki!
Zniszczone, pomarańczowe włosy. Jaki błąd popełniła fryzjerka?
Wrócę do historii, o której wspomniałam na początku wpisu. Jakieś 10 lat temu postanowiłam pofarbować włosy na czarno. Mój naturalny kolor to ciemny blond. Teraz kiedy patrzę na zdjęcia, wiem, że czerń to nie był najlepszy pomysł. Jednak urodowe i modowe błędy młodości to temat na inny wpis, nie będziemy ich teraz analizować. Po niedługim czasie czerń zaczęła mnie męczyć. Odrost cały czas wymagał farbowania, a ja nie czułam się w tym kolorze do końca dobrze. Kupiłam farbę w kolorze jasnego blondu i przeżyłam szok, kiedy okazało się, że po farbowaniu kolor ani drgnął. Poszłam do sklepu fryzjerskiego zapytać o produkt, który tę czerń rozjaśni i usłyszałam wieści: tylko ściąganie koloru rozjaśniaczem. Wtedy nie interesowałam się włosami i nie czułam się na siłach przeprowadzić dekoloryzacji sama.
Zapisałam się do fryzjera. Jaka była moja radość, kiedy Pani pokazała mi paletę kolorów i zapytała, który kolor chcę uzyskać po dekoloryzacji. Aż się trzęsłam z radości, że za dwie godziny będę mieć na głowie piękny platynowy blond. Pani położyła rozjaśniacz do włosów, nie pamiętam dokładnie na jak długo, ale po zmyciu otrzymałam brązowo rudy kolor. Nie byłam zadowolona, jednak fryzjerka od razu zaczęła mieszać farbę, mówiąc, że z rudego dojdziemy do blondu farbowaniem. Niespodzianka. Nic z tego. Rudy trochę się rozjaśnił, ale do wybranego koloru zdecydowanie było mi daleko. Przybiegła kosmetyczka z sąsiedniego pokoju i zaczęły się naradzać co zrobić. Uznały, że najlepsze będzie drugie rozjaśnienie włosów. W tym momencie poczułam niepokój. Coś było bardzo nie tak. Uciekać? Zostać? Może być jeszcze gorzej? Uznałam, że mam niewiele do stracenia i finalnie opuściłam salon z pomarańczową głową. Po dwukrotnym rozjaśnianiu i farbowaniu bardzo jasnym blondem stan włosów był tragiczny.
Teraz popukałabym się w głowę, gdyby ktoś zaproponował mi takie rozwiązania. Zastanawiam się, czy to było pierwsze rozjaśnianie ciemnych włosów tej fryzjerki. 10 lat temu nie miałam dostępu do tylu blogów i informacji w internecie, więc nie byłam świadoma, co się dzieje. Miałam szczęście w nieszczęściu, ponieważ moje włosy były wtedy dość krótkie, a typowe fryzury „na chłopaka” nigdy mi nie przeszkadzały. Podcięłam więc włosy, już w innym salonie, i czekałam, aż całość odrośnie.
U nas zapłacisz kartą