Jak przejść z ciemnych włosów na jaśniejsze - Poradnik krok po kroku

Przejście z brązu na blond – u fryzjera czy w domu?

Rozjaśnianie włosów to trudne zadanie, bo wymaga nieco więcej kroków niż klasyczne malowanie odrostu lub tworzenie pasemek. Tak naprawdę przy każdej koloryzacji pojawia się dylemat, czy farbować włosy w domu, czy u fachowca. Przejście z brązu na blond to procedura wieloetapowa. W salonie fryzjerskim mamy zawsze profesjonalną obsługę, poza tym mnóstwo specjalistycznych kosmetyków oraz osobę z dużym doświadczeniem. Dobry fryzjer jest w stanie przewidzieć, jak zakończy się przemiana, czyli czy nie trzeba powtórzyć zabiegu kilkukrotnie. Specjalista oczywiście wydaje się lepszym rozwiązaniem niż samodzielna koloryzacja. Nic dziwnego, bo domowa dekoloryzacja może mieć opłakane skutki dla kondycji kosmyków oraz dla ich barwy. Cięcie kosztów nie zawsze się w tym wypadku opłaca!

Z brązu na blond w jeden dzień – czy to możliwe?

Sporo pań myśli, że jedna wizyta u fryzjera jest wystarczająca, aby dokonać radykalnej zmiany wizerunku. Im jaśniejszy brąz tym oczywiście łatwiej jest otrzymać blond od razu. Jak już wspominaliśmy czasem rozjaśnianie nie jest potrzebne, dlatego też szybko nakłada się farbę, a to znacząco skraca cały proces metamorfozy. Wiele czynników ma bezpośredni wpływ na to z jaką barwą opuścimy salon fryzjerski. Zawsze dobrze zacząć od pielęgnacji, czyli odpowiednio przygotować się do kolejnych zabiegów. Zdrowe kosmyki lepiej radzą sobie z koloryzacją, poza tym pozwalają się cieszyć z blondu jeszcze bardziej!

Nie da się ukryć, że nie mamy gwarancji, że uda się od razu uzyskać oczekiwany rezultat. Przejście z brązu na blond w jeden dzień bywa problematyczne, gdy mamy ciemne kosmyki. Domowymi sposobami, a więc płukankami z soku z cytryny bądź miodu nie otrzymamy spektakularnych wyników. Natomiast farba nie zawsze w 100% pokryje wcześniejszy kolor, tudzież nie zapewni nam idealnego tonu.

Dziennikarka, blogerka – pozytywnie zakręcona na punkcie mody i urody. Uwielbiam pisać i dzielić się wiedzą z innymi.

Farbowanie włosów zaraz po rozjaśnianiu

To nie miało najmniejszego sensu. Po pierwsze, dodatkowo osłabiło włosy, po drugie nie dało żadnego efektu. Po pierwszym rozjaśnianiu włosy były jeszcze dość ciemne, a co ciekawe ten pierwszy kolor nie był taki najgorszy. Farba w kolorze blond tylko nieco go rozjaśniła, nadając mu dziwnych tonów.

Tego nie robimy. Może, może, jeśli ktoś ma bardzo zdrowe, niskoporowate włosy. Osobiście nie polecam nikomu. Zwłaszcza jeśli włosy nie są zdrowe. Moje było prostowane, farbowane, a ich kondycję określiłabym jako „średnią”. Dzisiaj dziwię się, że po tych przejściach całkowicie nie wypadły.

W skrócie zabranie się do czegoś, na czym w ogóle się nie zna. To taka przestroga dla Was. Zanim zaczniecie rozjaśniać włosy, odróbcie lekcje. Poczytajcie, pooglądajcie, przygotujcie się.

Może to być spowodowane kilkoma czynnikami źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami separacjami porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.

Czytaj dalej...

Bardzo wiele pań decyduje się na naturalne domowe patenty, takie jak płukanki rozjaśniające na bazie rumianku, rabarbaru, cytryny bądź wręcz przeciwnie, przyciemniające na bazie kawy, czarnej herbaty, kory dębu, orzecha włoskiego, czy szałwii.

Czytaj dalej...

Technologia IntuiGen, jaka się w nim znajduje, jest znakomitą opcją zmniejszającą widoczność elementów, które mają szczególny wpływ na proces starzenia się skóry i sprawia, że wygląda zdrowo i zachwycająco.

Czytaj dalej...

W jego składzie znajdziecie specjalne kompleksy, które wzmacniają barierę hydrolipidową, ale też zapobiegają powstawaniu przebarwień skórnych i wysuszaniu, a szczególną uwagę warto zwrócić na kilka z nich.

Czytaj dalej...