Jak przejść z ciemnych włosów na jaśniejsze - Poradnik krok po kroku

Jak rozjaśnić włosy (ciemne), w domu i najdelikatniej?

Jak rozjaśnić włosy (ciemne), w domu i najdelikatniej? Blond Blog

Jak rozjaśnić włosy (ciemne):

  • w domu,
  • rozjaśniając jednoetapowo (raz),
  • w osiągalnych kosztach (z pominięciem Olaplex),
  • w najdelikatniejszy sposób,

jeśli naszą naturalną bazą jest ciemniejszy kolor (ciemny blond lub jaśniejsze brązy), marzeniem jest czysty, bardzo jasny (poziom 9) lub ekstra jasny blond (poziom 10) o chłodnym odcieniu – popielatym lub perłowym, a farby superrozjaśniające nie służą naszym włosom lub nie tworzą wymarzonego koloru.

Dziś o tym, jak zastosować rozjaśniacz, jaki (konkretne przykłady), w jakiej konfiguracji, połączeniu, aby zabieg był możliwie najmniej inwazyjny dla naszych włosów, gdy rozjaśniamy ciemne włosy o 3-5 poziomów kolorystycznych – najserdeczniej zapraszam! :)

Pamiętajmy – rozjaśniając włos pozbawiamy go mniejszej lub większej części naturalnego budulca (w zależności od ilości podbijanych poziomów kolorystycznych).

Stąd rozjaśnianie zawsze wiąże się z pogorszeniem kondycji włosa. W zależności od jakości zastosowanych produktów, sposobu i intensywności rozjaśnienia, zniszczenia mogą odzwierciedlać się w bardzo szerokim zakresie – od niemal niezauważalnych po wykruszanie się włosów.

Kiedy farbujesz włosy na jaśniejszy odcień od Twojego naturalnego koloru.

Farbujesz włosy na blond, jasny blond czy platynowy? W tym wypadku powód, dlaczego decydujesz się na powrót do swoich naturalnych włosów jest oczywisty. Do farbowania/rozjaśniania włosów o kilka tonów używa się wysokiego stężenia oksydantu. To on robi duże spustoszenie we włosie podczas tego procesu i uszkadza strukturę włosa. (więcej o oksydancie przeczytasz tutaj)
Włosy rozjaśniane są to przede wszystkich suche, matowe włosy, które potrzebują specjalnej opieki, nic dziwnego, że kusi Ciebie natura.

Podam Ci kilka rozwiązań, pamiętaj, że nie ma jednego sprawdzonego idealnego sposobu. Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać na włosach i jaki jest ich obecny kolor.

Czasem jest to wieloetapowe przygotowanie koloru do jego „zapuszczania”. Oznacza to, żeby doprowadzić włosy do stanu, kiedy twój naturalny kolor będzie mógł rosnąć od nasady i będzie się estetycznie wtapiał w resztę włosów, które były wcześniej rozjaśniane czy farbowane.

Najlepszym sposobem na przygotowanie włosów do zapuszczania swojego naturalnego koloru jest przyciemnienie włosów. Pofarbowanie ich na kolor zbliżony do tego na odroście. W tym wypadku jestem zwolennikiem przyciemnienia koloru od nasady i na długościach, a końce potraktować tonerem. Toner też je delikatnie przyciemni, jednak w ten sposób uzyskasz efekt naturalnego ombre. Takie też są naturalne włosy. Często nie są jednolitego koloru.
Kolor będzie bardziej naturalny, twój odrost nie będzie tak rzucać się w oczy.

Podam dla przykładu konkrety:
Kolor na odroście (2 cm) na poziomie 6.
Reszta włosów jest rozjaśniana do poziomu 10.

Jak może wyglądać przyciemnienie takiego koloru?
Na odrost nałożyłabym mieszankę farby na poziomie 6, przeciągnęłabym ją dalej na długości. Tak, aby ciemny kolor z odrostu łagodnie przechodził w jaśniejszy. Na końce nałożyłabym toner (na mokre włosy) na poziomie 8.
UWAGA! Podałam tylko przykład i sposób, w jaki można włosy przyciemnić. TO NIE SĄ NUMERY FARB, to są tylko poziomy kolorystyczne. To jaki numer farby trzeba położyć na włosy, jest to sprawa indywidualna, i tym zajmie się Twój fryzjer.

Pojaśnienia

Jest jeszcze jeden sposób, który również jest jakby kolejnym etapem zapuszczania naturalnego koloru. W sytuacji, kiedy odrost jest dość spory i jest duża dysproporcja kolorystyczna pomiędzy odrostem a długościami. Można zrobić jeszcze jeden myk. Pojaśnienia na folię, balleyage, babylights lub pomieszanie tych technik. Chodzi o to, że kiedy zapuszczasz odrost, odznacza się on równą linią od reszty włosów. Kiedy ten odrost jest spory, warto złagodzić przejście przy pomocy powyższych technik. Nie jest to już przyciemnienie koloru, tylko delikatne rozjaśnienie w celu pozbycia się tej nieestetycznej równej linii odrostu. Długości i końce też warto stonować i powtarzać toner co jakiś czas.

Kiedy farbujesz włosy na ciemniejszy kolor od Twojego naturalnego.

Tutaj sytuacja również nie jest taka prosta.

Przyjrzyjmy się sytuacji bliżej, załóżmy jak wcześniej hipotetyczną sytuację:
Odrost (2 cm) na poziomie 6
długości i końce na poziomie 4.

Żeby przygotowac włosy do zapuszczania naturalnego koloru, musisz jakby odwrócić obecną sytuację. Doprowadzić włosy do momentu kiedy od nasady będą ciemniejsze a na długościach i końcach jaśniejsze bądź równego koloru. Więc w pierwszej kolejności trzeba pozbyć się tej ciemnej farby na długościach.

Jak wiesz, farba farby nie rozjaśni. Nawet jeśli w tej sytuacji nałożysz na całość farbę na poziomie 6, odrost będzie jaśniejszy, końce zostaną ciemniejsze. Potrzebna jest dekoloryzacja na długościach i końcach. O dekoloryzacji i jak ona wygląda, odsyłam Cię do artykułu.

W niektórych przypadkach potrzebna jest kilkakrotna dekoloryzacja, aby przygotować włosy do zapuszczania naturalnego koloru. Czasem kolor łatwo daje się zdekoloryzować, czasem idzie to topornie.

Po samej dekoloryzacji trzeba nałożyć jeszcze farbę na całe włosy. Super, jeśli jest to już kolor zbliżony do Twojego naturalnego. Jednak to zależy od przebiegu samej dekoloryzacji.

Haczyk także tutaj się znajdzie.

Kolor po dekoloryzacji ma prawo wypłukiwać się i być ciepłym kolorem, czasem z poświatą czerwieni, czasem pomarańczy. Aby temu zapobiec, możesz stosować toner na długościach i końcach, który niweluje ten ciepły odcień. Możesz też powtórzyć jeszcze raz dekoloryzacje lub wykonać koloryzację z pojaśnieniami na długościach włosów.

I ten ostatni sposób również jest drugą metodą na przygotowanie włosów do zapuszczania naturalnego koloru, kiedy farbujesz na ciemny odcień. Dojście do jaśniejszego odcienia włosów poprzez koloryzację z pojaśnieniami jest to ciut dłuższa droga, ale dla włosów też mniej drastyczna. Wcześniej trzeba natomiast sprawdzić, czy ciemny kolor na długościach i końcach chce współpracować. Czyli wykonać próbę rozjaśnienia jednego pasma na folii. Wtedy z każdą taką koloryzacją kolor na długościach będzie jaśniejszy. Za każdym razem dodaje się pojaśnień i kolor od nasady też nakłada się jaśniejszy aż do takiego zbliżonego kolorowi naturalnemu. Kolor na długościach także może wymagać stonowania odcienia raz na jakiś czas.

Może to być spowodowane kilkoma czynnikami źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami separacjami porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.

Czytaj dalej...

Bardzo wiele pań decyduje się na naturalne domowe patenty, takie jak płukanki rozjaśniające na bazie rumianku, rabarbaru, cytryny bądź wręcz przeciwnie, przyciemniające na bazie kawy, czarnej herbaty, kory dębu, orzecha włoskiego, czy szałwii.

Czytaj dalej...

Niemniej wciąż dzielą je dość istotne różnice, które zdecydowanie warto poznać przed zakupem danego wariantu pozwoli to na dopasowanie kosmetyku do indywidualnych potrzeb i oczekiwań, dzięki czemu unikniemy ewentualnego rozczarowania.

Czytaj dalej...

W jego składzie znajdziecie specjalne kompleksy, które wzmacniają barierę hydrolipidową, ale też zapobiegają powstawaniu przebarwień skórnych i wysuszaniu, a szczególną uwagę warto zwrócić na kilka z nich.

Czytaj dalej...