Profesjonalne przedłużanie rzęs - Sekrety pięknych i wyrazistych spojrzeń

Alternatywa? Blogerki wybierają rzęsy magnetyczne

Rzęsy magnetyczne stały się w ostatnim czasie prawdziwym hitem. Dzięki nim szybko i sprawnie zagęścimy i przedłużymy rzęsy. Warto jednak zacząć od początku.

1. Nosimy taki efekt na jaki akurat mamy ochotę

Przede wszystkim rzęsy magnetyczne występują w wielu rozmiarach i długościach. Bez problemu znajdziemy model naturalny i doskonały na co dzień, jak i taki, który będzie doskonały na specjalne okazje.

Rano możemy nosić krótsze i delikatniejsze rzęsy, a wieczorem sięgnąć po bardziej efektowne. Wszystko zależy wyłącznie od osobistych upodobań.

2. Piękny wygląd

Rzęsy prezentują się na oku bardzo naturalnie i zjawiskowo. Galeria zdjęć jak rzęsy magnetyczne CHARLÈNE prezentują się na oku. Zdjęcia zostały zaczerpnięte z firmowego Instagrama.

3. Duża oszczędność

Plusem tego rozwiązania jest oczywiście cena. Weźmy pod uwagę, że rzęsy magnetyczne są wielokrotnego użytku, a więc posłużą nam naprawdę długi czas.

Przedłużanie rzęs – moja opinia i wrażenia. Hit czy kit?

Dwa lata temu zdecydowałam się na przedłużanie rzęs. Tuż przed dłuższym, zagranicznym wyjazdem, żeby nie musieć robić pełnego makijażu, ale dobrze wyglądać przed kamerą. Planowałam, że będę się tylko pudrować i lekko podkreślać brwi. Poczytałam opinie, podpytałam koleżanek, jak ich wrażenia i poszłam do zaprzyjaźnionej stylistki rzęs i paznokci. Jakie metody przedłużania rzęs zaproponowała, którą wybrałam i co z tego wyszło? Hit czy kit? Oto moja opinia i recenzja!

Moje rzęsy są długie i łatwo je podkręcić i uwydatnić pogrubiającym tuszem do rzęs. Gdybym nie nagrywała filmów wideo, w których moich niepomalowanych rzęs zupełnie nie widać, odpuściłabym sobie makijaż w podróży. W Azji Południowo-Wschodniej, przy dużej wilgotności powietrza i wysokich temperaturach, malowanie się nie ma, moim zdaniem, większego sensu. Wszystko po niedługim czasie i tak spływa z twarzy. Pomyślałam jednak, że przedłużanie rzęs na wyjazd może okazać się dobrym rozwiązaniem. I może spodoba mi się na tyle, że po powrocie do domu zdecyduję się na uzupełnianie ich co kilka tygodni. Ale po kolei.

Metody przedłużania rzęs

  1. Metoda 1:1 – do każdej naturalnej rzęsy zostaje doklejona jedna rzęsa sztuczna. Długość i grubość jest mieszana i dopasowana do naturalnych rzęs.
  2. Metoda 2:1 – do każdej naturalnej rzęsy zostaje doklejona podwójna rzęsa sztuczna. Długość i grubość jest mieszana i dopasowana do naturalnych rzęs.
  3. Metoda 3:1 lub 3D – do każdej naturalnej rzęsy zostaje doklejona kępka 3 lub więcej rzęs o różnej długości i grubości.
  4. Metoda Blink&Go – asymetrycznie doklejone kępki rzęs dla delikatnego, naturalnego efektu. Tańszy zabieg, jednak utrzymują się krócej.

To oczywiście bardzo uproszczony opis, bo pod uwagę trzeba jeszcze wziąć wybór konkretnych rzęs (np. jedwabne, z norek lub syntetyczne). Każde z nich mają swoje plusy i minusy i poddaje się je innym sposobom pielęgnacji czy makijażu. Do wyboru jest także stopień podkręcenia, który najlepiej dopasować do swoich naturalnych rzęs. Nie wszystkie sztuczne rzęsy nadają się do klimatu o dużej wilgotności i wyższych temperatur czy pływania.

Jak naprawdę wygląda przedłużanie rzęs?

1. Efekt pajęczych nóżek – puste miejsca między rzęsami

Przedłużanie rzęs metodą objętościową nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wszędzie atakują nas zdjęcia ukazujące wachlarze gęstych, intensywnie czarnych rzęs. Pamiętajmy, że są to zdjęcia zrobione bezpośrednio po zabiegu. Tak jak na zdjęciu poniżej.

Niestety już po tygodniu doklejone rzęsy zaczynają wypadać. Na ulicach można spotkać bowiem o wiele więcej Pań, których rzęsy wymagają natychmiastowego uzupełnienia. Zamiast wachlarzy mają one zlepek pajęczych nóżek. Taki efekt utrzymuje się, aż do ponownego uzupełnienia rzęs u kosmetyczki.

Oczywiście wiele kobiet próbuje ściągać rzęsy samodzielnie – nie trzeba chyba dodawać, że często kończy się to tragicznie. Sztuczne rzęsy wyrywają wraz naturalnymi.

2. Długi czas zabiegu

Sam proces przedłużania rzęs nie należy do przyjemnych, chyba że lubimy leżeć nieruchomo na kozetce przez dwie lub trzy godziny, co 2-3 tygodnie. Jest to bardzo czasochłonny zabieg.

Warto pamiętać, że przedłużanie rzęs metodą objętościową polega po prostu na doklejaniu określonej ilości sztucznych rzęs do naszej naturalnej rzęsy.

Jakie rzęsy i którą metodę wybrałam

Ponieważ nie uznaję rzęs czy pędzli z naturalnych futer (niech sobie noszą je norki i wiewiórki, tam ich miejsce), a jedwab byłby mało odporny w azjatyckich warunkach, Weronika doradziła mi rzęsy syntetyczne. Choć bliższa była mi metoda 1:1 lub 2:1, zdecydowałyśmy, że na 30-dniowy wyjazd i trudniejsze warunki pogodowe, przedłużymy i mocno zagęścimy rzęsy metodą 3:1. Uważam, że wyszły nienaturalnie, ale do kamery, niefilmowane z tak bliska jak tu na zdjęciu, wyglądały dobrze. Wiedziałam, że stopniowo będą wypadać, dlatego uznałam, że dobrze będzie mieć ich na początku więcej, na zapas ,).

I tutaj dobra rada na podstawie spostrzeżeń własnych i obserwacji rzęs u innych osób. Mając duże oczy, spory nos i jeszcze do tego duże usta, naprawdę nietrudno o przesadzony efekt. Uważam, że u mnie, w początkowej fazie, też było ich za dużo, ale miałam w tym swój cel :). Pamiętajcie, że rzęsy obciążają powiekę, to bardzo ważna kwestia. U niektórych Pań, które fotografował Mariusz podczas ślubu, na wielu ujęciach widać przymknięte, zmęczone oko. A przecież każda z nas chce wyglądać pięknie, promiennie i na radosną, wypoczętą. Zwłaszcza na ślubnych zdjęciach. Dlatego przed ślubem dobrze rozpocząć testy z rzęsami przynajmniej z 3-miesięcznym wyprzedzeniem.

Zabieg ten polega na oczyszczeniu skóry poprzez fale ultradźwiękowe, pozwala więc na dokładne usunięcie nadmiaru sebum z porów i mieszków włosowych, pozbycie się zrogowaciałego naskórka, zaskórników, wągrów i bakterii.

Czytaj dalej...

Należy zatem zastosować skuteczną pielęgnację, i to zarówno przed zabiegiem, jak i po nim w ten sposób będziemy w stanie możliwie jak najbardziej ograniczyć zniszczenie kosmyków i zachować ich ładny wygląd.

Czytaj dalej...

Emitowane ultradźwięki wprawiają w drgania zawarte we włosach cząsteczki keratyny, w konsekwencji doprowadzając do zmiany ich właściwości i struktury, powodując tym samym, że nasze naturalne włosy łączą się z dodatkowymi kosmykami.

Czytaj dalej...

Naszą tajemnicą jest bardzo szczegółowa selekcja - wszystkie włosy do przedłużenia, które można znaleźć w naszym salonie, były przed ścięciem odpowiednio pielęgnowane, by teraz mogły nadać naszym klientom ich wymarzonego wyglądu.

Czytaj dalej...