Wszystko, co Musisz Wiedzieć o Magnetycznych Rzęsach z Rossmanna
Jakie są najlepsze rzęsy magnetyczne?
Przygotowaliśmy też dla Was zestawienie kilku najlepszych, według nas, rzęs magnetycznych. Obecnie na rynku znajduje się bardzo dużo tego rodzaju produktów i każda z nas może wybrać zarówno kształt, jak i długość, czy gęstość rzęs taki, jaki najbardziej lubi. Poniżej nasze propozycje na najlepsze rzęsy magnetyczne.
Rzęsy magnetyczne Rossmann
W Rossmannie znajdziemy dwie pary rzęs magnetycznych, które są szczególnie warte uwagi. Jedne to propozycja marki NAM, a drugie to rzęsy magnetyczne KISS. Obie marki proponują rzęsy w dwóch wariantach. Jedne dają naturalniejszy efekt, a drugie są bardziej spektakularne. Można wybierać według swoich preferencji. Obie propozycje to rzęsy magnetyczne z eyelinerem. To spore ułatwienie. Najpierw rysujesz na powiece kreskę eyelinerem, a później aplikujesz na nią rzęsy.
Rzęsy magnetyczne Rossmann: 1. NAM, 43,99 zł. 2. KISS Magnetic Eyeliner, 69,99 zł.
Rzęsy magnetyczne Action
Jakiś czas temu bardzo popularne były rzęsy magnetyczne Action. Polecało je bardzo wiele makijażystek i influencerek urodowych. U nas również świetnie się sprawdziły. Warto zajrzeć do tego sklepu, by kupić rzęsy magnetyczne w dobrej cenie. Kosztują ok. 10 zł i są w zestawie z eyelinerem magnetycznym.
Magnetyczne rzęsy są bezpieczne dla Twoich oczu!
Pisząc o magnesach aplikowanych na powiekę, od razu przychodzi na myśl pytanie, czy rzęsy magnetyczne są bezpieczne? Uspokajamy! Ilość częstotliwości elektromagnetycznych potencjalnie emitowanych przez te niewielkie magnesy jest zwykle tak niska, że ryzyko wystąpienia skutków ubocznych jest niewielkie. Pamiętajmy też, że produkt zanim trafi do sprzedaży, przechodzi przez restrykcyjne badania, więc w czołowych drogeriach nie znajdziemy niebezpiecznych produktów. Kupuj takie produkty tylko w pewnych miejscach.
Rzęsy magnetyczne można używać kilka razy, więc mają przewagę np. na jednorazowymi kępkami. Z powodzeniem posłużą Ci na kilka, a może nawet kilkanaście wyjść. Wystarczy, że odpowiednio o nie zadbasz. Unikaj w pielęgnacji tłustych płynów do demakijażu, które mogą sprawić, że magnesy stracą swoje właściwości i szybciej się zużyją, a same rzęsy przestaną się trzymać.
Jak działają rzęsy magnetyczne?
Magnetyczne rzęsy, jak sama nazwa wskazuje, trzymają się na powiece, dzięki magnetycznym paskom. Aplikuje się je bardzo szybko, a efekt jest spektakularny. To idealne rozwiązanie na imprezę lub większą uroczystość, kiedy zależy nam na bardziej wyrazistym spojrzeniu.
W opakowaniu znajdują się 4 paski - po dwa na każde oko. Aplikacja polega na przyłożeniu jednego paska nad górną, a drugiego nad dolną linią rzęs tak, aby nasze naturalne rzęsy znalazły się pomiędzy nimi. Zakończone magnesami paski przyciągają się i trzymają się powieki. Najlepiej robić to od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka.
Do aplikacji możemy wykorzystać specjalną magnetyczną pęsetę , która ułatwi cały proces.
fot. Rzęsy magnetyczne/Adobe Stock, Karyna
NIEBEZPIECZNY SKŁAD – OPIŁKI ŻELAZA!
Szczegół, który przyznam, zauważałam zbyt późno. Sprawdzając to wcześniej prawdopodobnie w ogóle nie testowałabym tego produktu!
Oba eyelinery magnetyczne posiadają w swoim składzie malutkie opiłki żelaza, których zadaniem jest przyciągać magnesiki umieszczone na rzęsach. Haczyk?
Stosowanie opiłków żelaza w składzie kosmetyku jest prawnie zakazane na terenie całej Unii Europejskiej! To dlatego wszystkie magnetyczne eyelinery dostępne na polskim rynku są produkowane w Chinach.
Nie znalazłam żadnego producenta magnetycznego eyelinera, który wyprodukowałby taki produkt na terenie Polski. Nie przeszedłby bowiem nawet podstawowych testów bezpieczeństwa i tym samym nie mógłby zostać dopuszczony do obrotu w Polsce. Oba produkty (mimo, ze polskiej firmy, na opakowaniu maja informację, że zostały wyprodukowane poza UE).
Co się stanie, gdy malutkie, trudno do wykrycia gołym okiem opiłki żelaza dostaną się do oka, o co nietrudno w przypadku produktu, który nakładamy na linii rzęs? Możesz trafić do okulisty, który będzie musiał wyjmować je pod mikroskopem, a w najgorszym przypadku nawet do szpitala.
No i ostatnia rzecz odnośnie do składu. Towar importowany z Chin nie jest przebadany na terenie Polski. Nie mamy również pewności jakie inne składniki zawarte się w produkcie i jakie inne niebezpieczeństwa on kryje. Odradzam eksperymenty z produktami pochodzenia Chińskiego głównie tym z Was, które mają skłonność do alergii. Nie wiedząc co faktycznie znajduje się w kosmetyku i jakiej jakości są to składniki, waszemu lekarzowi będzie bardzo trudno poznać przyczynę alergii i wdrożyć leczenie.
PS. Mała ciekawostka dla osób kochających zwierzątka – w Chinach jest obowiązek testowania wszystkich kosmetyków na zwierzętach. Kupując kosmetyk wyprodukowany w Chinach, był on na 100% wcześniej testowany na zwierzętach.
U nas zapłacisz kartą