Rzęsy na eyeliner - Wszystko, co musisz wiedzieć

Hollywood Lashes

Made by Leah Lillith, these Hollywood Lashes are beautiful and luscious like few others.

They’re long and appealing, and yet manage to look natural all the same.

They’re available in 21 different versions with adjustments ranging from subtle tweaks to major changes.

As these generally don’t include lower lashes, you’ll probably need subtle eyeliner to frame the eye more robustly.

While some may consider the lack of lower lashes in this pack a downside, I’d say there’s a market for that kind of thing, as it gives your Sims a distinctive look.

APLIKACJA

Przede wszystkim nie powinniśmy zapominać o tym, że jeżeli chcemy, aby magnetyczne rzęsy wraz z magnetycznym eyelinerem prezentowały się doskonale, powinnyśmy odpowiednio narysować kreskę eyelinerem. Bardzo ważne jest, aby wyrobić sobie nawyk rysowania bardzo prostej kreski i w miarę cienkiej. Tylko wtedy nasze oko będzie wyglądało doskonale.

I tutaj pojawia się pierwsza wada tego produktu, ponieważ magnetyczny eyeliner nie jest chyba zbyt wysokiej jakości kosmetykiem. Mam wrażenie, że producent skupił się głównie na magnetycznej stronie produktu. Konsystencja obu produktów jest bardzo, bardzo gęsta i trudno zrobić zgrabną kreskę. Nawet moja, doświadczona ręka nie radziła sobie zbyt dobrze z tym produktem, który ma duże skłonności do wychodzenia poza linię i tworzenia na powiece grubej czarnej, warstwy.

Okazało się również, że w przypadku magnetycznego eyelinera na nic się zda wiedza o tym, że z cienką kreską nasze oko wygląda najładniej. Gdy kreska jest cienka, to eyelinera jest po prostu zbyt mało, aby rzęsy się do niego przyciągnęły. Konieczne jest zrobienie naprawdę grubej kreski i to na całej długości powieki. Najgorzej prezentuje się do w wewnętrznym kąciku, w którym rzęsy mają skłonność do szybkiego odklejania się – tam musimy dać produktu naprawdę dużo, co negatywnie wpływa na wygląd makijażu i efekt końcowy. Niestety, dając mniej produktu, rzęsy w wewnętrznym kąciku w ogóle nie chcą się do niego przyciągnąć.

Gdy już udało mi się poprawić tą kreskę i zaaplikować rzęsy, efekt na pierwszy rzut oka był całkiem zadowalający. Magnetyczne rzęsy z eyelinerem spełniły swoją rolę, oko stało się zadbane, a rzęsy długie, podkręcone i co najważniejsze gęste. Nie możemy zapominać jednak o tym, że liczy się nie tylko pierwszy efekt, ale w szczególności trwałość.

Wszystko o rzęsach naturalnych i sztucznych – rzęsy na magnes, przedłużanie rzęs u kosmetyczki, rzęsy na klej | Pielęgnacja, wady oraz zalety

Uwielbiam nowinki kosmetyczne. Gdy zobaczyłam TEN produkt oszalałam.. musiałam go przetestować!

Rzęsy magnetyczne, które same przyciągają się do magnetycznego eyelinera? Brzmiało (i wyglądało na filmikach) jak najprostsza rzecz na świecie, która totalnie odmieni makijaż każdej z nas. 🙂

Zdobyłam dwa zestawy z magnetycznym eyelinerem. Jeden kupiony od polskiej marki, która specjalizuje się w tego typu produktach (kosztował ok. 200 zł), drugi w Rossmannie bardzo znanej polskiej marki, która produkuje rzęsy do przedłużania (nie mogę wstawić zdjęcia – RODO ☹ ale każda z Was wie o jaki produkt chodzi, taki w charakterystycznym czarnym opakowaniu z różowymi dodatkami – koszt ok 90 zł 🙂

Oto moje obserwacje i porady, jakimi mogę się z wami podzielić po moich testach.

NIEBEZPIECZNY SKŁAD – OPIŁKI ŻELAZA!

Szczegół, który przyznam, zauważałam zbyt późno. Sprawdzając to wcześniej prawdopodobnie w ogóle nie testowałabym tego produktu!

Oba eyelinery magnetyczne posiadają w swoim składzie malutkie opiłki żelaza, których zadaniem jest przyciągać magnesiki umieszczone na rzęsach. Haczyk?

Stosowanie opiłków żelaza w składzie kosmetyku jest prawnie zakazane na terenie całej Unii Europejskiej! To dlatego wszystkie magnetyczne eyelinery dostępne na polskim rynku są produkowane w Chinach.

Nie znalazłam żadnego producenta magnetycznego eyelinera, który wyprodukowałby taki produkt na terenie Polski. Nie przeszedłby bowiem nawet podstawowych testów bezpieczeństwa i tym samym nie mógłby zostać dopuszczony do obrotu w Polsce. Oba produkty (mimo, ze polskiej firmy, na opakowaniu maja informację, że zostały wyprodukowane poza UE).

Co się stanie, gdy malutkie, trudno do wykrycia gołym okiem opiłki żelaza dostaną się do oka, o co nietrudno w przypadku produktu, który nakładamy na linii rzęs? Możesz trafić do okulisty, który będzie musiał wyjmować je pod mikroskopem, a w najgorszym przypadku nawet do szpitala.

No i ostatnia rzecz odnośnie do składu. Towar importowany z Chin nie jest przebadany na terenie Polski. Nie mamy również pewności jakie inne składniki zawarte się w produkcie i jakie inne niebezpieczeństwa on kryje. Odradzam eksperymenty z produktami pochodzenia Chińskiego głównie tym z Was, które mają skłonność do alergii. Nie wiedząc co faktycznie znajduje się w kosmetyku i jakiej jakości są to składniki, waszemu lekarzowi będzie bardzo trudno poznać przyczynę alergii i wdrożyć leczenie.

PS. Mała ciekawostka dla osób kochających zwierzątka – w Chinach jest obowiązek testowania wszystkich kosmetyków na zwierzętach. Kupując kosmetyk wyprodukowany w Chinach, był on na 100% wcześniej testowany na zwierzętach.

Aby rzęsy magnetyczne nie wyróżniały się zbytnio na tle Twoich naturalnych rzęs, koniecznie przeczesz je delikatnie za pomocą specjalnej szczoteczki takiej samej, jaką dostajesz od kosmetyczki po przedłużaniu rzęs.

Czytaj dalej...

Z pewnością znajdziesz tam jednak jakiś rodzaj olejku i szczoteczkę do rozczesywania rzęs bądź brwi jeżeli nie posiadasz osobnej, silikonowej, użyj takiej po zużytej maskarze, tylko najpierw dokładnie ją umyj.

Czytaj dalej...

Niezależnie od tego, czy chcesz iść na całość, czy delikatnie podkreślić swoje oczy, w tym rankingu znajdziesz 10 najlepszych sztucznych rzęs, które sprawią, że Twój makijaż oczu będzie taki, o jakim zawsze marzyłaś.

Czytaj dalej...

Najcz ęś ciej wybieran ą metod ą s ą rz ę sy 2 1 lub 3 1, chocia ż niekt ó re klientki si ę gaj ą odwa ż nie po wi ę ksze obj ę to ś ci lub zostaj ą przy klasycznym 1 1 wyjaśnia Dorota Woźniak z salonu piękności Dorota Woźniak Beauty.

Czytaj dalej...