Skuteczna maść na pryszcze bez recepty - Odkryj naturalne sposoby na piękną skórę
Dr Skin Clinic, skoncentrowany booster redukujący problem niedoskonałości
Booster kojarzy nam się głównie z dodatkowym nawilżeniem, ale ten od dr Skin Clinic poradzi sobie ze wszelkimi niedoskonałościami, a zwłaszcza krostkami. W składzie znajdziemy 2% stężenie kwasu salicylowego oraz 0,3% stężenie destylatu olejku z drzewa herbacianego. Dzięki temu niedoskonałości i zaskórniki są zredukowane, ujścia gruczołów łojowych odblokowane, a pory zmniejszone. Na dodatek cera jest nawilżona, a bariera ochronna skóry wzmocniona.
Uwaga, przy stosowaniu tego produktu trzeba koniecznie pamiętać o filtrach przeciwsłonecznych.
"To moje małe odkrycie. Polski produkt, bardzo skuteczny i wydajny. Skóra po nim jest bardzo gładka bez żadnych niedoskonałości. Martwiłam się że wysuszy moja skórę ale bez obaw ! Pozytywne zaskoczenie" - to jedna z pozytywnych opinii o tym serum.
Recepturowe maści na pryszcze
Oprócz gotowych preparatów na pryszcze w aptece możemy dostać również inne preparaty na trądzik, które skutecznie zwalczą pryszcze. Istotna jest tu receptura apteczna maści na pryszcze. Najczęściej w ich składzie znajdziemy kwas salicylowy, siarkę strąconą, cynk, rezorcynę, ichtamol czy inne składniki zwalczające trądzik.
Ogromną zaletą recepturowych maści aptecznych na pryszcze jest fakt, że są one przygotowywane zgodnie z indywidualnie dobraną do pacjenta recepturą. Oznacza to, że taka maść będzie miała idealnie dopasowany skład do potrzeb danej skóry, a często będzie zawierać składniki, których nie znajdziemy w produktach gotowych. Jednocześnie zmniejszamy ryzyko alergii, a także działań niepożądanych, ponieważ maść recepturowa na pryszcze nie będzie zawierać zbędnych składników i konserwantów.
Some By Mi AHA BHA PHA Super Miracle
Coś dla fanek pielęgnacji koreańskiej. Ten „cudowny” kosmetyk robi od jakiegoś czasu spore zamieszanie w sieci - TikTokerki i blogerki urodowe nie mogą nachwalić się, jak błyskawicznie radzi sobie z nieproszonymi gośćmi na twarzy. W czym tkwi sekret produktu? W składzie znajdziemy antybakteryjny i przyspieszający gojenie hydrolat w drzewa herbacianego, wzmacniający niacynamid, nawilżający pantenol i złuszczający kwas salicylowy. Na pierwszy rzut oka skład nie różni się specjalnie od innych kosmetyków z tej kategorii, ale jest tu coś jeszcze - uwielbiany ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej (słynna CICA), który łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację naskórka.
„Cóż, naprawdę czyni cuda. Stosuję go punktowo, a kiedy mam większy problem z cerą, nakładam na całą twarz - nie wysusza, nie podrażnia, wręcz przeciwnie. To takie moje SOS kosmetyczne, polecam zwłaszcza posiadaczkom skóry trądzikowej i wrażliwej” - czytamy wśród opinii o kosmetyku.
U nas zapłacisz kartą