Szukasz idealnego kremu do twarzy? Odkryj tajemnice kremów dostępnych w Rossmannie!
Analiza: Kosmetyki dziecięce - kremy
Tu niestety lekkie rozczarowanie, konserwant, który nie do końca może się pochwalić nieposzlakowaną opinią. Do końca wahałam się czy być pół na pół czy może jednak na nie, ostatecznie jest na nie. W innej linii dla dzieci ta marka ma krem bez tego konserwantu, a składy tych kremów są bardzo podbne.
Bambino Rodzina, Odświeżający Żel do Higieny Intymnej
Skład:
Aqua,
Sodium Myreth Sulfate – detergent,
Cocamidopropyl Betaine - detergent,
Glycerin - gliceryna, substancja nawilżająca, łagodząca podrażnienia, wygładzająca,
Sodium Chloride - sól, stabilizator,
Sodium Cocoamphoacetate – detergent,
Polysorbate 20 - emulgator,
Glycine Soja Oil - olej sojowy, natłuszcza, poprawia stan bariery naskórkowej, emolient,
Lactic Acid - kwas mlekowy, przywraca fizjologiczne pH, wzmacnia naturalną florę bakteryjną, regulator pH,
Allantoin - alantoina, działa regenerująco, ułatwia gojenie, zmniejsza zaczerwienienie. Nawilża, wygładza, zmiękcza skórę,
Calendula Officinalis Flower Extract - wyciąg z nagietka, przywraca równowagę, działa przeciwzapalne i gojąco na rany,
Glucose - glukoza, silne działanie nawilżające,
Coco-Glucoside - detergent,
Glyceryl Oleate – emulgator, emolient, substancja konsystencjotwórcza, ma właściwości natłuszczające, zmiękczające,
Tocopherol - witamina E , posiada właściwości wolnorodnikowe, nawilża, uelastycznia skórę,
Hydrogenated Palm Glycerides Citrate – emulgator,
Citric Acid – kwas cytrynowy, konserwant, regulator pH,
Sodium Benzoate – konserwant,
Potassium Sorbate - konserwant,
Parfum.
SROCZE WNIOSKI:
Sytuacja podobna jak w przypadku żelu pod prysznic bo i skład podobny. No i podobnie jak w piance do higieny intymnej zachodzę w głowę co ten produkt robi w linii rodzinnej.
Bielenda Bikini spf 50
filtr chemiczny starej generacji (5A 18zł/50ml)
Ma bardzo przyjemne wykończenie, zdecydowanie w stronę matu. Konsystencja jest lekka, może delikatnie bielić, ale bardzo gładko się aplikuje i wyświeca się najwolniej z tego zestawienia. Pachnie trochę kwiatowo-pielęgnacyjnie. Jednak coś za coś, bo potrafi szczypać. Ogólnie, całą buzię. Więc jak ktoś jest wrażliwy to polecam uważać.
W składzie też jest kilka ciekawostek np. matująca skrobia kukurydziana, przeciwzmarszczkowa woda kokosowa, nawilżający kwas hialuronowy czy wspierający barierę hydrolipidową skwalan.
Tak więc to w sumie całkiem fajna propozycja. Nie jest idealnie, ale za takie pieniądze warto przetestować. Najwyżej zużyje się do ciała.
Ma też największą szansę sprawdzić się cerze tłustej, ponieważ jest najlżejszy i najbardziej matowy z testowanych przeze mnie filtrów z tego zestawienia.
U nas zapłacisz kartą