Usuwanie włosów światłem Philips - Skuteczna metoda na gładką skórę
Philips Lumea – moja opinia po roku stosowania urządzenia do domowej depilacji światłem IPL
Sporo o sprzęcie i efektach jego działa napisałam już wcześniej i jeśli macie ochotę dowiedzieć się więcej czym jest Philips Lumea, to zapraszam do przeczytania mojego pierwszego wpisu: Domowa depilacja światłem – Philips Lumea Prestige.
W skrócie: Philips Lumea, to urządzenie będące domową wersją urządzenia do usuwania owłosienia w gabinecie kosmetycznym. Pamiętam jak z przyjaciółką zafundowałyśmy sobie karnety na zabiegi laserowej depilacji kilku części ciała w renomowanym gabinecie. Do tej pory nie mogę zapomnieć okropnego uczucia wbijania igły w ciało, które towarzyszy takim zabiegom. Ona zacisnęła zęby, ja odpuściłam prawie od razu. Ból był dla mnie nie do zniesienia (tak, to mówi kobieta, która wydała na świat dziecko, pozwalając sobie przeciąć powłoki brzuszne podczas cesarskiego cięcia).
Ale wracając do przyjaciółki. Wytrzymała ból, zrobiła po 5 zabiegów na 3 lub 4 części ciała i wcale nie jest zadowolona z efektów. Owszem, 3-4 tygodnie po zabiegach włosy były słabe, odrastały dużo wolniej, ale po kilku miesiącach rosły prawie tak samo jak dawniej (może jedynie były trochę cieńsze). Koleżanka wydała około 4 tysięcy złotych i wszystko wskazuje na to, że były to pieniądze wyrzucono w błoto. Bo po pewnym czasie budżet się wyczerpał, zapał też jakby opadł, a przecież zabiegi wypadałoby kontynuować żeby podtrzymać efekty.
Nie twierdzę, że depilacja laserowa wykonywana w gabinecie kosmetycznym nie działa. Działa, ale ilość zabiegów, kwota jaką trzeba wydać, czas poświęcony na dojazdy i ból, jaki trzeba wytrzymać jednak mnie przeraził. To zdecydowanie nie jest metoda dla mnie.
Jest jeszcze jedna, szczególnie ważna zaleta Philips Lumea. Docenią ją z pewnością osoby, które, tak jak ja, porwały się kiedyś na szalony występek, jakim jest laserowa depilacja okolic bikini i pach w gabinecie kosmetycznym. Tortury – to słowo, które pasuje tu najlepiej. W przypadku depilacji tych części ciała światłem IPL wrażenia po zabiegu są naprawdę pozytywne. Zero bólu (jedynie mocniejsze ciepło, które może pojawić się co kilka strzałów) i brak wrastających włosków po zabiegu. U siebie nie zaobserwowałam nawet zaczerwienionej skóry, ale jeśli na częściach ciała potraktowanych światłem IPL pojawi się lekkie zaczerwienienie, pamiętajcie, że jest to całkiem normalne i zazwyczaj znika po kilku godzinach.
Philips Lumea
IPL 9900
Spersonalizowana depilacja IPL dzięki technologii SenseIQ
Do 92% redukcji włosków już po 3 zabiegach**
Aplikacja mobilna Lumea SkinAI wspierająca depilację pomaga w osiągnięciu jeszcze lepszych efektów
Wymienne nasadki depilatora dopasowujące się do każdej części ciała
Długofalowe efekty depilacji
Czujnik SmartSkin
i bezprzewodowe stosowanie depilatora
**Przy przestrzeganiu harmonogramu zabiegów, mierzone na nogach, indywidualne wyniki mogą się różnić
i odbierz dodatkowy rok gwarancji!*
Zarejestruj swoją Lumeę
i odbierz dodatkowy rok gwarancji!*
Urządzenie do fotodepilacji
IPL (Intense Pulse Light) nie jest laserem, choć często bywa z nim mylnie kojarzony. W przeciwieństwie do światła lasera, depilator świetlny wykorzystuje intensywne pulsujące światło lampy xenonowej. Wiązka światła o długości fali 600-1100 nm zostaje pochłonięta przez melaninę znajdującą się we włosie. Dzięki temu dochodzi do termicznego uszkodzenia mieszka włosowego, a w efekcie całego włosa.
Im ciemniejszy włos i jaśniejsza karnacja, tym lepiej. Najlepsze efekty redukcji owłosienia osiągane są u pań posiadających grube i mocne włosy. Wynika to z ilości zawartej melaniny – im ciemniejszy włos, tym jej więcej, dzięki czemu pochłonie więcej energii, która w efekcie go zniszczy.
Przed rozpoczęciem serii należy przez co najmniej miesiąc powstrzymać się od używania kremów do depilacji, depilatorów mechanicznych, wosku oraz pęsety. Dzięki temu włosy do zabiegu będą w fazie wzrostu, czyli anagenie. W trakcie trwania zabiegów należy unikać opalania się oraz stosowania samoopalaczy. Depilacja światłem IPL wymaga także odstawienia wszelkich preparatów i suplementów światłouczulających. Są to wyciągi z ziół (np. dziurawca), niektóre leki, oraz kosmetyki zawierające w swoim składzie fototoksyczne barwniki (eozyna, antrachinon, róż bengalski). Dzień przed zabiegiem włos w obszarze poddawanym epilacji musi zostać maksymalnie skrócony przy użyciu klasycznej maszynki do golenia. Aby uniknąć poparzeń związanych z nadmierną ekspozycją na promieniowanie UV, zabieg najlepiej rozpocząć jesienią i skończyć wczesną wiosną. Nie dotyczy to jedynie okolic chronionych przed działaniem promieni słonecznych.
Jak działa depilacja światłem?
Depilator IPL działa w sposób skuteczny, a zarazem bezpieczny dla skóry. Jego efektywność polega nie tylko na samym mechanizmie depilacji światłem, ale również systematyczności. Warto, aby powtarzać zabieg co 6–8 tygodni – dzięki temu efekt będzie zadowalający i stały.
Ciekawostka:
"Według badań depilator Philips Lumea usuwa do 92% włosków po 3 zabiegach[1]. Wystarczy 12 sesji, aby skóra pozostała gładka przez nawet 6 miesięcy[2]."
Jak działa IPL? Depilację można właściwie opisać w kilku łatwych krokach – bazuje na usuwaniu włosków dzięki delikatnemu światłu pulsacyjnemu o wysokiej intensywności. Niespójne fale świetlne sprawiają, że ich odrastanie stopniowo się zmniejsza, ponieważ przechodzą w stan spoczynku wskutek podgrzewania cebulek.
- Najpierw cebulki są stopniowo naświetlane przez impulsy światła wydobywające się z depilatora IPL.
- Wskutek depilacji światłem włoski zostają osłabione i wypadają.
- Dzięki powtarzaniu zabiegu skóra jest gładka przez długi czas.
Depilacja w domu okazuje się nie tylko skuteczna, ale również szybka. Według badań Philips Lumea usuwa włoski z okolic pach w ciągu ok. 2 minut, a łydki stają gładkie po 8,5 minucie[3].
Na co zwrócić uwagę kupując urządzenie do domowej depilacji IPL?
1. Filtr w urządzeniu IPL powinien być jak najbardziej czerwony!
Urządzenia wykorzystujące do depilacji impulsy świetlne (IPL) wyposażone są w lampę błyskową, która emituje UV, niebieskie, zielone, żółte, pomarańczowe i podczerwone wiązki światła. Wszystkie one są wyzwalane podczas jednego błysku, jednak tylko światło pomarańczowe, czerwone i podczerwone może wniknąć w skórę na tyle głęboko, aby skutecznie oddziaływać na cebulki i zahamowywać odrost włosa. Pozostałe wiązki światła (UV, niebieskie, zielone i żółte) są absorbowane przez płytszą warstwę skóry (naskórek) i mogą wywoływać efekty uboczne. Mój Philips Lumea wyposażony jest w pomarańczowe i czerwone filtry, które absorbują wiązki UV, niebieskie, zielone i żółte, przepuszczając jedynie skuteczne i bezpieczne wiązki z zakresu pomarańczy, czerwieni i podczerwieni.
2. Rozmiar okna – większe okno ułatwia i przyspiesza zabiegi. W Philips Lumea okno przepuszczające wiązkę światła ma aż 4 cm2, co doceniam szczególnie w przypadku depilacji nóg, bo wykonanie zabiegu na tak dużej powierzchni zajmuje mi nie więcej jak 15 minut.
3. Dodatkowe nasadki – precyzyjne nasadki do twarzy i okolic bikini zapewniają jeszcze lepsze rezultaty i ułatwiają zabiegi w trudno dostępnych miejscach. W zestawie do mojego urządzenia mam trzy nasadki: do depilacji większych powierzchni ciała jak np. nogi, nasadka do twarzy i do depilacji okolic bikini.
4. Żywotność lampy – lampy w niektórych urządzeniach wystarczają na zaledwie kilka zabiegów, a ich wymiana jest bardzo kosztowna. 250 tys. błysków w lampie urządzenia Philips Lumea zapewnia od kilku aż do kilkunastu lat użytkowania. Dodatkowo, dzięki temu, że nie muszę wymieniać lampy, odpadają ukryte koszty i ryzyko uszkodzenia urządzenia podczas wymiany.
Więcej o urządzeniu przeczytacie na stronie producenta Philips LUMEA, a jeśli macie pytania, piszcie w komentarzach. Postaram się rozwiać wszystkie wasze wątpliwości, co nie będzie trudne, bo dla mnie to urządzenie nie ma wad.
U nas zapłacisz kartą