Usuwanie włosów światłem Philips - Skuteczna metoda na gładką skórę
Depilator IPL – czy depilacja światłem jest bezpieczna?
W przypadku nowoczesnych urządzeń do depilacji w domu usuwanie włosków z pomocą światła jest bezpieczne. Cykliczne wizyty w gabinecie kosmetycznym nie są konieczne – depilator IPL poradzi sobie z niechcianym owłosieniem bez problemu. Przykładowo urządzenie Philips Lumea zostało opracowane przy współpracy z dermatologami i naukowcami. Jeżeli sprzęt jest wykorzystywany w prawidłowy sposób i zgodnie z zaleceniami producenta, nie ma możliwości, aby depilacja światłem wywołała jakiekolwiek skutki uboczne bez względu na rodzaj skóry oraz grubość włosków. Dotyczy to zarówno korzystania krótkoterminowego, jak i długoterminowego.
Najnowsze modele cieszące się popularnością wśród użytkowniczek mają wbudowane dodatkowe, funkcje, które gwarantują pełen komfort w trakcie każdego zabiegu. W przypadku depilatora Philips Lumea jest to czujnik SmartSkin, który odpowiada za wybór odpowiedniego poziomu intensywności światła do odcienia skóry, co wpływa również na skuteczność i efektywność zabiegu.
Philips Lumea – moja opinia po roku stosowania urządzenia do domowej depilacji światłem IPL
Sporo o sprzęcie i efektach jego działa napisałam już wcześniej i jeśli macie ochotę dowiedzieć się więcej czym jest Philips Lumea, to zapraszam do przeczytania mojego pierwszego wpisu: Domowa depilacja światłem – Philips Lumea Prestige.
W skrócie: Philips Lumea, to urządzenie będące domową wersją urządzenia do usuwania owłosienia w gabinecie kosmetycznym. Pamiętam jak z przyjaciółką zafundowałyśmy sobie karnety na zabiegi laserowej depilacji kilku części ciała w renomowanym gabinecie. Do tej pory nie mogę zapomnieć okropnego uczucia wbijania igły w ciało, które towarzyszy takim zabiegom. Ona zacisnęła zęby, ja odpuściłam prawie od razu. Ból był dla mnie nie do zniesienia (tak, to mówi kobieta, która wydała na świat dziecko, pozwalając sobie przeciąć powłoki brzuszne podczas cesarskiego cięcia).
Ale wracając do przyjaciółki. Wytrzymała ból, zrobiła po 5 zabiegów na 3 lub 4 części ciała i wcale nie jest zadowolona z efektów. Owszem, 3-4 tygodnie po zabiegach włosy były słabe, odrastały dużo wolniej, ale po kilku miesiącach rosły prawie tak samo jak dawniej (może jedynie były trochę cieńsze). Koleżanka wydała około 4 tysięcy złotych i wszystko wskazuje na to, że były to pieniądze wyrzucono w błoto. Bo po pewnym czasie budżet się wyczerpał, zapał też jakby opadł, a przecież zabiegi wypadałoby kontynuować żeby podtrzymać efekty.
Nie twierdzę, że depilacja laserowa wykonywana w gabinecie kosmetycznym nie działa. Działa, ale ilość zabiegów, kwota jaką trzeba wydać, czas poświęcony na dojazdy i ból, jaki trzeba wytrzymać jednak mnie przeraził. To zdecydowanie nie jest metoda dla mnie.
Jest jeszcze jedna, szczególnie ważna zaleta Philips Lumea. Docenią ją z pewnością osoby, które, tak jak ja, porwały się kiedyś na szalony występek, jakim jest laserowa depilacja okolic bikini i pach w gabinecie kosmetycznym. Tortury – to słowo, które pasuje tu najlepiej. W przypadku depilacji tych części ciała światłem IPL wrażenia po zabiegu są naprawdę pozytywne. Zero bólu (jedynie mocniejsze ciepło, które może pojawić się co kilka strzałów) i brak wrastających włosków po zabiegu. U siebie nie zaobserwowałam nawet zaczerwienionej skóry, ale jeśli na częściach ciała potraktowanych światłem IPL pojawi się lekkie zaczerwienienie, pamiętajcie, że jest to całkiem normalne i zazwyczaj znika po kilku godzinach.
Czy to dla mnie?
Na początku jasno trzeba sobie powiedzieć, że Philips Lumea działa skutecznie w przypadku wielu kolorów włosów i skóry, ale nie jest dla wszystkich. Zabiegi wykorzystujące technologię IPL (intensywne światło impulsowe, ang. Intense Pulsed Light) są skuteczne, gdy energia światła jest pochłaniana przez melaninę (typ pigmentu) we włosach. Włosy o kolorze jasny blond, również siwe i białe, w ogóle nie zawierają melaniny lub zawierają jej bardzo mało, dlatego zabiegi IPL nie będą skuteczne w przypadku włosów jasny blond. Z kolei melanina zawarta w rudych włosach nie ulega rozpadowi pod wpływem światła IPL, dlatego depilacja IPL, ale też laserowa nie nadaje się do włosów rudych. Depilacja Philips Lumea jest natomiast najskuteczniejsza w przypadku ciemniejszych włosów i jasnej skóry.
Najlepiej zanim zdecydujesz się na zakup urządzenia odpowiedz sobie na kilka pytań i sprawdź, czy depilator Philips Lumea do Ciebie pasuje. Pytania dotyczą: przede wszystkim koloru włosów, koloru skóry, posiadania pieprzyków w miejscach przeznaczonych do depilacji oraz innych przeciwskazań.
Przeciwwskazania do używania Philips Lumea to:
- choroby skóry, np. aktywny rak skóry, przebyte zachorowanie na raka skóry lub inny nowotwór wykryty w miejscu, które ma być poddane zabiegom,
- występujące wcześniej zaburzenia naczyniowe, takie jak obecność żylaków lub ektazja naczyniowa w miejscu, które ma być poddane zabiegom,
- skóra wrażliwa na światło, na której łatwo pojawia się wysypka lub reakcje alergiczne,
- infekcje, egzemy, poparzenia, zapalenie mieszka włosowego, otwarte skaleczenia, otarcia, opryszczka, rany lub obrażenia i krwiaki w miejscu, które ma być poddane zabiegom,
- cukrzyca, toczeń rumieniowaty, porfiria lub niewydolność serca,
- posiadanie aktywnych implantów, takich jak stymulator serca, neurostymulator, pompa insulinowa itp.,
- zażywanie leków i suplementów fototoksycznych.
Philips Lumea – moje efekty po roku stosowania zestawu do domowej depilacji światłem IPL
Najczęściej pytacie, czy warto kupić urządzenie Philips Lumea? Tak, tak, tak i jeszcze raz tak. Fajnie mieć w domu własny fotodepilator, po który mogę sięgać kiedy mam wolną chwilę. Siadam na kanapie (urządzenie jest bezprzewodowe, więc nie przeszkadzają mi kable), włączam ulubiony serial i na zabieg poświęcam tyle czasu ile chcę lub ile akurat mogę (w przypadku matek, ta druga opcja może występować częściej). Dla mnie bomba.
To prawda, że efekty w przypadku stosowania domowego zestawu do depilacji IPL pojawiają się po dłuższym czasie niż w przypadku zabiegów profesjonalnych, ale zapewniam was, że warto na nie czekać. Jestem szczęśliwą posiadaczką zestawu Philips Lumea Prestige od około 13 miesięcy. Mimo iż szczerze muszę przyznać, że z systematycznością bywa u mnie różnie, to jednak bardzo staram się sięgać po mój fotodepilator w miarę regularnie. Pierwsze kilka zabiegów, ze względu na zbliżające się wakacje na Florydzie zrobiłam w odstępach około 10 dni (producent zaleca żeby robić je co 2 tygodnie). Kolejne robiłam już znacznie rzadziej, bo co 4 tygodnie. Teraz, dla podtrzymania efektu gładkiej skóry, mogę robić zabiegi co około 5 tygodni. Takie odstępy czasy sprawdzają się doskonale u mnie, ale wszystko zależy od indywidualnego tempa wzrostu włosa i od jego koloru, więc u poszczególnych osób ten czas między zabiegami może się różnić (na stronie producenta wyczytałam, że zabiegu należy wykonywać co 4-8 tygodni jeśli chcecie mieć cały czas gładką skórę).
Philips Lumea
IPL 9900
Spersonalizowana depilacja IPL dzięki technologii SenseIQ
Do 92% redukcji włosków już po 3 zabiegach**
Aplikacja mobilna Lumea SkinAI wspierająca depilację pomaga w osiągnięciu jeszcze lepszych efektów
Wymienne nasadki depilatora dopasowujące się do każdej części ciała
Długofalowe efekty depilacji
Czujnik SmartSkin
i bezprzewodowe stosowanie depilatora
**Przy przestrzeganiu harmonogramu zabiegów, mierzone na nogach, indywidualne wyniki mogą się różnić
i odbierz dodatkowy rok gwarancji!*
Zarejestruj swoją Lumeę
i odbierz dodatkowy rok gwarancji!*
U nas zapłacisz kartą