Ziaja krem BB do skóry tłustej mieszanej - Naturalne piękno w codziennej pielęgnacji
Ile kremu z filtrem nakładać?
Powinno się nakładać 2 mg na cm2 skóry, co zazwyczaj przy damskich twarzach daje wynik 0,7-0,8 g. Skąd tyle? Bo takie ilości są badane w testach. Dla osób z tłustą skórą może to być dużo, sporo zależy też od kosmetyku i jego konsystencji. Ja wychodzę z założenia, że najzdrowszy jest kompromis, a więc nie bawię się w odmierzanie kremu za pomocą wagi, aplikuję tyle, ile moja tłusta cera jest w stanie „przyjąć” i czuć się komfortowo. Pamiętajcie — lepiej nałożyć trochę mniej niż za dużo i się zniechęcić do stosowania filtrów. Tłuste, trądzikowe skóry są szczególnie trudne do stosowania tego typu kremów, ale nie rezygnujcie z nich, bo dają wiele dobrego.
Tak naprawdę to idealnie by było stosować krem z filtrem przez cały rok, zwłaszcza wtedy, gdy wychodzisz na zewnątrz. Ja, jeśli siedzę w domu, przyznam, że nie zawsze stosuję krem z filtrem. Staram się zachować zdrowy rozsądek i czasami daję skórze odpocząć. Dopiero aplikuję go przed wyjściem. Tak, wiem, że promieniowanie przenika przez szyby i że urządzenia elektroniczne typu komputer wytwarzają szkodliwe promieniowanie niebieskie. Jednak nigdy nie rezygnuję z antyoksydantów, one również pomagają nam w walce z wolnymi rodnikami, które wytwarza promieniowanie. Pielęgnacja nie powinna być karą czy też nieprzyjemną powinnością, dlatego warto zachować zdrowy rozsądek. Niestety przy cerze tłustej musimy zachowywać równowagę, aby jej za mocno nie obciążyć. Aha, ale gdy stosujecie retinol czy kwasy — nie ma taryfy ulgowej, tu trzeba być sumiennym, żeby sobie nie zaszkodzić.
Co powinien zawierać dobry krem do pielęgnacji skóry tłustej?
Cera tłusta jest wyjątkowo trudna w pielęgnacji i nie wybacza błędów, których efektem są zaskórniki, zapchane pory, odwodnienie. Dobry krem do cery tłustej powinien odpowiadać na jej potrzeby, a równocześnie nie pogarszać stanu, który i tak bywa nie najlepszy.
Osoby z tłustą skórą zwykle instynktownie sięgają po kosmetyki wysuszające i matujące, co może dodatkowo nasilać i tak zbyt szybkie przetłuszczanie. Tego typu preparaty, np. z alkoholem, uszkadzają powłokę lipidową skóry, a to z kolei sprawia, że staje się ona podatna na podrażnienia i z łatwością ucieka z niej nawilżenie. Często więc jest tak, że paradoksalnie cera tłusta jest mocno odwodniona.
W kosmetyczce nie powinno więc zabraknąć lekkiego kremu nawilżającego. Dobrze, żeby znalazły się w nim również składniki, które uzupełnią warstwę hydrolipidową (np. oleje roślinne). Zadaniem kremu do cery tłustej jest także uregulowanie wydzielania sebum, czyli „uspokojenie” gruczołów łojowych, oraz zwężenie rozszerzonych porów. Bardzo istotne są składniki przeciwzapalne, jeśli oprócz błyszczenia skóry zmagacie się również z trądzikiem.
Zobacz także
W składzie kremów do cery tłustej szukajcie przede wszystkim:
- kwasu hialuronowego,
- niacynamidu,
- cynku,
- siarki,
- kwasów, np. azelainowego, salicylowego,
- aloesu,
- olejku z drzewa herbacianego,
- wyciągów roślinnych, np. z zielonej herbaty,
- betainy,
- olejów roślinnych niekomedogennych, np. z pestek malin.
Unikajcie natomiast kremów do cery tłustej zawierających alkohol, oleje komedogenne (np. kokosowy, z kiełków pszenicy, palmowy) oraz parafinę, która również może zapychać pory.
Krem z filtrem do cery tłustej i trądzikowej – Uriage
Cera tłusta – jak każda inna – wymaga ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV. Zalecamy, aby krem z filtrem stosować przez cały rok, dopasowując wysokość ochrony do pory roku. Latem dobrym wyborem będzie krem SPF 50+ do cery tłustej Uriage Hyseac. Jak dotychczas zdobył tylko dwie opinie, jednak obie Wizażanki przyznały ma maksymalną liczbę gwiazdek!
Ten krem z filtrem do cery tłustej nie tylko zapewnia ochronę, zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB, ale też pielęgnuje problematyczną skórę. Zawiera ekstrakt z lukrecji, który reguluje wydzielanie sebum, kojącą wodę termalną oraz antyoksydacyjną witaminę E. Wizażanki polubiły go za to, że ma lekką konsystencję, nie obciąża skóry i nie zapycha jej. Sprawdza się pod makijaż. Minusem jest wysoka cena, może też lekko bielić skórę.
(…) Odkąd go stosuję, widzę, że moja skóra jest wciąż jasna, mimo ekspozycji na słońce. Świetnie chroni przed powstawaniem nowych przebarwień i pogłębianiem się starych. Bardzo lubię stosować ten filtr codziennie, nawet jeśli nie wychodzę z domu. Świetnie sprawdza się pod makijaż, jak i jako ostatni element pielęgnacji nałożony na krem nawilżający
U nas zapłacisz kartą