Ziaja przeciwzmarszczkowy krem do twarzy - Tajemnica Promiennej Skóry
Krem do twarzy 30 +. Mini ranking dobrych kremów przeciwzmarszczkowych po 30. roku życia
Po 30. roku życia zmienia się wszystko. Nie tylko podejście do życia i ogólny światopogląd, ale też struktura skóry. Zaczynają pojawiać się pierwsze zmarszczki, cera traci swój promienny koloryt, a skóra staje się nieco mniej elastyczna. Zmian tych nie zauważa się z dnia na dzień po przekroczeniu 30. roku życia, ale z czasem stają się one coraz bardziej widoczne. Wiemy, że sam krem do twarzy 30 + nie powstrzyma procesu starzenia ani nie cofnie skutków jego działania, ale dobrze dobrany produkt jest w stanie naprawdę korzystnie wpłynąć na nasz wygląd. Poniżej test przeprowadzony przez naszą redaktorkę i mini ranking dobrych kremów przeciwzmarszczkowych 30+. Wśród nich kilka prawdziwych hitów!
Proste pytanie: najlepszy krem do twarzy, czyli jaki?
Samo pytanie być może jest proste, ale odpowiedź – już wcale nie taka jednoznaczna. Wszystko dlatego, że ciężko wybrać bestseller, który sprawdzi się tak samo u posiadaczek każdego typu skóry. Wydaje się, że najbardziej uniwersalna jest formuła nawilżająca – nie zrobi krzywdy nawet cerze tłustej, a wręcz ją wspomoże. Bo czy wiedziałaś, że wiele preparatów przeciwtrądzikowych wysusza skórę, w związku z czym do zdrowego funkcjonowania potrzebuje dodatkowego nawodnienia?
Klienci naszego sklepu mianem najlepszego kremu do twarzy o właściwościach nawilżających okrzyknęli balsam CeraVe do skóry bardzo suchej. Doskonałe opinie zbierają również kultowy koncentrat Embryolisse Laboratories Lait-Crème Concentré i krem-żel Dermedic Hydrain3 Hialuro do skóry odwodnionej.
Ziaja aktywny tonujący krem do twarzy – nowy hit
Polska firma podąża za światowymi trendami w codziennej pielęgnacji twarzy i oprócz kremów typowo do nawilżania czy oferujących regenerację skórze z pierwszymi oznakami starzenia promuje też rozwiązania kojarzące się z makijażem. W Ziaja tonującym kremie do twarzy zakochało się już wiele kobiet. Dlaczego? Ponieważ łączy wyjątkowo silną ochronę przeciwsłoneczną (SPF 50+) z wyrównaniem kolorytu cery (co zawdzięcza zawartości pigmentów).
Najważniejsze cechy produktu:
- Łączy funkcję upiększającą z aktywną ochroną całej twarzy, w tym znamion i pieprzyków, przed promieniowaniem UVA i UVB.
- Jest wodoodporny, niekomadogenny i ma akceptowalny zapach.
- Idealnie nadaje się dla osób narażonych na ekstremalne nasłonecznienie – czy to z powodu egzotycznych podróży, czy uprawiania sportu na świeżym powietrzu.
- Dzięki formule Ziaja Med jest polecany nie tylko do cery normalnej, lecz także wrażliwej, naczynkowej i z przebarwieniami.
A jeśli nie zależy Ci na funkcji tonującej, tylko wolisz używać osobno kremu pielęgnującego i podkładu, do wyboru masz m.in. takie bestsellerowe serie, jak: Aloes, Masło kakaowe, Kozie mleko, Nagietek itp.
Yoskine Moon Wakai – Maska Hybrydowa na noc
Propozycja od marki Yoskine nie jest typowym kremem do twarzy, a rodzajem maski złuszczającej do twarzy do stosowania maksymalnie 1-2 razy w tygodniu. Zdecydowałam się jednak dołączyć ten produkt do swojego rankingu ze względu na jego wyjątkowe działanie. Yoskine Moon Wakai to intensywnie wygładzająca maska/krem na noc z dodatkiem kwasu glikolowego, migdałowego oraz rozświetlającego pyłu z kamienia księżycowego, która jak dla mnie działa niczym profesjonalny peeling złuszczający. Skóra po aplikacji maski jest wyraźnie wygładzona, wyrównana, ujednolicona i bardziej odżywiona. Producent określa ją jako japońską maskę snu, która zapewnia spektakularny efekt odmładzający już po jednej nocy – rzeczywiście, efekt poprawy wyglądu skóry jest widoczny już po pierwszej aplikacji, ale nie oczekujcie efektu odmłodzenia o 10 lat zaraz po przebudzeniu. Cena preparatu wyjątkowo nie odstrasza – np. w perfumerii Douglas zapłacimy ok. 65 zł za 75 ml tego wydajnego produktu.
Czas przedstawić najdroższy produkt w całym naszym zestawieniu – Estee Lauder Advanced Night Repair. Cena tego serum (np. w perfumerii Sephora 329 zł za zaledwie 30 ml ) nie jest jednak dziełem przypadku. Efekty stosowania preparatu są bardzo szybko i dobrze widoczne – skóra jest wyraźnie gładsza, dobrze odżywiona, rozświetlona, wypoczęta i po prostu młodsza. Próżno szukać zamiennika serum Estee Lauder Advanced Night Repair – marka postarała się o to, by był to jedyny w swoim rodzaju produkt przeciwzmarszczkowy, za który nawet nie będzie nam szkoda wydać tych 300 zł, bo spodziewane efekty wynagrodzą nam ten wydatek. Gdyby nie to, że naprawdę uwielbiam testować różne kosmetyki, stosowałabym na noc serum Estee Lauder na zmianę lub w połączeniu z kremem Avene i byłby to dla mnie zestaw wystarczający. A jednak nie mogę się powstrzymać przed kupowaniem kolejnych produktów, by móc się później podzielić z Wami swoimi wrażeniami 🙂
Nawilżający krem na pierwsze zmarszczki 30+ Bielenda Esencja Młodości
To zdecydowanie jeden z ulubionych z moich kremów do twarzy na dzień. Ma w sobie wszystko to, czego dokładnie potrzebuje moja skóra. Jest przeznaczony do cery mieszanej, a jednocześnie wrażliwej, nie posiada parabenów i sztucznych składników, zaś został wzbogacony filtrami UV i ogromną ilością przeciwzmarszczkowych i odżywczych składników aktywnych – kwasem hialuronowym, antioxem, liposomami Q10, komórkami macierzystymi, kwasami omega 3 i 6, witaminą b3, glukozą oraz filtrami UV. Konsystencja kremu jest gęsta i zwarta, ale nie obciąża skóry, a produkt bardzo ładnie wchłania się w strukturę skóry i doskonale współpracuje z makijażem. Po aplikacji kremu czuję, że moja skóra jest idealnie nawilżona, gładka, jędrna i napięta. Produkt od Bielendy uważam za naprawdę dobry krem przeciwzmarszczkowy po 30. na dzień – działa wspaniale o każdej porze roku, a przy tym kosztuje zaledwie około 20 zł .
A oto mój hit nad hitami w kategorii w kategorii kremów do twarzy po 30. roku życia. Avene Ystheal był moim pierwszym kremem do twarzy z retinolem (wcześniej wiele czytałam o korzyściach stosowania kosmetyków z retinolem w walce z procesem starzenia) i to dzięki niemu uwierzyłam, że naprawdę dobry krem do twarzy po 30. jest w stanie zredukować zmarszczki. Z bólem serca, po około roku regularnego stosowania, odstawiłam ten produkt na czas ciąży – retinol to nic innego, jak witamina A, która przyjmowana w ciąży w nadmiarze (nawet w postaci kremu), może mieć niekorzystny wpływ na rozwój dziecka.
Budząc się każdego ranka i spoglądając w lustro, naprawdę widziałam efekty działania tego kremu – zmarszczki jakby wypełnione, skóra gładsza i bardziej napięta, a jej koloryt świeży i ujednolicony. W ciągu dnia efekt działania kremu był mniej widoczny, niż zaraz po przebudzeniu, ale mimo wszystko po rocznym stosowaniu tego preparatu zauważyłam wyraźną poprawę stanu mojej skóry. Piękniejsza, młodsza, lepsza – retinol zrobił swoje! Niestety, od kiedy nie stosuję produktu, skóra prezentuje się nieco gorzej. To jednak jak dla mnie kolejne potwierdzenie faktu, że produkt od marki Avene działa!
U nas zapłacisz kartą